hans-jurgen
29.08.13, 13:57
Ciekawe co Wy sadzicie o tym co aktualnie dzieje sie na bliskim wschodzie,
a szczegolnie o sytuacji wokol Syrii.
Wedlug mnie kryzys kubanski z 1962 roku, bardzo przypomina aktualna sytuacje
z Syria.
Czy nie wydaje sie Wam, ze swiat dzis rowniez, tak jak wtedy, stoi przed proba
sil wschodu i zachodo, a konkretnie pomiedzy Rosja i Chinami, a NATO?
Niektorzy komentatorzy tak to widza:
" US-Kriegsdrohungen: In Syrien entscheidet sich das Schicksal der Welt "
" Na, na – ist das nicht ein bisschen übertrieben? Keineswegs. Denn Syrien ist der Ort der finalen Kraftprobe zwischen Ost und West. Es ist der Ort, an dem sich die Machtansprüche von West und Ost konzentrieren und komprimieren, bis es zur Explosion kommt. Es sei denn, eine der beiden Seiten gibt nach. "
Calosc ponizej:
info.kopp-verlag.de/hintergruende/deutschland/gerhard-wisnewski/us-kriegsdrohungen-in-syrien-entscheidet-sich-das-schicksal-der-welt.html
Ciekawe czy taki swiatowy konflikt pozwoli zresetowac gospodarke USA, ktora
znajduje sie dzis w najglebszej recesji od czasu powstania Stanow Zjednoczonych
Ameryki Polnocnej.