Dodaj do ulubionych

Czy to skutki czytania ziomkowskich wydawnictw?

17.11.15, 23:24
Co się wyrabia z osobowością prostego chłopa, który postanowił osiągnąć tak zwaną wiedzę tajemną, to widać po komentarzach tego pstrzelego bzika, czy też bablezda. Natomiast wiara w jasnowidzów doprowadziła ziranka do ciemnoty umysłowej, żeby nie powiedzieć, zapaści umysłowej w ciemność. Właśnie z tej ciemności wydał komunikat o jasnowidzu, czy też orędzie, na temat swoich duchowych rozważań.

Opinia ziranka o jasnowidzach.
Jackowskiego znam od lat. Fajny facet i czasem mu się i udaje.
Co innego tzw. "ojciec Pio". Ponoć kanciarz, Kombinator. A "matka" (wg. FiM) Teresa - zwykła cwaniara robiąca majątek na sumieniach wielu szpender.
Jestem ostrożny w stosunku do katolickich "nawiedzonych"


forum.gazeta.pl/forum/w,34281,159300755,159300755,Wiadomo_kiedy_bedzie_wojna.html
Obserwuj wątek
    • petronella.kozlowska O bartniku słów kilka 18.11.15, 08:59
      Bartnik podskierniewicki który latami oszukiwał swoich klientów polecając im słaby materiał rozrodczy z Niemiec (no bo gdyby jego interes dobrze leciał, nie chciałby sprzedać prosperującego biznesu) ma ambicje naukowe jak jego Wielki Mistrz z Offenbach z ciągotami do alkoholu i okultyzmu, co widać po wklejaniu tych samych wątków dwa razy dziennie. Bartnik przez lata się nie domyślił, że Wielki Mistrz jest tylko zwykłym pachołkiem nie tylko w przenośnym tego słowa znaczeniu.

      pl.wikipedia.org/wiki/Ludno%C5%9B%C4%87_s%C5%82u%C5%BCebna
      • firiduri2 Re: O bartniku słów kilka 18.11.15, 19:45
        Wystarczy przypomnieć, że ten pszczeli chłopek wyrażał na forum nadzieję, że ich adzia-badzianie postów na forum niechybnie posłuży jako źródło wielu prac magisterskich. Z pewnością dalej żyją nadzieją, że któregoś dnia zrobią karierę na światowych uniwersytetach.
        • petronella.kozlowska ballest 19.11.15, 10:25
          sądzę, że o samym balleście żyjącym w sztucznym świecie nie mającym z rzeczywistością nic wspólnego mogłoby powstać kilka prac magisterskich z zakresu psychologii oraz przynajmniej jeden doktorat z zakresu psychiatrii klinicznej.
          • petronella.kozlowska Re: ballest 26.11.15, 10:05
            forum.gazeta.pl/forum/w,34281,159302596,159302596,Niemieccy_Osadnicy.html
            okazuje się że niemieccy osadnicy zakładali księgarnie oczywiście w obrębie murów miejskich i FOSSY, i te znajdowały się zawsze koło zegarmistrza i kowala.
            • petronella.kozlowska Re: ballest 29.11.15, 08:32
              Iwonicz - Pierwsza wzmianka o Iwoniczu pochodzi z 1427 roku , wymienia sie wtedy polane Cornslag, nazwa przetrwala do dzis jako okreslenie czesci wsi.
              W 1447 roku osadzono tu przybyszow ze Slaska i Luzyc.Do dzis wielu mieszkancow Iwonicza nosi niemieckie nazwiska
              ---

              ballest czytaj dokładniej wikipedię:
              Pisemne wzmianki o Iwoniczu pochodzą z 1413 i z 1427 r

              Dobiesław Oleśnicki h. Dębno w Rymanowie, któremu jako pan i dziedzic miasta wystawił 3 I 1413 przywilej wyrokowania w sprawach miar i wag oraz wyrobów rzemieślniczych.
              świadkiem jest „domino Thorawa dc Iwancze", czyli z Iwonicza

              w 1427 r. Iwonicz odnotowano jako „Iwanczepole

              ballest dlaczego notorycznie kłamiesz i fałszujesz?
              • petronella.kozlowska Re: ballest 03.12.15, 10:25
                Dzisiaj troche o Poznaniu, bo prawie ktos sugerowal, ze MIASTO Poznan nie zalozyli osadnicy.
                Miasto Poznan podobnie jak Warszawa zostal wytyczyne na surowym korzeniu, na co wskazuja tez te Mapy powyzej.
                - Lokatorem Poznania byl Niemiec Thomas z Gubina , a tera sami poczytajcie co stoi w dokumnecie lokacyjnym:” ...

                A tera pośmiejemy się z ballesta:

                Mapy pokazują dokładnie, że wokół wytyczonego miasta były wioski, co zaprzecza lokacji „na surowym korzeniu“.
                „Na surowym korzeniu“ to jest termin który się przyjął w historiografii, ale w rzeczwistości takich miast powstałych na nowo w wykarczowanych lasach było niewiele, najwięcej powstawało na gruntach wiejskich w pobliżu wiosek – logika mi podpowiada, że budowanie domów, sieci wodociągów, fosy, grobli, łaźni trwało wiele lat, a budowniczy musieli coś zjeść i to nie surowe korzenie.

                Najlepszym dowcipem jest to, że ballest zamieścił dokument w którym wyraźnie jest mowa o lokacji istniejącego miasta.

                „A mieszczan tego miasta ogłaszamy w czasie wolności za wolnych od cła i powinności menniczych i wszelkich innych świadczeń do których mogliby być pociągnięci“

                Potem jest mowa o łowieniu ryb, łąkach, polach.

                A podobno Niemcy przyjeżdżali i zakładali zakłady zegarmistrzowskie przy ratuszach.


                Według mapy od Podgrodzia Biskupiego do Winiar było 600m.

                „Wsie zaś poniższe darujemy wspomnianemu miastu, mianowicie Pole Ratajskie, Petrowo, Zegrow, Staralanka, Nyenchów, Spithcow, obie wsie zwane Vyrbyce, Yssycz, Panczlaw, Nyestathow, Panthcow, Schidlow, obie wsie Winiarów za wyjątkiem winnic, wieś Boguty i wieś Unolfa“...

                A Niemców (czyli etnicznych Niemców i Serbołużyczan) zaproszono do istniejącego już miasta Poznania:

                Ponieważ zaś wójt do wymienionego miasta i wsi powyższych przywoła Niemców i osadzi ich, po upływie wolności zatrzyma w tych wsiach co piąty łan wolny wieczyście pod tym warunkiem, aby z każdego łanu pół grzywny srebra płacił w oznaczonym czasie zamiast dziesięciny.


                Ballest powtarza tą mantrę od lat. Ballet jest psychicznie chory.
                • firiduri2 Re: ballest 04.12.15, 15:48
                  Bablezd prawdopodobnie jest chory na jakąś niemiecką chorobę. Czy ona się rozprzestrzenia tą samą drogą co choroba francuska?
                  • petronella.kozlowska Re: ballest 05.12.15, 07:54
                    Gleiwitzery wszystkie są chore - ballest choruje ostatnio na surowy korzeń, ale niektóre Gleiwitzery zobaczyły, że można wyzdrowieć przykładem jest Irek albo też i Marjanek, któremu śniły się po nocach telefony.
                    • petronella.kozlowska Re: ballest 09.12.15, 10:04
                      nie wysilaj się tak z tym Czorsztynem

                      w internecie nie ma chyba zeskanowanych publikacji na temat Czorsztyna i regionu, ale jest Słownik i tak według rejestrów Czorsztyn liczył w 1777 r. 17 domów czyli nieco ponad 100 mieszkańców.
                      Ile mieszkańców liczył Czorsztyn przed spaleniem zamku przez Husytów w 1433 r.? Tego nikt nie wie, zakładając, że wieś utrzymywała załogę zamku, najwyżej 20-25 chatek.

                      dir.icm.edu.pl/Slownik_geograficzny/Tom_I/870
                      • petronella.kozlowska Re: ballest 22.02.16, 09:53
                        jak widać Spycimir, Marcin z Wrocimowic i inni wielcy rycerze nie mają już według ballesta pochodzenia niemieckiego.

                        Ballest coraz bardziej krytycznie odnosi się do propagandy ziomkowskiej.


                        xxxxxxxxxxxxxxxxxx

                        Najslynnijesi Polacy maja niemieckie Korzenie, jak na przyklad Zawisza Czarny, Matejko, Rey, Sienkiewicz czy Lelewelowie.

                        forum.gazeta.pl/forum/w,34281,160406795,160406795,Co_Poloki_zapominaja.html
                        • firiduri2 Re: ballest 22.02.16, 16:50
                          Bablezd sam ma niewyjaśniony korzeń i dręczą go kompleksy z tym związane. Normalny Niemiec głowy sobie nie zaprząta swoją niemieckością. Natomiast na gliwickim forum występują osobniki z niemieckością w wersji bardzo oszpeconej, wątpliwej i w kształcie przypominającej zdeformowanego kikuta. Czują przez skórę, że mimo wieloletnich zabiegów farbowania coś im ciągle brakuje do niemieckiego rodowodu. Tematy, które podejmują, mają leczyć ich z kompleksów - tym bardziej, że dręczy ich myśl czy przypadkiem nie są spokrewnieni z jakimś żołnierzem z dalekiego azjatyckiego wschodu. Po ostatniej akcji multi-kulti ich niemieckość została jeszcze bardziej zdegradowana. Zajmują teraz dalekie miejsce za muzułmańskimi przybyszami i nie mają nawet prawa do macania niemieckich dzieweczek. Mogą tylko siebie obmacywać i obsypywać się wzajemnie pieszczotami z okazji kolejnych urodzin. Na tym tle pszczylofatuma skorygował swoje wystąpienia. Przaje Niemcom, ale jakby bardziej z Saksonii.
                          • petronella.kozlowska Re: ballest 23.02.16, 08:10

                            U ballesta jest dużo rzeczy nie wyjaśnionych, nigdy też nie przedstawił własnego drzewa genealogicznego czytej sztambucha ? z udowodnionym pochodzeniem od czeskich Przemyślidów.


                            Uwaga do ballesta: drzewo genealogiczne nie rosło w twoim ogrodzie i nie zamieszczaj fotek drzew na twoim fotoforum.

                            O macaniu dziweczek to nie ma mowy - ballest i cirano już od dawna nie wychodzą z domu wieczorem strach przed wzbogaceniem kulturowym jest większy przy czym oficjalna propaganda im głosi że azylanci są tacy porządni i mają wysokie wykształecnie. Za tą propagandę muszą jeszcze płacić niecałe 20 euro miesięcznie.

                            Przykładów wzbgacenia kulturowego jest sporo a ten jest hitem ostatnich tygodni:

                            www.liveleak.com/view?i=ebd_1452943727
                            • petronella.kozlowska ostatnio natchniony wiedzą został fatum 07.03.16, 12:55
                              i zajmował się z małym rezonansem islamem, wikingami i Mengele


                              forum.gazeta.pl/forum/w,34281,160514012,160514012,Krytyka_islamu_to_antysemityzm_.html
                              forum.gazeta.pl/forum/w,34281,160541935,160541935,Vikingowie_wracaja.html
                              forum.gazeta.pl/forum/w,34281,160542098,160542098,Dr_Mengele_rechocze_zza_grobu.html
                              • firiduri2 Re: ostatnio natchniony wiedzą został fatum 09.03.16, 14:03
                                Jak ta fatumana ma takie pojęcie o pszczołach jak o rezonansie, islamie, wikingach, to się nie dziwię, że w pszczelarskim związku miał słabe notowania. Zdaje się już jest wypisany? Wszyscy pamiętamy jego próby zostania słynnym językoznawcą specjalizującym się w j. śląskim. He, he, mimo, że miał ze śląska stryja Anzelma i lipstę, to na forum prosił się żeby mu przetłumaczyli skierniewickie zwroty na śląski.
                                • petronella.kozlowska ostatnio natchniony jadem pszczelim został fatum 11.03.16, 08:43
                                  cymbałek wychodził z założenia, że z koła pszczelarskiego założy koło kombatantów Wehrmachtu ale jakoś mu nic z tego nie wyszło. Metalowym krzyżykiem na ścianie i chorymi pszczółkami reklamowanymi jako niemieckie nie udało mu się zrobić kariery. Jego mózgownica jak widać była wielokrotnie ukąszona przez lipne matki i zaszły w niej nieodwracalne zmiany.
                            • firiduri2 Re: ballest 09.03.16, 14:41
                              Według teorii bablezda każdy Niemiec ma tą właściwość, że jak tylko stanie na polskiej ziemi to w tym miejscu powstaje miasto, a sam Niemiec rozmnaża się przez pączkowanie i tak powstają słynne niemieckie rody. Niestety, u siebie od razu traci tą właściwość. Próżno na mapie szukać takich miast jak Bablezdostadt, Zirankostadt, czy chociażby skromne Ormowiecdorf z karczmą "Pod pałami". Chyba, że nie są to prawdziwi Niemcy, a jakieś podróby? Kto ich tam wpuścił? Tyle w nich zainwestowali, a tu nic. Co najwyżej jedno jarząbkowe drzewko i pozłacana deska klozetowa. Nie ma co się dziwić, że w desperacji Merkel chce ich zastąpić przybyszami z bardziej ciemnoskórej części świata.
                              • petronella.kozlowska oświecony ballest 11.03.16, 08:51
                                forum.gazeta.pl/forum/w,34281,160554637,160554637,O_tym_tez_malo_kto_wie.html
                                ballest nie zalinkował i sprzedał to jako własny tekst

                                bywajtu.pl/uzytkownik/idb/temat/tablica-glowna-1/mennonici-w-polsce-historia-optymistyczna/#
                                Mennonici byli wypędzonymi z Niemiec

                                pl.wikipedia.org/wiki/Mennonici
                                a potem po roku 1772 Prusy ich wypędziły po raz drugi

                                pl.wikipedia.org/wiki/Ol%C4%99drzy
                                Według dotychczasowych badań w latach 1527/1547 do 1864 na obszarze I Rzeczypospolitej (następnie w trzech zaborach) powstało co najmniej 1700 osad olęderskich, z czego w przynajmniej 300 przypadkach osadnikami byli etniczni Holendrzy[3].

                                P.S. Osady liczyły nieraz 5 domków.
                                • petronella.kozlowska kępa 12.03.16, 06:49
                                  skąd się wzięła nazwa "kępa" ? Można by biorąc to tak "na logikę" odpowiedzieć: wzięła się stąd, że taka wyspa to kępa drzew i krzaków na rzece. Jest to bardzo dobre kombinowanie, jednak niestety zupełnie nie w tym kierunku co trzeba. Nazwa ta w odniesieniu do wyspy na rzece została do nas sprowadzona bardzo dawno temu przez osadników niemieckich. Oni właśnie jako pierwsi zasiedlali takie wyspy, bądź tereny bezpośrednio z nimi sąsiadujące i nadawali im nazwę "Kampe" - oznaczającą jakiś zwarty, ograniczony obszar. Potem, z biegiem czasu określenie to zostało spolszczone i tego typu wyspy nazwano kępami.Przybysze osuszyli mokradła, na których założyli swoje osady. Wsie posiadały charakterystyczną dla olędrów luźną zabudowę.
                                  • petronella.kozlowska Re: kępa 12.03.16, 06:51
                                    sciaga.pl/slowniki-tematyczne/5712/kepa/

                                    1. ‘skupisko drzew, krzewów, kwiatów’;
                                    2. ‘mała wyniosłość na terenie podmokłym’;
                                    3. ‘wysepka porosła drzewami’.


                                    Pochodzenie:
                                    Od XV w.; wcześniej wyraz ten występował w nazwach miejscowych – jako nazwa własna lasku, zagajnika; płnsłow. (por. dolnołuż. kupa ‘ts.’, górnołuż.kupa ‘wyspa; wzgórze, wzniesienie’, ros. kúpa ‘kępa (drzew, krzewów)’);w płdsłow. wyraz jedynie z przyrostkiem -ina (np. słoweń. kopina ‘jeżyna’);utworzony od psłow. *kępa ‘coś wygiętego, wypukłego, wynoszącego się ponad otoczenie’; odpowiedniki w lit. kùmpa ‘zgrubienie, nabrzmienie, narośl ’i łot. kumpa ‘garb, wypukłość’; źródłem pie. *kamp- ‘wyginać, giąć’
                                    • petronella.kozlowska campus 12.03.16, 07:01
                                      od łacińskiego obóz pochodzą niemieckie

                                      1. Kamp - pole uprawne, łąka
                                      2. Kampf -walka


                                      www.duden.de/rechtschreibung/Kamp
                                      www.wissen.de/wortherkunft/kampf
                                      books.google.de/books?id=IoryCQAAQBAJ&pg=PA350&lpg=PA350&dq=kamp+k%C3%A4mpe+etymologie+campus&source=bl&ots=hST9H6IEdg&sig=erZ3p32sfXQwpZ6FJ_TJpIUmQa4&hl=de&sa=X&ved=0ahUKEwi7tc_murrLAhXlbZoKHYKYCr8Q6AEIKjAB#v=onepage&q=kamp%20k%C3%A4mpe%20etymologie%20campus&f=false
                                      de.wikipedia.org/wiki/Kamp_(Land)

                                      • petronella.kozlowska Re: campus 12.03.16, 07:09
                                        Kępa to wysepka porosła drzewami nazwa znana w Polsce od XV wieku, osadnicy olenderscy przyszli pod koniec XVI wieku i przynieśli termin "kamp" występujący setki lat wcześniej.

                                        Saska Kępa w roku 1628 w Warszawie też coś się nie zgadza, czasy saskie zaczęły się później, mam co do tego 100% pewność.
                                        • petronella.kozlowska ballest 12.03.16, 07:12
                                          drodzy czytelnicy czy nadal wierzycie w to co pisze ten pan "ballest"?
                                          • firiduri2 Re: ballest 12.03.16, 10:32
                                            Nie wierzymy, to jest dureń bez wykształcenia. Technikum Łączności czy też jakieś tam inne Technikum Baletowe nie zastąpi wykształcenia historycznego. Wnioski jakie wyciąga z dość przypadkowej lektury wskazują na pewną ułomność umysłu. Jego sądy są zawsze jednakowe nie zależnie co czyta i z czego czerpie wiedzę. To, co od lat wygłasza na forum, ma na twardo zaprogramowane w głowie. Może był na jakimś dywersyjnym szkoleniu gdzie robiono na nim eksperymenty psychologiczne? Może mu do głowy przykładano jakieś elektrody? W każdym razie w bablezdowe brednie może wierzyć tylko ktoś taki jak ziranko, u którego głowa nie różni się niczym od ormowskiej pały.
                                            • petronella.kozlowska Re: ballest 13.03.16, 09:39
                                              Tak to jest, ballest nie potrafi zweryfikować najprostszych tekstów pisanych pez kompletnych ignoratów które masowo kursują w internecie. Ballest chwali się swoją znajomością historii i tysiącami komentarzy na forum z dziedziny historii, a w końcu zadawala się tekstami dyletantów.
                                              Zamontowany w czaszce ballest chip reagujący na „Niemcy” ma jak widać coraz słabszą baterię, biorąc pod uwagę wpis ballesta w drugiej części jego epopeji o osadnictwie holenderskim:

                                              Żywioł holenderski czy też dolnoniemiecki ma jeszcze przewagę, w niektórych jednak koloniach wśród kolonistów widzi się wychodźców z różnych krańców Niemiec, a nawet takich, których nazwiska wskazują na pochodzenie polskie, a wiec ze Slaska !
                                              • petronella.kozlowska Ballest Kampinos 18.03.16, 08:47
                                                ballest nadal nadaje na temat Puszczy Kampinoskiej - i jak widać z mizernym rezultatem

                                                Hi polscy niby jezykoznawcy, to wom powiem ze juz pierwsi kolonisci w sredniowieczu nazywali mianem Kamp - eingehegtes Stück Land, Wiese, Au, po prusku jescze lepi sie to tlumaczy - Kampe - kleine mit Gesträuch bewachsene Insel in einer Flussmündung, Werder, Ecke, Winkel , a jak by sie polscy jezykoznawcy zainteresowali kto zamieszkiwal tereny Puszczy Kampinoskiej i jej obrzeza, to by im sie swiatelko oswiecilo.


                                                Hihi ballest nie wysilaj- jedynym dowodem na to co piszesz jest twój własny wpis.
                                                Przede wszystkim niemiecki lub holenderski Kamp jest pochodzenia łacińskiego i oznacza teren, początkowo to oznaczało teren karczowiska, na karczowisku powstaje pole uprawne lub łąka, co jest wytłumaczone w słowniku etymologicznym języka niderlandzkiego.

                                                www.etymologiebank.nl/trefwoord/kamp
                                                • petronella.kozlowska Kamp = Marschland = Hamm 18.03.16, 08:50
                                                  Der Ortsname ist sehr jung: 1745 lautete die Bezeichnung noch "Gut Nordenhamm", bevor daraus 1890 "Nordenham" wurde. "norden" bedeutet "nach Norden liegend". "ham(me)" steht für "abgeteiltes, umgrenztes, umfriedetes Stück Weide-, Wiesenland"; "Wiese", "Marschland", auch "das gemeine Wiesenland"; "eine Wiese oder ein Stück Grün- oder Weide-Land, welches nicht, wie ein Kamp, mit Wallen, sondern mit Gräben abgegrenzt und eingefriedigt ist.

                                                  www.ndr.de/ndr1niedersachsen/programm/Ortsnamen-Uebersicht-fuer-Buchstaben-N,ortsnamenforscher127.html
                                                  Kamp, (Anschuß, Binnengründe) = ein mit Erlaubnis der Markgenossen aus der gemeinsamen Mark ausgewiesenes Stück Land, welches mit einem Graben (Wall, Wallhecke) befriedet werden mußte (eingefriedigte Ländereien) und so Privatbesitz wurde. Der Kamp wird nach seiner Lage benannt, z.B. Vorkamp, Mittelkamp, Agterkamp = Achterkamp, Kosterkamp (Kirchhof).
                                                  www.wallhecke.de/Niederdeutsch/niederdeutsch.html
                                                  frr.wikipedia.org/wiki/Maasklun
                                                  de.wikipedia.org/wiki/Koog
                                                  • petronella.kozlowska Kamp w Rosji 18.03.16, 08:55
                                                    Jeżeli dobrze poszukasz to znajdziesz inne słowniki w sieci, słowniku języka fryzyjskieg definiuje Kamp jako łąkę odgrodzoną wałami w odróżnieniu od Ham(m) albo Marschland pól lub łąk odgrodzonych rowami.

                                                    Jak widzisz ballest ani Marschland ani Hamm nie przeniosły się do języka polskiego.

                                                    Na północy Niemiec Kamp znaczył pole prywatne oddzielone rowem, nieraz krzewami lub drzewami od pola wspólnego.

                                                    Ballest może ci światełko wytłumaczy i zrozumiesz, że w języku pruskim kamp miał to samo znaczenie co zdrobnienie kępina w języku polskim

                                                    sjp.pl/k%C4%99pina

                                                    zdrobnienie od: kępa (wyspa na rzece lub jeziorze porosła krzewami i drzewami; wzniesienie na bagnie)

                                                    Jeżeli się oświecisz ballest to dojdziesz po pewnym czasie do wniosku, że słowo to występuje w sorbskim, ukraińskim, bialoruskim i rosyjskim (podane jest powyżej). Liczba niemieckich osadników na Rusi, w obecnej Rosji w czasach tatarskch nie była zbyt wielka. Jeżeli coś wiesz na ten temat to napisz.
                                                  • petronella.kozlowska Holendrzy w Puszczy Kampinoskiej? 18.03.16, 09:00
                                                    Jeżeli się oświecisz ballest to zobaczysz w wikipedii którą sam zresztą cytujesz, że miasteczko nazywało się Białe Miasto - pierwsza wzmianka z roku 1377, a pierwsza wzmianka nazwy Capinoss pochodzi z roku 1489.

                                                    www.google.de/?gws_rd=ssl#q=Byalemyasto&start=0
                                                    Capinoss różni się nieco od Kampinos no i wzmiankowane jest wpierw miasteczko a potem już tylko wieś – zaprzestano karczowania lasów.

                                                    Czyli według twojego rozumowania ballest niemieccy lub holenderscy osadnicy założyli Białe Miasto i następnie 120 lat później zmienili nazwę na Kampinos od Kamp i wpierw osuszali tam bagna a następnie zasadzili Puszczę Kampinoskę w której mieszkali o czym sam wspominasz w twoim komentarzu.


                                                    Drodzy czytelnicy czy też macie takie samo zdanie na ten temat co ballest i wychodzicie z założenia, że osadnicy holenderscy mieszkali w Puszczy Kampinoskiej?

                                                    Dlaczego nie zasiedlono Holendrów w Karpatach?
                                                    Lub na Białorusi ?

                                                    Tam gdzie jest tyle bagien i mona było zasadzić puszcze?
                                                  • petronella.kozlowska Re: Holendrzy w Puszczy Kampinoskiej? 17.03.19, 19:11
                                                    debilek nadal swoje

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,34281,160554637,160554637,O_tym_tez_malo_kto_wie.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka