jme2
04.06.05, 12:19
Temat komunikacji publicznej był tu już wałkowany wielokrotnie, proponuję
jednak do niego powrócić.
Niejeden z nas "skazany" jest na korzystanie ze środków komuikacji innych niz
własne auto. Specjalnie piszę "skazany", bo komunikacja w naszym regionie to
istna matnia. Brak kompleksowych rozwiązań w zakresie integracji komunikacji:
kiedyś miały wejść tzw. zintegrowane bilety PKP/KZK GOP. Byłoby to wybawienie
dla osoób dojeżdazjących do pracy w innym mieście niż to w którym mieszkają.
Wobraźmy sobie mieszkańca katowickiej Ligoty, który znajduje pracę w
Gliwicach Łabędach. Nie dysponując samochodem, któs taki musi albo kupić
bilet sieciowy KZK GOP (podróż autobusem z Ligoty do Łabę to przy dobrych
układach conajmniej 2,5 h), albo bilet miesięczny na autobus w Kcach, drugi
na linię w Gliwicach i wreszcie bilet PKP.
Czy już nie czas, żeby ułatwić ludziom życi i wprowdzić bilet zintegrowany na
wsyztskie środki komunikacji i to za w miarę rozsądną cenę? Przecież samorząd
województwa sprawuje nadzór nad częścia przewozów regionalnych PKP. Jest też
udziałowcem KZK GOP.
Moim zdnaiem bilet zintegrowany o jedna rzecz.
Druga to autobusy pospieszne dla których centrum stanowiłaby katowicka ulica
Mickiewicza. Mozna chyba sobie wyobrazić takie autobusy odjeżdzające w
kierunkach Gliwice, Tarnowskie Góry, Tychy, Sosnowiec mniej więcej co 15
minut? Przykładowo, taki autobus do Bytomia stawałby tylko w Chorzowie,
Bytomiu i potem juz przy dwrocu w TG.
Autobus do Gliwic jechalby przez Chorzow Batory (DTS), Chebzie, Zabrze i na
Plac Piastów w Gliwicach.
Powinno się też zintensyfikować połączenia kolejowe na najbardziej
newralgicznych liniach kolejowych, a więc Katowice-Tychy, Katowice-Gliwice,
Katowice-Zawiercie.
Zapraszam do dyskusji.