Dodaj do ulubionych

Piękna inspiracja - staropolski - język,

14.06.08, 09:50
proszę o przykłady języka - staropolskiego -.
Obserwuj wątek
    • rico-chorzow No Panie,Panowie Polacy,proszę, 14.06.08, 11:10
      podajcie przykłady waszej - staropolskiej mowy -,czekam,chyba wyraźnie napisałem
      po polsku,gdzie jest dr.Czeszak z UJ?
    • rzewuski1 kolejny niedouczony psedonaukowiec chce cos 14.06.08, 11:39
      obalac?
      tzn jezyk staropolski?
      to forum przybiera formy groteskowe
    • Gość: George Hedgehog "O polszczyznie sredniowiecza mamy pojecie" IP: *.cable.ubr12.azte.blueyonder.co.uk 14.06.08, 13:57
      "O polszczyznie sredniowiecza mamy pojecie mniej niz blade -wiemy o niej tylko jedno: dla wspolczesnego Polaka bylaby totalnie niezrozumiala."
      Andrzej Sapkowski
      • sss9 Re: "O polszczyznie sredniowiecza mamy pojecie" 14.06.08, 14:17
        Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

        > "O polszczyznie sredniowiecza mamy pojecie mniej niz blade -wiemy o niej tylko
        > jedno: dla wspolczesnego Polaka bylaby totalnie niezrozumiala."
        > Andrzej Sapkowski

        skoro w niej nie pisano, to chyba oczywiste? podobnie jest z setkami innych
        języków, że o godce ślunskej niy spomna.
        Andrzej Sapkowski - bajkopisarz. :)
    • rico-chorzow Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 14.06.08, 18:03
      No aż dziwne,nic konstruktywnego o tzw.- staroplszczyźnie -,panie,panowie no co
      z wami?,egzystuje - w ogóle - coś takiego jak - staropolszczyzna -?,no
      nic,czekam dalej....
      • petronella.kozlowska Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 14.06.08, 18:07
        staropolszczyzne mamy tutaj na forum codziennie.
        Uzywa ja chrisraf, ballest, oberschlesier i inni Niemcy.
        Sama sie ucze tutaj na forum od nich staropolskich form fleksyjnych!

        • rico-chorzow Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 14.06.08, 18:21
          No ja,kerych?;)
        • chrisraf Re: Nella! 15.06.08, 11:25
          Po leku ale sicher zaczynom ze Twoij uobsesji boki zrywac. ;DDD
          Gynau tyn tymat niy miouac poruszac. Zanim siy zapytom uo ausdruki
          polskiy pochodzynio niymieckiego, tukej mosz kilka bajszpilow:

          Schl.-Deutscher Dialekt/ Schl.-Polnischer Dialekt/ Deutsch/
          Polnisch:
          Anzug/ ancug/ Anzug/ garnitur
          Bahn/ bana/ Bahn/ tramwaj
          Jungaohs huncwot/ rojber/ Hundsfott/ (niewychowany chlopak) łobuz,
          huncwot
          Schessl/ szyslong/ Sessel/ fotel
          Krause/ krauza/ Einmachglas/ sloik
          Kascheln/ klojzdnonć/ auf dem Eis ausrutschen/ pośliznąć się
          Kastrull/ kastrol, bunclok/ (großer)/ Topf/ sagan
          Nudelkulle/ nudelkula/ Nudelholz/ wałek do ciasta
          Ritsche/ ryczka/ Hocker/ taboret
          rumurbern/ rumplować,sznupać/ rumwühlen/ myszkować
          Pfusch/ fucha/ Schwarzarbeit/ praca na czarno, ugs. robota na
          czarno, fucha
          Morast/ maras/ Schlamm/ błoto

          Skad pochodza "staropolskie" wyrazy: dach, fundament, mur, murarz,
          kelnia, mistrz, colsztok, wichajster, kruzganki, zolnierz,
          artyleria, komin, burmistrz, szyberdach, garnitur, plac, hala,
          rytmajster itd, itd...

          Glückauf!
          • petronella.kozlowska Re: Nella! 15.06.08, 18:58
            to są germanizmy, które na stałe weszły do dialektu ślaskiego ze względu na
            długoletnią okupację niemiecką na tych starych terenach piastowskich.

            Używacie też i wyrazów jak np. "miesiączek" i "nazad", a przypominają mi język
            rosyjski.
        • Gość: Rehtoor Ballest godo po pseudoslonsku:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 13:14
    • rzewuski1 co chcesz udowdnic? 14.06.08, 19:44
      z ta staropolszczyzna?
      ze jej nie było?
      czy co
      ze wczesniej wszyscy tutaj mówili po niemiecku?
      • rico-chorzow Re: co chcesz udowdnic? 15.06.08, 11:02
        rzewuski1 napisał:

        > z ta staropolszczyzna?
        > ze jej nie było?
        > czy co
        > ze wczesniej wszyscy tutaj mówili po niemiecku?

        Wie Pan,że właśnie była,tylko Pan znowu ojczystego języka nie zna;)
    • bolek5 Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 15.06.08, 12:31
      Witam!

      rico-chorzow napisał:

      > proszę o przykłady języka - staropolskiego -.

      Rico, na starość robisz się leniwy. Nie chciało się kuknąć do
      Wiki? ;)) No dobra, zrobiłem to za Ciebie:
      pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_staropolski
      i dalej:
      pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Zabytki_staropolszczyzny
      I jeszcze dwie sprawy:
      1. Nikt tu nigdy nie twierdził, ze słowa "artyleria" i "szyberdach"
      są staropolskie ;)
      2. Z języka nie należy wysuwać zbyt daleko idących wniosków. Z
      faktu, że w XIX-wiecznej polszczyźnie upowszechniło się
      słowo "żołnierz", być może pochodzące z niemieckiego (czego akurat
      nie jestem pewien) nie wynika przecież, że Polacy dopiero wtedy
      poznali rzemiosło wojenne i że nauczyli się go od Niemców?
      • Gość: giszowiok :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 12:46
        Prof. Jan Miodek, językoznawca rodem z Tarnowskich Gór:
        - Bezdyskusyjne jest, że gwara śląska to gwara polska w najczystszym
        staropolskim wydaniu, która przetrwała przez wieki w archaicznym
        stanie. Parę
        lat temu na konkurs "Ślązak Roku" przyjechali potomkowie XIX-
        wiecznych
        emigrantów z Płużnicy na Opolszczyźnie, którzy wraz z ks. Leopoldem
        Moczygembą założyli w Teksasie osadę Panna Maria. I oni powiedzieli
        tak: "My
        cołki ten czas godali o sobie: Poloki. Dopiero ksiądz Kuzaj
        powiedzioł, że my
        są Poloki Ślązoki z Opolszczyzny". Pytam zatem z melancholią i
        smutkiem: co
        się stało przez tych kilkadziesiąt ostatnich lat, że w 2003 roku
        ponad 173
        tysiące ludzi chce powiedzieć o sobie, że są tylko Ślązakami? Niech
        na to
        pytanie zechcą odpowiedzieć psychologowie społeczni, socjologowie,
        politycy.
        Ja nie chcę być królem niczyich sumień
        • Gość: "Poloucy" Śląscy Teksańczycy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.08, 15:32
          Kej Uoone tam jechali na poońywjyrka, w rokach 1852-1859, to Polska
          przeca na kartach booua vtynczos wyrazjyrowano?!

          Cy we Hameryce kjeryśik mjou pojyńćy uo tymu, co śe zwje Szloonzek?

          Na dynkmalach te "Polouki" ntp. z Panna Maryja, San Hedwig, douwauy
          se rzezać:
          "Taki, a taki, z Pruśech".

          Jak to kjery Istny cytou, to medikowou:
          Z Pruśech? To pewńikym kole ... Ruśech? :-)

          A we Ruśech to vtynczos, Polska rozdźoono byua booua legua!
          • Gość: ! Re: Śląscy Teksańczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 18:33
            – Jo jes Lucijan Moczygemba i joł tu pochodza ze Ślonski! A mie se
            tu tak cienszko podobo! Jo nie wia jako ten mój starystaryujek
            namówił tych ludzi sie tu cofnyć stond, a do tego suchego Teksasu
            ich tam przywiód! – mówił w Płużnicy Wielkiej tym niezwykle uroczym
            starym śląskim językiem z amerykańskim akcentem praprawnuk jednego z
            braci Moczygembów

            Kiedy Jan Paweł II podczas pielgrzymki do USA przyjął na audiencji
            wiernych z Panny Marii, usłyszał: „Ojce Swienty, my tu nie mówimy.
            My tu rzondzymy! My tu se nie modlymy. My tu rzykomy!”(rzondzić –
            znaczy po śląsku mówić, rzykać – modlić się). Wielu najstarszych
            mieszkańców takich miejscowości jak Panna Maria, Cestohowa,
            Kosciusko, Helena czy Pawelekville wciąż umie mówić tak jak w
            połowie XIX wieku mówili ich antenaci. – Joł wos moga tukej rozumieć
            dobrze, ale jak my stanyli w tym Krakow, to joł tych ludzi nie
            rozumioł. Łoni tak wartko rzondzom – śmiał się Lucijan Moczygemba.
            Fenomen zachowania języka opierał się na tym, że osady Ślązaków w
            Teksasie były społecznościami zamkniętymi przed wpływami innych
            społeczności.





            www.goscniedzielny.pl/artykul.php?id=1104084928&naglkat=spo%B3ecze%F1stwo
            • Gość: cysto Prowda Re: Śląscy Teksańczycy IP: 83.17.148.* 17.06.08, 13:06
              Korzdy Polouk we sómśedztvje, yno szkoda czyńi?!
              :-)
      • Gość: Pytek Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.08, 12:55
        "Z języka nie należy wysuwać zbyt daleko idących wniosków."

        Ale kej to Waśi Prymas, Joouzel Glymp, na tymu kcoom budować
        teroźńejsou wsoolnota Poloukoov z drugyma Nacyjooma?!
      • Gość: Rehtoor Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.08, 13:02
        Pojakymu pod adresoom:
        pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_staropolski
        podpjyrajoom śe mowoom ze Szloonzska i Hańcowym Festbuchym?
        • bolek5 Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 15.06.08, 14:28
          Witam!

          Gość portalu: Rehtoor napisał(a):

          > Pojakymu pod adresoom:
          > pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_staropolski
          > podpjyrajoom śe mowoom ze Szloonzska i Hańcowym Festbuchym?

          Sorki, w ślążczyźnie nie jestem zbyt mocny, ale domyślam się, że
          chodzi o sławny cytat z Księgi Henrykowskiej. Ano pewnie dlatego, że
          sama ta Księga stwierdza wyraźnie, że owa fraza jest wypowiedziana w
          języku polskim, chociaż przez Czecha i zapewne również dlatego, że
          niemieccy cystersi w XIII w. nie widzieli wokół siebie żadnych
          Ślązaków. Termin ten pojawia się w Księdze raz, dla określenia dwóch
          rycerzy służących u księcia wielkopolskiego. Wszystko wskazuje na
          to, że ma on podkreślać, iż ludzie ci nie pochodzili z Wielkopolski.
          Rdzenna słowiańska ludność Śląska jest konsekwentnie określana
          terminem "Polones".
          • Gość: sznupaua Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.08, 15:37
            Wy przeca Nous sam mjanujeće tes "Poloukooma"?

            Choća we polski Ustawje Nous ńy uśvjadcys?!

            Ale My sang soom! Żyjyma kole Wous!

            My śe dźiwujyma, co polskich jynzykowych pjyrwoćinoov szukoće we
            Szloonzsku a ńy we Polszcze.
            • bolek5 Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 15.06.08, 20:24
              Witam!

              Gość portalu: sznupaua napisał(a):

              > Wy przeca Nous sam mjanujeće tes "Poloukooma"?

              Ja nie
          • Gość: Gyszichciorz Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.08, 15:55
            Padoće: "... niemieccy cystersi w XIII w. nie widzieli wokół siebie
            żadnych Ślązaków".

            Już "tzw. Geograf Bawarski ok. 845 roku wśród ludów wymienia
            plemiona śląskie, w tym: Ślężan, Dziadoszan, Głupie Głowy, Opolan
            i Gołęszyców.
            Geografię plemienną w tym rejonie uzupełnia tzw. dokument praski
            datowany wprawdzie na 1086 r., ale jak się powszechnie uważa,
            oddający sytuację tutaj w X w.
            Do znanych już Ślężan i Dziadoszan dodaje on Bobrzan i Trzebowian."

            Jakośik tu, dźiwnym trefym, cicho je uo "Polanach" i "Wiślanach",
            ńyskorzi we Poloukoov przemjanowanych?
            • bolek5 Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 15.06.08, 20:31
              Witam!

              Gość portalu: Gyszichciorz napisał(a):

              > Padoće: "... niemieccy cystersi w XIII w. nie widzieli wokół
              siebie
              > żadnych Ślązaków".

              No nie. Widzieli za to Polaków, po łacinie "Polones". tak właśnie
              była określana autochtoniczna ludność słowiańska.

              > Jakośik tu, dźiwnym trefym, cicho je uo "Polanach" i "Wiślanach",
              > ńyskorzi we Poloukoov przemjanowanych?

              Związki pomiędzy Polanami i Polakami nie są wcale takie oczywiste.
              Nie jestem pewien, czy kiedykolwiek uzyskamy precyzyjny obraz zmian
              etnicznych, które zachodziły w granicach dzisiejszej Polski pomiędzy
              IX w. a XIII w. Faktem jest, że w XIII w. śląscy Słowianie są przez
              niemieckich mnichów określani terminem "Polones".
              • Gość: Pytek Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, IP: 83.17.148.* 16.06.08, 14:59
                Uode worty "polo(e)", jak we mjańe "opole"?
                Co uoznaczo pode pola "wypoloony Wald"?!
                • pit-zeolit Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 16.06.08, 15:10
                  Gość portalu: Pytek napisał(a):

                  > Uode worty "polo(e)", jak we mjańe "opole"?
                  > Co uoznaczo pode pola "wypoloony Wald"?!

                  Co?, znowu żeś się naj...bł jabollami pytek, że tak bełkoczesz ?
                  • Gość: Pytek Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 10:25
                    myslloum co bryna je lepshoo:-))))))))
                • bolek5 Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 17.06.08, 12:08
                  Witam!

                  Gość portalu: Pytek napisał(a):

                  > Uode worty "polo(e)", jak we mjańe "opole"?
                  > Co uoznaczo pode pola "wypoloony Wald"?!

                  Czyli w Księdze słowo "polak" oznaczałoby raczej sposób życia niż
                  tożsamość etniczną? Coś jak "rolnik"? Nie sądzę. Wtedy tracą sens
                  wzmianki o polskim języku i polskim prawie. Przecież nikt nie powie
                  np. "prawo rolnicze jest odmienne od prawa niemieckiego". A w
                  Księdze mówi się o różnicach pomiędzy prawem polskim i niemieckim.
                  • rico-chorzow Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 17.06.08, 12:30
                    Palić.
                    • bolek5 Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 17.06.08, 12:52
                      Witam!

                      rico-chorzow napisał:

                      > Palić.

                      Czyli "polak" byłby trochę jak rosyjski "палач" (oprawca)? ;)) Też
                      raczej nie. W tamtych czasach chyba jeszcze nie używało się
                      słowa "palić" tylko "żec".
                      • rico-chorzow Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 17.06.08, 13:02
                        A jak się weźmie:"polić" ?

                        bi.gazeta.pl/im/2/4739/m4739272.gif

                        www.youtube.com/watch?v=nlHqKJyo3GQ
                        • bolek5 Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 17.06.08, 13:40
                          Witam!

                          rico-chorzow napisał:

                          > A jak się weźmie:"polić" ?

                          Nie wiem. Nie jestem językoznawcą.
                  • Gość: Pytek Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, IP: 83.17.148.* 17.06.08, 12:54

                    Jako być mooguo, prawjoom teroźńejsze Polouki:

                    wyborcza.pl/1,76842,5240839,Nie_bylo_zadnych_Polan.html
                    Trza Woom bydźe nowe mity snoukvjać?!

                    Tela, co Szloonzouki pewńikym boouy (Ślężanie, Opolanie,
                    Gołęszyce, ...)!

                    :-)
                    • bolek5 Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 17.06.08, 13:40
                      Witam!

                      Gość portalu: Pytek napisał(a):

                      > Jako być mooguo, prawjoom teroźńejsze Polouki:
                      >
                      > wyborcza.pl/1,76842,5240839,Nie_bylo_zadnych_Polan.html

                      Przede wszystkim fakt, że początki polskiej wspólnoty narodowej są
                      niejasne, nie upoważnia do pomijania źródeł, które odnoszą się do
                      tej wspólnoty w jej rozwiniętej formie. To, że nie ma Polan w
                      Wielkopolsce w IX w. to jedno, a to, że są Polacy na Śląsku w XIII
                      w. to drugie.
                      Poza tym teza tego artykułu jest zasadniczo zgodna z tym, co pisałem
                      w tym wątku gdzie indziej: polska wspólnota narodowa jest wtórna
                      wobec organizmu politycznego stworzonego przez Piastów. A Śląsk był
                      integralną częścią tego organizmu.
                      I wreszcie tytuł tekstu jest błędny: to nieprawda że nie było
                      _żadnych_ Polan. Są powszechnie znani Polanie kijowscy, którzy
                      płacili daninę Chazarom, a w latach 80-tych IX w. zostali podbici
                      przez Rurykowiczów. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby część z nich
                      odeszła na zachód i tam wystartowała z Giecza do drugiej próby
                      zbudowania włąsnego państwa. Skądś przecież Bolesław Chrobry to
                      słowo "Polanie" wziął.
                      • rico-chorzow Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 18.06.08, 05:18
                        bolek5 napisał:

                        > Witam!
                        >
                        > Gość portalu: Pytek napisał(a):
                        >
                        > > Jako być mooguo, prawjoom teroźńejsze Polouki:
                        > >
                        > > wyborcza.pl/1,76842,5240839,Nie_bylo_zadnych_Polan.html
                        >
                        > Przede wszystkim fakt, że początki polskiej wspólnoty narodowej są
                        > niejasne, nie upoważnia do pomijania źródeł, które odnoszą się do
                        > tej wspólnoty w jej rozwiniętej formie. To, że nie ma Polan w
                        > Wielkopolsce w IX w. to jedno, a to, że są Polacy na Śląsku w XIII
                        > w. to drugie.
                        > Poza tym teza tego artykułu jest zasadniczo zgodna z tym, co pisałem
                        > w tym wątku gdzie indziej: polska wspólnota narodowa jest wtórna
                        > wobec organizmu politycznego stworzonego przez Piastów. A Śląsk był
                        > integralną częścią tego organizmu.
                        > I wreszcie tytuł tekstu jest błędny: to nieprawda że nie było
                        > _żadnych_ Polan. Są powszechnie znani Polanie kijowscy, którzy
                        > płacili daninę Chazarom, a w latach 80-tych IX w. zostali podbici
                        > przez Rurykowiczów. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby część z nich
                        > odeszła na zachód i tam wystartowała z Giecza do drugiej próby
                        > zbudowania włąsnego państwa. Skądś przecież Bolesław Chrobry to
                        > słowo "Polanie" wziął.

                        Dlatego też potomkowie "Polana" Chrobrego płacili albo i nie płacili - czynsz -
                        za Sląsk.
                        • rico-chorzow Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 18.06.08, 05:45
                          Też dlatego bulla papieska (1211) zwraca się do wszystkich plemion śląskich,nie
                          wymieniając coś takiego jak (Polanie czy Polacy),nie wspominając o jakimś
                          organiźmie narodowym kijowskim;)
                          • Gość: Pytek Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, IP: 83.17.148.* 18.06.08, 10:46
                            Cy dobrze mjarkuja?

                            To by uoznaczauo, iże uorganizacyjo protopaństvowo mjauy u Śia
                            szloonzsky plymjoona, kjero to se ftośik potym "pożyczoou"?
                            • rico-chorzow Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 18.06.08, 10:59
                              Besto tys Hajnrich,niygdy,i to niygdy niy chciou pomazańca polskigo.
                          • bolek5 Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 18.06.08, 15:53
                            Witam!

                            rico-chorzow napisał:

                            > Też dlatego bulla papieska (1211) zwraca się do wszystkich plemion
                            śląskich,nie
                            > wymieniając coś takiego jak (Polanie czy Polacy)

                            Sorki. Nie znam historii na pamięć. Na razie nie odpowiem, bo muszę
                            pilnować dyskusji o Wypędzeniach. Sam mi tam radziłeś, żebym nie
                            chował głowy w piasek.
                            • rico-chorzow Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 18.06.08, 15:57
                              Nie tak:),radziłem - nie piasku w głowę -;)
                            • rico-chorzow Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 18.06.08, 15:59
                              A tę bullę papieską do plemion śląskich z 1211 roku już BARDZO dobrze znasz,nie
                              wymawiaj się;)
                              • rico-chorzow Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 18.06.08, 18:11
                                No i żaden z tutejszych Polaków nie potrafi przytoczyć tej niepodważalnej
                                polskości - staropolskiego -,Polacy gdzie wasz honor?
                              • bolek5 Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 19.06.08, 00:38
                                Witam!

                                rico-chorzow napisał:

                                > A tę bullę papieską do plemion śląskich z 1211 roku już BARDZO
                                dobrze znasz,nie
                                > wymawiaj się;)

                                No więc się nie wymawiam. Przejrzałem bibliotekę od Popiołka do
                                Jerczyńskiego i dalej nie wiem, o co chodzi. Jest bulla z 1210
                                przywracająca pryncypat, ale 1211? Przestań się ze mną bawić w
                                zagadki i podaj źródła.
                                • rico-chorzow Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 19.06.08, 18:31
                                  Witaj Bolku,

                                  szukając tej bulli natknąłem się na te słowa,dotyczą innego wątku i tematu:


                                  "Bywa określany jako książę Liciciawików, Słowian
                                  lub Wandalów, jako władca państwa Shinesgne (co według niektórych
                                  oznacza Szczecin a nie Gniezno), ale nigdy jako książę Polan."

                                  Co o tym sądzisz?,z tą bullą potrwa,ale znajdę to źródło,jak napisałeś:jestem
                                  stary i leniwy;)
                                  • bolek5 Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 19.06.08, 22:18
                                    Witam!

                                    rico-chorzow napisał:

                                    > "Bywa określany jako książę Liciciawików, Słowian
                                    > lub Wandalów, jako władca państwa Shinesgne (co według niektórych
                                    > oznacza Szczecin a nie Gniezno), ale nigdy jako książę Polan."
                                    >
                                    > Co o tym sądzisz?,

                                    Czy to nie jest fragment jakiegoś mojego tekstu? ;o) Jak pamiętasz,
                                    wierzę w istnienie w rejonie Polski i DDR-u w okresie tuż-
                                    przedhistorycznym związku plemiennego, który zatrzymał ekspansję
                                    Wielkiej Morawy na północ. W okresie historycznym jego śladem była
                                    szybka integracja ludów znajdujących się pod piastowską władzą. Za
                                    Śliwińskim przyjmowałem, że związkiem tym byli Polanie. Liciciaviki,
                                    rezydujący gdzieś w okolicach Leitzkau, byli by jednym z ludów
                                    należących do tego związku zaś zmiany w tytulaturze Mieszka
                                    odzwierciedlałyby jego postępy jego kariery politycznej - od
                                    przywódcy jednego z plemion do władcy całego związku. Diabeł jednak
                                    tkwi w szczegółach i im więcej im poznaję tym większe mam
                                    wątpliwowści do tej części hipotezy Śliwińskiego. Do tego doszła
                                    jeszcze jedna rzecz. Konstantyn Porfirogeneta wspomina o słowiańskim
                                    możnowładcy Michale, pochodzącym od niejakiego Wysza, który przybył
                                    od pogańskiego ludu mieszkającego na rzeką Bisla, zwanego Ditzike.
                                    Bisla to oczywiście Wisła. A co do Ditzike: podobno greccy skrybowie
                                    często mylili duże litery delta i lambda. Ci Ditzike mogli się więc
                                    nazywać Litzike, a stąd już niedaleko do Liciciavików. Może to więc
                                    nie Polanie, ale Litzike (Lechici) byli wspólną nazwą plemion
                                    zamieszkujących DDR i znaczną część Polski. Polanie byli przybyszami
                                    ze wschodu, którzy zdołali nad tymi plemionami przejąć władzę.

                                    > z tą bullą potrwa,ale znajdę to źródło,jak napisałeś:jestem
                                    > stary i leniwy;)

                                    Poczekam ;)
                                    • rico-chorzow Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 19.06.08, 22:56
                                      A co z Wandalami?
                                      • rico-chorzow Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 19.06.08, 23:01
                                        Ja też wierzę w związki plemienne,i z pewnością były,pisaliśmy już o
                                        Alanach,tylko irańskie pochodzenie jest dalekie "zachodniemu"zza Odry;)
                                        • bolek5 Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 19.06.08, 23:06
                                          Witam!

                                          rico-chorzow napisał:

                                          > (...) tylko irańskie pochodzenie jest dalekie "zachodniemu"zza
                                          Odry;)

                                          Mówimy o czasach Wędrówki Ludów i bezpośrednio po nich. Wtedy nie
                                          takie odległości pokonywano.
                                          • rico-chorzow Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 19.06.08, 23:08
                                            Bolku;)

                                            ja nie chce wody na młyn lać:)
                                      • bolek5 Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 19.06.08, 23:05
                                        Witam!

                                        rico-chorzow napisał:

                                        > A co z Wandalami?

                                        Stawiam na średniowieczny model uczoności, który księgi stawiał
                                        przed doświadczeniem. Skoro więc Mieszko panował nad ziemiami, na
                                        których - wedle antycznych ksiąg - żyli Wandalowie, to był
                                        tytułowany księciem Wandalów. Dokładnie według tego samego schematu
                                        Słowian niekiedy zwano Scytami.
                                        • rico-chorzow Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 20.06.08, 17:53
                                          bolek5 napisał:

                                          > Witam!
                                          >
                                          > rico-chorzow napisał:
                                          >
                                          > > A co z Wandalami?
                                          >
                                          > Stawiam na średniowieczny model uczoności, który księgi stawiał
                                          > przed doświadczeniem. Skoro więc Mieszko panował nad ziemiami, na
                                          > których - wedle antycznych ksiąg - żyli Wandalowie, to był
                                          > tytułowany księciem Wandalów. Dokładnie według tego samego schematu
                                          > Słowian niekiedy zwano Scytami.

                                          Jakiego schematu,że Scyt znaczy kogoś - północy -?;)
                                          • bolek5 Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 21.06.08, 00:25
                                            Witam!

                                            rico-chorzow napisał:

                                            > Jakiego schematu,że Scyt znaczy kogoś - północy -?;)

                                            W średniowieczu słowo "wiedza" miało trochę inny sens, niż
                                            współcześnie. Źródłem wiedzy nie było tylko doświadczenie, lecz
                                            przede wszystkim księgi. Jeżeli więc ktoś w X w. był z takiego czy
                                            innego powodu zainteresowany tym, jaki lud mieszka nad rzeką Wisłą,
                                            to raczej nie wybierał się tam z ekspedycją, ani nie szukał ludzi,
                                            którzy znają tamte okolice. Częściej sięgał do antycznych pisarzy, u
                                            których nad Wisłą mieszkali Wandale. Stąd "Mieszko książę Wandali".
                                            Taki frankoński skryba usłyszał coś o Mieszku panującym na wschód od
                                            Odry. Zadawał sobie oczywiście pytanie "nad jakim też ludem panuje
                                            ów Mieszko?" ale aby na nie odpowiedzieć nie udawał się na
                                            najbliższy targ w poszukiwaniu kupców, którzy odwiedzali kraje na
                                            wschód od Odry, lecz szedł do klasztornej biblioteki i tam z kopii
                                            Ptolemeusza dowiadywał się, że nad Vistulą żyją Wandale. Podobnie
                                            było ze Scytami. Słowianie pojawiają się na kartach historii
                                            zamieszkując tereny, które w czasach antycznych zajmowali Scytowie.
                                            Działał ten sam mechanizm: bizantyjski skryba słyszał coś o dziwnych
                                            ludziach nadchodzących znad Dniepru. "Znad Dniepru? A kto tam
                                            mieszka?" - zastanawiali się greccy urzędnicy. Szli do biblioteki i
                                            tam z kopii jakiegoś antycznego dzieła dowiadywali się, że nad
                                            Dnieprem żyli Scytowie ;)
      • petronella.kozlowska Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 15.06.08, 18:54
        nie tylko artyleria ale tez i forteca i fosa
      • Gość: taksobiemyślę Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, IP: 83.1.72.* 15.06.08, 19:16
        bolek5 napisał:

        > Nie chciało się kuknąć do ..... )) No dobra, zrobiłem to za Ciebie:
        > pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_staropolski
        > i dalej:
        > pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Zabytki_staropolszczyzny

        Witam!
        Przepraszam, że wciskam się między wódkę a zakąskę, ale już nie potrafię
        wytrzymać kiedy zaczyna się licytacja na notki z wiki, czy innych podobnych
        netencyklopedii. Nie, nie żeby chodziło mi o podważenie ich użyteczności, bo to
        bardzo ważne źródła, ale chciałbym zwrócić uwagę, że wiki ma kilkadziesiąt
        językowych wariantów i wcale nie takie pewne iż wersja polska musi być zawsze
        niepodważalnym dogmatem, czy jak kto woli massgebend. Nie chce mi się szukać w
        necie, ale mam w biblioteczce domowej poważną publikację językoznawczą, co o
        gwarze śląskiej wypowiada się zgoła inaczej niż chcą piszący tutaj zwolennicy
        słowiańskiego jej rodowodu. Osobiście ze sceptycyzmem podchodzę do każdych
        opracowań, gdzie czuję przerost polityki nad merytoryką. Ale co zrobić, gdy
        niestety większość autorów częstuje nas takim pasztetem.
        Pozdrawiam.
        • bolek5 Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 15.06.08, 20:50
          Witam!

          Gość portalu: taksobiemyślę napisał(a):

          > Przepraszam, że wciskam się między wódkę a zakąskę, ale już nie
          potrafię
          > wytrzymać kiedy zaczyna się licytacja na notki z wiki, czy innych
          podobnych
          > netencyklopedii.

          Nie jestem na Uniwersytecie i nie prowadzę akademickiej dysputy,
          tylko rozmawiam ze znajomymi. Sięgam po źródła które są
          ogólnodostępne. Wiki, tworzona przez pasjonatów, na ogół nie
          ustępuje wielu "profesjonalnym" encyklopediom, które znam.
          Oczywiście, że zdarzają się tutaj happeningi w rodzaju Henryka
          Batuty. Dlatego staram się przywoływać tylko te hasła, których
          jakość potrafię choćby cząstkowo ocenić.

          > wiki ma kilkadziesiąt
          > językowych wariantów i wcale nie takie pewne iż wersja polska musi
          być zawsze
          > niepodważalnym dogmatem,

          Ale, dzięki Bogu i Jimmy'emu Walesowi, można sobie porównać każde
          hasło w polskiej Wiki z jego odpowiednikiem w pozostałych językach.
          O staropolszczyźnie można poczytać również w Wiki angielskiej i
          slunskiej.

          > (...) mam w biblioteczce domowej poważną publikację językoznawczą,
          co o
          > gwarze śląskiej wypowiada się zgoła inaczej niż chcą piszący tutaj
          zwolennicy
          > słowiańskiego jej rodowodu.

          Ale w haśle z Wiki, które przywołałem nie ma ani słowa o gwarze
          śląskiej. Zamieszanie wzięło się chyba stąd, że przytacza się tam
          sławną frazę "Day ać ya pobrucza..." do której pretensje roszczą
          sobie i Ślązacy (bo wypowiedziano ją na Śląsku) i Czesi (bo
          wypowiada ją Czech o imieniu bodaj Boguchwał) i Polacy (bo cysterski
          skryba napisał wyraźnie, że jest to zdanie w języku polskim).

          > Osobiście ze sceptycyzmem podchodzę do każdych
          > opracowań, gdzie czuję przerost polityki nad merytoryką.

          To tak jak i ja.
        • petronella.kozlowska Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 15.06.08, 22:54
          wikipedia ma rzeczywiscie kilkadziesiat jezykowych wariantów, ale to nie ma nic
          do rzeczy.
          Hasla w wersji drukowanej jakiejkolwiek encyklopedii lub leksykonu tez moga byc
          upolitycznione (np. gierkowska 4 tomówka) i nie musza byc lepsze od hasel w
          wikipedii, jezeli te sa pisane na biezaco przez fachowców, a tych udzielajacych
          sie w wikipedii jest coraz wiecej.
      • rico-chorzow Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 16.06.08, 09:59
        bolek5 napisał:

        > Rico, na starość robisz się leniwy.

        Masz rację,na starość robi się leiwym:),witaj Bolku,a czy ja
        kiedykolwiek,czymkolwiek się wspierałem?,rzadko,a jak już,to z pewnością nie
        Wikipedią,też to:

        pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_staropolski
        przeczytałem tylko pierwsze zdanie,chwała autorowi tego wikipedyjnego
        eksk(ó)rsu,,staropolski można datować na koniec XVI wieku,ponieważ jeszcze na
        początku tegoż wieku,czeski nie jest do odróżnienia - tak językoznawcy - od
        polskiego,też przy okazji,właśnie język śląski ( zwany archaicznym przez
        polskich językoznawców )mógłby być protoplastą z dość wieloma naleciałościami
        innch regionów słowiańskich,jak i innych,języka staropolskiego,a nie
        odwrotnie,że śląski jest dialektem polskiego;)
        • bolek5 Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 17.06.08, 11:43
          Witam!

          rico-chorzow napisał:

          > staropolski można datować na koniec XVI wieku,ponieważ jeszcze na
          > początku tegoż wieku,czeski nie jest do odróżnienia - tak
          językoznawcy

          Po pierwsze: staropolszczyzna to okres _od_IX_ do XVI. Poza tym nie
          chce mi się wierzyć, aby w dobie Hołdu Pruskiego polski i czeski
          wciąż jeszcze były, jak to napisałeś, "nie do odróżnienia".

          > właśnie język śląski (...) mógłby być protoplastą z dość wieloma
          naleciałościami
          > innch regionów słowiańskich,jak i innych,języka staropolskiego,a
          nie
          > odwrotnie,że śląski jest dialektem polskiego;)

          Ja to widzę raczej tak: dawno dawno temu, w epoce "przedpolitycznej"
          był jeden język, nazwijmy go zachodnio-lechickim. Potem, wraz z
          pogłębianiem się różnic politycznych, najpierw międyplemiennych a
          potem międzypaństwowych, język ten zaczął się różnicować
          wewnętrznie. Od X w. różnicowanie to dokonuje się już wzdłuż granic
          kształtujących się wtedy organizmów politycznych. Wedle moich
          przypuszczeń ówcześni mieszkańcy regionu zwanego współcześnie
          Śląskiem z jakiegoś powodu oscylowali raczej ku plemionom
          dzisiejszej Polski, niż Czech. Wprawdzie Śląsk wkracza na karty
          historii jako domena czeska, ale znajduje się raczej pod kontrolą
          Sławnikowiców, niż Przemyślidów, a Sławnikowice zawsze flirtowali z
          Piastami, za co zresztą zapłacili najwyższą cenę. Przez kolejne
          wieki rozwój kulturowy Śląska przebiega równolegle do reszty
          polskich terenów i nie zmienia tego nawet rozbicie dzielnicowe.
          Wygląda na to, że nawet intensywna kolonizacja niemiecka nie
          zmieniła tożsamości śląskich Słowian. Jeszcze w XIII w. są nazywani
          Polakami, mówią po polsku i żyją wedle polskiego prawa. Ze Śląska
          pochodzą przedstawiciele ówczesnej polskiej elity intelektualnej,
          jak Wincenty z Kielczy, autor hymnu "Gaude Mater Polonia". Sytuacja
          zmienia się dopiero gdy Śląsk dostaje się pod władzę Czech, a wraz z
          Czechami przypada Habsburgom. Teraz dopiero kultura i język Polski
          oraz Śląska się rozchodzą. W czasach nowożytnych - gdy Polacy i
          Ślązacy już się od siebie różnią - mamy napływ ludności polskiej na
          Górny Śląsk, stały, choć o zmiennym natężeniu w różnych okresach.
          Wskutek tego napływu z jednej strony śląska godka utrzymuje kontakt
          z polszczyzną (tworzy się Wasserpolnisch), ale jednocześnie w
          Ślązakach dojrzewa świadomość własnej kulturowej odrębności od
          sąsiednich Słowian, Polaków i Czechów. No i na początku XX w. Śląsk
          jest gotowy na pojawienie się kogoś w rodzaju Kożdonia ;)
          • rico-chorzow Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 17.06.08, 11:49
            Besto pozor dej;)
            • bolek5 Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 17.06.08, 12:48
              Witam!

              rico-chorzow napisał:

              > Besto pozor dej;)

              No przecież daję ;)
              • Gość: gisd Co to za jynzyk? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 13:02
                Dygała krasnaja kaniła przez las na chawirkę do babki Jareckiej.
                Taschała ze sobą półbańki maryśki i słomiaka szpachlówy. Przylukał
                ją git wilk multirecydywa. Trzmychnął za drapaka i taki jej bajer
                wali:
                - Gdzie się bujasz, lala?
                - Ano stary wapniak wypchnął mnie z kwadrata abym Jareckiej
                szamańska zatachała.
                Wilk oblukał kaniołę szpulasa po sitwie na chawirę, obszamał
                Jarecką, pie..ął się na kojo i komarunek świruje.
                Wtem wchodzi Czerwonka.
                - Babciu, kto Ci takie gały obsztalował?
                - A żebym lepiej mogła filować!
                Obszamał Czerwonkę i dalej komaruje.
                Wtem wchodzi Gajowy z giwerą na ramieniu, jebnął wilkowi fest sznyta
                na samarze wydobył Jarecką i Czerwonkę i razem batłącha obalili.
    • pit-zeolit Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 16.06.08, 15:02
      Od razu widać że się "hilwe" kończyło" Rico, ni ?
      • rico-chorzow Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 17.06.08, 07:18
        pit-zeolit napisał:

        > Od razu widać że się "hilwe" kończyło" Rico, ni ?

        To nie jest prawda z tą - hilwką -,4 klasy a jedną powtarzałem,tutaj wystarcza.
        • Gość: ! Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 11:55
          Czyś ty Polok? Jo Polokiym,
          Ale żech tyż je Ślązokiym!
          Kaj ty miyszkosz? Tu na Śląsku,
          Na tym pięknym Polski konsku!
          Kim je Polska? Mą Ojczyzną!
          A kim Śląsk? Je Ojcowizną!
          Przejesz Polsce? Toć, że przaja!
          A Śląskowi? On Mo raja
          Piyrszo, on je dycki piyrszy,
          Najważniejszy, nojpiykniyjszy!
          Skąd się Śląsk wziął? Wziął się z tchnienia
          Ponboczkowego stworzenia!
          Jaką godką godosz? Godom
          Naszą piykną polską mową,
          No, ale tyż fest się storom
          Godać śląską godką, gwarą!
          Dbosz o gwara? Chca by była,
          Żeby nigdy ny zginyła,
          Bo Slązoki to niy gynsi!
          Niych się nom Ślązakom szczynści!

          • rico-chorzow Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 18.06.08, 12:11
            Wypociny są ładne,
            yno przecytać rzadne;)
            • rico-chorzow Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 18.06.08, 15:45
              No Bolku i inni nie dajcie na siebie czekać,dajcie w końcu przykłady języka -
              staropolskiego -.
              • Gość: zwisik Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.08, 23:40
                Tak, rico-chorzow! Język polski pojawił się jako fenomen w cwajter krieg! To
                taki gryps wywodzący się z pradawnej niemczyzny!!
          • petronella.kozlowska Re: Piękna inspiracja - staropolski - język, 20.06.08, 08:23
            czy to dilaket niemieckiego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka