sss9
15.12.08, 23:25
obserwując ataki szału arnolda na forum Opinie i komentarze, oraz Katowice,
które są dla mnie miłym zakończeniem poniedziałku zadałem sobie pytanie: jak
raśtamani tacy jak arnold i inni tutejsi Szlunzacy mówią w realu? pytanie
powodowane jest niegdysiejszą deklaracją forowego trolla, arnolda, że on
świadomie i z premedytacją pisze na forum nie używając głosek ą, ę, ł, ć, ś,
ź, ż. podobnie mają i inni.
wobec tego zastanawiam się jak arnold i reszta bandy rozmawia w języku
polskim, który przecież dobrze znają, bo tego, a nie jakiejś godki uczyli się
w szkole i to język polski, a nie godka otacza ich każdego dnia.
no, wyobraźcie sobie (głośno wymawiając) arnolda zamawiającego np. obiad w
restauracji:
- prosze... Ryzanke na zoladkach drobiowych, jagniecine w platkach rozy z
salatka pekinska, do tego bob po alpejsku z wiorkami migdalow, do tego swieze
lodygi sparagow w masle i cwiartke wodki...
a na deser... paczek i jakies slaskie piwo, może tiszauer?
spotkaliście gdzieś podobnego cudaka?