Dodaj do ulubionych

Droga do Autonomii

21.02.10, 10:57
Dnia 12.02.2010r. na zaproszenie Mysłowickiego Koła Ruchu Autonomii Śląska
prof. Alfred Sulik wygłosił w Miejskim Centrum Kultury w Mysłowicach
prelekcję pod tytułem "Droga Górnego Śląska do autonomii". Prelegent jest
znanym mysłowickim historykiem, autorem licznych prac na temat historii miasta
i regionu, a także inicjatorem powołania Muzeum Pożarnictwa. W swoim ponad
dwugodzinnym wystąpieniu przedstawił dzieje Śląska począwszy od końca XIII w.
do lat poprzedzających II wojnę światową. Przypomniał wydarzenia, które w
literaturze historycznej są często celowo marginalizowane, jak na przykład
traktat trenczyński, na mocy którego król Kazimierz Wielki zrzekł się roszczeń
do Śląska. Omawiając okres poprzedzający plebiscyt na Górnym Śląsku wskazał na
duży wkład państw zachodnich, głównie Francji, dążącej do osłabienia Niemiec.
Jednym z elementów tego planu było oderwanie części Górnego Śląska i
przyznanie jej Polsce. Odnosząc się do roli Polski w przygotowaniu i
przeprowadzeniu militarnych operacji, które miały doprowadzić do korzystnego z
polskiego punktu widzenia podziału obszaru plebiscytowego, przypomniał o
skierowaniu na Górny Śląsk dywersantów i kadry oficerskiej, organizowaniu w
pobliżu granicy obozów szkoleniowych oraz zaopatrzeniu w broń i amunicję.
Przeczy to popularnej tezie o braku zainteresowania władz w Warszawie
wspieraniem propolsko nastawionych mieszkańców regionu. Ogromną rolę w tych
wydarzeniach odegrał Wojciech Korfanty. Po zdobyciu części Górnego Śląska
przez Polskę, rdzenna ludność nie została dopuszczona do decydowania o
przyszłości swojej ziemi mimo nadanej autonomii. Los Korfantego stał się
symbolem zawiedzionych nadziei stawiających na polską kartę Górnoślązaków.
Obserwuj wątek
    • amoremio Re: Droga do Autonomii 21.02.10, 11:11
      *** Państwo w państwie. Jak to było ze śląską autonomią

      Przedwojenne województwo śląskie bardzo różniło się od reszty Polski. Było
      najbardziej rozwinięte gospodarczo i najbogatsze. Dzięki autonomii, którą
      gwarantował uchwalony 15 lipca 1920 roku przez Sejm Statut Organiczny, większość
      tego bogactwa zostawała na miejscu. Statut został przyjęty, gdy kwestia
      przynależności państwowej Śląska była jeszcze nierozstrzygnięta. Pomysł
      autonomii powstał, gdy stworzenie autonomicznego regionu Śląska zaproponowali
      Niemcy. Faktycznie autonomia zaczęła obowiązywać w 1922 roku (po przyłączeniu
      części Śląska do Polski).

      Województwo śląskie posiadało własny skarb tworzony z podatków obywateli i
      innych opłat, a także z działalności gospodarczej. Skarbem dysponował Sejm
      Śląski. Tylko jedna dziesiąta część dochodów, zwana tangentą, była przekazywana
      do skarbu Rzeczypospolitej. Śląsk poza pokrywaniem kosztów utrzymania urzędników
      państwowych, wojska, części straży granicznej, nie partycypował w dochodach
      skarbu Rzeczypospolitej. Wszystkie wydatki finansował z własnego skarbu.

      Sejm Śląski, złożony z 48 wybieranych w powszechnych wyborach posłów, miał
      szerokie uprawnienia. Jego ustawy nie mogły naruszać przepisów konstytucji
      Rzeczypospolitej Polskiej, ale poza tym we wszystkich sprawach życia
      regionalnego głos rozstrzygający należał do niego. Kontroli władz centralnych
      podlegały m.in. sprawy finansowe. Organem wykonawczym Sejmu Śląskiego była
      Śląska Rada Wojewódzka, na czele której stał powoływany przez Sejm Śląski wojewoda.

      Oprócz statutu organicznego o odrębności Śląska decydowała polsko-niemiecka
      konwencja dotycząca obszaru plebiscytowego. Postanawiała ona, że na okres 15 lat
      (do 1937 roku) w województwie śląskim obowiązywać będą stare przepisy w
      dziedzinie górnictwa, handlu, ustawodawstwa pracy, ubezpieczeń społecznych.
      • pit-zeolit Re: Droga do Autonomii 21.02.10, 13:37
        amoremio napisała:

        > *** Państwo w państwie. Jak to było ze śląską autonomią
        >
        > Przedwojenne województwo śląskie bardzo różniło się od reszty
        Polski. Było
        > najbardziej rozwinięte gospodarczo i najbogatsze. Dzięki
        autonomii, którą
        > gwarantował uchwalony 15 lipca 1920 roku przez Sejm Statut
        Organiczny, większoś
        > ć
        > tego bogactwa zostawała na miejscu. Statut został przyjęty, gdy
        kwestia
        > przynależności państwowej Śląska była jeszcze nierozstrzygnięta.
        Pomysł
        > autonomii powstał, gdy stworzenie autonomicznego regionu Śląska
        zaproponowali
        > Niemcy. Faktycznie autonomia zaczęła obowiązywać w 1922 roku (po
        przyłączeniu
        > części Śląska do Polski).
        >
        > Województwo śląskie posiadało własny skarb tworzony z podatków
        obywateli i
        > innych opłat, a także z działalności gospodarczej. Skarbem
        dysponował Sejm
        > Śląski. Tylko jedna dziesiąta część dochodów, zwana tangentą, była
        przekazywana
        > do skarbu Rzeczypospolitej. Śląsk poza pokrywaniem kosztów
        utrzymania urzędnikó
        > w
        > państwowych, wojska, części straży granicznej, nie partycypował w
        dochodach
        > skarbu Rzeczypospolitej. Wszystkie wydatki finansował z własnego
        skarbu.
        >
        > Sejm Śląski, złożony z 48 wybieranych w powszechnych wyborach
        posłów, miał
        > szerokie uprawnienia. Jego ustawy nie mogły naruszać przepisów
        konstytucji
        > Rzeczypospolitej Polskiej, ale poza tym we wszystkich sprawach
        życia
        > regionalnego głos rozstrzygający należał do niego. Kontroli władz
        centralnych
        > podlegały m.in. sprawy finansowe. Organem wykonawczym Sejmu
        Śląskiego była
        > Śląska Rada Wojewódzka, na czele której stał powoływany przez Sejm
        Śląski wojew
        > oda.
        >
        > Oprócz statutu organicznego o odrębności Śląska decydowała polsko-
        niemiecka
        > konwencja dotycząca obszaru plebiscytowego. Postanawiała ona, że
        na okres 15 la
        > t
        > (do 1937 roku) w województwie śląskim obowiązywać będą stare
        przepisy w
        > dziedzinie górnictwa, handlu, ustawodawstwa pracy, ubezpieczeń
        społecznych.

        Gość portalu: harc mistrz =----> napisał(a):

        > Czerwone gladiole, czerwone niczym wino/
        > ciepane pod koła niymieckim maschiynom...
        > [śpiew]
        > Flagi ze swastykami w oknach, nad balkonami.
        > Dnia 3 IX 1939 w Katowicach i okolicach.
        > (HKP)
        >
        > PS:
        > ...i koniec tzw. "śląskiej autonomii".
        > ;-)))))))))))[śmiech]
        • rico-chorzow Re: Droga do Autonomii 21.02.10, 19:41
          pit-zeolit napisał:

          > > PS:
          > > ...i koniec tzw. "śląskiej autonomii".
          > > ;-)))))))))))[śmiech]

          Tak żeby było jeszcze śmieszniej,dołożymy - respektowany przez Polaków po dziś -
          polski dekret z 1945 roku znoszący autonomię Górnego Sląska ;))))
          • petronella.kozlowska Re: Droga do Autonomii 22.02.10, 23:22
            dekret możesz przesłać do

            posterdrucken.com/
            za 30 euro dostaniesz go jako poster w formacie 120x80cm

            i powieś go w kiblu

            • rico-chorzow Re: Droga do Autonomii 23.02.10, 21:16
              Dlaczego w wiadrze?
              • Gość: Tyjkessel Re: Droga do Autonomii IP: *.dip.t-dialin.net 23.02.10, 22:08
                rico-chorzow napisał:

                > Dlaczego w wiadrze?


                Niyśvjadoomy abo tuk?

                forum.gazeta.pl/forum/w,59,13662933,13690275,Re_Niemcy_na_wojnie_2.html
                • rico-chorzow Re: Droga do Autonomii 24.02.10, 04:40
                  Gość portalu: Tyjkessel napisał(a):

                  > rico-chorzow napisał:
                  >
                  > > Dlaczego w wiadrze?
                  >
                  >
                  > Niyśvjadoomy abo tuk?

                  Już trochę jestem zorientowany o zdobyczach polskiej techniki kolozetowej -
                  chociaż pochodzi i wyrażana jest -często- germanizmem.
            • Gość: tojo Re: Droga do Autonomii IP: 62.233.240.* 24.02.10, 13:08
              p.zeolit, p.kozlowska, ładnie to tak nabijać się z polskich
              patriotów, powstańców śląskich, Korfantego i II RP?
              Bo to o taki (z zagwarantowaną autonomią) Śląsk w Polsce walczyli
              ci ludzie.
              A wy proponujecei kibel? No nieładnie, nieładnie.
              • pit-zeolit Re: Droga do Autonomii 24.02.10, 13:35
                Gość portalu: tojo napisał(a):

                > p.zeolit, p.kozlowska, ładnie to tak nabijać się z polskich
                > patriotów, powstańców śląskich, Korfantego i II RP?
                > Bo to o taki (z zagwarantowaną autonomią) Śląsk w Polsce walczyli
                > ci ludzie.
                > A wy proponujecei kibel? No nieładnie, nieładnie.

                Prosze podaj przyklad ze nabijalem sie kiedys z powstancow slaskich.
                Nie znajdziesz czegos takiego. A o autonomię to drą swoje brunatne
                facjaty ludzie, którzy wlasnie nienawidza powstancow slaskich. Ich
                slaskosc jest taka jak u Ewalda Latacza.
                • Gość: ! Droga do nocnygo po japcoka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 14:19
                  Tom sno koszdy Slonsok!!!!
    • despair1 Sulik kłamie 24.02.10, 04:04
      Sejm śląski współrządził województwem, marszałkami byli Ślązacy,
      K. Wolny i K. Grzesik, większość posłów była Ślązakami.
      • homo.homini.lupus.est Re: Sulik kłamie 24.02.10, 17:46
        despair1 napisał:

        > Sejm śląski współrządził województwem, marszałkami byli Ślązacy,
        > K. Wolny i K. Grzesik, większość posłów była Ślązakami.

        Pierwszym wojewodą był Ślązak Józef Rymer.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka