agaabc
20.07.06, 10:36
Witam!
Bardzo prosze o poradę- mam 8 miesięcznego synka. do 7 miesiąca pieknie jadł,
wprowadziłam mu kaszki, zupki i owoce, a poza tym jest na Bebilonie 2. zawsze
miał problem z piciem- bardzo mało pił wody, herbatek czy soczków( srednio 40
ml dziennie)- pediatra uznał, ze sa takie dzieci, które mało picia
potrzebuja. Dotychczas bardzo nas cieszył- pieknie przybierał na wadze- nawet
niektórzy lekarze uzanawali, ze zbyt szybko, bowiem wage urodzeniowa podwoił
w 3 miesiącu , mając 5 miesiecy wazył 8 500, obecnie ma 74 cm wzrostu i waży
9300 ( waga stoi od półtora miesiąca!)
Od jakis 3 tygodni przezywam mękę- je znacznie mniej- pije najwyzej 50 ml
płynów dodatkowych dziennie, choc sa takie dni, ze tylko 30!
Łaczyłam jego "wybryki jedzeniowe' z upałamii ząbkowaniem, ale ile to moze
trwac?
Obecnie jego posiłki wygladaja katarstofalnie:
6.00 - 7.00 rano 80-90 ml mleka( na mleko jest w ogóle "obrazony" toleruje je
tylko w takich ilościach i 50 ml kaszki bezglutenowej)
10.00 - deserek 130-150 ml
14.00 - zupka kiedys 190 rearaz najwyzej 140 ml
17-18.00 - kaszka najwyzej 120 ml
czasem odmawia ostatniego posiłku lub wypija 40 ml mleka
w ogóle jedzenie jak nie sprawiało mu trudności, tak zupka teraz na 2- 3razy
jest jedzona, kaszke co chwila odgrzewamy
dodam, ze nie budzi sie w nocy- przesypia od 22.00
Wiem, że moze panikuję , ale martwie sie, że moze to poczatek jakiejs choroby?
dodam, że wiązałam zmianę w jego jedzeniu z upałami,ale ile to moze trwac?
Dziecko nie jest niespokojne, bardzo zywe i interesuje sie swiatem, więc moze
jest Ok?
prosze o porade