Dodaj do ulubionych

Dziecko jechało stopem na operację. Pomogła pol...

    • Gość: gość CO TO ZA KRAJ IP: 193.151.113.* 02.12.10, 16:32
      Co to za kraj, w którym mama z chorym dzieckiem nie ma środków aby bezpiecznie dojechać do lekarza w celu kontroli przed operacją.
      Co to za kraj, w ktorym robią się takie podziały finansowe - jedni mają kupę a inni NIC.
      Straszne to!
      • boobooo Re: CO TO ZA KRAJ 02.12.10, 16:41
        Taki jak inne kraje wlaczajc w to USA i Chiny - pokjaz kraj gdzie nie masz biedy i bogactwa!
        Ja Ci moge pokazac kraje gdzie jest gozej - USA:
        wielu nie stac nie na to zeby dojechac, ale na operacje jaka taka bo musza za nia slono placic
    • boobooo Cala ta dyskusja stawia rzeczy do gory nogami 02.12.10, 16:39
      1 W KAZDYM kraju byli i beda ludzie ktorych nie stac na dowiezienie dziecka do szpitala (wliczajac w to USA, Japonie i Kambodze) - margines skrajnej biedy jest wszedzie - pytanie tylko jak szeroki;

      2. Sytuacji winna jest matka - wiedzac ze corka ma zabieg w szpitalu i bedac bez grosza mogla zwrocic sie do przyjaciol, instytucji charytatywnych, Kosciola o pomoc w pieniadzach na pociag/autobus - to nie duza kwota i moglaby taka ewentualnie uzyskac;

      Dobrze ze jej ludzie pomogli - i tym co pomogli chwala za to
      a kobieta powinna pomyslec za wczasu i poprosic o pomoc przed wyprawa do Warszawy - nie narazaloby to zdrowia jej i corki
    • Gość: johny Re: Dziecko jechało stopem na operację. Pomogła p IP: *.Red-217-126-135.staticIP.rima-tde.net 02.12.10, 17:10
      O to jest zielona wyspa Tuska. Ludzie nie maja nawet na bilet. Ja p.... plakac sie chce.
    • wiwi800 "Stopem" do lekarza. Pomogła policja, starosta ... 02.12.10, 17:35
      Z roku na rok przybywa ludzi żyjących w w niesamowitej biedzie,raąd ma to wszystko w nosie nie robi nic z tym problemem,kto nakradł i się ustawił w tym kraju ten żyje, posłowie mają b.duże pobory miesięczne,a reszta niech żyje za 400zł miesięcznie co ich to obchodzi,żal mi dzieci żyjących w nędzy.
      • Gość: gosciowa Re: "Stopem" do lekarza. Pomogła policja, starost IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.10, 17:44
        Następny, który generalizuje ..
        Mózg zawiała zamieć czy jak ??
        kto nakradł i się ustawił w tym kraju
        > ten żyje,

        - nie nakradłam się i nie ustawiłam, a żyję. Po prostu zapier ... po 350 godzin miesięcznie
        posłowie mają b.duże pobory miesięczne,a reszta niech żyje za 400zł
        - nie jestem posłem, a żyję za więcej niż 400 zł miesięcznie.

        Dzieci neostrady, czasem trzeba pomyśleć ...
    • Gość: kaz "Stopem" do lekarza. Pomogła policja, starosta ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.10, 19:09
      Czegoś tutaj nie rozumiem, za nasze państwowe pieniądze komuś pomogli w potrzebie.
      A co by się stało gdyby pan komendant zamiast wydzwaniać po starostach itd dał tej kobiecie
      na bilet, przecież komendant zarabia ok. 7 tys. zł i by nie zbiedniał. Ilu z nas majacych dochody ok tysiaka miesięcznie pomogło innym?, sam ostatnio na olsztyńskim dworcu dałem kobiecie raczej dolożylem 12 zł do biletu bo miała małe dziecko na rękach i litościwy wzrok że nie ma
      a do domu muszą wrócić. Bilet kupiła i bardzo dziękowała. Taka była potrzeba chwili i nic się nie
      stało że nie zjadłem obiadu na ktory miałem te pieniążki. Tylko że wtedy nie było by tego
      artykułu.
      • Gość: gość Re: "Stopem" do lekarza. Pomogła policja, starost IP: 46.113.129.* 03.12.10, 00:05
        Zgadzam się, mnie również najbardziej uderza tak wyolbrzymiana "pomoc" starosty- łatwo jest pomóc wydając komuś polecenie.
        Gratulacje dla pierwszego kierowcy- kto wie czy tym telefonem nie zapobiegł tragedii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka