Dodaj do ulubionych

Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo?

13.10.07, 21:33
To uech je ciekawy i po jaki stronie!
Obserwuj wątek
    • Gość: kreuzok jak cza † Theutonico IP: *.onlinehome-server.info 13.10.07, 22:34
      ino jedyn, graf Ballest Schik von Plawniowitz barzij znany jako Ulrich Angingen
      czytej bolonce garduo... :)
    • ak_2107 Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 13.10.07, 23:20
      ballest napisał:

      > To uech je ciekawy i po jaki stronie!

      Jak zwykle....po obu stronach.

      Ilu...????. Trzeba dosc gleboko pogrzebac. Ale to jest do ustalenia.

      "Ciekawostka - Bytom podzielono na pół, część miasta przypadająca
      Konradowi II i księciu cieszyńskiemu była losowana. Książe wylosował
      północną połowę miasta. W rezultacie połowa ławek w rynku wnosiła
      opłaty księciu oleśnickiemu, a pozostała - księciu cieszyńskiemu. Wg
      Jana Drabiny - prawdopodobnie pod Grunwaldem część Bytomian walczyła
      pod Konradem Białym po stronie Krzyżaków, a inni wraz z księciem
      cieszyńskim po stronie polskiej....:)"


      W jakim ksiestwie lezaly wtedy Plawniowice - opolskim ?
      • ballest Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 14.10.07, 00:12
        Tu nie chodzi o Plawniowice, wszyscy wiemy, ze Slonsk w przewazojoncej
        wiekszosci popierou Krzyzakow, ale jednak duza czesc rycerstwa "polskiego" byla
        pochodzenia niemieckiego, nie tylko Zawisza Czarny i jego Brat, ale takze
        Zyndram z Maszkowic, Marcin z Wrocimowic, czy Gotschalck!
        • wiarusik Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 14.10.07, 02:11
          Skoro tutaj wszyscy Niemce,to czymu wszystkie volksdeutsche
          pouciekały tam gdzie Turki żyją?;)
        • rzewuski1 Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 14.10.07, 10:26
          ale jednak duza czesc rycerstwa "polskiego" byla
          > pochodzenia niemieckiego,

          a swistak zwija sreberka
          • ballest Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 14.10.07, 12:22
            No chyba tu nikt z "POLAKOW" nie zaprzeczy, ze Zawisza Czarny a tym samy jego
            brat pochodzili z rodu niemieckiego.
            Wystarczy tylko na Herb Sulima spojrzec, to sie wszystko wie.
            • rzewuski1 Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 14.10.07, 12:25
              a skad pochodza Polacy?
              ze słowian, a skad słowianie?
              z ludów indeuropejskich
              a skąd indeuropejczycy?

              itd
            • poglodzio Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 14.10.07, 12:41
              no pochodzili z owego rodu lecz z dziada pradziada i uważali się już
              za polskich rycerzy, ba większosc rycerstwa w europie pochodzi albo
              od rzymian albo od franków i german
              Socjalizm wszystkim równo nosa utrze, biednych zniszczy dzisiaj,
              bogatych pojutrze
              • poglodzio Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 16.10.07, 15:54
                własnie naród to nie DNA
                • ballest Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 17.10.07, 09:42
                  Dlaczego poprzez WIEKI, nikt nie wiedzial, ze Z.Czarny z rodu niemieckiego
                  pochodzil, Dlaczego POLACY prawde ukrywali i sie w obce piorka stroili?
            • wiarusik Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 14.10.07, 15:05
              Naród to nie DNA,tylko wspólna
              historia,teraźniejszość,przyszłość,język,kultura etc. cymbale:)
              • wiarusik Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 14.10.07, 15:07
                No i wspólny cel,dlatego z pełną odpowiedzialnością można
                powiedzieć,że Kopernik był naszym rodakiem i był Polakiem:)
        • Gość: ak_2107 Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? IP: *.versanet.de 14.10.07, 12:33
          ballest napisał:

          > Tu nie chodzi o Plawniowice, wszyscy wiemy, ze Slonsk w
          przewazojoncej
          > wiekszosci popierou Krzyzakow,

          To pewnie dlatego Krzyzacy przegrali ?


          • rzewuski1 Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 14.10.07, 12:37

            > > Tu nie chodzi o Plawniowice, wszyscy wiemy, ze Slonsk w
            > przewazojoncej
            > > wiekszosci popierou Krzyzakow,

            bo te sondarze robili krzyzackie osrodki opini publicznej
            natomiast według krolewskich sondazy zrobionych przez krakowsko -
            królewski odrodek opini publicznej slazacy popierali Polaków
            • poglodzio Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 14.10.07, 12:41
              Zapewne pod Grunwaldem nie walczyło za wielu ślązaków , stawiam na
              200-300 z czego około 150 po stronie Polskiej
              • bolek5 Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 14.10.07, 15:32
                Witam!

                poglodzio napisał:

                > Zapewne pod Grunwaldem nie walczyło za wielu ślązaków , stawiam na
                > 200-300

                Na pewno więcej. Po stronie krzyżackiej oficjalna reprezentacja pod
                księciem Konradem (dwie chorągwie, o ile pamiętam - nie chce mi się
                znowu wertować Długosza). Po stronie polskiej pospolite ruszenie i
                najemnicy składający się na chorągiew Gniewosza z Dalewic oraz
                zasilające chorągiew - o ile pamiętam - ziemi wieluńskiej.
                • poglodzio Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 16.10.07, 15:40
                  tyle że Wieluń to małopolska , zaś Długosz w wielu sprawach
                  przesadzał lub minimalizował choćby w sprawie tatarów czy ogólnej
                  liczby wojska
                  • Gość: eno Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? IP: 85.17.19.* 17.10.07, 11:09
                    poglodzio napisał:

                    > tyle że Wieluń to małopolska

                    Wielkopolska (!) pd.-wsch. - jak reszta d. woj. sieradzkiego. I jednego i drugiego.
                    • poglodzio Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 17.10.07, 15:02
                      Wieluń to częśc Juru Krakowsko - Częstochowskiej - geograficznie a
                      etnicznie częśc małopolski zachodniej :)
                      • Gość: ciekawe wikipedyjo czasem sie myli, ale IP: *.serverkompetenz.net 17.10.07, 15:27
                        pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:SieradzkieIRP.png
                        bo te to oczywizda sprawa

                        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c1/POL_wojew%C3%B3dztwo_sieradzkie_1975.svg/658px-POL_wojew%C3%B3dztwo_sieradzkie_1975.svg.png
                        pl.wikipedia.org/wiki/Ziemia_wielu%C5%84ska
                        to je bardziej wlkp niz jura kerom bierom za slonsk abo zaglebie :/



                        bolek5 i insi mozno pomogom? polowa lodzkiego to chyba wlkp a drugo to masovia
                        • poglodzio Re: wikipedyjo czasem sie myli, ale 18.10.07, 16:11
                          no tak, ale Wieluń to już małopolska - region Częstochowski
                      • Gość: ciekawe Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? IP: *.serverkompetenz.net 17.10.07, 15:29
                        poglodzio napisał:

                        > Wieluń to częśc Juru Krakowsko - Częstochowskiej - geograficznie a
                        > etnicznie częśc małopolski zachodniej :)

                        przegles palke stom etnicznosciom malopolan:)))
                        • ballest Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 18.10.07, 09:47
                          Tematem jest, ile Slonzokow walczouo pod Grunwaldemß
                          "Pierwsza była chorągiew wielka ziemi krakowskiej, której znakiem
                          był biały orzeł w koronie z rozpiętymi skrzydłami na czerwonym polu
                          (3). Znajdowali się w jej szeregach wszyscy znaczniejsi panowie i
                          rycerze polscy, wszyscy weterani i wyćwiczeni w bojach. Siłą i
                          liczebnością przewyższała ona wszystkie inne chorągwie. Jej dowódcą
                          był wspomniany Zyndram z Maszkowic, a chorążym rycerz Marcin z
                          Wrocimowic z rodu Półkoziców. W pierwszym szeregu kroczyło w niej i
                          na czele 9 rycerzy ze względu na ich niezwykłe zasługi, a
                          mianowicie: Zawisza Czarny z Garbowa z domu Sulima, Florian z
                          Korytnicy herbu Jelita, Domarat z Kobylan z rodu Grzymalitów,
                          Skarbek z Góry z domu Habdank, Paweł złodziej z Biskupic z rodu
                          Niesobia, Jan Warszowski z rodziny Nałęcz, Stanisław z Charbinowic z
                          rodu Sulima i Jaksa z Targowiska z domu Lisów."

                          No i fto z nich jest Polakiem a kto z rodow niemieckich?
    • aklisch Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 14.10.07, 16:45
      A DO CZEGO I KOMU JEST TO POTRZEBNE
    • rzewuski1 skoro zawisza był niemcem 14.10.07, 17:59
      szlachta niemiecka,mieszczanstwo niemiecko- zydowskie,wiekszosc wsi
      załozyli Niemcy,to kto był Polakiem i kiedy Polacy wyrzneli tych
      Niemców?
      i jak im sie udało?
      • petronella.kozlowska Re: skoro zawisza był niemcem 14.10.07, 19:53
        Zawisza byl po prostu zdrajca Niemiec, tak jak cala szalchat która uciekla z
        niemiec do Polski.
        Tez i wszyscy osadnicy byli zdrajcami poniewaz cala pólnoc Niemiec jest do
        dzisiaj slabo zaludniona, a osadnicy zamiast isc na pólnosc uciekli do Polski.

        Och niedobre rzeczy sie dzialy w tej I Rzeszy.
        • ballest Re: skoro zawisza był niemcem 14.10.07, 21:26
          Nikt nie uciekalk z Niemiec, tylko Niemcy byli przez Wschod (Polske, Czechy,
          Slowacje, Wegry i ruskie kraje) Ssani.
          Dlatego tez wlasnie ci osadnicy zostali w duzej mierze polska szlachta, ktora w
          stosunku do polskiej ludnosci procentowo do 20% wynosila,
          • petronella.kozlowska Niemcy byli ssani? 15.10.07, 10:34
            Masz moze materialy zródlowe typu kroniki niemieckie lub dlugosza w których
            jest mowa o SSANIU Niemców?
            Co masz na mysli uzywajac zwrotu "SSANIE"

            Niemcy uciekali z Niemiec i tak zostawili znczna czesc Niemiec
            niezagospodarowana. Wezmy pod uwage ze do dzis Fryzja jest bardzo slabo
            zaludniona, podczas gdy Niemcy masowo emigrowali na wschód.
            Byla to emigracja zarobkowa, poniewaz rzad niemiecki (cesarz i elektorzy)
            prowadzil zla i nieudolna polityke gospodarcza zmuszajac wlasnych obywateli do
            emigracji, bez mozliwosci powrotu.
            Po drodze na wschód osadnicy niemieccy zalozyli Huya.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49089&w=70210138
            Masz materialy na temat szlachty stanowiacej 20% ludnosci?
            Zaoptrz sie w literature fachowa na temat rozwoju ludnosci w Polsce i poczytaj
            ja np. podczas nastepnego urlopu i wedrówek po Huyu.
            • ballest Re: Niemcy byli ssani, czyli sciagani! 15.10.07, 15:38
              Bo Ty chcesz wiedziec, wiec Cie oswiece!
              "Dla kolonizacji nie uprawianych dotychczas obszarów trzeba było ściągać nowych
              osadników zachęconych atrakcyjniejszymi warunkami. Należały do nich zgodnie z
              "obyczajem wolnych gości": racjonalizacja świadczeń, której wyrazem był czynsz w
              naturze lub pieniądzu; prawo wychodu, czyli możliwość opuszczenia wsi po
              spełnieniu jednak określonych warunków; unormowanie praw do ziemi na zasadzie
              własności podległej. Osadnictwo "obyczajem wolnych gości" odbywało się według
              zasad ustalonych zwyczajowo, których śladów na piśmie na ogół nie znajdujemy.
              Dlatego trudno ustalić zakres tego osadnictwa oraz stopień powszechności zmian,
              jakie nastąpiły w położeniu chłopów. Panowie przenosili na prawo "obyczajem
              wolnych gości" również własnych poddanych i ludność niewolną. Polepszenie ich
              sytuacji miało na celu intensyfikację produkcji, a także zapobieganie zbiegostwu.

              Zapotrzebowania na osadników, których można by osadzić na nie uprawianych dotąd
              ziemiach nie pokrywała kolonizacja wewnętrzna. W tej sytuacji uciekano się do
              praktyki ściągania osadników głównie z Niemiec, aby szybciej zagospodarować
              majątki i osiągnąć wyższe dochody. "

              ;)
              • petronella.kozlowska Re: Niemcy byli ssani, czyli sciagani! 18.10.07, 13:04
                1. chodzilo mi o ssanie
                2. postepowanie szlachty swiadczy o jej nowatorskich myslach no i o zacofaniu w
                Niemczech.
                Polityka rzadu niemieckiego byly nieudolna poniewaz zmuszala Niemców do emigracji.
                • ballest Re: Niemcy byli ssani, czyli sciagani! 18.10.07, 13:12
                  Nie czytasz ze zrozumieniem moich wpisow, albo nie potrafisz tego.
                  Przeciez juz to raz wlozylem, sciaganie jest ssaniem.
                  ""Dla kolonizacji nie uprawianych dotychczas obszarów trzeba było
                  ściągać nowych
                  osadników zachęconych atrakcyjniejszymi warunkami. Należały do nich
                  zgodnie z
                  "obyczajem wolnych gości": racjonalizacja świadczeń, której wyrazem
                  był czynsz w
                  naturze lub pieniądzu; prawo wychodu, czyli możliwość opuszczenia
                  wsi po
                  spełnieniu jednak określonych warunków; unormowanie praw do ziemi na
                  zasadzie
                  własności podległej. Osadnictwo "obyczajem wolnych gości" odbywało
                  się według
                  zasad ustalonych zwyczajowo, których śladów na piśmie na ogół nie
                  znajdujemy.
                  Dlatego trudno ustalić zakres tego osadnictwa oraz stopień
                  powszechności zmian,
                  jakie nastąpiły w położeniu chłopów. Panowie przenosili na
                  prawo "obyczajem
                  wolnych gości" również własnych poddanych i ludność niewolną.
                  Polepszenie ich
                  sytuacji miało na celu intensyfikację produkcji, a także
                  zapobieganie zbiegostwu.

                  Zapotrzebowania na osadników, których można by osadzić na nie
                  uprawianych dotąd
                  ziemiach nie pokrywała kolonizacja wewnętrzna. W tej sytuacji
                  uciekano się do
                  praktyki ściągania osadników głównie z Niemiec, aby szybciej
                  zagospodarować
                  majątki i osiągnąć wyższe dochody."
      • Gość: gosc Re: skoro zawisza był niemcem IP: *.versanet.de 15.10.07, 09:07
        rzewuski1 napisał:

        > szlachta niemiecka,mieszczanstwo niemiecko- zydowskie,wiekszosc
        wsi
        > załozyli Niemcy,to kto był Polakiem i kiedy Polacy wyrzneli tych
        > Niemców?
        > i jak im sie udało?

        mniej wiecej tak:

        "...caly tlum wkroczywszy do miasta, zajal rynek i wszystkie ulice,
        miasto wielkim krzykiem napelniając.... Kto z zalogi wymknal się z
        domów, wycięli go w pień..... Dlatego też załoga, do której tegoż
        wieczora przyłączyła się była kompania rajtarów, bronić się nie
        mogąc pochowała się po domach. Nazajutrz rano, szlachta pozsiadawszy
        z koni, gromadnie wpada do domów, a co w furji swojej zdybala
        Niemców, to ich bez względu i różnicy, czy to zołnierz, czy
        podrozny, czy handlarz, nie zwaajzc na paszporty sobie pokazywane,
        haniebnie zabijali. Tegoż samego dnia miasto przepelnione było
        szlachtą i wiesniakami, którzy uzbrojeni w kosy wprost osadzone,
        topory i wielkie palki, ze wsi okolicznych tlumnie przybywali. Ci z
        ludzmi, których szlachta przyprowadzała jakoby na rzez, tak okrutnie
        się obchodzili, że nie do opisania. Bo zabijali ich palkami, lub
        cokolwiek im furja do rąk podawała, ciała zabitych odzierali do
        naga, przewracając je to na ten, to na ów bok, tlukonc nogi, prujac
        brzuchy, wyrzucajac jelita (co potem swinie pozarly), wlocząc je po
        wszystkich ulicach okrutny, sposobem."

        taki malenki incydent z......gdzies, kiedys .....:)

        Wypruwanie jelit, ktore moze komus wydac sie brutalnym bylo zreszta w
        owym okresie dosc popularne, i szeroko praktykowane. Po prostu
        przesladowani usilowali czesto ukryc kosztownosci polykajac je.
        Ze wzgledu na brak srodkow przeczyszczajacych preferowano - jak
        widac inne metody odzysku tych rzeczy.

        Wiesniacy/szlachta pochodzili w swojej masie ze wsi lokowanych na
        prawie prawie niemieckim. Wsrod szlachty bylo w owych stronach
        w wczesnym sredniowieczu pare osob o imieniach wskazujacych
        na niepolskie pochodzenie.
        Wg, teorii ballesta mamy jednoznaczna sytuacje. To Niemcy wyrzneli
        Niemcow.
        • ballest Re: skoro zawisza był niemcem 15.10.07, 09:20
          Faktem jest, ze Zawisza Czarny z niemieckiego rodu pochodzil, tego
          nie da sie zaprzeczyc!
          • petronella.kozlowska Zawisza był Niemcem 15.10.07, 10:23
            jak wrzucisz do google Zawisza Czarny to dostaniesz tysiace trafnych na jego temat.
            W Polsce zawsze czczono pamiec tego niemieckiego rycerza i dlatego tez wiele
            druzyn harcerskich nazywalo sie "Zawisza Czarny".
            od razu widac ze kultura polityczna w Polsce zawsze byla inna od niemieckiej.
            Zawisza Czarny - gastarbajter z Niemiec jest patronem wielu szkól, druzyn
            harcerskich oraz innych organizacji.

            pl.wikipedia.org/wiki/16_Warszawska_Dru%C5%BCyna_Harcerzy
            A jedna z najstarszych polskich druzyn harcerskich "Zawisza Czarny" z Warszawy
            wstapila w 1944 roku do Szarych Szeregów.
            Mam pytania:
            1. Wytlumacz mi niemiecka polityke w latach 1939-1944/45. Dlaczego druzyna
            harcerska noszaca imie Zawiszy Czarnego - który byl Niemcem byla przez Niemców
            przesladowana?
            2. Dlaczego zaglowiec harcerski "Zawisza Czarny", noszacy imie tego slynnego
            Niemca zostal przez Niemców przemianowany a nastepnie po prostu porzucony, tak
            ze musiano go potem zniszczyc?

            pl.wikipedia.org/wiki/Zawisza_Czarny_%28jacht%29
    • pit-zeolit Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 15.10.07, 15:41
      Jeden, a był nim Ballest
      • ballest Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 15.10.07, 19:24
        Nie Pit, nim nie bylem, ale mam duzo "wojskowych" we Famillii, Onkel Wolfgang
        najbardzi pociong, bo byl generalem brygady!
        • rzewuski1 Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 15.10.07, 19:31
          we Famillii, Onkel Wolfgang
          > najbardzi pociong, bo byl generalem brygady!

          PEWNIE DLATEGO nIEMCY WOJNE PRZEGRALI
          • ballest Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 15.10.07, 19:40
            Moze, mosz recht!
            Ale pod Monte Cassino kaj moj papa walczou, tam nie przegrali!
            ;)
            • rzewuski1 Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 15.10.07, 20:01
              ballest napisał:

              > Moze, mosz recht!
              > Ale pod Monte Cassino kaj moj papa walczou, tam nie przegrali!
              > ;)


              tam walczyło dwóch braci mojego dziadka
              wojne przezyli
              a Monte Cassino nie jest niemieckie
              co to za zwyciestwo jak sie nie utrzymuje terenu?
              • ballest Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 15.10.07, 20:11
                Monte Cassino nie bylo dlo Niemcow zwycieskie , ale wszystkie bitwy wygrali,
                Ze strategicznych powodow, musieli sie ale wycofac, a polscy turysci mogli ruiny
                klasztoru zwiedziuc!
                • rzewuski1 Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 15.10.07, 20:34
                  a Niemcy im tam nie przeszkadzali
                  bo nie mogli
                  tacy to zwyciezcy
                  • ballest Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 15.10.07, 20:41
                    komu Niemcy nie przeszkadzali, nie wiem o co chodzi, zreszta w
                    spadochroniarskich regimintach pod Monte Cassino u nos najwiyncy Slonzokow walczouo!
                    Moj ojciec twierdziou, ze ponad 50%, - ale myslam, ze przesadziou ale z 40%
                    bydymy w 10'
                    • rzewuski1 Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 15.10.07, 20:50
                      w "zwiedzaniu" tych ruin
                      gdyby byli Niemcy zwyciezcami i wygrali te bitwe powiewała by tam
                      flaga III Rzeszy,ale powiewała tam flaga biało czerwona a Niemcy
                      wiali na z góry upatrzone pozycje
                      • ballest Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 15.10.07, 21:18
                        Oj Rzewuski, musze Cie bardzo zawiesc, poczytaj troche o tej Bitwie to sie
                        dowiesz niesamowitych rzeczy!
                        Wpierw, Alexander uwazau I Dywizje Spadochroniarska Heidricha za najlepsza
                        jednostke II Wojny Swiatowej
                        a Parker skreslil, ze Monte Cassino przy tych SPADOCHRONIARZACH, nie bylo do
                        zdobycia!
                        • rzewuski1 Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 15.10.07, 21:39
                          co sie dowiem
                          ze niemcy pobili II Korpus i wzieli do niewoli Andersa?
                          bronic sie w górach to zadna sztuka
                          • ballest Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 15.10.07, 21:51
                            > bronic sie w górach to zadna sztuka

                            Rzewuski tysz tak myslalem, jak Ty, ale sztuka spadochroniarzy polegala na tym,
                            ze za kazdym razem co przez dzien stracili, - w nocy znowu odbili, obojetnie,
                            czy po drugej stronie frontu, byli Berberzy z "France" Amerykanie, Ghurkowie,
                            Brytyjczycy, Australijczycy, NowoZelamdczycy, Polacy , czy Kanadyjczycy, oni
                            wszystkich pokonali!
                            Podobno juz strach mieli, kiedy Fallschirmjägry przidom!
                            Bali sie ich jak diablow, stad tez przezwisko"Zielone diably"
                            W walce wrecz byli perfekt wyszkoleni!
                        • bolek5 Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 15.10.07, 22:01
                          Witam!

                          ballest napisał:

                          > a Parker skreslil, ze Monte Cassino przy tych SPADOCHRONIARZACH,
                          nie bylo do
                          > zdobycia!

                          Ballest, czy myśmy już na ten temat nie rozmawiali? Bardzo wątpliwe
                          jest, by zadaniem Polaków było zdobycie klasztoru atakiem
                          frontalnym. Mieliśmy jedynie cisnąć na Niemców i związać w boju tyle
                          jednostek, ile się da. Dzięki wysiłkowi żołnierzy Andersa marokańscy
                          górale mogli spokojnie przejść na Wasze tyły przez przełęcze, na
                          obronę których zwyczajnie zabrakło Wam już sił i środków. Nie
                          zdobyliśmy Monte Cassino frontalnym atakiem, ale zasłużyliśmy na
                          zatknięcie tam naszej flagi dzięki naszemu udziałowi w całej
                          alianckiej operacji. To nie była turystyka, tylko ciężka żołnierska
                          praca. Deprecjonując rangę wysiłku żołnierzy I-ego Korpusu, poniżasz
                          jednocześnie swojego ojca. Jaki z niego bohater, jeżeli stawał
                          przeciwko turystom, a nie prawdiwej armii?
                          • ballest Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 15.10.07, 22:11
                            Bolek, atak Andersa nie mial nic wspolnego ze zajsciem z tylu BERBEROW!
                            Niemcy tam z tylu nic nie bronili, bo uwazali, ze "ciezka bronia" nikt sie tam
                            nie przedostanie a z karabinami niemieckim czolgom nikt krzywdy nie zrobi!
                            To, ze sie na raz wystraszyli ma troche do czynieniy ze strachem Kesselringa, bo
                            tak naprawde "Francuzcy Berberzy" nie mieli szans ze Spadochroniarzami wlasnie z
                            powodu lekkiego uzbrojenia, ale Kesselring byl humanitarnym dowodzcom i choc
                            Spadochraniarze 3 razy odmowili odwrotu w koncu sie na odwrot zdobyli!
                            • bolek5 Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 15.10.07, 22:22
                              Witam!

                              ballest napisał:

                              > Bolek, atak Andersa nie mial nic wspolnego ze zajsciem z tylu
                              BERBEROW!

                              Niee? To oni nie walczyli po tej samej stronie, pod tym samym
                              strategicznym dowództwem? ;)
                              • ballest Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 15.10.07, 22:37
                                Bolek, chodzi o fakt, ze Niemcow nie interesowal atak bereberow z lekkom broniom!
                                Atak Berberow nie byl brany pod uwage w strategicznych rozwazaniach Andersa, to
                                byl przypadkowy "sukces" zlamanej Armmi czytak korpusu!
                                • bolek5 Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 16.10.07, 05:21
                                  Witam!

                                  ballest napisał:

                                  > Atak Berberow nie byl brany pod uwage w strategicznych
                                  rozwazaniach Andersa, to
                                  > byl przypadkowy "sukces" zlamanej Armmi czytak korpusu!

                                  Nie było żadnych strategicznych planów Andersa. Wszyscy Polacy, od
                                  dowódcy Korpusu po ostatniego ciurę obozowego, wykonywali rozkazy
                                  alianckiego dowództwa. I wykonywali je dobrze, czego dowodem jest
                                  fakt, że przyciśniętym Niemcom nie starczyło żołnierzy nawet na
                                  patrolowanie górskich przełęczy.
                                  • ballest Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 16.10.07, 06:16
                                    czytelnia.onet.pl/0,1236666,artykuly.html
                                    Bolek poczytej to, bo warto!
                                    "Na pozycjach atakowanych do 12 maja przez Polaków działały elitarne
                                    jednostki alianckie - i zostały dosłownie zmiecione. Zbocza zalegały
                                    setki ciał i wraków czołgów. Alianci próbowali praktycznie
                                    wszystkiego, aby zdobyć wzgórza. Bezskutecznie. Można spytać:
                                    dlaczego miało się udać Polakom? Efekt: ogromna liczba ofiar,
                                    żadnych zdobyczy. A drugi atak, wieczorem 16 maja, był moim zdaniem
                                    posunięciem całkowicie politycznym. W rejonie klasztoru pozostało
                                    nie więcej niż 200 niemieckich spadochroniarzy. Ale wciąż mogli
                                    zadać nacierającym ciężkie straty. Koniec końców, klasztor został
                                    właściwie opuszczony, a nie zdobyty szturmem. Nie wierzę, żeby
                                    komukolwiek udało się go zdobyć."

                                    teraz wiesz, ze byl on nie do zdobycia!
                                    Bolek Slazacy potrafia walczycz, wierz mi!
                                  • bartoszcze Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 16.10.07, 07:13
                                    Wiesz, Bolku, tu jeszcze trzeba przypomnieć ten starannie przemilczany przez
                                    naszego miszcza fakt, że pierwsze natarcie II Korpusu tylko dlatego nie
                                    zakończyło się zdobyciem kluczowych pozycji, że w czasie ataku akurat miały one
                                    podwójną obsadę, bo trwało przejmowanie pozycji od pułku wysokogórskiego. Jak
                                    zwykle strzelcy wysokogórscy uratowali skórę fallschirmjaegrom (wcześniej choćby
                                    na Krecie).
                                    A poza tym, dzięki związaniu Niemców w masywie, nie tylko Francuzi dokonali
                                    swojego wypadu, ale przede wszystkim Brytyjczycy zdobyli przyczółek i postawili
                                    most na Rapido, dzięki czemu ruszyła ofensywa pancerna w dolinie Liri.
                                    Przy okazji, straty polskie pod MC były trzykrotnie niższe od przewdywanych:)
                                    • ballest Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 16.10.07, 09:17
                                      a niech Wam Parker odpowie:
                                      "- Mówił Pan, że "Zielone Diabły" charakteryzował niezwykły duch
                                      walki.

                                      - Brytyjczycy spod Monte Cassino byli pełni podziwu dla “Zielonych
                                      Diabłów”. Głównodowodzący, gen. Harold Alexander, pytał, jak możliwa
                                      była taka obrona - wszędzie dym i kurz, ludzie odkopywani spod
                                      gruzów, ale wciąż zdolni do tego, żeby walczyć. Osobiście nie czuję
                                      się dobrze z tym podziwem. Co czyni żołnierza skutecznym?
                                      Najskuteczniejsze w kampanii były zapewne “Zielone Diabły”, po
                                      stronie aliantów zaś - Goumiers, marokańskie nieregularne wojska
                                      górskie. Nie brali jeńców. Przerażali nie tylko Niemców, ale nawet
                                      sojuszników. Prawdopodobnie na drugim miejscu byli Gurkhowie z
                                      Nepalu: niepiśmienni, tysiące mil od domu, nie wiedzieli, w jakim
                                      kraju są i o co walczą. Byli efektywnymi żołnierzami, gdyż brakowało
                                      im obywatelskiej osobowości. Podobieństw można szukać też w Armii
                                      Czerwonej."

                                      "W bitwie pod Monte Cassino straty II Korpusu wyniosły 924 zabitych,
                                      2950 rannych i 354 zaginionych."

                                      Jesli to prawda jest, ze Anders myslal, ze wiecej zolnierzy straci,
                                      to powinni go postawic pod sad wojenny!
                                      • hanys_os Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 18.10.07, 21:29
                                        ballest napisał:


                                        >zreszta w spadochroniarskich regimintach pod Monte Cassino u nos >najwiyncy Slonzokow walczouo!
                                        >Moj ojciec twierdziou, ze ponad 50%, - ale myslam, ze przesadziou >ale z 40% bydymy w 10'

                                        Sam mocie pora fotkow Slonzokow ze regimentu fallschirmjegerow
                                        img86.imageshack.us/img86/868/gruneteufelec7.jpg

                                        Pyrsk!

                        • wiarusik Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 15.10.07, 23:56
                          Klasztor to tylko punkt;)
                          Główne walki były o linię Gustawa i Hitlera.
    • builder Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 15.10.07, 19:52
      walczyl moy pra, pra, pra, pra, pra,...+(12 razy), pra uopa iy boul
      po stroniy goornoslonsko-czeskiey,

      ballest napisał:

      > To uech je ciekawy i po jaki stronie!

      -


      • ballest Re: Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo? 15.10.07, 19:55
        Godosz Twoj pra....., byl giermkiem Niemca Sulimy, czytaj Zawiszy Czarnego?
        • builder Re: tak myslisz? 15.10.07, 21:52
          chcioulbys Niemcu!,
          moje kozenie wywodzom siy uod Czechow a moje nazwisko jes rzadko
          spotykane w Czechach a cou dopiero na Sloonsku i Polsze,

          aly chwolic siy niy byda tak jak tiy tou robisz,

          by,

          -

          • ballest Re: tak myslisz? 15.10.07, 22:02
            a powiedz mi w kerym miejscu jou se tu chwolam, na razie robisz to yno Ty, ale
            my Cie i tak na powaznie nie bieremy;)
            • builder Re: tak myslisz? 15.10.07, 22:49
              wystarczy wejsc na wasze FGGG-fotograficzne iy tam juz cala historie
              twojej rodziny poznaja=twoje zdiecia+syn z synowa na slubie+twoj
              przepiekny dom jak z bajki-(ktory miy sie wogole nie podoba bo
              wyglada jak hotel), twoje wyprawy do Japoni jako lokaj i piekne audi,

              riposta,

              ja za to mom zwykly dom, przepelniony zyciem i prostota(nie wyglada
              jak hotel) i to miy wystarczy===(iy nigdy o tym wczesniej nie
              napisalem na jakichkolwiek forach europejskich!)-to jest pierwszy
              raz by ci wreszcie udowodnic, ze w hotelu mieszkac nie lubie;),

              ballest,
              zebysmy sie rozumieli-"brac na powaznie" to mozesz swoja zone=ok,
              choc nie to jest pewnikiem, jezeli niy tou jes pewnikiem tou moze
              tfoje dzieciakiy sy tegou bydom zadowoloun,

              ballest napisał:

              > a powiedz mi w kerym miejscu jou se tu chwolam, na razie robisz to
              yno Ty, ale
              > my Cie i tak na powaznie nie bieremy;)

              tou jusz waszou sprawa...,

              -


              • ballest Re: tak myslisz? 15.10.07, 23:03
                Builder, moj dom je Slonski, jou nie mom Willi, a w moim domu mieszkou tysz moj
                syn! a fajer momy kazdy tydzien, niy yno u mnie !
                • builder Re: tak myslisz? 15.10.07, 23:08
                  mosz willa iy widziulech zdiencia!!!=tou cziyja willou tou jes???,

                  -

                  • ballest Re: tak myslisz? 15.10.07, 23:19
                    Dlo Ciebie Willa, dlo mnie Dom! toczka, kropka, PUNKT!
                    • builder Re: tak myslisz? 15.10.07, 23:39
                      mosz recht,
                      twoj dom tou wiylla i dom tfoj slonski=jednak po mojemu jes tak
                      wyglancowany jak hotel==we takim domu chyba siy cinszko zyje-prawda
                      (szpas musi byc bou inaczej ftos pasem po zyciy dostanie=jakie tou
                      prostackie..., iy napewno niy Grnosloonski, raczej komunalne(typowo
                      polskie),

                      -

                      • rzewuski1 Re: tak myslisz? 17.10.07, 13:58
                        jak sprzatał u Niemców to zrobił zdjcecia
                        dobrze sprzata
                        ma talent do tej roboty
                        • petronella.kozlowska Podsumowanie dyskusji z Niemcem "ballest" 18.10.07, 13:10
                          1. Niemcy wygrali pod Monte Cassino
                          2. Niemcy przegrali pod Monte Cassino

                          1+2 z marokanskimi Berberami uzbrojonymi w dzidy

                          P.S. Schwytal juz Norbert tego napastnika na sklep z napojami?
                          (Napad w Gelnhausen)
                          • petronella.kozlowska Niemcy sa podli i nikczemni 18.10.07, 13:12
                            zadna instytucja w Niemczech nie nosi imienia niemieckiego rycerza Zawiszy. W
                            Polsce jest ich troche, o tym pisze powyzej.

                            Wniosek:
                            Niemcy sa bardzo nikczemni i podli bo ich wlasnego ziomka nie potrafia godnie
                            uczcic.

                            Proponuje:
                            Zawisza-Czarny-Schlesisches Museum Görlitz
                            • ballest Re: Niemcy sa podli i nikczemni 18.10.07, 13:21
                              "zadna instytucja w Niemczech nie nosi imienia niemieckiego rycerza
                              Zawiszy. W
                              Polsce jest ich troche, o tym pisze powyzej. "

                              Znowu nie czytasz moich postow, albo Twoja szara komoreczka ma za
                              mala pojemnoscß

                              Przeciez napisalem, ze Polacy sie dzis nigdzie nie chwalili, ze
                              Zawisza Czarny z niemieckiego rodu jest, tak wiec wszystkim
                              sugerowano, ze jest Slowianskiego pochodzenia.
                              Dopiero ja zaczalem grzebac, bo mnie zainteresowal jego niemiecki
                              herb i dlaczego wlasciwie cale zycie spedzil u boku Niemca Zygmunta
                              Luksemburczyka.
                              Fazit: Polacy mysla, ze to Polak z krwi i kosci a Niemcy nie wiedza,
                              ze jest z ich rodu.
                              • ballest Poczytej moze sie dowiesz czymu nazywam to ssaniem 18.10.07, 13:53
                                "Okres kolonizacji czynszowej XIII - XIV wiek

                                W ciągu XIII wieku przeżyła Polska okres przełomowy stanowiący
                                wielkie przyspieszenie w jej dotychczasowym rozwoju gospodarczym i
                                społecznym, nastąpił wzrost zaludnienia i zamożności kraju.
                                Przyspieszenie to w niemałym stopniu związane było ze ściągnięciem
                                do Polski wielkiej liczby osadników, przede wszystkim z Niemiec,
                                gdzie istniały w tym czasie nadwyżki ludzi, przynąszącym do nas
                                swoją technologię jak rozpowszechnienie pługa z żelaznym lemieszem i
                                odkładnicą, brony ramowej drewnianej z żelaznymi cynkami, sierpa do
                                zbioru zbóż i kosy do zbioru traw, nową organizację wsi tj regularną
                                trójpolówkę, i nowe prawo. Pewien wpływ na przyśpieszenie rozwoju
                                miał fakt względnego pokoju w tym okresie i obniżenie ciężarów
                                ludności. Władcy Polski, podobnie zresztą jak i Czech i Węgier,
                                chcieli w ten sposób dogonić Europę Zachodnią w rozwoju, gdyż
                                skończyło się łatwe zdobywanie jeńców wojennych. Ciekawe ile krwi
                                niemieckiej jest w Polakach? Na pewno nie tyle co w Czechach, którzy
                                są w 80% Niemcami, chociaż ze 20% może być.

                                Szczególną opieką tj przywilejami otaczał narody niemieckie król
                                Kazimierz Wielki....."


                                www.mardanowski.webpark.pl/dobrzynska.htm
                                • Gość: * Re: Poczytej moze sie dowiesz czymu nazywam to ss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 14:02
                                  pedzioł co wiedzioł,i poszoł dali;)
                              • petronella.kozlowska Re: Niemcy sa podli i nikczemni 18.10.07, 14:01
                                jak to Niemcy nie wiedza?
                                Nie prowadzil rzad niemiecki zadnych statystyk emigrantów?
                                Gdzie to pisze o Zawiszy Czarnym, ty to zanlazles czy pisze to u Dlugosza?
                                Kiedy ukazalo sie 1 wydanie Dlugosza drukiem?
                                • petronella.kozlowska Re: Niemcy sa podli i nikczemni 18.10.07, 14:04
                                  jezeli byl u boku Luksemburczyka, to Niemcy widzieli przeciez jego niemiecki herb?
                                  Na dworze Luksemburczyka mówil chyba po niemiecku?

                                  Czyli sa to dwie wskazówki na to ze Niemcy wiedzieli ze Zawisza jest Niemcem. Te
                                  wskazówki istnieja od czasu Luksemburczyka.



                                  --
                                  Dopiero ja zaczalem grzebac, bo mnie zainteresowal jego niemiecki
                                  herb i dlaczego wlasciwie cale zycie spedzil u boku Niemca Zygmunta
                                  Luksemburczyka. Fazit: Polacy mysla, ze to Polak z krwi i kosci a Niemcy nie
                                  wiedza, ze jest z ich rodu.
                                  • ballest Re: Niemcy sa podli i nikczemni 18.10.07, 15:32
                                    Wskazowki, he, he!
                                    Polacy to zataili, a nie wiem, czy ktos o nim wspominal pod nazwiskiem Zawisza
                                    Czarny!?
                                    Ja sie jeszcze raz pytam, dlaczego NIKT z HISTORYKOW o tym nie WSPOMNIAL, czyzby
                                    najbardziej szlachetny "POLAK" niemcem byl, czyzby sie tego tak STASZNIE bali?
                                    Nawet na Forum historykow nikt tego nie wie
                                    • petronella.kozlowska Re: Niemcy sa podli i nikczemni 18.10.07, 15:48
                                      Odpowiedz na pytanie:
                                      Polacy zataili obecnosc Niemca Zawiszy z nimieckim herbem na dworze Luksemburczyka?
                                      Dlaczego Niemcy tego nie wiedza?

                                      ---
                                      Raczej chodzilo mi tu o Niemców którzy to zataili i teraz zarzucaja Polsce
                                      falsze historyczne.
                                      Musicie lepiej dbac o pamiec Niemców na emigracji.
                                      • petronella.kozlowska Re: Niemcy sa podli i nikczemni 18.10.07, 15:57
                                        Luksemburczyk mial tez mozliwosc utworzenia grupy roboczej do spraw wypedzonych,
                                        czego nie zrobil.
                                        To jest wasze niemieckie szlampactwo i glupota, i nie zrucajcie winy na innych.
                                        • ballest Zawisza tez nikczemny byl? 18.10.07, 16:28
                                          Prawda, bo Niemiec;)

                                          Oczywiscie za niedlugo udowodnimy , ze Dagobert byl Wikingiem, z tym tez nie
                                          bedzie najmniejszego problemu!
                                          • Gość: gorol Re: Dagobert je WIKING !!! IP: *.versanet.de 18.10.07, 20:55
                                            ballest napisał:

                                            > Prawda, bo Niemiec;)
                                            >
                                            > Oczywiscie za niedlugo udowodnimy , ze Dagobert byl Wikingiem, z
                                            tym tez nie
                                            > bedzie najmniejszego problemu!


                                            A tu je dowod. Czorno na biouym !!!


                                            Funke ist Sohn einer in der Stadt Stavanger geborenen Norwegerin und
                                            eines in Berlin-Rudow geborenen Mannes, der die Familie aber schon
                                            früh verließ. Er ist in Berlin-Rudow aufgewachsen.

                                            Ni rozumia czego te dupiote slonzoki tak dugo szukouy.

                                          • ballest Re: Zawisza tez nikczemny byl? 18.10.07, 20:59
                                            Ciekawe, ze ruscy juz downo wiedzialy, ze Zawisza Niemcem bou, yno Poloki se
                                            zawsze tak gupio stawiajom i nigdy nic nie wiedzom!
                                            forum.vgd.ru/38/9634/
                                            • petronella.kozlowska Niemiecka nauka jest durna i tepa 19.10.07, 12:40
                                              Rosjanie to tak jak Niemcy zawsze chca byc na pierwszym miejscu.
                                              Dlatego tez i Rosjanie wiedza skad pochodzi Zawisza Czarny.

                                              Dlaczego piszesz ze Polaki nic nie wiedza, jezeli glówna informacja o niemieckim
                                              pochodzeniu Zawiszy pochodzi od Dlugosza
                                              Czy Dlugosz tez jest Niemcem?
                                              pl.wikipedia.org/wiki/Jan_D%C5%82ugosz
                                              Pierwsze wydanie Dlugosza ukazalo sie drukiem w roku 1701-1703, czyli nauka
                                              niemiecka miala 300 lat czasu zeby zajac sie Niemcem Zawisza.


                                              Kto tu sie stawia?
                                              Przeciez ja od poczatku potwierdzam niemieckie pochodzenie Zawiszy, zreszta jego
                                              imie brzmi bardzo germansko i podoba mi sie.
                                              ---

                                              Pytanie:
                                              Jezeli Zawisza spedzil wiekszosc zycia na dworze Luksemburczyka to dlaczego
                                              niemieckie zródla o tym nie pisza?
                                              Dlaczego Niemcy ukrywali ten fakt przez kilkaset lat?
                                              Przeciez musi byc wiecej materialów niemieckich, anizeli tylko jedno zródlo
                                              polskie.
                                              Przeciez tak znaczny rycerz jak Zawisza, zalozyciel wojska polskiego i do tego
                                              Niemiec przebywajacy u Luksemburczyka i nie jest nigdzie wymieniany?
                                              Przeciez przebywajac na dworze Luksemburczka chodzil tam z dzida i swoim herbem
                                              i caly dwór to widzial?
                                              • ballest Re: Niemiecka nauka jest durna i tepa 19.10.07, 13:44
                                                "Dlaczego piszesz ze Polaki nic nie wiedza, jezeli glówna informacja
                                                o niemieckim
                                                pochodzeniu Zawiszy pochodzi od Dlugosza
                                                Czy Dlugosz tez jest Niemcem?
                                                pl.wikipedia.org/wiki/Jan_D%C5%82ugosz
                                                Pierwsze wydanie Dlugosza ukazalo sie drukiem w roku 1701-1703,
                                                czyli nauka
                                                niemiecka miala 300 lat czasu zeby zajac sie Niemcem Zawisza."

                                                ;) To zrob ankieta i zapytaj se 100 Polokow z jakiego rodu pochodzil
                                                Zawisza Czarny.
                                                Niemcow Zawisza Czarny nie interesuje, bo oni mieli wiecej podobnych
                                                rycerzy, ale to Poloki se go bezprawnie przywlaszczyli, nawet na
                                                Forum Historykow nikt o tym nie napomknou, ze jest z niemieckiego
                                                rodu, byc moze nikt nwet tego tam nie wie!
                                                • petronella.kozlowska Re: Niemiecka nauka jest durna i tepa 19.10.07, 21:01
                                                  czy na forach historyków niemieckich dyskutuje sie o Niemcu Zawiszy?
                                                  To bardzo podle ze strony Niemców ze kompletnie nie interesuja sie losami
                                                  niemieckich emigrantów.
                                                  Pierwsze wydanie Dlugosza ukazalo sie w 1701 roku i nauka niemiecka nic nie
                                                  zrobila, po prostu nic.

                                                  A Niemcy robili juz ankiety w Niemczech na temat Zawiszy Czarnego?
                                                  A moze tak zróbcie ankiety pisemne i kazcie Niemcom pisac "Zawisza Czarny" a
                                                  potem policzcie ilu Niemców napisalo to poprawnie.
                      • builder Re: ballest-a jak ty myslisz, dlaczego?, 19.10.07, 23:08
                        , wiekszosc dobrze sytuowanych Niemcow studjuje w Austri a nie w
                        Niemczech?,
                        cos w tym chyba jest skoro przedstawiciele panstwa austryjackiego
                        wystosowaly "zazalenie" do przedstawicieli niemieckich na
                        wczorajszym szczycie UE w Portugali,

                        wyglada na to, ze panstwo niemieckie nie potrafi zapewnic wysokiej
                        edukacji na szczeblu wyzszym i najwyzszym=dlaczego?,

                        -

                        • petronella.kozlowska Rosjanie sa porzadni, bo sie nie stwiaja tak jak 20.10.07, 10:20
                          Polacy. A komu sie nie stawiaja - nauce niemieckiej. Akto reprezentuje nauke
                          niemiecka - ballest
                          A wiedza jego bazuje na prywatnym portalu internetowym rosyjskim z trzema wpisami.
                          "I ruscy juz dawno wiedza"
                          forum.vgd.ru/38/9634/
                          tzn. wiedza od chwili zalozenia forum i cytuja polska sfalszowana literature,
                          ale ballest sie na ten temat nie wypowiedzial, a szkoda bo na cyrku Glywickim
                          sam zalozyl odpowiednie watki

                          Re: Zawisza tez nikczemny byl?
                          ballest 18.10.07, 20:59 Odpowiedz

                          Ciekawe, ze ruscy juz downo wiedzialy, ze Zawisza Niemcem bou, yno Poloki
                          sezawsze tak gupio stawiajom i nigdy nic nie wiedzom!
                          forum.vgd.ru/38/9634/
                          • petronella.kozlowska temat watka byl: 20.10.07, 10:23
                            Ilu Slonzokow pod Grunwaldem walczylo?
                            ballest 13.10.07, 21:33 Odpowiedz

                            To uech je ciekawy i po jaki stronie!
                            • ballest Re: temat watka byl: 21.10.07, 12:11
                              "W bitwie pod Grunwaldem w 1410r. wzięły udział trzy chorągwie pod znakiem
                              Leliwa. Były to chorągwie Jana z Tarnowa (wojewody krakowskiego), Wincentego z
                              Granowa (kasztelana śremskiego i starosty wielkopolskiego), Spytka z Jarosławia."

                              A leliwici sie tez z Niemiec wywodzili
                              • petronella.kozlowska Re: temat watka byl: 21.10.07, 18:16
                                herb Leliwa
                                pl.wikipedia.org/wiki/Leliwa_%28herb_szlachecki%29
                                Istniały następujące podstawowe odmiany herbu:
                                1. "W polu błękitnym lub czerwonym półksiężyc złoty rogami do góry obrócony, nad
                                nim sześciopromienna gwiazda złota. W klejnocie nad hełmem w koronie siedem piór
                                pawich a na nich taki sam półksiężyc z gwiazdą"
                                2. "W polu błękitnym półksiężyc złoty rogami do góry obrócony, nad nim
                                szcześciopromienna gwiazda złota, z której wychodzi strzała srebrna żeleźcem w
                                górę. W klejnocie nad hełmem w koronie trzy pióra strusie"
                                ---

                                Polksiezyc i pióra pawie lub strusie sa typowo niemieckie?

                                • petronella.kozlowska ballest czytaj dokladniej teksty 21.10.07, 18:21
                                  Istnieje kilka hipotez na temat genezy herbu:

                                  1. Zwolennikiem obcego pochodzenia herbu był Jan Długosz. Wywodził on herb
                                  Leliwa od zamku Mondstern nad Renem, skąd miał przybyć protoplasta tego rodu
                                  Spycimir (nie ma na to historycznych dowodów).
                                  xxx
                                  Jan Długosz przedstawił także inną wersję legendy herbowej (opis kościoła pw.
                                  Wszystkich Świętych w Krakowie): "Istnieje także przekaz, jakoby wspomniany ród
                                  i dom, który dotąd nazywa się "Leliwa", nie przybył znad Renu, ani też stamtąd
                                  nie przyniósł księżyca z gwiazdą jako herbu, lecz po jakiejś szczęśliwej i
                                  zwycięskiej bitwie z Węgrami, w której walczono aż do pojawienia się księżyca i
                                  gwiazd (jako że , był wówczas księżyc niepełny), został w dowód okazanego
                                  wówczas męstwa nagrodzony przez Władysława Łokietka, króla polskiego".
                                  2. Za rdzennie polskim pochodzeniem herbu opowiadał się nadworny biograf hetmana
                                  Jana Tarnowskiego Stanisław Orzechowski. Rodzime pochodzenie herbu starali sie
                                  także udowodnić Wincenty Balicki, Jan Leniek. Takiego zdania jest również
                                  historyk współczesny Włodzimierz Dworzaczek. Badacze forsujący rdzenne
                                  pochodzenie tego herbu wskazują przede wszystkim na typowo słowiańską nazwę herbu.
                                  3. Aleksander Brückner twierdził, że wszystkie nazwy herbów z końcówką na -awa
                                  mają pochodzenie topograficzne, od rzeki nad którą przodek osiadł np. Tarnawa,
                                  Rawa, Pilawa, Leliwa (Encyklopedia staropolska (1937-1938, t.1, str. 420)).
                              • ballest Re: temat watka byl: 21.10.07, 19:37
                                ;)
                                pl.wikipedia.org/wiki/Spycimir_z_Melsztyna
                                • petronella.kozlowska Re: temat watka byl: 21.10.07, 19:51
                                  Spycimir Leliwita (Spycimir z Melsztyna) h. Leliwa zwany też Spicimir na
                                  Melsztynie de Lelewel et Fridemund - szlachcic polski, 1339 kasztelan krakowski.
                                  Wg. Jana Długosza pochodził z Nadrenii, jednak nowsze[potrzebne źródło] badania
                                  wskazują na teren Górnych Łużyc.
                                  ---
                                  ach znowu Dlugosz, który to spisywal 100 lat pózniej.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka