Do nutramigenowych mam

22.03.08, 06:48
Witajcie kochane mamusie!Mam do was kilka pytań.
Moja 3-miesięczna córcia z powodu silnych bólów brzuszka,
sluzowatych kup i słabego przyrostu wagi od wczoraj pije Nutramigen.
W zwiazku z tym podzielcie się ze mną swoim doświadczeniem:
1. Czy problemy z brzuszkiem u waszych pociech skończyły się szybko
po zastosowaniu tego mleka?
2. Czy to mleko można zagęszczac kleikami bezmlecznymi?
3. Czy wasze pociechy prawidłowo przybierają na wadze po tym
specyfiku?
4. Czy jeśli z powodu bolacego brzuszka sen waszych dzieciątek był
niespokojny, to czy teraz śpia dobrze?
Pytam, bo jestem już wykończona pobudkami mojej Niuni co pół godziny
w nocy i chciałabym otrzymac od Was jakąs nutkę nadziei, ze będzie
lepiej. Pozdrawiam Was swiątecznie i dziekuje za wszystkie
odpowiedzi!
    • moni-ka7 Re: Do nutramigenowych mam 22.03.08, 12:58
      moj syn jest od 7mc na nutramigenie i bardzo dobrze przybieral na
      wadze na tym preparacie.mozesz go zageszczc kleikiem ryzowym
      kukurydzianym a potem kaszka smakowa.niektorzy dodaja sinlac.nie
      wiem jak jest z dolegliwosciami brzusznymi bo u nas takich nie
      bylo.jednak za kilka dni sama sie przekonasz.wydaje mi sie ze
      powinna byc poprawa.nutra.nie zawiera laktozy a to ona jest czesto
      za nie odpowiedzialna.pozdrawiam
    • majda12 Re: Do nutramigenowych mam 22.03.08, 15:14
      Witam,
      ja nutramigen zageszczam normalnie kaszkami i kleikami jak zwykle
      mleko,synek normalie przybiera na wadze i smacznie sobie spi troche
      mialam problem zeby przyzwyczaic go do tego smaku ale wymieszalam go
      z poprzednim mlekiem i po trochu sie przyzwyczaili jest ok,
      pozdrawiam:)
    • anneczka78 Re: Do nutramigenowych mam 25.03.08, 12:27
      Moje dziecko dostało nutramigen ze względu na bardzo silne kolki i powiem
      szczerze, że raczej nie pomogło - kolki minęły dopiero, kiedy układ pokarmowy
      dojrzał, czyli ok. 4,5 miesiąca. U Was sytuacja jest nieco inna - śluzowate kupy
      i słabe przybieranie na wadze to pewnie objaw alergii na białko mleka krowiego,
      więc nutramigen pomoże. Będzie lepiej wchłaniany przez małego alergika, a
      kalorii ma tyle, co zwykłe mleko modyfikowane.

      Nutramigen można zagęścić kleikiem lub kaszką bezmleczną, ale to dopiero, jak
      dziecko skończy 4 miesiące. Nie spiesz się, bo podanie kleiku wcale nie sprawi,
      że dziecko nagle prześpi noc. Układ pokarmowy jest jeszcze niedojrzały, po co go
      obciążać niepotrzebnie.
    • 76ania Re: Do nutramigenowych mam 25.03.08, 14:48
      Mój synek je Nutramigen prawie od urodzenia. To znaczy od urodzenia muszę go
      dokarmiać, bo mam mało pokarmu. Najpierw było NAN1 HA, ale kupki były bardzo
      obfite i wodniste. Do tego wysypka na całym ciele i straszliwe bóle brzuszka.
      Gdy zmieniliśmy mleko na Nutramigen, to z tygodnia na tydzień było lepiej.
      Najszybciej zniknęła wysypka, na rozwiązanie problemów z brzuszkiem czekałam
      jakieś 3 tygodnie.
      Na Nutramigenie maluszek pięknie przybiera na wadze.
      Jeszcze nie skończył 4 miesięcy, więc nic oprócz mleczka nie je.
      • kulma.m Re: Do nutramigenowych mam 25.03.08, 16:21
        Witam

        Moja corcia ma 2,5 miesiaca a Nutre jemy od okolo 3 tygodni, wudaje
        mi sie ze dziecko musi sie pozbyc z jelitek jeszcze tego
        poprzedniego mleczka :) wiec poczekaj ze trzy dni na poprawe. Moja
        mala bardzo ulewala po Nutramigenie (bo jest rzadszy niz normalne
        mleko) a zageszczam Nutritonem (na kleiki i kaszki i u mnie i u
        Ciebie jeszcze za wczesnie. Do tego obowiazkowo dawaj probiotyk np.
        Lacidofil (rozpuszczasz kapsulke w mleku). Moje dziecko jak zasypia
        na noc okolo 18-19 tak spi do 6-8 rano :) Oczywiscie budzac sie w
        nocy co okolo 5 godzin na butle (zjada srednio 140 ml - a po
        dłuzszej przerwie np. jak przesypia 6 godzin potrafi i 170 ml wsunac
        na raz :). Jak sie nie obudzi a ja czuwam zeby butla byla co max 5
        godzin to je "na spiocha" i dalej spi.
        Tez mialysmy problemy z brzuszkiem i przybieraniem, w ciagu
        pierwszych 6 tygodni tylko 800 g przybyla, a teraz co 10 dni po
        okolo 350 g. Robi sie malym kochanym i naprawde spokojnym kluskiem.

        Pozdrawiam
        Marta
    • nelka100 Re: Do nutramigenowych mam 26.03.08, 11:08
      • nelka100 Re: Do nutramigenowych mam 26.03.08, 11:14
        Za szybko enter
        Bardzo Wam dziekuję za odpowiedzi. Już po tych kilku dniach widzę
        poprawę, ale mała trochę mniej je tego Nutramigenu niż powinna. Może
        z czasem zwiększy porcje...? A czy po tym mleczku Wasze Bobaski
        robią zielone kupki? Bo moja takie robi.
        • kulma.m Re: Do nutramigenowych mam 26.03.08, 21:44
          Wiesz z tymi kupami to ja nie wiem, bo moja miala zielone kupy po
          Bebiko 1 i to byl jeden z obawowo alergii, a od kiedy jestesmy na
          Nutramigenie to kupki wzorowe zolto-brozowe, co prawda troche ja ta
          Nutra zapierala ale ja znalazlam ciekawy sposob, daje 5 butli
          Nutramigenu i jedna Bebilon Pepti i kupka nie dosc ze sliczna to
          jeszcze taka jak jajeczniczka. (Bebilon niby tez ja uczulal dlatego
          jemy Nutre, ale odkrylam ze ta wysypka to chyba po rumianku byla a
          nie po Pepti.)

          Co do ilosci to u nas po okolo tygodniu jedzenia Nutry przyszlo
          zalamanie, i moje dziecko jedzace po 140 ml Bebilonu Pepti, zaczelo
          jesc raz 140 a raz 60 Nutramigenu. Trwalo to okolo tygodnia, i
          przeszlo, a teraz wcina nawet i po 170 ml.

          Pozdrawiam
          Marta
          • nelka100 Re: Do nutramigenowych mam 27.03.08, 13:30
            Dzięki za odpowiedź!
            Dzisiaj kupki są zółciutkie, chyba organizm zaczyna się przestawiac.
            Niestety Malutka je o wiele mniej. Zaczekam jeszcze parę dni może i
            to się unormuje. Nie chcę wyjśc na panikarę i co drugi dzień latac
            do przychodni.
        • mamamini Re: Do nutramigenowych mam 27.03.08, 16:55
          zielone kupy po nutrze to normalka, nie ma się czym martwić. I przy
          alergi nie ma się co spieszyć z rozszerzaniem diety, im później tym
          lepiej. Pozdr
Pełna wersja