Dodaj do ulubionych

Mole-czarne cętkowane

IP: 195.116.73.* 22 lata temu
Pojawiły się u mnie (teraz na jesieni) małe czarne cętkowane mole. Siedzą
sobie na firankach i ścianach. To samo było o tej samej porze rok temu.
Przebrałam wówczas wszystko w szafach i nic nie znalazłam (zarówno ubrania,
jak i gazety i stare książki). Te mole nie wyglądają jak te mole znane mi z
rodzinnego domu, które żyły w wełnianych rzeczach. Tamte były złote, a te są
czarne cętkowane. Co to za rodzaj, skąd się wzięły? Może są z zewnątrz? Przez
cały dzień mam otwarte okna w domu. Jak je zwalczyć? Pozdrav.
Obserwuj wątek
    • Gość: cytryna Re: Mole-czarne cętkowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22 lata temu
      są to prawdopodobnie mole kuchenne,sprawdz szafki kuchenne,szczegolnie
      rodzynki,kakao,ryż itp.Umnie były w zupkach "szybki kubek".
      • Gość: pixi Re: Mole-czarne cętkowane IP: 195.116.73.* 22 lata temu
        Wielkie dzięki! o kurcze, w takim razie dzisiaj WIELKIE sprzątanie kuchni!! :-))
    • czarna_ms Re: Mole-czarne cętkowane 22 lata temu
      Hej!
      Tak jak mówiła cytryna - to są robale kuchenne. Też miałam tą przyjemność się z
      nimi zetknąc :( U mnie siedziały w suszonych grzybach i kaszy! Proponuję
      DOKŁADNIE przejrzeć wszystkie pojemniki z sypkimi rzeczami, ogólnie we
      wszystkie zakamarki. W postaci larwalnej to taki grube, białe tłuste robale :
      ((((((
      Powodzenia w polowaniu

      Monika
      • Gość: pixi Re: Mole-czarne cętkowane IP: 195.116.73.* 22 lata temu
        no właśnie wczoraj zrobiłam wszędzie porządki, przejrzałam wszystko w kuchni i
        NIC!! wczoraj w ogóle ich nawet na firankach i ścianach nie było wyjątkowo!??
        Może przeczuwały nadchodzącą zagładę i się same wyniosły, hihi?
        Czy jest możliwość, że się nigdzie nie zdążyły zalęgnąć, a po prostu wlatywały
        przez otwarte okna (okna mam otwarte cały dzień)? A może mi coś za lodówkę np.
        spadło i tam się rozpleniły?
        Pozdrav.
        • Gość: pomme Re: Mole-czarne cętkowane IP: *.proxy.aol.com 22 lata temu
          ja mam dokladnie ten sam problem, powlazily wszedzie, nawet do nieotwartych
          opakowan i wszystko poszlo do kosza. byl spokoj przez 10 dni po czym
          powrocily!!! jestem zalamana
        • czarna_ms Re: Mole-czarne cętkowane 22 lata temu
          Hehe, u mnie bestie, po wywaleniu z żarcia, zagnieździły się w ... opakowaniu
          po sztućcach!!!!! Otworzyłam szafkę wiszącą, tam gdzie mam nieużywane rzeczy,
          np. nowy komplet sztućców w opakowaniu (jeszcze nie otwierane) Coś mnie tknęło,
          otworzyłam, a tutaj: NIESPODZIANKA!!! Bleee
          • Gość: pixi Re: Mole-czarne cętkowane IP: 195.116.73.* 22 lata temu
            kurcze, czy w takim razie, mogę je mieć w jakiejś "nie spożywce"??
        • Gość: Iza Re: Mole-czarne cętkowane IP: *.acn.waw.pl 22 lata temu
          Kochani

          Ja mam ten problem od kilku miesiecy
          Polowalam - wszystko wyrzucilam z szafek.....byl spokoj
          az tu nagle znowu sie pojawily ...
          Czy ktos moze orientuje sie jak je zwalczy tj. srodki, podstepne sposoby?
          Czy srodki na mole ktore mozna kupic w sklepie sa skuteczne?

          Pomozcie prosze :)
    • edyta Re: Mole-czarne cętkowane jedzeniowe 22 lata temu
      Walczę z cholerami dwa lata...Były nawet w nieodpakowanych woreczkach z rodzynkami - bardzo lubia bakalie... Kiedy powiedziała koleżankom o "motylach", bo tak na nie mówię, okazało się , że wszystkie je znalazły w szafkach. Trzeba przejrzeć wszystko - od mąki, przez kasze, grzybki, sucharki, ciasteczka itp. Ja wsadziłam absolutnie wszystko w szczelne słoiki (potrafia wleźć po gwincie...). Gdy sa głodne jedzą co się da. Systematycznie szafki myję i odkurzam wszelkie szczelinki (Tam się wylęgają). Pryskam zakamarki niejedzeniowe jakimś środkiem na karaluchy, bo on działa 6 m-cy, tak na wsiaki słuczaj. Ograniczyłam populacje bardzo, ale zdarzaja się. Ostatnio wlazły mi do herbaty ekspresowej zielonej, owocowej i czarnej. jak znajdę je w kawie to się zastrzelę. Wiem od znajomych, że nikt jeszcze ich nie wytepił. Odporne, jak cholera, poza tym musi byc jakaś inwazja w magazynach wszędzie, bo zdecydowanie lęgną się w szczelnych opakowaniach (orzechy Kresto...). Nic pocieszającego. te cholery jakoś tam się nazywają, już zapomniałam, ale rzeczywiśćie jak mole, jeno ciemniejsze... A jak się ściana brudzi, jak machnąć je ścierą...
      • Gość: dorota Re: Mole-czarne cętkowane jedzeniowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22 lata temu
        nie nie nie!!!! brzydzę sie moich molątek!! również walczę z nimi już
        długo,ostatnio znalazłam je w pieprzu!!! chodza ostatnio po suficie!!musi być
        na to jakis środek, bo ja z nimi życ nie chcę i zabieram sie do definitywnego
        starcia...sprawdze jaka jest oferta środków na to świństwo! grube, tłuste
        robale...można je sobie samemu przynieść do domu np. w pokarmie dla gryzoni,
        radziła bym zatem każda paczke pokarmu przesypać i dokładnie sprawdzić. do
        boju!!! niech moc będzie z nami!
        • Gość: ewa_76 Re: Mole-czarne cętkowane jedzeniowe IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 22 lata temu
          Często sa worzechach takich obranych i w skorupkach. Mojej mamie własnie tam
          sie zalęgły, ale je wypleniła. Moim zdaniem moga one równiez dostawać się z
          dworu bo zauważyłam że we wrzesniu próbowały pachać sie do domu i kilka u
          śiebie wytukłam.
    • Gość: Agnieszka Re: Mole-czarne cętkowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22 lata temu
      A mi się chyba udało (już miesiąc ich nie widzę) przywlokłam je od rodziców jak
      się przeprowadzałam - u rodziców są nadal. Nie ma inwazji w magazynach - a
      przynajmniej to nie jest powód ich bytności w nieotwartych opadkowanich - po
      prostu to cholerstwo jest w stanie przegryźć się przez folię - ja mam wszystko
      szczelnie popakowane - w grube foliowe torebki z klipsem, które sprawdzam i
      oglądam co jakiś czas. Kuchnie całą wymytą - łącznie ze szczelinami. Ale i tak
      pomogło chyba ciągle zmiejszanie populacji - jak tylko zobaczyłam paskudę - od
      razu tłukłam. Podobno pomaga przetarcie blatów i zakamarków octem. Moja znajoma
      zdesperowana położyła w kuchennych szafkach środek na zykłe mole - ale ona nie
      ma dziciaków i mało w sumnie jedzą i przechowują w domu - stwierdziła więc, że
      może się podtruć - byle tylko moli się pozbyć - na razie nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka