Dodaj do ulubionych

Krowie nie dla dzieci

31.05.06, 08:03
To kompletna bzdura. Mój synek skończył już 2 latka a od 4 miesiąca życia
pije mleko z kartonu. Przy mleku modyfikowanym (a wyprubowałam już chyba
wszystkie) co tydzień chodziłam z nim do lekarza (katarek, kaszel a nawet
zapalenie płuc), odkąd dałam mu mleko z kartonu (1,5%) może raz miał katar,
także nie zgadzam się z tym artykułem. Lekarze wymyślali różne bzdury np.
skaza białkowa a wystarczyło dać dziecku zwykłe mleko z kleikiem ryżowym.
Obserwuj wątek
    • andzior82 Re: Krowie nie dla dzieci 01.10.13, 16:23
      "wyprubowałas" mówisz? Gratuluje, przez takie osobniki jak ty cierpia kolejne pokolenia, u których potem wlasnie pojawia sie alergia na białko mleka krowiego, bo mamuski truja nimi malenkie dzieci, ktorych organizm nie potrafi sobie poradzic z nadmiarem soli i białka. Potem pojaiwa sie alergia na białko mleka krowiego, dziecko cierpi, chodzi z wypryskami, czerwona skora, ulewa, ma kolki,klopoty zoladkowo-jelitowe, ale takie mamusie jak ty truja je dalej mlekiem, bo przeciez "skaza bialkowa" to bzdura.
      • kluska77 Re: Krowie nie dla dzieci 09.10.13, 19:47
        No nie wiem, w mojej rodzinie całe pokolenia wychowane na krowim mleku i żadnej alergii nie było. Na gluten była, na pomidory owszem, ale na mleko nigdy. Chyba jesteśmy jacyś mutanci ;)

        Moim zdaniem to jakaś farsa z tym odradzaniem krowiego mleka, gdy mm to przecież krowie sproszkowane i odtłuszczone. Więc gdzie sens, gdzie logika?
        • trusia29 Re: Krowie nie dla dzieci 11.10.13, 18:39
          NO to u mnie wszyscy w rodzinie są mutantami :) Mój brat dostawał krowie mleko od 5 miesiąca (nie kartonowe, tylko tłuste, wiejskie mleko od babci), ja od 8 (byłam starsza i mama wcześniej się bała). Nikt nie ma żadnej alergii, normalną, a wręcz ładną cere i żadnych dolegliwości brzusznych.
          W WB zalecają mleko zwykle już po 9 miesiącu, a u nas po 3 roku... kosmos!
          • unaluna Re: Krowie nie dla dzieci 11.10.13, 22:50
            Eee tam, wcale nie. Chodzi o to, że mleka następne są wzbogacane witaminami, wapniem itp., mają też mniej białka, które obciąża nerki i tylko o to. Jeśli dziecko ma alergię, owszem, warto poczekać dłużej. Natomiast wprowadzanie przetworów mlecznych w 10-11 miesiącu jest u nas normą (wg schematów żywienia). Ja zaczęłam podawać najzwyklejsze przetwory mleczne (nie jakieś specjalne dla dzieci) w 11 miesiącu. BTW kiedyś nie było mlek modyfikowanych, więc krowie było na porządku dziennym ;)
            • kluska77 Re: Krowie nie dla dzieci 12.10.13, 01:25
              Dokładnie. Albo kozie dla wcześniaków, bo lepiej się trawiło (ponoć ma bardziej zbliżony skład do ludzkiego).
              Ja akurat jestem na etapie wprowadzania serów (do tej pory był tylko twaróg), tylko mam zagwozdkę z solą. Ile sera żółtego można dać 14m dziecku dziennie, żeby nie przesadzić? Bo z chlebem wiem, góra dwie kromki.
      • n-ana25 Re: Krowie nie dla dzieci 14.11.13, 18:16
        jakby sie troche chodzilo do szkoly to by sie nie wierzylo firmom ktore promuja mleka a matko a przede wszystkim badaniom naukowym :) dowiedzione jest ze mleko krowie ma podobny sklad do mleka kobiecego ;) i co najwazniejsze. jesli uwazasz ze modifikowane jest zblizone do matczynego wytlumacz mi dlaczego w modyfikowanym jest wit. K a w matki nie ma i trzeba podawac dodatkowo :) lepiej podawac krowie niz nie wiadomo jakiego pochodzenia proszki, ktore nie dadza takie ochorny jak naturalne ;)
        • unaluna Re: Krowie nie dla dzieci 15.11.13, 20:43
          No właśnie, jakby się chodziło do szkoły to by się wiedziało, że zarówno mleko matki jak i mm nie zawierają beta-laktoglobuliny, która jest silnym alergenem, aminokwasy dużo lepiej się wchłaniają z mleka matki i z mm niz z mleko krowiego, to samo dotyczy żelaza, w mleku matki i mm jest dużo mniejsza zawartość niektórych soli obciążających nerki w porównaniu do mleka krowiego. I najważniejsze-immunoglobuliny-w mleku matki przeważają IgA, w mleku krowim 90% to IgG. Fantastyczny tok rozumowania...wychodzi na to,że mm jest nawet lepsze niż mleko matki, bo zawiera już wit.K, którą w przypadku karmienia piersią trzeba przez pewien czas suplementować. BTW poproszę o jakieś namiary na te "badania naukowe"...chętnie poczytam :)
    • trusia29 Re: Krowie nie dla dzieci 11.10.13, 18:35
      Mój syn jest zdrowy (ma 16 miesięcy i raz miał katar), nadal pije mm przynajmniej raz dziennie, ale od 6 miesiąca dostaje też naturalne jogurty (zwykłe, nie dla dzieci), budyń na zwykłym mleku, albo zwykle mleko przegotowane. Nie kupuję kartonowego bo mnie samej tez nie smakuje, tylko butelkowane, z krótkim terminem przydatności - smakuje lepiej i jest mniej przetworzone.
      • kluska77 Re: Krowie nie dla dzieci 12.10.13, 01:27
        To mnie odwrotnie, lepiej podchodzi kartonowe. Ale zależy które. W moim przypadku im bardziej tłuste, tym lepsze. Znalazłam takie "3,8" i od razu jest lepiej. Warunek-musi być surowe, gotowane - ciepłe, błeh. Kiedyś piłam 5% prosto od krowy i było najlepsze. Szkoda, że produkcja je odtłuszcza. Wolę wypić mniej, a intensywniej. Tylko na diecie białkowej jestem w stanie utrzymać wagę i nie chudnąć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka