Dodaj do ulubionych

z Bebilonu Pepti na Bebilon

01.01.06, 20:56
Panie doktorze, niedawno zmieniłam córce (10 miesiecy) mleko z Bebilonu Pepti
na zwykły Bebilon. Córka pila BP profilaktycznie, gdyz mąz mial kiedys skaze
bialkowa w dziecinstwie, ma tez alergie (katar sienny), ale córka nigdy nie
miala stwierdzonej alergii. Pisalam juz do Pana doktora, ze zaczelam podawac
corce obiadki z dodatkiem masła i nie powodowały one u niej objawow alergii.
Dlatego zdecydowalam sie sprobowac zmienic jej mleko na zwykly bebilon.
Poradzil mi Pan, zeby zaczac od paru lyzeczek, zwiekszajac systematycznie az
do butelki. Obecnie corka pije juz tylko Bebilon. I moje pytanie: wydaje mi
sie, ze corka toleruje mleko dobrze, robi "ladne kupki", tzn, zdarzyla sie raz
kupka luzniejsza, raz zielonkawa, ale to bylo podczas przechodzenia na nowe
mleko, ale ogolnie kupki sa takie jak to tej pory, no moze mniej zielonkawe.
Corka spi po mleku dobrze, nie ma problemow z brzuszkiem, gazami. Jedyne co
mnie zastanawia to pare, tak ze 2, 3 drobne krosteczki(troche przypominaja
potówki) na jednym z policzkow, wydaje mi sie ze pojawily sie przy zmianie
mleka. Na drugim policzku nic nie ma, na ciele rowniez nic, skora poza tym
jest normalna. Czy te pojedyncze krosteczki moga swaidczyc o alergii? Byc może
jestem przewrazliwiona i byc moze te krosteczki sa niezwiazane ze zmiana
mleka. Na co zwrocic uwage? Najbardziej boje sie tego, ze jesli corka
przyzwyczai sie do smaku nowego mleka (a bardzo je lubi) to jesli objawilaby
sie u niej alergia na mleko nie bedzie chciala wrocic do Bebilonu pepti,
gorszego w smaku. Dlatego tez zastanawiam sie czy nadal podawac Bebilon? Czy
pojedyncze krostki moga swiadczyc o alergii? Na co zwrócić uwagę Co Pan doktor
radzi?
Dziekuję z gory i pozdrawiam w Nowym Roku.
Obserwuj wątek
    • annia30 Re: z Bebilonu Pepti na Bebilon 02.01.06, 08:06
      Panie doktorze, bardzo proszę o odpowiedź, bo widzę, że przy odpowiedziach
      pominął pan mój post.
      Z góry dziękuję.
    • piotr-albrecht Re: z Bebilonu Pepti na Bebilon 02.01.06, 17:16
      Mogę poradzić żeby nie wpatrywała się Pani w swoje dziecko z takim lękiem i nie
      witrzyła wszędzie choroby. Na razie nic bym nie zmieniał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka