Gość: Legniczanin
IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl
06.01.05, 19:00
pr& & #35; 972;ba definicji
Autor: pistulka2
Data: 04.01.2005 13:00 + dodaj do ulubionych wątków
skasujcie post
+ odpowiedz
------------------------------------------------------------------------------
--
To może ja spr?buję pociągnąć ten temat dalej, jak widać bolko1335 jest
unikany. Myślę, że nie jego styl ale tematy robią go persona non grata. Z
wieloma innymi, kt?rzy tu ostro wyzywają zawsze chętnie się dyskutuje z Bolko
jednak mało kto się kwapi podydskutować. Prawdopodobienstwa dostania "po
nosie"
jest duże, jak widać Bolko nie tylko w wyszukany sp?sob wrzuca "delikatne"
tematy ale i posiada sporą wiedzę jak i nie stroni od ostrych sł?w dla swych
adwesarzy. To robi go bardzo niewygodnym dla wielu forumowicz?w, kt?rzy
notabene podobną taktykę stosują jednak wiedzą jak i polotem mocno ustępują.
Wr?cę jednak do tematu wątka, dla wiekszości Polak?w każdy, kto się w Polsce
wychował jest Polakiem.
Niemcy, kt?rzy urodzili się po 1945 w Polsce są dla większości Polakmi.
Ci kt?rzy jednoznacznie się jako Niemcy deklarują są uważani za sztucznych
Niemc?w, natychmiast pr?buje się im pokazać, iż ich niemieckość jest
nieprawdziwa a wręcz przekorna. Wytyka się słabości w języku jak i
wiadomościach o swej ojczyznie, skrzetnie jednak omijając temat ciągłej
zmasowanej polonizacji i idoktrynacji, kt?rej te osoby były tudzież są nadal
poddawane. Ten spos?b myślenia i argumentacji jest już dobrze znany od lat
siedemdziesiątych.
Osoba kt?ra, odważy się do tego krytycznie napisać coś o Polakach czy Polsce
jest natychmiast wyzywana jako zdrajca, nazista "Volksdeutsch" – to słowo w
Polsce jest używane jako obelga. Oczywiście tym, kt?rzy są Niemcami chce się
koniecznie pokazać, że nimi nie są, ale jednocześnie nie m?wi się, że są
Polakami. Tu zn?w zbliżamy się do definicji Volksdeutscha - czyli w polskim
znaczeniu zdrajcy. Jest to sterotyp kt?ry powstał w czasie wojny jak i był
potem przez władze komunistyczne specjalnie tematyzowany, odpowiednio
kolportowany i w celach propagandowych wykorzystywany. Ten sterotyp żyje do
dzisiaj a dowodem tego jest międzyinnymi to forum.
Dlatego myśle, że nikt się nie odważy coś napisać. Starch wielu stałych
dyskutant?w przed jakąkolwiek jednoznaczną definicją jest duży, gdyż takie
osoby jak bolko1335 tylko czekaj by tą wiotką argumentację natychmiast
rozszarpać na strzępy jak i dana osobe odpowiednio ośmieszyć pokazując brak
wiedzy jak i myślenie sterotypami.
Pozdrawiam i życze wiecej odwagi w tym Nowym Roku.
Pistulka
Już trochę czasu minęło od zabawy noworocznej,a niektórym dalej szampan
pulsuje w głowie.Przykładem powyższy post.
Oto co to znaczy dostać w nos od Bolka1933 i jaka jest jego potężna
mądrość.Oto jak Bolko1933 rozszarpuje i ośmiesza dyskutantów swoją wiedzą i
jakich używa argumentów.
Wcześniejsza dyskusja,mój post:
Niemiec zobaczy takiego,a nie daj Boże usłyszy takiego impotenta Bola1335 i
wszystko jasne.Już wiadomo czemu Polacy mają złą opinię w Niemczech.
Już we wrześniu 1939 zaczęły się wypędzenia Polaków z Pomorza i
Wielkopolski.Dawano im 30 minut,często zostawali tylko z jedną walizeczką i
tylko tym ubraniem,które mieli na sobie.Pakowano ich do zwierzęcych wagonów i
wywożono do Generalnej Guberni.Na miejsce wygnanych Polaków osadzano
niemieckich kolonistów,którzy przejmowali nieruchomości,sprzęty i inwentarz.
Wiadomości z programu o Związku Wypędzonych Gdynian.
Mój dziadek siedział w obozie,takim dużym zaraz obok Śląska.Po przybyciu na
Ziemie Zachodnie przydzielono mu gospodarstwo.Podejrzewam,że nawet nie
zainteresował się losem poprzedniego,niemieckiego gospodarza,czy uciekł on na
rozkaz Hitlera w głąb Tysiącletniej Rzeszy,czy zginął na rozkaz tegoż Hitlera
pod Stalingradem(wszystko przez Rumunów i Słowaków!),może siedział w łagrach
na
Syberii,a może służył w jednostce z ojcem Teodora "Ballesta"
Szykowskiego,prawdziwego Niemca ma się rozumieć.
Odpowiedź, rozszarpującego argumentami na strzępy, Bolka1933:
Re: Prawdziwi Niemcy
Autor: bolko1335
Data: 30.12.2004 23:52 + dodaj do ulubionych wątków
skasujcie post
+ odpowiedz
------------------------------------------------------------------------------
--
daj spokoj polski naziolu :)
ps:
a jak meble. napewno przez rodzine legalnie kupione?
Tak więc Pistulko2,jeżeli uważasz Bola1933,za człowieka mądrego,to znaczy,że
sam,podobnie jak Bolo,jesteś raczej mądry(a) inaczej.
Stwierdzę i pewnie się nie pomylę,że nasz Bolko1933 ma wiedzę typową dla
większości polskojęzycznych cudzoziemców z Niemiec,podnoszących swoją
niziutką samoocenę na tym forum.Niestety,z reguły wychodzi z nich przez to
jeszcze większe debilstwo.Jego wiedza jest wystarczająca do kopania dołów
koparką,albo do siedzenia w niemieckim urzędzie pracy i pisaniu potem na
forum jak w tym urzędzie jest fajnie i ładnie,choć zatrudnione tam dziewczyny
jednak nie najładniejsze.
Niedostatki zasłania krzykiem,durnymi odzywkami i wyzwiskami,taki
prymitywny,zakompleksiony człowieczek.Tak więc nie mów,że Bolko1933 ma wiedzę
i potrafi dać po nosie,bo tylko się ośmieszasz.
Jeszcze o "Niemcach".Kim więc są ci rozpaczliwi krzykacze z Bundesrepubliki ?
Niemcami nie są,choć bardzo by chcieli,to jest ich marzenie.Dla Niemców
jednak są Polakami i basta.Polski za to nienawidzą,więc Polakami nie są.Można
by ich przypisać do "narodu śląskiego",lecz przyjmując niemieckie
obywatelstwo,stwierdzili,że czują się Niemcami - Niemcy mają mieszane uczucia
widząc takich "Niemców".Poza tym wstydzą się pochodzenia ze Śląska i starają
się to za wszelką cenę ukryć.
Kim więc są ? Są osobnikami polskojęzycznymi typu Teodor"Ballest"Szykowski
mieszkającymi w Niemczech.
Jeszcze o szabrownikach.Trochę Ślązaków po wojnie osiedliło się na Ziemiach
Zachodnich,np.we Wrocławiu,Legnicy,Gorzowie czy Szczecinie.Czy według
osobników polskojęzycznych z Niemiec są szabrownikami,złodziajami i ogółem
podludźmi ?