europeistyka

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.04, 19:24
czy ktos z Was studiuje europeistke na UAMie ? jezeli tak - to bardzo prosze -
napiszcie czy jestescie zadowoleni i jak wyglada sprawa z jezykiem
angielskim ( czy jest na bardzo wysokim poziomie ? )no i jaka tam
panuje...atmosfera?? ;). prosze o szczera odpowiedz - napiszcie CZY WARTO ?!
pozdrawiam serdecznie i bardzo dziekuje za kazdy glos.
    • Gość: Monika Re: europeistyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.04, 10:18
      Hej, ja studiuje prawo ale mam kilka fakultetów z europeistyką. Niestety o
      językach nie moge ci nic powiedzieć ale jeśli chodzi o inne przedmioty to są w
      porządku. Chodziłam z dwoma rocznikami i obydwa były dość przyjemne. Wg. mnie
      naprawdę warto to studiować, jesli jesteś humanistą/ką to kierunek w sam raz
      dla ciebie.
      Sama się nawet zastanawiam czy za rok nie zacząć europeistyki jako drugiego
      kierunku.
      pozdrawiam:)
      • Gość: jato Re: europeistyka IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.04, 22:31
        czesc Moniko!!
        dziekuje za odpowiedz:)a propos prawa - tez myslalam o tym kierunku.
        zastanawialam sie czy studiujac prawo mozna jeszcze zaczac inne studia no i ...
        z Twojej wypowiedzi wniosek: to jest mozliwe:))Wlasnie - a jak naprawde jest z
        tym prawem;)? czy ilosc nauki jest na serio tak przytlaczająca?a co mozna
        powiedziec na temat przyszlych prawnikow - jacy to ludzie? pozdrawiam,
        powodzenia i jeszcze raz dzieki!!
        • astoreth13 Re: europeistyka 08.06.04, 19:55
          No witam:)
          Chętnie opowiem ci jak to jest u nas.
          Więc tak na wstępnych to można odnieść katastrofalne wrażenie, bo ludzie wręcz
          leżą na kartkach, byleby nikt od ciebie nie ściągnął, ale potem jest juz nieźle.
          Ja jestem akurat na zaocznym prawie, ale niczym, oprócz placenia, nie różni się
          to od dziennych.
          Nauka nie jest taka zła, myślę że system który u nas wprowadzili jest świetnym
          rozwiązaniem. Tzn. jest 6 przedmiotów obowiązkowych (w ciagu calych studiow), a
          reszte to prawie dowolnie wybierasz.
          Na I roku musisz wybrac 5 z 7, a na kolejnych to juz zupełny luz, około 10 z
          20, tak więc idziesz w tym kierunku który cie interesuje, ja np na prawo
          miedzynarodowe.
          Poza tym mysle, ze dobry jest tzw. system punktowy, masz miec 60 pkt rocznie w
          tym jeden lub dwa obowiazkowe przedmioty i zdajesz reszte w takiego kolejnosci
          jaka ci odpowiada.
          No i najwazniesze ze sesja jest ciagła, tzn zdajesz egz wtedy kiedy sobie
          zaplanujesz a nie masz wszystkiego skumulowanego w lutym i w czerwcu jak na PP.

          Jesli chodzi o studia rownoległe, tzn na innych wydziałach to jak najbardziej
          jest to mozliwe.

          A jesli chodzi o ludzi to coz... zdarzaja sie rozni.
          Ja mam grupke 10 naprawde dobrych znajomych, z ktorymi juz drugi raz bede
          spedzac wakacje i wiem ze moge na nich polegac. Procz nich kolejne 10-15 osob
          od ktorych moge pozyczyc notatki i pogadac na przerwie.
          Mysle ze jesli chcesz isc na dzienne to gdupy sa mniejsze i latwiej jest sie
          zapoznac i zintegrowac (wiem z przykładu europeistyiki).

          Zycze cie duzo szczescia i jakby co to pytaj:)
          • oniegin17 Re: europeistyka 14.06.04, 13:19
            Czesc :-D

            Ja tez "wybieram" sie w tym roku na europeistyke. W zwiazku z tym mam pytanie o
            egzamin wstepny, szczegolnie z jezykow obcych. Niestety ani na stronie ani na
            dniach otwartych nikt nie poinformowal o jego formule. Wlasciwie to nie wiem za
            bardzo czego sie mozna spodziewac (czy wyglada tak jak matura ustna)
            szczegolnie tematow do dyskusji/topicow (tematyki).

            Pozdrawiam serdecznie
            Do zobaczenia na egzaminach :-D
            • astoreth13 Re: europeistyka 14.06.04, 21:58
              hmmm...
              aż tak bardzo to nie wiem z tą europeistyką bo jak mówiłam jestem na prawie.
              Ale dwa lata temu startowałam na japonistykę i tam tez były języki.
              Wyglądało to tak, że losowałaś sobie zestaw, na kartce było kilka zadań
              (gramatyczne, językowe) i rozmawiałaś z egzaminatorem. Czasmi rozmowa schodziła
              na różne tematy, bo oni mogą zadawać pytania dodatkowe. Tematy sa naprawde
              przerozne, od najprostszych, jak wakacje i "dlaczego chcesz sie dostac na ten
              kierunek";) do powazniejszych, o ochronie srodowiska, o polityce.
              Mniej więcej to ja matura ustna, tyle ze przed obcymi ludzmi.
              powodzenia:)
Pełna wersja