Gość: fansld
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.02.10, 08:31
"Rzeczpospolita": W ciągu 15 miesięcy swej pracy w resorcie sportu Marcin
Rosół dostał, prócz pensji, 60 tys. zł nagród...
Wiecie co by sie dzialo gdyby ten Rosol byl z bandyckiego PiS-u?
Edico i privus juz dawno zamiesciliby jakies 15 postow o zepsuciu moralnym
katolikow.
A tu prosze okazuje sie ze PO tez kompletnie nie szanuje naszych pieniedzy.
Zastanowcie sie ile jest takich urzedasow? I zapewniam Was nie ma zadnego
znaczenia czy rzadzi PiS, czy PO czy SLD. Mam szczera nadzieje ze teraz do
koryta dorwie sie SLD wtedy przypomnicie sobie ze oni tez niezle kradli.
Tak wiec cieszcie sie ze podnosza nam znowu podatki ze Tusk i spolka zadluzaja
nas na potege, podobnie jak poprzednio SLD i PIS. Potrzeby sa wciaz nowe. :)