Gość: xawery
IP: *.gprs.plus.pl
31.03.09, 14:49
Czy zauważyliście tak jak ja, że mieszkańcy Chełmna są jakoś
szczególnie źle usposobieni do innych ludzi? (porównując do innych
miast, np. Toruń czy Bydgoszcz) Mam na myśli wszechobecną zazdrość,
zawiść i plotki. Ludzie dokuczają sobie jak mogą, rzucają kłody pod
nogi. Dlaczego tak sie dzieje? Mieszkałem trochę w innych
miejscowościach i przekonałem sie że świat jest zupełnie inny niż w
tym zapyziałym mieście (ludzie którzy mieszkali poza Chełmnem na
pewnno to potwierdzą). Proszę forumowiczów aby nie brali tego do
siebie, bo oczywiście nie można wrzucać wszystkich do jednego worka,
a ostatecznie każdy decyduje sam o sobie. Ten opis ma tylko
charakter poglądowy, ale na pewno dostrzegacie go chełmińskim
otoczeniu.
Odpowiedzmy sobie na pytanie dlaczego to zjawisko występuje w naszym
mieście w tak wielkim stopniu? Weźmy dla porównania taki Toruń. Tam
ludzie nie wtykają nosa w nie swoje sprawy i nie patrzą na innych z
taką zawiścią.