Dodaj do ulubionych

Pani dr! Dziewczyny! Czy to jest normalne???????

23.01.07, 12:10
z góry przepraszam za długość postu ale.....tego nie da się opisać w dwóch
zdaniach :)


Tymek ma 5 mcy i 3 tyg
jedzenie to jest to jeden wielki koszmar :)))))
jak skończył 3 mce to przestał być głodny, o pierś dopominał się
co 4-5 godzin, zaczął przybierać 80-90 tygodniowo, jak dawałam
pierś wcześniej to się darł, karmiłam Go głównie przez sen...
więc się poddałam i zaczęłam Go
karmić butelką, przez miesiąc swoim mleczkiem a potem stopniowo
modyfikowanym

na modyfikowanym nie przybiera ani grama więcej a powiedziałabym, że nawet
mniej

zrobiliśmy szczegółowe badania krwi i moczu, wyniki wyszły dobre,
okaz zdrowia....tylko, że jedzenia nie potrzebuje :)
a teraz nasze jedzenie wygląda tak:

8:00 (kaszka ryżowa na mleku, raz zje 120 raz 180, daje butlę,
Tymek nie chce, więc jeśli wiem że zaraz się zdrzemnie to Go
usypiam i daje na śpiąco, jeśli jest gotowy do życia to kaszkę
przelewam do miseczki, bardziej ją zagęszczam, otaczam się
zabawkami, tańczę, śpiewam, czasem na pomoc wołam psa i jakoś
udaje mi się wcisnąć Tymkowi śniadanko łyżeczką)

12:00 (zupa jarzynowa z mięsem, z brokułami, burakami, kalarepką i
innymi cudami, zjada ok 150 oczywiście też muszę Go zabawiać,
udawać, że wcale nie jemy tylko się wygłupiamy)

16:00 (kleik kukurydziany na mleku z utartym jabłuszkiem, karmię
Go łyżeczką, zjada ok 150, i też oczywiście muszę zabawiać...)

20:00 (tu jest najmniejszy problem bo Tymo idzie spać ok 19.30,
więc na spokojnie szykuję kaszkę i daję Mu przez sen, zjada od 120
do 180)

raz dziennie między posiłkami staram się podać Tymkowi deserek
owocowy ale to udaje się tylko jak leży na plecach pod pałąkami
pełnymi zabawek....i jeśli zje taki deserek np o 10tej to grymasi
przy zupie o 12tej

oprócz tego daje Mu soczek którego wypija dziennie ok 120

w ciągu dnia dostaje kilka chrupek kukurydzianych ale to bardziej
do zabawy niż jedzenia bo chwile pomemla w buzi a potem
rozsmarowuje sobie na twarzy :))

przez ostatnie 6 tyg przybrał na wadze 430 gr, teraz waży 6540 (waga
urodzeniowa 3300)

czy to jest normalne???????



Obserwuj wątek
    • 100krotka14 Re: Pani dr! Dziewczyny! Czy to jest normalne???? 23.01.07, 12:55
      Hej moja córcia ma 5 m-cy i tydzień i też miała taki okres że nie chciała jeść -
      po prostu nie była głodna - wpychanie jej na siłę nie miało sensu bo była
      tylko z tego powodu zestresowana - wtedy też jadła na śpiocha. Od dwuch tygodni
      zaczeła lepiej jeść i zjada ok. 600 ml mleka na dobę w tym 2 x z kaszką i
      owocami, 100 ml zupki i w między czsie pije soczki i herbatki - ok 120 ml -
      może to nie są rewelacyjne ilości ale ja jestem zadowolona. Wczoraj ją ważyłam -
      6900g. Mój pediatra twierdzi że dzidzie tak czasami mają że stracą
      zainteresowanie jedzeniem ale jeżeli wyniki są w normie to wszystko powinno się
      unormować! pozdrawiam
      • ika92 Re: Pani dr! Dziewczyny! Czy to jest normalne???? 23.01.07, 15:32
        Moja 5,5 miesięczna córa waży 5550 i jest niejadkiem. Ja martwię się tym
        bardzo, ale lekarze twierdzą, ze podwoiła swoją wagę urodzeniową i że taka
        jej uroda. Mam się nie martwic. Moja mama twierdzi, ze ze mna było
        dokłądnie to samo, więc moze to dziedziczne?
      • dzik771 Re: chyba normalne 23.01.07, 17:25
        cynamonowa u mnie jest to samo.
        Mój młody przestał się w ogóle domagać jedzenia,daję mu butelkę a on najpierw
        15 minut bawi się smoczkiem,a potem z wielką łaską zje pół i dalej nie ma szans
        żeby mu wcisnąć więcej. Lekarka przepisała mi taki syropek pepsini na
        poprawienie apetytu,zobaczymy czy zadziała.
        • cynamonowomi oooo cześć dzik :) 23.01.07, 21:05
          dzięki za odpowiedź :) i pocieszenie
          daj znać czy syropek zadziała


          P.S. mam nadzieję, że tym razem na Waszym forum nie pojawi się donos o moich
          kolejnych problemach
          • patisoon Re: oooo cześć dzik :) 23.01.07, 22:31
            zgadzam się z tym, że to chyba taki wiek. Mój na razie tylko na mleczku ale tak
            się wierci i kręci i przy cycu i przy butelce, że nieźle muszę się napracować,
            żeby coś w niego wcisnąć.
          • dzik771 Re: oooo cześć dzik :) 24.01.07, 07:00
            cynamonowomi napisała:

            > dzięki za odpowiedź :) i pocieszenie
            > daj znać czy syropek zadziała
            >
            >
            > P.S. mam nadzieję, że tym razem na Waszym forum nie pojawi się donos o moich
            > kolejnych problemach

            ja też mam taką nadzieję.
            Dam znać czy to coś działa,ale mój młody się rozchorował i w ogóle już nie ma
            ochoty na jedzenie.
    • barbara.gierowska Re: Pani dr! Dziewczyny! Czy to jest normalne???? 23.01.07, 23:38
      Witam,
      Czasami takie zachowanie moze mieścić się w normie i wynikać z większego
      zainteresownia światem i bodźcami zewnetrznymi niz jedzeniem.
      Proponuję poić wodą zamiast soczkiem,skontrolowac mocz raz jeszcze za jakiś
      czas i kontrolowac wagę raz na miesiąc u pediatry
      Pozdrawiam
      • agasegd Re: Pani dr! Dziewczyny! Czy to jest normalne???? 24.01.07, 08:11
        A to jest szczera prawda - zamiast soczków i herbatek - gotowana woda w takiej
        sytuacji. Mój szkrabek też mało jadł, a jak zamieniłam saoczki i herbatkę na
        wodę - znacznie się poprawiło.
        Dodam do tego że wodę pije równie chętnie jak soczki - może ciutkę mniej się
        nią bawi
        • madziczek79 Re: hej cynamonek 24.01.07, 08:55
          Mój Krzyś miał podobny strajk głodowy.Trwało to miesiąc,rónica polegała na tym
          ze łobuz nie chciał nic do buzi włożyć,karmiłam go tylko i wyłącznie na
          spiąco.Zrobiłam wszytskie badania,Pani dr kazała przeczekać i w penym momencie
          jak się rzucił na jedzenie to odpracował sobie chyba te wszytskie stracone
          dni.Może Tymek też taki typ?
          Pozdrawiam serdeczie:)
          • cynamonowomi dziewczyny moje :) 24.01.07, 10:15
            jak to miło mieć znajomych w sieci!!!!
            bardzo, bardzo, bardzo mi tego brakowało :))))

            mam nadzieję, że Tymo zacznie w końcu jeść normalnie, od marca wracam do pracy,
            zaczęłam już robić casting na SuperNianię ale jakoś nie mam odwagi aby pytać
            panie czy umieją tańczyć, śpiewać i czy jak podopieczny nie będzie jadł to czy
            są gotowe na podniesienie bluzki do góry i zaśpiewanie: "taki brzuszek mam,
            komu go dam, taki gruby brzuszek, taki gruby brzuszek....."
        • cynamonowomi H2O 24.01.07, 10:17
          dziękuję Pani dr za odpowiedź i radę dotyczącą wody a agasegd za
          potwierdzenie :)
          spróbuję z wodą i zobaczymy......
          pozdrawiam
          magda
    • kasiaok3 Re: Pani dr! Dziewczyny! Czy to jest normalne???? 24.01.07, 09:44
      Nie wiem czy ta sytuacja jest narmalna, ale na pewno nie jesteś jedyna z tym
      problemem. Mój starszy syn (obecnie 9 lat)od początku był niejadkiem. Takie
      ilości jak opisałaś starczały mu na dwa dni. Zupy warzywne i mięso odpadało,
      jedynie mleko było tolerowane (gdy miał 6 miesięcy wypijał tylko 60-90ml
      jednorazowo).Sutuacja nie poprawiła się ani w przedszkolu ani gdy był z babcią
      w domu (dogadzanie - gotowanie ulubionych potraw)Do tej pory nie miał w ustach
      ogórka ani pomidora, wszelkie surówki to trucizna a jednak Maciek rośnie (138
      cm wzrostu i waży 34 kg). Wniosek - organizm wie ile mu potrzeba do życia,
      tylko nas matek taka sytuacja kosztuje bardzo dużo zdrowia i nerwów.
      Mój młodszy, który ma apetyt jest za to alergikiem (alergia ma objawy głównie
      jelitowe- bóle brzuszka, gazy )uczulonym prawie na wszystko i problemy z
      jedzeniem zaczynają się powtarzać.
      • cynamonowomi Re: Pani dr! Dziewczyny! Czy to jest normalne???? 24.01.07, 10:19
        kasiaok3 napisała:

        > Nie wiem czy ta sytuacja jest narmalna, ale na pewno nie jesteś jedyna z tym
        > problemem.

        Dzięki, pocieszająco to zabrzmiało :)
        może rzeczywiście trzeba zaufać tym Potworom i powtarzać sobie "głodne dziecko
        je, głodne dziecko je"
        • cynamonowomi Tymek je :) 26.01.07, 10:16
          od dwóch dni moje dziecie zamiast soczków pije wodę i.....je znacznie
          lepiej :))))
          dziękuję za tę radę, piszę bo może to pomoże innym mamom w poradzeniu sobie z
          niejadkami
          my się zamartwiamy a rozwiązanie w zasięgu ręki :)
          porcje się wprawdzie nie zwiększyły ale nie trzeba robić cyrku, żeby Ty o zjadł
          okazało sie też, że Tymo butelkę kojarzy wyłącznie z piciem a jeść chce
          łyżeczką...
          do kaszki i kleiku dodaje troche bananka i Tymkowi bardziej smakuje
          • marcik77 :)))) 26.01.07, 10:29
            To się cieszę:)
            Pogadasz jeszcze z nami?:)
            • mak_a Re: :)))) 26.01.07, 10:34
              właśnie gadam :)))))
              przed napisaniem tego postu chciałam zmienić nicka bo mam złe doświadcznia z
              donosami
              cieszę się, że jednak tego nie zrobiłam bo to srasznie miłe jak się co chwilę
              któraś z Was odzywa :))))
              zaraz nas usuną z tego forum bo to forum eksperckie a nie plotkarskie :))))
              buziaki Marcik
              • mak_a Re: :)))) 26.01.07, 10:35

                • cynamonowomi sorki, to byłam ja ale mak_a siedzi u mnie z Kubus 26.01.07, 10:41
                  iem i to Ona była zalogowana bo ściągała pocztę

                  w takim razie pozdrawiamy i całujemy obie :)
                  • marcik77 Re: sorki, to byłam ja ale mak_a siedzi u mnie z 26.01.07, 10:58
                    W takim razie życzę miłego plotkowania:)
                    • cynamonowomi dziękujemy :) 26.01.07, 11:01
                      chłopaki tak zaaferowane sobą, że matki mają czas na ploty i forum :)
          • barbara.gierowska Re: Tymek je :) 26.01.07, 16:08
            Witam,
            Cieszę się :)
            Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka