Gość: antymenel
IP: *.olsztyn.mm.pl
29.05.10, 17:51
Obszedłem dzisiaj większość miasta.Od centrum po Zatorze,Jaroty
wszędzie śliczne pastwiska porosnięte wysoką "trawą",chwastami i
cudowne,olbrzymie mlecze.Taka olsztyńska specjalność.Wszędzie na
świecie trawniki pielęgnują,nawożą i koszą chociaż raz w tygodniu.
Ale te dzikie zwyczaje nie dla nas!MY CHCEMY PASTWISKA!