Dodaj do ulubionych

Poprawka z historii, czyli polska mitologia

22.07.10, 12:25
Bardzo ciekawy artykul. Nic dodac, nic ujac. Pietnuje klamstwa i przekrety
powszechnie przekazywanej polskiej "wiedzy" historycznej.

Ciekowe co Gorole, abo Polonia na Sloosku uo tym myslicie.

Ino prosza na tymat i bez zodnych dyrdymauf. I poradzcie zachowac kultura i
szacunek do dyskutanta.

silesia.restituta.eu/forum/viewtopic.php?f=17&t=113&sid=89b0972f5fed64c9ad1b46682192f024
Glückauf!
Obserwuj wątek
    • grba Re: Poprawka z historii, czyli polska mitologia 22.07.10, 17:18
      Wyskoczył a majcherkiem. Nie było większej "kosy"?

      100% Francuzi to Gustave Eiffel, Simone Signoret, Yves Montand, Louis de Funès,
      Guillaume Apollinaire, Maria Curie, etc, itp, itd.

      Problem mają tylko pinczerki wszędzie tropiący... na przykład Gorola...


      • grba Re: Poprawka z historii, czyli polska mitologia 22.07.10, 17:18
        Poprawka
        Wyskoczył zzzz majcherkiem. Nie było większej "kosy"?
        • Gość: hihi Re: Poprawka z historii, czyli polska mitologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 17:41
          Albo nowy brytyjski wicepremier, ktory ma zone Hiszpanke, matke
          Holenderke, babke Rosjanke, pradziadka Polaka i prababke Niemke.



          en.wikipedia.org/wiki/Nick_Clegg

      • Gość: hihi Re: Poprawka z historii, czyli polska mitologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 17:35
        Albo Sarkozy, ktory jest w 50% Madziarem, 25% greckim Zydem i 25%
        Francuzem, jego zona to 100 % Wloszka.

        Premier Balladur to Ormianin urodzony w Turcji
        pl.wikipedia.org/wiki/%C3%89douard_Balladur
        Pierre Beregovoy Ukrainiec
        en.wikipedia.org/wiki/Pierre_B%C3%A9r%C3%A9govoy
        • rzewucki Re: Poprawka z historii, czyli polska mitologia 22.07.10, 20:07
          albo niemiecki rod Sachsen-Coburg und Gotha, ktory w 1917 zmieniel nazwe na WINDSOR!
          :)


          de.wikipedia.org/wiki/Windsor
          www.sachsen-coburg-gotha.de/
          i nawet juz w Polsce prawde pisza!!!:
          pl.wikipedia.org/wiki/Windsorowie#Koburgowie_-_Windsor
          Gott sei dank!!!
          • Gość: :-) Re: Poprawka z historii, czyli polska mitologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 21:12
            "i nawet juz w Polsce prawde pisza!!!:
            pl.wikipedia.org/wiki/Windsorowie#Koburgowie_-_Windsor
            Gott sei dank!!!"


            I nawet maz krolowej to Niemiec. W tajemnicy powiem Ci, ze ksieze
            Philip, ktory do Anglii przyjechal jako male dziecko, ciagle mowi z
            lekkim akcentem, bo angielski jest jego trzecim jezykiem.




            • rzewucki Re: Poprawka z historii, czyli polska mitologia 29.07.10, 00:24
              ooo, jestes naprawde w polskiej mniejszosci! nie kazdy Polak jest tak
              zorientowany jak ty! ich ilosc (tych w miare zorientowanych Polakow) szacowalbym
              na mniej niz dozwolona w Polsce ilosc alkoholu we krwi!
              • petronella.kozlowska rzewucki 02.08.10, 12:30

                Jak tam było w Duisburgu?
                Podobno nikt nie był pijany?
      • bartoszcze Re: Poprawka z historii, czyli polska mitologia 22.07.10, 20:24
        Czasem mam wrażenie, że niektórzy z bywających tu dostają co najmniej erekcji na myśl "a te Polouki kuamiom!"

        Swoją doga, jakże znaczący jest cytat z Majcherka:
        Dzisiejsza nauka mówi wręcz o „rewolucji polańskiej”, w toku której wczesnopiastowscy władcy (głównie Mieszko I) narzucali podbijanym kolejno plemionom nowe wzory i reguły życia, przejęte i zaprowadzane wraz z chrześcijaństwem.
        Wreszcie wiadomo, skąd się wzięła cywilizacja na Śląsku:)
        • rzewucki Re: Poprawka z historii, czyli polska mitologia 22.07.10, 20:31
          tak, tak. byli tak do przpdu, ze zlotych monet nie uzywali jako srodek platniczy
          a jedynie robili dziurke i wieszali sobie toto na szyi
          :)))
          • bartoszcze Re: Poprawka z historii, czyli polska mitologia 22.07.10, 20:59
            No tak, podpatrzyłeś to u omy.
            • Gość: ! Re: Poprawka z historii, czyli polska mitologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 21:04
              Cza zmiynic geszichta, bo James Joyce miou fatra ftory miou mjano
              Stasiek!!! Sno ftos z woos Irola abo Angola, ftory mo mjano
              Stanislaw?:-)

              Fszyndzie som gorole!!!

              Pyrsk!



              James Augustine Aloysius Joyce was born on 2 February 1882 to John
              Stanislaus Joyce and Mary Jane Murray in the Dublin suburb of
              Rathgar.


              en.wikipedia.org/wiki/James_Joyce



            • rzewucki Re: Poprawka z historii, czyli polska mitologia 22.07.10, 21:10
              czyzbys ksiazek nie czytal?
              • Gość: ! Re: Poprawka z historii, czyli polska mitologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 21:22
                U nous we familoku my niy mieli rzodnych knik, bo nosze hopy niy
                lubiom sztudjowac, ale majoom wjela cajtu, coby walic jabole we
                piwnicy abo kajs we bramje:-)
                • Gość: cirano Re: Poprawka z historii, czyli polska mitologia IP: *.adsl.hansenet.de 22.07.10, 21:25
                  > coby walic jabole we
                  > piwnicy abo kajs we bramje:-)

                  Pod Brykom nasze synki tysz majom Cajt coby walic Jabole!!!

                  cirano
                  • Gość: ! Re: Poprawka z historii, czyli polska mitologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 21:31
                    Hopje, jo tero jusz wiym czamu nosze frelki woloom goroli!!!
                    Bo uoniy siy ksztaucom, niy pijoom tela i noszom dziouchy na
                    ryncach!!!

                    • ballest Re: Poprawka z historii, czyli polska mitologia 22.07.10, 22:12
                      "Czasem mam wrażenie, że niektórzy z bywających tu dostają co najmniej erekcji
                      na myśl "a te Polouki kuamiom!"

                      Swoją doga, jakże znaczący jest cytat z Majcherka:
                      Dzisiejsza nauka mówi wręcz o „rewolucji polańskiej”, w toku której
                      wczesnopiastowscy władcy (głównie Mieszko I) narzucali podbijanym kolejno
                      plemionom nowe wzory i reguły życia, przejęte i zaprowadzane wraz z
                      chrześcijaństwem.
                      Wreszcie wiadomo, skąd się wzięła cywilizacja na Śląsku:) "
                      -----------------------------
                      Tylko Polanie byli Gotami;)
                      czyli Sclawi, a w roku 990 Slask nalezal do Korony czeskiej w 1000 roku do
                      Polski, powrocil do Czech we 1034-1054 znowu czeski byl a od 1163 roku Alask byl
                      juz ksiestwem cesarskim i przestal nalezec do Polski!

                      Czyli wiemy skad sie wziela cywilizacja na Slasku.
                      Przeca kozka Pani Wiesi obgryzala na Wilymstrasie we Glywicach kwiotka na
                      balkonie uot moji Tanty Erny!
                      • cirano Re: Poprawka z historii, czyli polska mitologia 23.07.10, 09:58
                        Wszystkie tu przytoczone przez naszych goroli przykłady pochodzeń, zmiany
                        nazwisk itp. są ciekawe i słuszne, ale to nie o to chodzi autorowi wątka. Jemu
                        chodzi o krętactwa historyczne Polaków, ich zamiłowanie do mitologizowania
                        swojej, wg. ogólnej wiedzy, co najmniej mizernej, "chwalebnej przeszłości", o,
                        wzorem Sienkiewicza, podnoszenie na duchu skrzywionych polskich charakterów i
                        nastrojów kosztem rzetelnej wiedzy
    • chrisraf Szanowni Gorole i Polonio na Slasku 23.07.10, 10:59
      Ten wyczerpujacy artykul Szanownego Pana Profesora ukazuje dosc obszernie
      kretactwa polskiej mitomanii alias "wiedzy" historycznej.

      Zadziwiajace jest tupet pewnych osobnikow, ktorzy probuja obrocic te prace w
      zart. Jest to reakcja przypominajaca malego dzieciaka, ktore zostalo za swoje
      zachowanie skarcone przez doroslego. Wyluskiwanie z kontekstu pewnych cytatow
      ukazuje ubostwo intelektualne tych ludzi.

      "Dzisiejsza nauka mówi wręcz o „rewolucji polańskiej”, w toku której
      wczesnopiastowscy władcy (głównie Mieszko I) narzucali podbijanym kolejno
      plemionom nowe wzory i reguły życia, przejęte i zaprowadzane wraz z
      chrześcijaństwem. (...) Nowi administratorzy i zarządcy świeccy i kościelni
      byli, poza samym władcą, cudzoziemcami i krzewili zachodnie wzorce na dość
      jałowej glebie, przy dużym oporze ludności miejscowej."

      Wiele razy rozni forumowicze wskazywali na brak elit etnicznych kraju nad Wisla.
      Szczegolnie Ballest ma tutaj wielki wklad w przyblizenie tej niechcianej
      historii Polski.

      "Współczesne badania historyczno-archeologiczne, a także językoznawcze,
      etnograficzne i inne, coraz silniej podważają teorię autochtoniczności Słowian w
      dorzeczu Wisły i Odry."

      Oraz

      "Polska dołączyła do cywilizacji zachodniej jako jeden z ostatnich krajów
      europejskich, później nie tylko od wszystkich romańskich i większości
      germańskich, ale także wielu słowiańskich. Wstępowała do niej praktycznie bez
      żadnego rodzinnego dorobku w zakresie kultury materialnej i duchownej, prawie
      wszystko w tym zakresie przejmując z zewnątrz."

      Powyzsze cytaty obnazaja prawdziwe ubostwo kultury rodzimej, nie importowanej.
      Strojenie sie w czyjes piorka jest polska choroba. Gdy czytam O Dantyszku, Polu,
      Bonerach, Wierzynku, Janie Okocimskim, Jozefie Bemie, Maurycym Hauke,
      Szwajpolcie Fiolu, Rodzinach Berowiczow, Hanelewskich, Waisowskich, Szembekach,
      czy Hetnarow zastanawiam sie, dlaczego nie wskazuje sie na ich pochodzenie i nie
      nazywa sie ich prawdziwym nazwiskiem?
      Wytlumaczenie jest jedno: kompleks narodowy. W odroznieniu wielu Polakow
      traktuje Ukraincow, Bialorusinow i wielu innych z pogarda. W koncu jest sie
      przedstawicielem nacji o wyzszym statucie cywilzacyjnym. Ze ten statut nie jest
      przez sie wypracowany, lecz zapozyczony...nie przychodzi do glowy. Inaczej jest
      to z Niemcami. Tutaj pojawia sie problem. Nie mozna juz zaszarzowac jakims
      dobytkiem duchowym, materialnym, czy kulturowym. We wszystkich dyscyplinach
      Polska wyraznie przegrywa. O kompleksie nizszosci pisano wiele. Dobra pozycja na
      ten temat jest:

      www.amazon.de/s/?ie=UTF8&keywords=deutsche+und+polen&tag=hydrayahoode-21&index=aps&hvadid=16231710031&ref=pd_sl_7bvfeg3lr0_b
      Podsumowywujac tutejsze wywody Szanownych Goroli i Polonii na Slasku
      widzimy przytaczany kompleks dosc wyraznie.

      Glückauf!
      • petronella.kozlowska tanie sensacje profesora Janusza Majcherka 23.07.10, 11:17
        Pierwszy historyk Polski był zresztą także przybyszem z Galii (...)

        a największy poeta z rodziny białorusko-litewskiej być może po
        części żydowskiej.
        --

        Gall Anonim był mnichem i kronikarzem, a nie historykiem. Majcherek
        powtarza też stare durne legendy o pochodzeniu żydowskim
        Mickiewicza.

        --

        Dzisiejsza nauka mówi wręcz o „rewolucji polańskiej”, (...)

        --

        Kompletny idiotyzm, ponieważ wprowadzenie chrześcijaństwa odbywało
        się wszędzie siłą, a bunt chłopów sprzeciwiających się wprowadzaniu
        nowych zwyczajów i podatków nie był czymś niezwykłym.
        Rewolucja ma na celu zmianę sytemu. W tym wypadku system feudalny
        pozostawał bez zmian.

        --

        Przedrozbiorowa Rzeczpospolita była państwem wieloetnicznym i
        wielokulturowym, a władcy chętnie czynili się opiekunami różnych
        mniejszościowych grup ludności, narażonych, na dominację katolickiej
        szlachty. W okresie renesansu i reformacji postawa ta upowszechniła
        się, przynosząc w efekcie sławny akt tolerancyjny Konfederacji
        Warszawskiej z 1573 r. Jest on zwykle (i słusznie) przeciwstawiany
        niemal równoczesnej nocy św. Bartłomieja oraz późniejszej wojnie
        trzydziestoletniej, w której Europejczycy wyrzynali się z powodu
        różnic religijnych (o wiele ważniejszych wówczas, niż etniczne).
        --

        Konfederacja Warszawska (podpisana przez sześciu biskupów
        katolickich) jest aktem tolerancji, ale szlachta była w tym okresie
        w większości protestancka. Na króla został wybrany Henryk Walezy i
        dlatego też szlachta protestancka zabezpieczyła sie Konfederacją
        Warszawską.

        --

        Szkopuł jednak w tym, że po pokoju westfalskim w Europie
        prześladowania religijne stopniowo ustają, a niedługo potem („List o
        tolerancji” Johna Locke’a z 1689 r.) następuje szybki wzrost
        tolerancji i praw obywatelskich w zachodnich społeczeństwach.
        --

        Efektem wojny trzydziestoletniej toczącej się kosztem Rzeszy
        Niemieckiej był nowy układ sił w Europie, Wyrzynali się Niemcy, a
        nie Europejczycy. Rzesza straciła około 20% mieszkańców. Nowy układ
        sił w Rzeszy doprowadził do rzeczywistego wprowadzenia w życie
        zasady „cuius regio eius religio”, a przytoczenie w tym kontekście
        angielskiego aktu Locke’a jest wyrazem niekompetencji pana profesora
        Majcherka.

        Polecam też niemieckim panom forumowiczom jako wstęp lekturę o
        procesach czarownic w Niemczech oraz o wypędzeniu protestantów z
        Salzburga do Prus Książęcych.

        Wspomnę też, że konwersja elektora brandenburskiego na kalwinizm
        spowodowała konflikt z pruską szlachtą luterańską (Kalkstein).




        de.wikipedia.org/wiki/Hexenverfolgung
        de.wikipedia.org/wiki/Salzburger_Exulanten
        pl.wikipedia.org/wiki/Krystian_Kalkstein-Stoli%C5%84ski
        • Gość: hihi Re: tanie sensacje profesora Janusza Majcherka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.10, 11:23
          Mickiewicz mial troche krwi tatarskiej po prababce Tupalskiej.
          Dokladnie przebadano drzewo genealogiczne Mickiewicza i zadnych
          Zydow nie znaleziono.

          "Tatarski ślad

          Opublikowany przed tygodniem na naszych łamach artykuł Janusza
          Odrowąża-
          Pieniążka "A jednak ČZ matki PolkiÇ" wywołał duże zainteresowanie
          czytelników.
          Autor - powołując się w nim na pracę białoruskiego badacza Sergiusza
          Rybczonka "Przodkowie Adama Mickiewicza po kądzieli" - stwierdza, iż
          teoria o
          żydowskim pochodzeniu matki poety wydaje się być bezpodstawna. Tak
          wynika z
          badań archiwalnych przeprowadzonych ostatnio w Narodowym Archiwum
          Historycznym
          Białorusi w Mińsku. Frankistów ani śladu, pojawił się natomiast
          wątek nowy:
          tatarski. Oto dalsze szczegóły.

          Dwie Barbary po kądzieli

          Opierając się na odnalezionym przez Sergiusza Rybczonka materiale
          archiwalnym
          możemy ustalić genealogię Adama Mickiewicza po kądzieli:

          Barbara z Majewskich Mickiewiczowa była córką Mateusza,
          występującego w aktach
          jako rotmistrz nowogródzki, żonatego z Anną Orzeszkówną, córką
          wojskiego
          mielnickiego, zmarłą w Nowogródku 11 IV 1798 r. w wieku lat 60.
          Mateusz
          Majewski był właścicielem części folwarku Rowiny, który potem
          odstąpił
          bratankowi Józefowi.

          Ojcem Mateusza był Michał Majewski mający od 1723 r. w zastawie wieś
          Rowiny-
          Pawlikowszczyzna, żonaty trzy razy: 1. z Barbarą Tupalską, 2. z
          Czerkaską, 3. z
          Wolską. Mateusz był synem Barbary Tupalskiej. Nie jest wykluczone,
          że Barbara
          Mickiewiczowa otrzymała imię swojej babki. W 1742 r. zastawiony
          folwark Rowiny-
          Pawlikowszczyzna przekazał Michał swoim małoletnim synom (był wśród
          nich
          Mateusz), zlecając opiekunom doprowadzić do końca sprawę ze swym
          bratem Jerzym,
          który w 1739 r. miał w zastawie folwark Orda w ordynacji kleckiej.
          Pierwszą
          żoną Jerzego była Teresa lub Dorota Radaman, drugą Leszczyłowska; tu
          przypomnieć warto, że prababką Adama Mickiewicza po mieczu była
          Marianna z
          Leszczyłowskich Janowa Mickiewiczowa.

          Ojcem (choć, jak twierdzi Rybczonek, niewykluczone, że dziadem)
          Michała i
          Jerzego Majewskich był Kazimierz Majewski żonaty z Korsakówną,
          właściciel
          majątku Berdówka w województwie nowogródzkim. Majątek ten należał do
          niego w
          roku 1650, później został sprzedany.

          Janusz Odrowąż-Pieniążek

          Dyrektor Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie


          Z Tatarów

          Nawiązując do artykułu Janusza Odrowąża-Pieniążka "A jednak ČZ matki
          PolkiÇ"
          ("Plus Minus" 5/2000), pragnę rozwinąć świadectwo tatarskiego
          pochodzenia Adama
          Mickiewicza.

          Wileńszczyzna to ziemia licznych zaścianków tatarskich. Najstarsze
          skupiska
          osadnictwa tatarskiego znajdowały się w Ziemi Nowogródzkiej.

          Tupalscy - właściciele Tupał w pow. nowogródzkim, Mustafa Tupalski -
          właściciel
          Tupał (1631), Samuel Tupalski - właściciel Tupał (1738), Daniel
          Tupalski -
          Nieśwież (1733), Sara Tupalska - Mińsk Lit. (1677), Mustafa
          Tupalski - adiutant
          gen. Bielaka (1786-1790), Józef Tupalski - rtm Pułku Straży
          Przedniej (1772).

          Tupalscy związani są z Łowczycami koło Nowogródka i Nowogródkiem. Na
          dokumencie
          stwierdzającym wybór imama Meczetu w Łowczycach Assanowicza (1783)
          znajdujemy
          podpisy:

          Samuela Tupalskiego - chor. JKM, Mustafy Tupalskiego - chor. JKM,
          Samuela
          Tupalskiego.

          Assanowiczowi, z uwagi na bliskość Łowczyc od Nowogródka, powierzono
          także
          funkcję imama w Nowogródku.

          Na liście prenumeratorów "Koranu" Buczackiego wydanego w Warszawie w
          1858 r.
          figuruje Tupalska - sędzina.

          Wszystko więc wskazuje na to, że Adam Mickiewicz był rzeczywiście
          pochodzenia
          tatarskiego.

          Imam Mahmud Taha Żuk "
        • chrisraf Re: Nella 23.07.10, 12:40
          Sama zwracasz uwage na wielokulturowsc przedrozbiorowej RP, wiec mysle tez, ze
          podzielasz zdanie dotyczace zapozaczenia i kultury z importu.

          Twoje podsumowanie nie zmienia faktu strojenia sie Polakow w czyjes piorka. A
          kompleks nizszosci pozostaje...

          Glückauf!
      • petronella.kozlowska Re: Szanowni Gorole i Polonio na Slasku 23.07.10, 11:36

        chrisraf napisał:


        Szczegolnie Ballest ma tutaj wielki wklad w przyblizenie tej
        niechcianej
        historii Polski.

        Ballest jest zatem badaczem historii Polski.

        Twoja i jego głupota nie zna granic.
        • ballest Re: Szanowni Gorole i Polonio na Slasku 23.07.10, 12:15
          Petronela gupota mou za to granic bo w jednej szarej komoreczce
          jej za duzo byc nie moze, wystarczy tylko do strugania konikow,
        • chrisraf Re: Nela 23.07.10, 12:48
          Czy Ballest jest badaczem, czy fascynata tego tematu, jest mi to jedno.

          W kazdym razie wskaz, gdzie napisalem "
          > Ballest jest zatem badaczem historii Polski."?

          Prosze o cytat.

          Nie zmienia to jednak faktu, ze to on najintensywniej walkowal rozne tematy
          dotyczace lokacji miast i pochodzenia wielu przedstawicieli polskiego rycertwa i
          innych grup spolecznosciowych. W wielu przypadkach byl on tez pierwszy, ktory
          podjal sie roznych zagadnien.

          Wiec o co Ci chodzi?

          Glückauf!
    • grba Poprawka z historii 23.07.10, 13:39
      Wszystkiemu jest winna wąska baza źródłowa, bo nie trzeba być szczególnie
      spostrzegawczym, żeby zauważyć, że na temat Polski przedchrześcijańskiej i
      pierwszych Piastów materiału mamy bardzo mało. Stąd wielu wyciąga wniosek, że
      jak nie ma na piśmie to nic się nie działo, nic się nie wydarzyło. Przykre jest,
      że Mirosław Andrałojć odkrywa bulle książęce w takich ważnych miejscowościach
      jak Głębokie gmina Kiszkowo pod Gnieznem i niestety tylko bulle, bo te są z
      metalu, a dokumenty przy których wisiały... diabli wzięli... I co wiemy? Że była
      kancelaria. Co z dokumentów w niej zgromadzonych zostało? Nic lub prawie nic.

      Wszystkim, kto interesuje się dziejami Rzymu znany jest fakt klęski rzymskich
      legionów w Teutoburskim Lesie i wniosek jaki pokolenia historyków umieszczały w
      tysiącach książek, że na tym skończyły się militarne próby rozszerzenia Imperium
      Rzymskiego za Renem.

      Ostatnio archeolog Petra Lönne koło Kalenfeld w Dolnej Saksonii odnalazł pole
      bitwy z III wieku naszej ery usiane około 600 elementami rzymskiego uzbrojenia,
      elementami balist, grotami włóczni, strzałami z afrykańskiego drewna. Znalezisko
      okazało się zaskakujące, okazało się, że po Warrusie byli inni, tylko do tej
      pory nic na ten temat nie wiedzieliśmy, bo nie ma źródeł pisanych.

      www.nexusboard.net/sitemap/7896/romer-schlachtfeld-bei-kalefeld-t1789/
      • ballest Re: Poprawka z historii 23.07.10, 13:54
        Ciekawostkom jesz, ze po tych nieznaczacych bitwach w odleglym
        czasie znajdujemy dziesiej slady, ale po bitwie pod Grunwaldem
        sladu nie idzie znejsc.
        Musialy byc co najmni kosci po koniach i po zabitym pospolstwie a tu
        nic !
        Ciekawe co, czyli to bou jednak tylko spor, tak jak we annalach
        krzyzackich napisano.
      • rzewucki Re: Poprawka z historii 23.07.10, 15:09
        Das Nichtvorhandensein von Beweisen ist kein Beweis für das
        Nichtvorhandensein? bardzo madre!

        :)))

        ---
        Unrecht Gut gedeiht nicht
      • chrisraf Re: grba 23.07.10, 16:53
        > Wszystkiemu jest winna wąska baza źródłowa, bo nie trzeba być szczególnie
        > spostrzegawczym, żeby zauważyć, że na temat Polski przedchrześcijańskiej i
        > pierwszych Piastów materiału mamy bardzo mało.

        Nie calkowicie sie z tym zgodze. Sporej liczbie przypadkow jest winny
        dyletantyzm, z ktorym podchodzi sie do zagadnien. Przytocze tutaj walkowana
        sprawe tzw. "obrony wiezy spadochronowej" i "obrony Katowic w 1939". Oprocz
        jednego badacza nickt nie ruszyl swoich czterech liter do archiwum we Freiburgu.
        Gdyby nie Bartosz Wielinski, po dzien dzisiejszy holdowanoby temu TUTU. Nawet
        opublikowanie czesci dziennikow gen. Neulinga nie pomoglo betonowcom pojsc po
        rozum do glowy. Przykladem tego moze byc list protestacyjny wystosowany do
        Gazety, podpisany miedzy innymi przez dyrektor Muzeum Historii Katowic pania
        magister Jadwige Liponska-Sajdak.
        Przykladow moglbym podawac sporo.
        Nie w tym tkwi problem. Bardziej mamy do czynienia z niechecia "odkrywania"
        historii Polski. Jest to postawa ambiwalentna. Z jednej strony wielu chce nowych
        wynikow badan, z drugiej strony chca tylko tych "porzadanych".
        Wiezmijmy nasza kraine, zwana Slaskiem. Do 1945 r. byl on uwazany za jedna z
        najlepiej (o ile nie najlepiej) zbadanych regionow Niemiec. Poczynajac od
        pradziejow osadnictwa celtyckiego i germanskiego po czasy nowozytne. Nigdzie w
        polskiej literaturze nie natrafilem na przyklad, na osade handlowa z czasow
        zamieszkania tych ziem przez Wandali, na ktorej miejscu lokowano kilkaset lat
        pozniej Vratislave.
        Bez skutku szukalem tez wzmianek na temat kontaktow miedzy zamieszkalymi tutaj
        Wandalami i ich krolem w Kartaginie. Tez nic o pokojowej asymilacji Germanow i
        Slowian, ktorzy osiedlali sie tu za zgoda Kartaginy.

        Najwiekszym skarbcem wiedzy historycznej dla Polski sa archiwa i zbiory w
        Niemczech, nie lubianych Niemczech.

        Tu sie zaczyna jednak droga pod gore. Z polskiej mitologii mozej nie wiele
        pozostac...

        Tym samym Polacy, jako narod moga, stracic swoja identyfikacje narodowa zwiazane
        z wyslawianiem "swojej wiekowej chwaly". Zyskac moga nowe spojzenie na wlasna
        przeszlosc, dajaca im miejsce w gronie nowoczesnych panstw cywilizacji
        eropejskiej, ktorej poczatki siegaja wielkich filozofow Grecji, prawa
        rzymskiego, federalnego charakteru Swietego Cesarstwa Rzymskiego Narodu
        Niemieckiego po osiagniecia z dziedzin humanistyki, medycyny, matematyki i innych.

        Czas na remament!

        Tak dlugo, jak sie go nie zrobi, tak dlugo bedzie w Polsce wiele TUTU...
        • Gość: gertruda chrisraf IP: *.chello.pl 23.07.10, 17:19
          Jak się nazywa twój naród?
          • chrisraf Re: chrisraf 25.07.10, 12:46
            > Jak się nazywa twój naród?

            W jaki sposob odpowiedz ma cosc do czynienia z wypracowaniem przytoczonego
            profesora?

            Jako Polak , cytwalbym go?
            Jako nie-Polak, nie cytowalbym go?
            Jako Amerykanin, powolywalbym sie na niego?
            Jako Niemcowi, nie wolnobymi bylo sie na niego powolywac?
            Jako Chinczyk, mialbym jakis interes w cytowaniu?

            Coz za "dziwne" pytanie.

            Glückauf!
            • Gość: gertruda Re: chrisraf IP: *.chello.pl 26.07.10, 11:41
              Dziwne??
              Najnormalniejsze pytanie na świecie. >Jakiej jesteś narodowośći?<,
              >Skąd pochodzisz?< W ten sposób ludzie rozmawiają ze sobą. Masz z
              tym problem? Zwracając się do innych, "gorole" lub "polonia na
              śląsku", zdradzasz chorobliwe zainteresowanie czyjąś tożsamością i
              narodowością, a teraz dzielisz włos na czworo, zamiast odpowiedzieć
              na proste pytanie.Jak się nazywa twój naród?
              • chrisraf Re: gertruda 26.07.10, 12:19
                Nie jednokrotnie opisalem moja rodzine i moje pochodzenie. Jak poszukasz
                bedziesz wiedziec.
                Krotko streszczajac moi przodkowie pochodza ze slaskich Moraw, Malopolski,
                Turyngii, Saksonii i Frankonii. Najstarsze wzmianki lini slasko-morawskiej
                siegaja konca XVIII w., gdy ci przeniesli sie na Gorny Slask. Linia Malopolska
                osiedlila sie na GS gdzies w 1. polowie XIX w. Sama pochodzila prawdopodobnie z
                Pruzow-Galindow. W przeciwienstwie do moich krewnych wychowalem sie nie troj-,
                lecz tylko dwujezycznie. Jestem katowiczaninem w piatym pokoleniu.

                Pomoglo Ci to co napisalem?

                Glückauf!
                • Gość: haha Rodowod Hanysa:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 11:14
                  A grafa Ballestrema tysz mosz we familii?;-)
                  • chrisraf Re:haha 27.07.10, 13:19

                    > A grafa Ballestrema tysz mosz we familii?;-)

                    Szukou ech, ale zech nic niy snolos.;)

                    Glückauf!
        • grba Re: grba 23.07.10, 17:55
          Któż bowiem pozostał w lodowatej północy po odejściu dzielnych wojowników
          gockich na południe?
        • Gość: spadochroniarz Katowicki selbstschutz IP: 109.243.160.* 25.07.10, 12:43
          No i co takiego o obronie wiezy spadochronowej, chciales nam przekazac(hihi).Czy
          sie to tobie podoba czy nie, wieza spadochronowa byla broniona,podobnie jak park
          Kosciuszki.Oczywiscie wg. "szlachetnych " Niemcow, byla to tylko
          potyczka,pasujaca do ich teori "wyzwalania" Katowic.Jesli obrona Katowic to
          "mit" za co wiec wymordowali Niemcy 700 powstancow i harcerzy , na poczatku
          wrzesnia 1939.Tak miedzy nami "znafco" sami Niemcy przyznaja, ze stawiali oni
          opor . A od kiedy to mamy opierac nasza historie na podstawie zapiskow
          zbrodniarzy, jeszcze nie tak dawno, jak padl mit "szlachetnego" Wehrmahtu. Jesli
          szukasz" bialych plam" poszukaj za Odra,bedziesz mial pelne rece roboty.Naprzod
          "znafco".Pzdr.
          • rzewucki Re: Katowicki selbstschutz 25.07.10, 16:50
            biszesz cos o jakis jednostkach a zapomniales o przewazajacej wiekszosci, ktora
            witala wkraczajacych z kwiatami. I wcale nie popieram w tym momencie 2ws.
            Chcialem wam tylko pomoc zrozumiec, ze widocznie mieszkancy Katowic nie byli
            zadowoleni z rzadow okupanta po 1922. Przemyslcie to sobie moi mili polacy!
            • pit-zeolit Re: Katowicki selbstschutz 25.07.10, 20:05
              rzewucki napisała:

              > biszesz cos o jakis jednostkach a zapomniales o przewazajacej
              wiekszosci, ktora
              > witala wkraczajacych z kwiatami. I wcale nie popieram w tym
              momencie 2ws.
              > Chcialem wam tylko pomoc zrozumiec, ze widocznie mieszkancy
              Katowic nie byli
              > zadowoleni z rzadow okupanta po 1922. Przemyslcie to sobie moi
              mili polacy!

              A skąd wiesz ze to była przeważająca większość ? Masz jakieś dane ?
              Kto to liczył, pewnikiem Streicher z Der "Stürmera" czy Rosenberg
              z "Völkischer Beobachter" ?
          • chrisraf Re: spadochroniarz 25.07.10, 21:32
            > No i co takiego o obronie wiezy spadochronowej, chciales nam przekazac(hihi)

            Nie tylko ja przekazalem. Robili to tez inni: Prof. Schefer, prof. Kaczmarek, dr
            Bebnik.

            "Czy sie to tobie podoba czy nie, wieza spadochronowa byla broniona,podobnie jak
            park Kosciuszki"

            Tak, tak, a na Marsie jest zycie. "Obrona" polegala na tym, ze na wiezy
            znajdowal sie punkt obserwcyjny, kropka.

            Najwidoczniej nie sluzyles we wojsku, a jak tam byles to zasady organizacji
            umocnien najwidocznie nie otarly sie o Twoj sluch. Taki punkt "oporu" jest
            czystym samobojstwem. W mgnieniu oka mozna takie stanowisko wyczyscic. Kazdy,
            kto wydaje rozkaz prowadzenia ognia z takiej wiezy, nalezy pod sad polowy. Z
            wyjatkiem snajpera, zadna bron nie nadaje sie do prowadzenia ognia z takiego
            stanowiska. Tez przytaczany snajper jest na straconej pozycji. Zolnierz nie ma
            tam mozliwosci odwrotu. Jest wiec tylko kwestia czasu, az zostanie zneutralizowany.
            1. Danie smarkaczom broni do reki bylo tak samo nieodpowiedzialne

            jak

            2. Wydanie rozkazu, z gory skazujace ich na smierc.

            1. i 2. powinny byc wystarczajacymi dowodami bezdennego swinstwa ze strony
            dowodzacych, o ile cos takiego mialo miejsce.

            W dziennikach mozna znalesc sprawozdania z tych walk. Byl to jedynie maly incydent.
            Dzienniki bojowe sa najbardziej wiarygodnymi dokumentami, jakimi mozna sie
            poslugiwac. Za "kolorowanie" sprawozdan znajduje sie dosc szybko przed sadem
            wojskowym.

            Oczywiscie wg. "szlachetnych " Niemcow, byla to tylko
            > potyczka,pasujaca do ich teori "wyzwalania" Katowic

            W pamietnikach zolnierzy mozesz poczytac, jak niektorych pfajfusow niemieccy
            zolnierze przelozyli przez kolano, sprali d...pe i pogonili do mamy. Innych,
            dzieciakow bez broni zaprowadzali do rodzicow.
            Ogolnie pelnoletni harcerze mieli wielki problem. W wielu przypadkach nie byli
            oni chronieni przez konwencje wojenne. Nie dla tego, ze byli tacy bohaterscy,
            lecz dlatego, ze im tak samo, jak zdecydowanej wiekszosci "oburzonych", tak samo
            jak Ty, nigdy nie wytlumaczono co to znaczy statut kombatanta.
            Tutaj znow nalezy wziasc dowodzacych za szmaty. Najpozniej oni powinni wiedziec
            co czynia.

            Jesli obrona Katowic to
            > "mit" za co wiec wymordowali Niemcy 700 powstancow i harcerzy , na poczatku
            > wrzesnia 1939.

            W tym jest spory problem. Skoro walki byly "tak zaciete", dlaczego Neuling
            stracil tylko trzech zolnierzy swojej dywizji???

            Ciekawe, czy mozesz mi podac liste tych "700 powstancow i harcerzy", ktorzy
            mieliby byc tam straceni?

            Bedzie to taka sama kicha jak z lista "poleglych" harcerzy, "obroncow wiezy".

            Tak miedzy nami "znafco" sami Niemcy przyznaja, ze stawiali oni
            > opor .

            "Opor", jesli ktos raz strzeli, tez masz opor.

            A od kiedy to mamy opierac nasza historie na podstawie zapiskow
            > zbrodniarzy,

            Bo te zapiski sa zdecydowanie bajdzier rzetelne, niz wymysly Golby. Moze chcesz
            mi powiedziec, ze Winetou zyl, bo pisal o nim Karl May?


            "...jeszcze nie tak dawno, jak padl mit "szlachetnego" Wehrmahtu."

            Wbiegasz na sliski teren, madralo. Wystawa Reemtsma musiala zostac zamknieta za
            bledy merytoryczne, wskazane przez szereg historykow.

            Jochen Böhler (Niemiecki Instytut Historyczny w Warszawie) z organizowal podobny
            cyrk jak Reemtsma. Jego ksiazka (praca doktorska)
            "Auftakt zum Vernichtungskrieg. Die Wehrmacht in Polen 1939", na ktorej bazuje
            wystawa, zostala przez fachowcow rozdarta. Udowodniono mu przekrety i
            manipulacje faktow.

            Jesl
            > i
            > szukasz" bialych plam" poszukaj za Odra,bedziesz mial pelne rece roboty.Naprzod
            > "znafco".Pzdr.

            Przytocz "biale plamy" w Niemczech.

            Polecam:

            Grzegorz Bebnik; Katowice we wrześniu '39 (ISBN 83-60464-13-8)

            Glückauf!
            • bartoszcze Herr Chrisraf znów manipuluje prawdą? 26.07.10, 00:06
              > "...jeszcze nie tak dawno, jak padl mit "szlachetnego" Wehrmahtu."
              >
              > Wbiegasz na sliski teren, madralo. Wystawa Reemtsma musiala zostac zamknieta za
              > bledy merytoryczne, wskazane przez szereg historykow

              Oczywiście "zapomniał" Pan dodać, że raport specjalnej komisji historyków z 2000 roku stwierdził, że na 1433 zdjęcia, mniej niż 20 nie powinno sie było na wystawie znaleźć, natomiast podstawowe twierdzenia wystawy były najzupełniej prawidłowe? Oraz że jednym z "głównych krytyków" (nie licząc nazifanatyków) był polski historyk, który twierdził, że 9 (!) zdjęć przedstawia zbrodnie sowieckie, a nie Wehrmachtu? I że wystawa po drobnych korektach została ponownie otwarta i poza nazifanatykami nie budzi sprzeciwów?
              • chrisraf Re: bartoszcze, kretaczu i manipulatorze 26.07.10, 12:23
                Zapomniales, czy rzucasz slowa na wiatr?
                Ta to jakis psychiczny...

                forum.gazeta.pl/forum/w,639,113428704,114440427,o_klamczuszek_Chrisraf_sie_zdenerwowal_.html
                • bartoszcze kłamczuszek Chrisraf ze złości się gubi:))) 26.07.10, 13:11
                  W zalinkowanej przez Pana wypowiedzi, stwierdził Pan, że "nie chce mieć ze mną
                  do czynienia". Widzę, że nawet w tym zakresie Pan tradycyjnie kłamał.
            • chrisraf Re: Uzupelnienie, gdybys chcial poczac 26.07.10, 00:42
              www.wehrmachtsausstellung.de/Seiten/Die_Reemtsma-Ausstellung.html
              Glückauf!
              • petronella.kozlowska Re: Uzupelnienie, gdybys chcial poczac 26.07.10, 11:11
                Bogdan Musiał krytykował najpierw wystawę, a po procesie sądowym
                zredukował krytykę do tych zdjęć. Organizatorzy wygrali proces co
                Musiała kosztowało ponad 10.000 marek.


                www.focus.de/politik/deutschland/wehrmachtsausstellung-ruhm-und-schulden_aid_178989.html


                Pani Sylvia Green-Meschke jest wszechstronną publicystką i ujawniła
                też kulisy śmierci pana Barschela (premier Szlezwigu z ramienia CDU,
                który popełnił samobójstwo w 1987 roku). Pani Green-Maschke należy
                do konserwatystóww CDU i w latach 2003-2008 były sołtyską w Holzdorf
                (909 mieszkańców, powiat Schlei).
                • chrisraf Re: Nella, hjeny prawnicze mialy go zalatwic 26.07.10, 12:03
                  To jest dzisiejsza bron przestepcow. Nie jest on jedyna ofiara tego systemu.

                  Musiol "wojne" wygral. Reemtsma chcial mu gebe zamknac.

                  "Es ist das Verdienst seiner wissenschaftlichen Arbeit, dass die Ausstellung
                  „Vernichtungskrieg. Verbrechen der Wehrmacht 1941 bis 1944“ Anfang November aus
                  dem Verkehr gezogen wurde."

                  Nie jest on ale jedyna osoba, ktora obnazyla falszerza. Jakos "swieta krowe",
                  jaka jest Böhler nikt nie dotyka, chociaz udowodniono mu klamstwa i przekrety.

                  To jest chore! Ta sytuacja przypomina mi czasy PRL-u, gdzie mozna bylo podwaza
                  oficjalnych "nauk". O ile w Polsce (cale szczescie) pojawia sie co raz wiecej
                  rzetelnych prac historycznych, w Niemczech zaczyna sie ruinowac ludzi dazacych
                  do odklamywania historii.

                  Sa ta typowe akcje adwokackich hjen. Im nie chodzi o dysput historyczny i
                  zapoznanie sie z roznymi faktami, lecz o wykonczenie osobnika na zlecenie.
                  Zaczyna sie to poprzez podwazanie wiarygodnosci, osmieszanie, oszczerstwa,
                  manipulacje. Jedna taka hjena jest caly czas obecna na tym forum.

                  Glückauf!
                  • bartoszcze Re: Nella, hjeny prawnicze mialy go zalatwic 26.07.10, 12:22
                    chrisraf napisał:

                    > Nie jest on ale jedyna osoba, ktora obnazyla falszerza. Jakos "swieta krowe",
                    > jaka jest Böhler nikt nie dotyka, chociaz udowodniono mu klamstwa i przekrety.

                    Może Pan zacytuje konkret? Czyżby się Bohler pomylił i dowódca batalionu miał na
                    imię Hans, a nie Helmut?

                    > Zaczyna sie to poprzez podwazanie wiarygodnosci, osmieszanie,
                    > oszczerstwa, manipulacje. Jedna taka hjena jest caly czas obecna
                    > na tym forum.

                    Wreszcie się Pan przyznał! Gratulacje! Pierwszy krok Chrisrafa na drodze do
                    człowieczeństwa!
                    • rzewuski1 Re: Nella, hjeny prawnicze mialy go zalatwic 26.07.10, 12:26
                      Wreszcie się Pan przyznał! Gratulacje! Pierwszy krok Chrisrafa na drodze do
                      > człowieczeństwa!
                      >

                      to nadczłowiek jest
                      co się bedzie zniżał do podludzi
                  • petronella.kozlowska Re: Nella, hjeny prawnicze mialy go zalatwic 26.07.10, 12:44

                    to nieprawda.


                    Przytoczyłeś w tym wypadku bardzo niefortunny cytatat w którym
                    pisze, że „zasługą prac naukowych Musiała jest zamknięcie wystawy”.
                    Jest to nieprawda, bo wystawa została zamknięta po krytyce w
                    mediach.

                    Musiał krytykował w mediach, że jej organizatorzy nie zamierzają
                    zmian i nie są gotowi do debaty na jej temat. Te sformułowania były
                    fałszywe i dlatego Musiał przegrał proces


                    -
                    Zapraszam na forum antyhitlerowskie:

                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49089
                    • bartoszcze Re: Nella, hjeny prawnicze mialy go zalatwic 26.07.10, 13:07
                      petronella.kozlowska napisała:

                      > Przytoczyłeś w tym wypadku bardzo niefortunny cytatat w którym
                      > pisze, że „zasługą prac naukowych Musiała jest zamknięcie wystawy”.
                      >
                      > Jest to nieprawda, bo wystawa została zamknięta po krytyce w
                      > mediach.

                      A później ponownie otwarta. Po trzech dalszych latach działalności, została
                      przekazana do archiwum Niemieckiego Muzeum Historycznego. Niezła
                      "kompromitacja", no nie?
                    • chrisraf Re: Nella, hjeny prawnicze mialy go zalatwic 26.07.10, 14:25
                      Niestety, jest to prawda. Inaczej Reemtsma nie zlecilby tej sprawy prawnikom.

                      "...Das Institut kam durch gegen Musial und Andere angestrengte Prozesse in den
                      Verdacht, Kritiker mundtot machen zu wollen.[1] ..."

                      Tutaj kolejne krytyki:

                      www.konservativ.de/wma/
                      Glückauf!
            • Gość: spadochroniarz krwawy wrzesien 1939 w "wyzwolonych" Katowicach IP: 109.243.45.* 26.07.10, 23:46
              Do "znafcy".Glowna Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce ustalila ze w
              bylej rejencji katowickiej, we wrzesniu 1939 roku, zginelo 1500 osob, w tym 1133
              w egzekucjach masowych,770 z nich to powstancy slascy.W samych Katowicach
              zginelo 860 osob, z tego 750 w dniach 3-4 wrzesnia 1939 roku w wiekszosci
              przypadkow mordowal Wehrmacht. Co do nazwisk, to kopnij sie po miejscach
              egzekucji, to znajdziesz.Co do Marsa... musisz tam mieszkac, wierzac w takie
              bzdury(niemieckie na dodatek).
              • Gość: ciekawy Re: krwawy wrzesien 1939 w "wyzwolonych" Katowica IP: 62.233.240.* 27.07.10, 10:22
                Glowna Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce ustalila ze w
                > bylej rejencji katowickiej, we wrzesniu 1939 roku, zginelo 1500
                osob, w tym 113
                > 3
                > w egzekucjach masowych,770 z nich to powstancy slascy.W samych
                Katowicach
                > zginelo 860 osob, z tego 750 w dniach 3-4 wrzesnia 1939 \
                Można prosić o podanie źródeł. Chętnie o tym poczytam.
                • bartoszcze Re: krwawy wrzesien 1939 w "wyzwolonych" Katowica 27.07.10, 12:42
                  Dla ciekawego wiedza stoi otworem:
                  1wrzesnia39.pl/portal/39p/1289/8809/Artykuly_z_Biuletynu_IPN_nr_12120032004.html
                  Oczywiście możesz też odnależć w bibliotece oryginalny biuletyn IPN.
                  • Gość: ciekawy Re: krwawy wrzesien 1939 w "wyzwolonych" Katowica IP: 62.233.240.* 27.07.10, 13:46
                    Bardzo dziekuję Bartoszcze, za wskazanie "żródła"
                    wypowiedzi "spadachroniarza".
                    Dyskusja jest o mitologizacji historii i właśnie na
                    przykładzie "spadachroniarza" widać jak to się robi, w olne miejsce
                    wstawiłem to co "spadachroniarz" z biuletynu IPN wyciął:

                    Główna Komisja Badania Zbrodni
                    Hitlerowskich w Polsce ustaliła na podstawie ankiet sądów grodzkich,
                    że w byłej rejencji
                    katowickiej, a więc na obszarze poza przedwojennym województwem
                    śląskim,
                    we wrześniu
                    i październiku 1939 r. zginęło około 1500 osób, w tym 1133 w
                    egzekucjach masowych,
                    770 z nich to powstańcy śląscy. W Katowicach 3 i 4 września
                    zamordowano rzekomo około 750 osób.
                    W rzeczywistości na temat działalności grup operacyjnych w byłym
                    województwie śląskim
                    wiemy jeszcze niewiele
                    .

                    a tak to przedstawia "spadachroniarz"
                    Glowna Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce ustalila ze w
                    bylej rejencji katowickiej, we wrzesniu 1939 roku, zginelo 1500
                    osob, w tym 1133
                    w egzekucjach masowych,770 z nich to powstancy slascy.W samych
                    Katowicach
                    zginelo 860 osob, z tego 750 w dniach 3-4 wrzesnia 1939 roku w
                    wiekszosci
                    przypadkow mordowal Wehrmacht.

                    Pytam, po co?
                    • chrisraf Re: ciekawy 27.07.10, 13:52
                      Bardzo trafna uwaga.

                      Glückauf!
                • chrisraf Re: ciekawy 27.07.10, 13:50
                  "4 Aktualnie w katowickiej Komisji toczy się śledztwo w sprawie zbrodni
                  popełnionych w Katowicach
                  we wrześniu 1939 r., tak że liczby te prawdopodobnie zostaną zweryfikowane."

                  Wedlug obecnych badan liczby dotyczace Katowic sa znacznie nizsze. Z Z samej
                  analizy tekstu pana Warzechy wynika, ze autor jest nie konsekwentny. Z jednej
                  strony pisze o "zbrodniach", z drugiej, ze obroncy nie byli chronieni
                  konwencjami miedzynarodowymi. Jest to bardzo wazny punkt, ktory juz
                  wskazywalem. Poprzez okres trwania wojny wszystkie strony traktowaly
                  nie-weteranow w podobny sposob. Do tego dochodzi fakt, ze Niemcy mieli listy
                  osob, ktore dopuscily sie podczas tzw. "powstan slaskich" do przestepstw, w tym
                  zabojstw, gwaltow i grabiezy. Takze osoby, ktore dopuscily sie przestepstw w
                  okresie po aneksji Gornego Slaska przez Polske, w tym z wynikiem smiertelnym,
                  figurowaly na tych listach. Nie mozna jednoczesnie wykluczyc, ze represje
                  spotkaly miedzy innymi nie winnych.
                  Autor pomija przytoczony temat, czym wypracowanie nie tylko nie jest logiczne,
                  lecz tez wybrakowane i dalekie od objektywizmu.
                  Zawarte sformulowania swiadcza tez braku znajomosci zagadnien wojskowych, jak
                  np. wypowiedz:"oddziały powstańcze
                  aktywnie powstrzymywały natarcie Freikorpsu Ebbinghaus".
                  Jednostka dywersyjna w natarciu? Mozna to porownac do "czolowe natarcie Gromu".
                  • bartoszcze Re: ciekawy 27.07.10, 14:05
                    > z analizy tekstu pana Warzechy wynika, ze autor jest nie
                    > konsekwentny. Z jednej strony pisze o "zbrodniach", z drugiej, ze
                    > obroncy nie byli chronieni konwencjami miedzynarodowymi.

                    Jeśli nie schwytano ich na partyzantce, to byli chronieni konwencjami
                    o ludności cywilnej, a zatem ich rozstrzelanie było zbrodnią.

                    > Poprzez okres trwania wojny wszystkie strony traktowaly
                    > nie-weteranow w podobny sposob

                    To volkssturmistów też masowo rozstrzeliwano?

                    > Niemcy mieli listy osob, ktore dopuscily sie podczas tzw.
                    > "powstan slaskich" do przestepstw, w tym
                    > zabojstw, gwaltow i grabiezy.

                    Och, jakże cywilizowane: rozstrzelać bez procesu za mniemaną grabież
                    sprzed 18 lat.

                    > Nie mozna jednoczesnie wykluczyc, ze represje
                    > spotkaly miedzy innymi nie winnych.

                    Praktyka w Wielkopolsce (inny tekst pod tym samym linkiem) pokazuje,
                    że przede wszystkim niewinnych.
              • chrisraf Re: spadochroniarz 27.07.10, 13:54
                Po kie licho krecisz?

                Glückauf!
      • rzewuski1 Re: Poprawka z historii 23.07.10, 17:52
        a czego ty Grba od tych polonofobów oczekujesz?
        rzetelnej dyskusji o historii?
        przeciez ci ludzie choruja na nienawisc do Polski i Polaków
        piana wylewa sie im z pysków gdy tylko usłysza Polska, Polacy itp
        cała ich tutaj pisanina to paszkwile. Wywyzszanie sie tych miernot
        i propaganda nazistowska z lat 30 i 40 ubiegłego wieku
        szkoda czasu i nerwów na tych biednych załsosnych zakompleksionych
        wsioków
        • ballest Re: Poprawka z historii 23.07.10, 18:12
          najbardzi smiesznie brzmi, jak Hadziaj Slozoka wsiokeim nazwie, nie yno, ze my
          im miasta wybudowali, to jeszcze se przykabaniyli se do nos:
          ""W dwoch pierwszych latach po wojnie we Wroclawiu zamieszkalo niemal cwierc
          miliona Polakow.
          Przybysze z Polski wkraczali w obszar innej cywilizacji. Czterdziesci procent z
          nich pochodzilo ze wsi, drugie tyle z malych miasteczek. Nowoscia bylo
          wszystko - tramwaje, telefony, ciepla woda w kranach. Cywilizacyjna obcosc
          miasta oswajano - ignorujac ja. Osiedlency kopali studnie w ogrodach willi,
          ktore mialy sprawne lazienki. W parkach, na podworkach kamienic pojawily sie
          krowy, swinie, kozy. Trzymano je i na wyzszych pietrach. Po paru latach ludzie
          i miasto dopasowali sie do siebie. Inwentarz zniknal z chodnikow i podworek,
          suszace sie gacie ze sznurkow rozpietych nad ulicami. Nie konserwowane
          instalacje zaczely sie psuc, domy zasnul szary brud zaniedbania."
          • pit-zeolit Re: Poprawka z historii 23.07.10, 18:23
            Profde powiedzioł.
          • rzewuski1 Re: Poprawka z historii 23.07.10, 18:25
            no własnie chory człowieku udowadniasz to teraz te swoja nienawisc
            wsioku
          • petronella.kozlowska ballest 23.07.10, 19:04
            widać że niemieckie tematy jakoś nie podpadają wam gustu


            ""W dwoch pierwszych latach po wojnie we Wroclawiu zamieszkalo
            niemal cwierc
            miliona Polakow.
            Przybysze z Polski wkraczali w obszar innej cywilizacji.
            Czterdziesci procent z
            nich pochodzilo ze wsi, drugie tyle z malych miasteczek. Nowoscia
            bylo
            wszystko - tramwaje, telefony, ciepla woda w kranach.

            --
            To fakt – to dotyczy też niemieckich przesiedleńców ze wsi którzy
            wylądowali w zachodnioniemieckich metropoliach.

            --

            Cywilizacyjna obcosc miasta oswajano - ignorujac ja. Osiedlency
            kopali studnie w ogrodach willi, ktore mialy sprawne lazienki.
            --

            Nikt by nie kopał studni mając w budynku funkcjonujący wodociąg.
            Niektóre dzielnice Wrocławia - te „poniemieckie” do dzisiaj mają
            kible na półpiętrze – dlaczego?

            --

            W parkach, na podworkach kamienic pojawily sie krowy, swinie, kozy.
            Trzymano je i na wyzszych pietrach. Po paru latach ludzie i miasto
            dopasowali sie do siebie. Inwentarz zniknal z chodnikow i podworek,
            suszace sie gacie ze sznurkow rozpietych nad ulicami. Nie
            konserwowane instalacje zaczely sie psuc, domy zasnul szary brud
            zaniedbania."

            Normalne samozaopatrzenie –powojenna rzeczywistość.
            Jako lekturę polecam wam publikację Andreasa Kosserta „Kalte
            Heimat”.


            Na fotografii widać wrocławskie wille z ciepłą wodą i telefonem, ale
            nie ma tam tramwajów:


            en.wikipedia.org/wiki/File:Bundesarchiv_Bild_183-H26408,_R%C3%BCckzug_deutscher_Truppen_auf_Breslau.jpg
            • Gość: Olo Re: ballest zowdy wyjdzie na strugacza IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.10, 22:51

              Lwowiacy opuscili całe nie zniszczone domy z ciepła woda
              Działajace tramwaje nie zniszczone miasto i przeniesli
              się do "pieknego" Wrocławia z ciepła woda , wygodami telefonem itp

              www.wratislavia.net/festung/nav/1945_neumarkt_west_jpg_view.htm
              www.wratislavia.net/festung/nav/1945_schmiede_jpg_view.htm
              www.wratislavia.net/festung/nav/1945_springer_jpg_view.htm

              Widzisz ballest, i znów wyszedłes na idiotię
            • Gość: ?? Re: ballest IP: 62.233.240.* 26.07.10, 12:11
              Na fotografii widać wrocławskie wille z ciepłą wodą i telefonem,
              ale
              > nie ma tam tramwajów:
              >
              >
              > rel="nofollow">en.wikipedia.org/wiki/File:Bundesarchiv_Bild_183-
              H26408,_R%C3%BCckzug_deutscher_Truppen_auf_Breslau.jpg

              Skąd pomysł że tło zdjęcia stanowi Wrocław ??
          • chrisraf Re:ballest 25.07.10, 21:36
            Wciepnij kwela do tego cytatu, aby niekiery przestou siy bulgotac.

            Glückauf!
    • grba Mity własne 26.07.10, 19:36
      Godula

      Godula w dzieciństwie został sierotą, jego rodziców i rodzeństwo zabiła
      cholera, która wywołana jest przez brud i zanieczyszczoną wodę. Dlaczego
      Ślązacy się nie myli, dlaczego żyli w brudzie?

      Godula, kiedy był leśniczym w lasach hrabiego Ballestrema został zraniony
      przez kłusownika. Kłusownicy to przecież przestępcy. Zobaczcie jakimi są
      Ślązacy.

      Złamana noga Goduli źle się zrosła i Godula utykał do końca życia. Tacy to
      lekarze są na Śląsku, nogi nie potrafia złożyć.

      Godula, kulawy samotnik, po uzyskaniu wielkich bogactw, wzbudzał strach
      wśród Ślązaków, którzy wierzyli, że podpisał diabłu cyrograf oddając duszę w
      zamian za bogactwa. Ślązacy to zabobonni ignoranci.

      itd.
      • rzewucki Re: Mity własne 26.07.10, 20:11
        dobre! usmialem sie do lez! :)))))))))))

        ale do rzeczy. Nawet gdybys mial racje - uprawiasz typowa Rosinenpickerei. Z
        wyjatkow probujesz konstruowac reguly. Ale nie martw sie. Nie jestes
        osamotniony. To cecha wiekszosci was Polakow!

        np: po wypedzeniu 95% Slazakow zaczynacie analizowac ta narodowosc na podstawie
        pozostalych 5%. Ale ty chyba tego nie zrozumiesz...

        forum.gazeta.pl/forum/w,65,114315902,114315902,Rasch_tropem_Steinbach.html
        • Gość: wspolczujacy wypedzenie "rasy panow" IP: 109.243.45.* 26.07.10, 23:03
          Przestan wreszcie wypowiadac sie za Slazakow, zapewne jestes jakims "farbowanym
          lisem". Nie osmieszaj sie, nas Slazakow nikt po wojnie nie wypedzal,jestesmy u
          siebie. A dzieki takim jak ty , smieja sie z nas nawet Niemcy. Wasserpoloki,
          pogardzani przez Niemcow,tak ich dzisiaj kochaja.
          • rzewucki boli? 27.07.10, 00:21
            bo widze, ze boli :)
            wenn die Fakten weh tun, die Seele krank und die freien GEdanken nicht wirklich
            frei sind... was bleibt noch da übrig?...Unrecht Gut gedeiht nicht...moze polska
            polityka hostoryczna?... ale jak dlugo jeszcze?
            jak dlugo jeszcze mozna zamiatac po dywan?... przeciez nawet Polska nie ma tak
            wielkich dywanow...

            a co potem?...

            ...
            cdn

          • rzewucki Re: wypedzenie "rasy panow" 27.07.10, 00:25
            Prozentrechnung ist dir im übrigen fremd!
            • chrisraf Re: rzewucki 27.07.10, 18:12
              > Prozentrechnung ist dir im übrigen fremd!

              Benutze nicht solch komplizierte Rechengänge. ;))

              Glückauf!
          • chrisraf Re: wspolczujacy 27.07.10, 14:02
            > Przestan wreszcie wypowiadac sie za Slazakow, zapewne jestes jakims "farbowanym
            > lisem". Nie osmieszaj sie, nas Slazakow nikt po wojnie nie wypedzal,jestesmy u
            > siebie.

            Nie wiem, czy arogancja przewaza u Ciebie, czy ignorancja, czy kompletny brak
            wiedzy?
            Mysle, ze z Ciebie taki Slazak jak, z przyslowiowej "koziej d...py rajzetasza".
            Jestes przedstawicielem Polonii, ktora sie tutaj osiedlila.

            "A dzieki takim jak ty , smieja sie z nas nawet Niemcy. Wasserpoloki,
            > pogardzani przez Niemcow,tak ich dzisiaj kochaja."

            Z Was to moze sie smieja, z nas nie. Nastepna wypowiedz, ktora dokumentujesz
            brak wiedzy.

            Glückauf!
      • chrisraf Re: grba 27.07.10, 13:57
        W odruznieniu do Pana profesora napisales bajke o Slazakach. Przytaczane zarzuty
        profa maja jak najbardziej podloze historyczne, Twoje jedynie wyobraznie i
        zlosliwosc.

        Glückauf!
        • Gość: cirano Same Drogi i Sznapsy! IP: *.adsl.hansenet.de 27.07.10, 15:24
          Za Adolfa by do tygo niy doszuo! Myślam uo Duisburg! Za naszygo kanclyrza to bouy tylko Feransztaltungi uod HJ i BdDM! Takich goroli brudnych rosowo to by tam niy wpuscili! Same Drogi i Sznapsy taka Gańba dla Dojczland! Iberall nur Rumgefike, es ist Jammerszade co uokupujonce Dojczland tzw. Alianty wstrzymauy Lebensborn! Ja es ist Jammerszade!!!
          • chrisraf Re: cirano 27.07.10, 18:11
            "Ja es ist Jammerszade!!! "

            Und DU bist eine Jammerschande!!!

            Glückauf!
            • cirano Re: cirano 28.07.10, 09:55
              To straszne, wiela sie tyj gorolskij 5-tyj kolumny w Rajchu roztopiyrzo
              • Gość: obserwator Re: cirano w piatej kolumnie IP: 94.254.234.* 28.07.10, 22:26
                Masz racje, ale uwazaj ciebie tez maja za poloka.Nawet jak im du... wylizesz,to
                i tak jestes niemiecka podroba.A tak miedzy nami... co ty robisz na polskim
                forum, nie akceptuja du...lizusa Niemcy? Doskonale ich rozumiem,za pieniadze to
                bys zostal Chinczykiem(tez niestety farbowanym).
                • rzewucki Re: cirano w piatej kolumnie 28.07.10, 22:28
                  ja to nie on, ale twoja wypowiedz mnie tak zaciekawila, ze postanowilem ja
                  rozebrac na czynniki pierwsze :)

                  ---
                  Unrecht Gut gedeiht nicht!!
                  • rzewucki Re: cirano w piatej kolumnie 28.07.10, 22:48
                    o, cos mi sie bez tekstu wyslalo :(

                    Also:
                    piszesz w bardzo obrazajacym tonie : "Masz racje, ale uwazaj ciebie tez maja za
                    poloka.Nawet jak im du... wylizesz,to tak jestes niemiecka podroba.A tak miedzy
                    nami... co ty robisz na polskim forum, nie akceptuja du...lizusa Niemcy?
                    Doskonale ich rozumiem,za pieniadze to bys zostal Chinczykiem(tez niestety
                    farbowanym). "

                    zauwazylem w ostatnich latach po polskiej stronie problemy interpretacyjne.
                    Propaganda historyczna z czasow komuny prawie padla (chociaz w czasie polityki
                    tzw. historycznej przybiera znowu na znaczeniu) i Polacy wbrew faktom maja
                    problemy z porzuceniem roli odwiecznej ofiary i chrystusa narodow. Z drugiej
                    strony bliskosc Niemiec po otwarciu granic zmusza ich do nowego spojrzenia na
                    sasiada. I tu sie zaczyna cyrk!!! :)))))))))))))))))))))))

                    wymislili sobie nasi mili Polacy dwa obrazy Niemca. Jeden jest dobry, a drugi
                    jest zly.

                    Dobry jest ten, ktory nie krytykuje Polakow, nic od nich nie chce a nawet pomaga
                    im - czyli grupa Niemcow, ktora Polakow wcale nie zna. Nie zna ich historii, nie
                    zna wspolnej historii obu krajow i ktora najplepiej bezkrytycznie powinna
                    akceptowac stanowisko Polski i Polakow.

                    Zlym Niemcem jest kazdy, kto Polakow dobrze zna, zna ich historie i mowi ich
                    jezykiem. Taki Niemiec jest szczegolnie niebezpieczny, bo taki nie da sobie
                    opowiadac bajek....

                    • rzewucki uzupelnienie 28.07.10, 22:58
                      zabawne w tej polskiej grze w dobrego i zlego Niemca jest to, ze granica
                      pomiedzy nimi jest bardzo dynamiczna i apolityczna. Wystarczy np. krotki
                      satyryczny artykul o kartoflach w bardzo malonakladowej komunistycznej gazetce,
                      by zaliczyc te pare komunistow do grupy wrogow Polski :)))))))))))))))))))

                      zabawne w tym wszystkim jest, ze po tej "aferze" naklad tej gazetki wzrosl o
                      setki prozent!

                      ---
                      Unrecht Gut gedeiht nicht!
                      • cirano Re: uzupelnienie 29.07.10, 10:03
                        Richtig rzewucki, tak to i wyglondo, ale i Niymcy poleku zmondrzejom
                    • Gość: obserwator Re: cirano w piatej kolumnie IP: 94.254.234.* 28.07.10, 23:18
                      Jak ladnie sie rozpisales, szkoda ze nie na temat.Nie chodzi o Niemcow , lecz o
                      ... podrobki.Pisze w obrazliwym tonie? Nie rozsmieszaj,twoi ziomale gloryfikuja
                      nazistow,raz za razem opluwajac wszystko, co ma jakikolwiek zwiazek z Polska.Tak
                      miedzy nami, jesli to nie jest tajemnica, jestes adwokatem cirano?(nie)gratuluje.
                      • chrisraf Re: obserwator 10.08.10, 17:51
                        Jak widze, nie masz nic na temat do powiedzenia. Za to megalomanie i
                        arogancje masz nie przecietnie rozwinieta. Twoje wypoweidzi do
                        adresata swiadcza jedynie, ze nie posiadasz kompletnego pojecia o
                        Slazakach w Niemczech. Jesli masz na mysli, jednak "kolorowanych"
                        Slazakow, czyli Goroli powolujacych sie na pochodzenie po
                        przyslowiowym owczarku niemieckim, zgadzam sie czesciowo z Twoja
                        teza. Jednak nikt nie daje Ci prawa osobistych atakow.

                        Odnies sie do tematu.

                        forum.gazeta.pl/forum/w,639,114454429,114454429,Poprawka_z_historii_czyli_polska_mitologia.html


                        Glueckauf!
    • rico-chorzow Re: Poprawka z historii, czyli polska mitologia 06.08.10, 17:53
      Jak mnie się podobają komentarze Bartoszcze,Grby itd.,piękne,wspaniałe:),tylko
      to nie pierwsze wydanie tego typu autorstwa Polaka.....i.....nie
      ostatnie:),zacznijcie czytać za granicą - nie u Niemców!!!,ci zawsze byli dla
      was łagodni,ale u swoich starych sojuszników,przyjaciół,przeczytacie prawdę o
      Polsce i Polakach ;)
      • chrisraf Re: Rico! 10.08.10, 18:01
        Witej!

        "zacznijcie czytać za granicą - nie u Niemców!!!,ci zawsze byli dla
        > was łagodni,ale u swoich starych
        sojuszników,przyjaciół,przeczytacie prawdę o
        > Polsce i Polakach ;)"

        To mom tukej pjykny bajszpil do tych dwoch:

        www.amazon.co.uk/Poland-inside-Bertram-Colonna/dp/B00087Q52W/ref=sr_1_2?s=books&ie=UTF8&qid=1281455809&sr=1-
        2
        www.wintersonnenwende.com/scriptorium/english/archives/polandinside/pfi00.html

        Glueckauf!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka