Dodaj do ulubionych

jestem gruba..:)))

22.05.04, 00:45
jestem gruba...:))) co robić???? Ubiegając niektóre rady:
- uwielbiam jeść....
-słodyczy też nie mam zamiaru odrzucić...
-biegi w rachubę nie wchodzą ( powyżej 100 m używam samochodu do
przemieszczania się)...:)
-ćwiczenia fizyczne jakie toleruje to tylko te intymne w łóżku....
-cukru odrzucić nie mogę bo nie używam...
-uwielbiam dodawać majonez do wszystkiego...
-jem dużo owoców....
-nie mogę ograniczyć ilości posiłków bo przecież czasem trzeba zjeść nawet te
2 razy dziennie....
-kocham wszelkiego typu makarony ( bo tylko to potrafię gotować...;))) )
- fast food-ów nie toleruję
itp itd.....
Ma ktoś jakiś cudowny sposób na pozbycie się zbędnych kg???????????
Obserwuj wątek
    • andulka7 Re: jestem gruba..:))) 22.05.04, 11:39
      mam :)
    • andulka7 Re: jestem gruba..:))) 22.05.04, 11:54
      Wytrzymaj do poniedziałku, coś Ci prześlę :))
      • angela-rt Re: jestem gruba..:))) 22.05.04, 19:45
        ja tezm mam
        • Gość: rita Re: jestem gruba..:))) IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 22.05.04, 21:09
          oj, luna, luna - co Ty opowiadasz ? Przestań sie tym dręczyć i zwracać na to
          uwagę. Nie o to w tym wszystkim chodzi. Otwórz szeroko oczy, popatrz w monitor -
          widzisz coś ???? - nie. Więc nie widze sprwy Twej tuszy, jeśli w ogóle masz
          taką sprawę ? Chyba, że chcesz startować w wyborach miss :) To masz problem.
          Może lepiej zostań z nami i nie myśl o starcie w wyborach mokrego
          podkoszulka. ;)))
          Zacznij do sprawy podchodzić duchowo, a nie wzrokowo

          Przygarnełam kiedys psa- sukę, staruszka jeszcze na dodatek cięzarna, zwykła
          kundlica, ale popatrzyłam jej w oczy ,a ona w moje i nie odeszła już od mojego
          domu, wychodze rano, ona jest, wychodze nastepnego dnia rano ona jest i tak
          została nazwana Funią, a jej dziecko Rita. Zwykłe kundlice, z których jestem
          ogromnie dumna.
          Czyż nie kochamy Kubucia Puchatka i wszystkie misie ??

          ale jak ma jakieś specifiki na to Andulka to skorzystaj
          • luna37 Re: jestem gruba..:))) 22.05.04, 22:32
            wiesz rita - ale to nie kwestia mojego wygórowanego ego...Ja po prostu w
            ostatnim czasie strasznie przytyłam no i muszę wymienić szafę.....czyli u
            mnie jest to chęć odchudzania się z powodów czysto ekonomicznych...taniej mi
            wyjdzie schudnąć niż kupować na nowo WSZYSTKIE ciuchy...;))))) już próbowałam
            ściągnąć jakiegoś fachowaca, żeby tą wilgoć w szafie zlikwidował...bo wszystkie
            ciuchy się pokurczył o co najmniej 2 rozmiary i wyglądam w nich jak pędzony
            baleron...ale jeszcze nie znalazłam takiego...:))))
            lunka
            p.s czekam czekam...:))) do poniedziałku powinnam chyba wytrzymać...:)))
            • Gość: rita Re: jestem gruba..:))) IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 22.05.04, 22:51
              a czy rzuciłaś palenie , ze tak ostatnio przytyłaś ????????

              jeżeli chodzi o powody czysto ekonomiczne to juz od dawna powinnaś chodzic w
              obszernych rzeczach tylko w pasie wiazać sznurkiem ;)))))
              nie dziw się ale kiedyyś były w modzie takie suknie bardzo obszerne i wiązane w
              pasie - bardzo je lubiłam
              na studniówce miałam czarny worek związany czerwoną szarfą i fajnie bylo :)
              • luna37 Re: jestem gruba..:))) 23.05.04, 14:40
                co ty!!! Pozbawić się jednej z niewielu przyjemności życia??!!!:)))) to nie w
                moim stylu...:)) zreszta zbytw wiele zachodu z tym rzucaniem..:)) i wolę jakąs
                tam trzeba mieć - silną czy cuś takiego- trzeba mieć...:))) co do sukienek to
                pamietam je doskonale...sama je nosiłam...:))) fajne byly...:))ale juz
                wszystkie worki powyrzuclam, a zimniaków nie kupuje juz od lat...:))) tzn
                ziemniaków w workach..:)))
                • angela-rt Re: jestem gruba..:))) 23.05.04, 16:14
                  lunka popatrz co masz w poczcie gazetowej
                  • lecart Re: jestem gruba..:))) 23.05.04, 16:56
                    Z chęcią wezme czyjeś kilogramy :)
                  • luna37 Re: jestem gruba..:))) 24.05.04, 13:07
                    dostalam...dzieki...od jutra zaczynam..:)))
                    • oso1 Re: jestem gruba..:))) 24.05.04, 23:31
                      Już prawie 3 miesiąc nie palę i co? Jakieś śmieszne 6 kilo i gdybym tego nie
                      mówił, to by nie uwierzyli. Porównanie ze szwagrem - ja 103 w pasie on 107,
                      niby mała różnica 3 cm, ale przy wzroście moim 187 a jego 172 to jak Żwirek i
                      Muchomorek.
                      ;)
                      • andulka7 Re: jestem gruba..:))) 25.05.04, 08:46
                        oso, 187 cm wzrostu to Ty chyba miałeś w szóstej klasie podstawówki :))) Kiedy
                        patrzę na fotę z I zjazdu, na której widniejemy oboje, widze jakieś pół metra
                        różnicy miedzy nami, a może i więcej. A ja mam jednak powyżej 137 cm. Palce na
                        cyferkach Ci się chyba omskneły. W w 197 cm jestem w stanie uwierzyć, bo
                        pamietam, że strrrrrrasznie musiałam głowę zadzierać żeby pogadać. Owszem,
                        jesteś szczupły, co wzmaga wrażenie żeś długi , ale długi jesteś i tak. I w 187
                        nie uwierzę !!!
                        • angela-rt Re: jestem gruba..:))) 25.05.04, 09:35
                          a ja uwierze bo koobra ma 192
                    • Gość: Ed Re: jestem gruba..:))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 10:11
                      Luna, a pamietasz przebój:
                      "jestem... niekrasiwaja..."???
                      Jaj nucenia pomaga. Sprawdziłem to na sobie. Jestem chudy ja patyk :)))

                      Pozdrawiam
                      • inka28 Re: jestem gruba..:))) 25.05.04, 11:13
                        No, Andulka muszę przyznać, że to zdjęcie o którym piszesz robi wrażenie:)
                        Ciekawe czy being się ujawni ile ma w pasie, nie wierzy że jest grubaskiem:)))
                        • andulka7 Re: jestem gruba..:))) 25.05.04, 13:00
                          inka28 napisała:

                          > No, Andulka muszę przyznać, że to zdjęcie o którym piszesz robi wrażenie:)
                          Prawda? A przecież ani ja nie kucam, ani oso nie stoi na stołeczku...
                          :-D
                      • Gość: luna37 Re: jestem gruba..:))) IP: *.ols.vectranet.pl 25.05.04, 13:03
                        ale ja krasiwaja...ino grubaja...;)))
                        • Gość: rita Re: jestem gruba..:))) IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.05.04, 21:58
                          i sie tym nie przejmuj :)
                          szkoda, że Cię nie będzie na zjeżdzie , na miejscu bym Ci skroiła kreacje i
                          będziesz krasiwa, ale z młodościa i tak nie wygramy, więc Ince i Amgeli
                          wymalujemy zmarszczki ;))))))))))))))))))
                          • luna37 Re: jestem gruba..:))) 26.05.04, 23:10
                            mam dobra farbe....schodzi dopiero ze skórą...:))))))) a co z robimy z ich
                            resztą??? Obwiesimy????
                            • narozny Re: jestem gruba..:))) 27.05.04, 18:42
                              Luna prześlij i mi te diety, poczytam, popatrzż i zobaczymy co dalej...
                              Pozdrowienia
                              • Gość: LUNA37 Re: jestem gruba..:))) IP: *.ols.vectranet.pl 28.05.04, 15:36
                                Z przyjemnoscia....tylko...jak to sie robi???
                          • angela-rt Re: jestem gruba..:))) 27.05.04, 18:51
                            Gość portalu: rita napisał(a):

                            > i sie tym nie przejmuj :)
                            > szkoda, że Cię nie będzie na zjeżdzie , na miejscu bym Ci skroiła kreacje i
                            > będziesz krasiwa, ale z młodościa i tak nie wygramy, więc Ince i Amgeli
                            > wymalujemy zmarszczki ;))))))))))))))))))



                            Ej,ej drogie panie ja w szranki piękności nie staje to zmarszczek mi nie trzeba
                            domalowywać,zreszta uroda płynie z duszy a nie z zewnątrz,jak ktos ma piekną i
                            pogodna dusze to wiedzie prym.Dajmy na to wchodzi piękna "laska" do
                            pomieszczenia-wszyscy faceci gapią sie na nią a i babki z zazdrością patrzą,ale
                            pieknosc nic nie ma do powiedzenia,jest naburmuszona,itp.pytam ile mozna na nią
                            patrzec,a gdy siedzi moze nie najpiekniejsza albo nie dla wszystkich piekna
                            kobietka,ale z promiennym usmiechem,dobrym serduchem i z wszystkim na miejscu-
                            jesli chodzi o to co w głowie,to na kogo bedziemy patrzec,kogo słuchać i kim
                            sie zachwycać??!!!!!!!
                            • angela-rt Re: jestem gruba..:))) 27.05.04, 22:01
                              republika.pl/zaba07/nadobrynastroj.html
                              • Gość: rita Re: jestem gruba..:))) IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 27.05.04, 22:10
                                ja to wiem Angela - więc wszystko robię , by na skrzydłach przylecieć, wiemy
                                wszyscy, tylko nowi cos tak, tak się boją, a pewnie sami będą prym wieść :)
                                Angela - może przywieść herbatkę z lubczyku ???????- nie będą mogli się wszyscy
                                rozstać ;))))))))

                                Tak więc Luna - uśmiech jest naszą dewizą i chęci
                                zacznij odliczać :)
                                • being28 Re: jestem gruba..:))) 27.05.04, 22:14
                                  Wyslijcie mi tez ta kuracje, moze mi sie kiedys przyda.Nie mowie, za dla mnie
                                  czy dla Ineczki, ale moze...

                                  Bardzo prosze na pinga28:)
                                  • andulka7 Re: jestem gruba..:))) 28.05.04, 07:40
                                    dobra, wyślę :)
                                    Ludzie tracą na onych dietach od 7 do 20 kg (mój były połówek), mnie pozwoliła
                                    na utratę tyklko 4 kg żebym całkiem nie znikła ... Akurat tyle potrzebowałam,
                                    mądra dieta :)))
                                    • zbyszek07 Re: jestem gruba..:))) 28.05.04, 09:47
                                      Wyslij i do mnie,
                                      moze nie zaszkodzi?
                                      ... a po diecie bedzie:
                                      "czy mnie jeszcze pamietasz?"
                                      :-)
                                      • inka28 Re: jestem gruba..:))) 28.05.04, 14:48
                                        Czyście poszaleli?;)
                                        Słuchajcie, being to musi robić zapasy, bo jak się przeprowadzi do Krakowa na
                                        moje gotowanie to mu się przyda:)
                                        Co do piękna to ja się podpisuję pod ideą takiego piękna ze środka.
                                        A zmarszki to ja mam - takie na czole, dziś rano zauważyłam, a jak się
                                        uśmiecham to mam takie przy oczach, a że się często uśmiecham to często je
                                        widać:)
                                        • andulka7 Re: jestem gruba..:))) 28.05.04, 15:05
                                          inka28 napisała:

                                          >dziś rano zauważyłam, a jak się
                                          > uśmiecham to mam takie przy oczach, a że się często uśmiecham to często je
                                          > widać:)
                                          Ja się uśmiecham jakieś .... lat dłużej, to dopiero mam tę całą swoją
                                          serdeczność wypisaną na twarzy ..
                                          :-DDD
                                          • luna37 Re: jestem gruba..:))) 28.05.04, 15:47
                                            a ja zmodyfikowalam ta diete...andula ta wychodzi ze w niektore dni dostarczasz
                                            organizmowi tylko 450 cal!!1 to za malo....a po za tym slyszalam ( i czytalam
                                            opinie) innych ktorzy ja stosowali ze potem bardzo szybko wracali do normy...;
                                            ((( Ja wole powoli ale skutecznie...Pomimo modyfikacji juz po 3 dniach zgubilam
                                            1 kg na stale....!!! Uwazam ze to baaaardzo duzo....:)))
                                            • andulka7 Re: jestem gruba..:))) 28.05.04, 16:02
                                              Nie ciesz się na wyrost, ten 1 kg to utrata tylko wody... Jeśli dietę
                                              zmodyfikujesz to nici...
                                              Mnie tam dostarczanie 450 kcal nie przeszkadzało w najmniejszym stopniu, wcale
                                              nie byłam głodna i nadal nie jestem, moje dzisiejsze menu (pierwsze podietowe)
                                              jest zbliżone do "dietetycznego", tyle że na śniadanie grzankę posmarowałam
                                              twarożkiem. Na drugie śniadanie też zjadłam twarożek z pomidorem i jeszcze
                                              jestem napchana. Wieczorem może będzie kawałek duszonego kurczaka i surówka z
                                              marchwi i selera z jogutrem bo lubię. Zupełnie mnie nie ciągnie do słodyczy,
                                              nawet na moją ukochaną herbatę z mlekiem nie mam ochoty. Piję dużo wody
                                              mineralnej. I Ty też masz pić, do 2 litrów dziennie, to ważne, bo w pierwszych
                                              dniach diety gubi sie wodę właśnie a nie tłuszczyk.
                                              Pozdrawiam :)
                            • luna37 Re: jestem gruba..:))) 28.05.04, 16:01
                              a kto tu mowi o zachwycaniu się???? Chcemy zobaczyć jak będziesz wyglądała z
                              wymalowanymi zmarszczkami typu "apacz na ścieżce prawie-pokojowej, kierujący
                              się w stronę wolno płynącego strumyczka nad szybko opadającym
                              urwiskiem..." :)))))))) (kurcze mam problemy z gramatyka polska..;)) dziw ze
                              mature zdalam.... )

                              a co do diety...zmodyfikowalam ja, a jak nie schudne to przyjde w szatach
                              typu " Powloczyste spojrzenie obfitosci rubensowskiej w pełnym rozkwicie prawie-
                              starczego zwiąd w poranku nadchodzącego dnia"....Może być???:)))
    • Gość: luna37 schudłam!!!!! :)))) IP: *.ols.vectranet.pl 30.05.04, 11:50
      słuchajcie schudłam....już mieszcze się w dżinsy...co prawda wielkością
      przypominaja one mały namiot...ale ostatnio nawet w takie nie mieściłam
      sie...:))) Andulka...zmodyfikowałam twoją drakońsko-drastyczną dietę i może
      nie chudnie się na tym co ja robię niewiadomo ile ( tzn tylko 3,5 kg w 5 dni) ,
      ale mam nadzieję że przynajmniej na stałe.....słuchajcie mogę stwierdzić że
      liczenie kalorii jednak pomaga...:))))))) I na dodatek wcale nie ćwiczę...( w
      nocy mi się śniło że chodzę na aerobik i tak sie zmachałam.....więcej tam nie
      pójdę:) )
      • Gość: Muraszka Re: schudłam!!!!! :)))) IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 30.05.04, 13:50
        Luna37- trzymaj uśmiech! A kilogramy? Mnie przybyło ostatnio 10. Nie mam w co
        się ubrać . Takie wspaniałe ciuchy oddaję szczuplejszym. Dość kompleksów!
        Oni(ta lepsza połowa-mężczyźni)boją się własnie kompleksów a nie tuszy.
        Kochanego ciałka nigdy nie za wiele. To jest prawda. Jeżeli cię kocha, lub
        pokocha, to całą.
      • andulka7 Re: schudłam!!!!! :)))) 30.05.04, 21:03
        Mówiłam, żeby nie modyfikować !!!
        • luna37 Re: schudłam!!!!! :)))) 30.05.04, 21:25
          wiem....drugi raz zrobie nie zmodyfikowaną...:))) ale dla mnie przy moim
          systemie pracy była ona zbyt drakońska...nie wiem czy zauważyłaś że 4 dnia
          łączna suma kalorii to 427!! dla mnie za mało...:)) Ja pracuję czasem do 12 -
          15 godzin na dobę i praktycznie bez dni wolnych - w każdym razie niewiele ich
          mam...więc...niestety....to nie dla mnie...:))) Jak wyjadę do Belgii to będzie
          akurat, bo jest tania...:))) Muraszka - to co faceci myślą to mam akurat w
          nosie...co inni myśla o moim wyglądzie-też mnie nie interesuje...jedyne co mnie
          interesuje to stan mojej portmonetki....a wymiana mojej szafy kosztowałaby...oj
          kosztowałaby....:))))))))))
          • being28 Re: schudłam!!!!! :)))) 30.05.04, 23:27
            Inka mi podpowiedziala, ze kradzione nie tuczy:)
            • narozny Re: schudłam!!!!! :)))) 31.05.04, 20:44
              Luna dzięki, jednak dałas sobie radę z przesłaniem, podziwiam i trzymam kciuki.
          • andulka7 Re: schudłam!!!!! :)))) 31.05.04, 21:44
            luna37 napisała:

            >nie wiem czy zauważyłaś że 4 dnia łączna suma kalorii to 427!!
            A jak to policzyłaś ?? Faktycznie 4 dzień jest "chudziutki" ale widocznie tak
            ma być... Ja dziś rano z przyzwyczajenia wypiłam kawę (dotychczas kawy w ogóle
            nie pijałam )a chłodnik i dwa naleśniki zjadłam dopiero o 18.00, cały dzień
            głodu nie czułam. Taki sobie eksperyment zrobiłam, nawet mi się tego obiadu nie
            chciało. Po tej diecie po prostu się NIE CHCE JEŚĆ. Jutro już coś przetrącę, bo
            też mi grozi zmiana szafy - na rozmiar 32 :-D

            dla mnie za mało...:)) Ja pracuję czasem do 12 -
            > 15 godzin na dobę i praktycznie bez dni wolnych - w każdym razie niewiele ich
            > mam...więc...niestety....to nie dla mnie
            Ja sobie lunch do pracy nosiłam bo też pracuję w dzikich i nieprzewidywalnych
            godzinach...
            • luna37 Re: schudłam!!!!! :)))) 01.06.04, 14:16
              andulka7 napisała:

              > A jak to policzyłaś ??
              Najzwyczajniej w świecie - dodalam do siebiekalorie zawarte w skladnikach

              Faktycznie 4 dzień jest "chudziutki" ale widocznie tak
              > ma być...

              Co to za dieta kiedy normalny czlowiek czuje sie podobnie jak w obozie
              koncentracyjnym,??:))) tam dawali do 200 kalorii na dzien i tam NA PRAWDE
              ODZWYCZAJALI ludzi od jedzenie...:))))

              Ja dziś rano z przyzwyczajenia wypiłam kawę (dotychczas kawy w ogóle
              > nie pijałam )a chłodnik i dwa naleśniki zjadłam dopiero o 18.00, cały dzień
              > głodu nie czułam. Taki sobie eksperyment zrobiłam, nawet mi się tego obiadu
              nie chciało. Po tej diecie po prostu się NIE CHCE JEŚĆ. Jutro już coś
              przetrącę, bo też mi grozi zmiana szafy - na rozmiar 32 :-D

              Andulka...czy ty nie przesadzasz??? jakbym miala taki rozmiar to wogole bym nie
              myslala o ŻADNYCH dietach..:)))) Co do reszty....proponuje cie wejsc na fora
              zdrowotne, albo na grupy dyskusyjne zwiazane z dietami. Ja tam bylam i pytalam,
              jak wyglada sprawa tego że można jeść co się chce i człowiek nie tyje....i co
              się okazało...??!! Że większość dziewczyn i kobiet stosujących tą dietę
              przybrała na wadze w przeciągu 6 m-cy od zakończenia jej...Niewiele jadły, ale
              oraganiz widocznie wymagał...Mało tego - waga im się powiększyła!!! Wszystkie
              te ktore stosowaly ta diete sklaniaja sie do stwierdzenia, ze jest to dieta
              ktora wyplukuje bardzo szybko, przede wszystkim wode z organizmu....co również
              potwierdził (że tak może być ) mój znajomy dietetyk...Dlatego..nie gniewaj
              się...ale ja zostanę jednak przy swoim...Jeśli w ciągu tygodnia strace
              kilogram, a on nie wroci do mnie podwojony w ciagu nastepnego tygodnia....to
              bede baaaardzo szczesliwa...:)))
              Za jedno jestem ci niezmiernie wdzieczna....w końcu dzieki tobie zmusialam sie
              do stosowania diety....a to co ty mi przyslalas stosuje jako baze.......:))))




              > Ja sobie lunch do pracy nosiłam bo też pracuję w dzikich i nieprzewidywalnych
              > godzinach...

              Świetnie by wyglądało gdybym w trakcie zajęć wyciągnęła lunch i powiedziala" A
              teraz Panstwo wybacza, ale wlasnie nadeszla pora na przepisany w diecie lunch"
              I polozyla na biurku przed glodnymi uczniami lub studentami kawal
              steka....:))))))
              A po za tym ja mam taki glupi zwyczaj ze w pracy nie jadam...:))
              Nawet kanapek nie biore ze soba...jedyne co w pracy uznaje to
              batoniki "Pawelki", ale i tych wyzbylam sie juz......:(((((((
              • andulka7 Re: schudłam!!!!! :)))) 01.06.04, 15:24
                Ja Ci radzę, Ty rób jak uważasz :-DDD
                A co do mnie - jestem mała więc nie mogę utyć, bo łatwiej mnie będzie wtedy
                przeskoczyć niż obejść, chi, chi. Rozmiar 34 - 36 - w sam raz. 32 to już za
                mało, nieapetycznie. Więc jem, chociaż mi sie nie chce wcale.
                Pozdrowionka
                • luna37 Re: schudłam!!!!! :)))) 01.06.04, 19:54
                  to lepiej juz nie chudnij....:))) Ja zrobie to za ciebie...:)))
                  • ol4 Re: schudłam!!!!! :)))) 02.06.04, 11:06
                    Luna nie siedz tyle za kompem na tym forum, od tego rosnie tylek:)
                    • Gość: luna37 Re: schudłam!!!!! :)))) IP: *.ols.vectranet.pl 02.06.04, 14:55
                      na tym forum jestem dość rzadko, a praca przy komputerze to już
                      innainnośc.....:) co do reszty.....ja mam pupcię!!!!!!!!!:))))
                      • Gość: Muraszka Re: schudłam!!!!! :)))) IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 03.06.04, 22:47
                        Luna , tak, dobrze mówisz. Masz co masz i to jest twoje.Wyrzuć kompleksy! Żyje
                        się raz!
                        • luna37 Re: schudłam!!!!! :)))) 07.06.04, 19:34
                          wiem...i dlatego kupiłam sobie duuuuuuuuże spodnie...typu namiot 4-osobowy...i
                          mam wszystko w nosie....:)))))))
                          • Gość: Ed Re: I to jest to :)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.06.04, 00:13
                            schudłam!!!!! :))))

                            luna37 napisała:

                            > wiem...i dlatego kupiłam sobie duuuuuuuuże spodnie...typu namiot
                            > 4-osobowy...i mam wszystko w nosie....:)))))))

                            Ja też doceniam zalety przestrzeni...)))

                            Pozdrawiam
                            • andulka7 Re: I to jest to :)) 10.06.04, 11:23
                              A ja nie mam się w co ubrać. Te 5 kg w dół przy moich gabarytach to nie był
                              dobry pomysł... Wszystko na mnie wisi, najgorzej wyglądaja spodnie właśnie,
                              jakbym w oóole tyłka nie miała... I nawet nie mogę sobie kupić niczego, bo
                              rozmiaru 32-34 w sklepach prawie nie ma, a jeśli tak to tylko mlodzieżowe
                              sportowe modele. A potrzebuję Francje-elegancję do pracy...
                              • lustroo Re: Jestem gruba... 19.11.04, 13:48
                                ... no właśnie i co teraz :(
                                • muraszka1 Re: Jestem gruba... 20.11.04, 14:48
                                  Lustroo,a co masz na mysli?
                                  Andulke,ktora jest szczupla,Lune,czy Siebie?
                                  :-)
                                  • Gość: luna37 Re: Jestem taka sobie.... IP: *.as.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.04, 14:48
                                    A ja jestem zadowolana....zjadam dziennie teraz kolo 200 kalorii...pracuje w
                                    dzikich godzinach....latam z psem...i nie tyje:))))
                                    • rita100 Re: Jestem taka sobie.... 21.11.04, 21:51
                                      gimnastyka to podstawa ;)
                                      siad, powstań , siad, powstań itd
                                      • lustroo Re: Jestem taka sobie.... 22.11.04, 08:55
                                        Siebie mam na myśli :) Gimnastykuje się od maja 10 minut dzienie. Ale, zeby
                                        spalić tłuszcz trzeba ćwiczyć ponad 20. Ograniczyłam kolacje, po piatkowym
                                        aerobicu mam niezłe zakwasy 60 minut :), wczoraj spacer po lesie, zważę sie po
                                        tygodniu :) A ktos mi powiedział, ze jestem chuda :( w zeszłym roku mnie nie
                                        widział wtedy to było :( a teraz tak kilka kg do dołu było by fajnie. :)
                                        • Gość: oko Re: Jestem taka sobie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 11:17
                                          Drogi Panie: "KOCHANEGO CIAŁKA NIGDY DOŚĆ........"
                                          A co? NAjważniejsza charyzma i....."zwierzęcy magnetyzm";))))
                                          • lustroo Re: Jestem taka sobie.... 22.11.04, 13:02
                                            Ktoś mi tak nawet powiedział :)
                                            • Gość: oko Re: Jestem taka sobie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 13:49
                                              Chwała "MU" za to.
                                              To na pewno był mężczyzna, słowa kobiety tak nie docierają, nieprawdaż?
                                              • Gość: OKO Re: Jestem taka sobie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 13:50
                                                BYĆ KOBIETĄ....BYĆ KOBIETĄ
                                                • Gość: Muraszka Re: Jestem taka sobie.... IP: *.olsznet.ec.pl 22.11.04, 16:40
                                                  oko,ale Ci sie OKO powiekszylo....
                                                  :-)
                                                  • Gość: oko Re: Jestem taka sobie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 07:45
                                                    Widać przytyłam na moment;)))
                                                    Dzień dobry wracam do normalnych rozmiarów
              • Gość: luna37 Re: schudłam!!!!! :)))) IP: *.ols.vectranet.pl 22.11.04, 18:18
                wiecie....co do "ciałka " i "zwierzęcego magnetyzmu" : już nie przypominam
                walenicy w wysoko zaawansowanej ciąży ino samą walenicę....czy mogę to
                potraktować jako ten "magnetyzm"??? odchudzać się już nie będę bo kocham jeść
                wszystko co niezdrowe i tuczące, a i tak już mieszczę się w ciuchy z tamtego
                roku...więc po co??? Jak jeszcze trochę polatam z moim sierściuchem na spacery
                to może założę te sprzed dwóch lat....:)))a jak nie to poszerzę te sprzed
                roku.....
                • rita100 Re: schudłam!!!!! :)))) 22.11.04, 21:07
                  Luna , ja na Twoim miejscu miałabym pod ręką krawcową, ktora by od ręki
                  dopasowywała Twoje ubranka do aktualnego rozmiaru i sie tym wszystkim nie
                  przejmowała :)

                  ewentualnie mam pomysł - wsadż wszystko co masz do jedzenia do zamrażarki, za
                  czym odmrozisz odechce Ci sie jeść ;)))))
                  • lustroo Re: Jestem gruba 23.11.04, 07:41
                    Jeden pan normalnych rozmiarów ;) powiedział, że kocjhanego ciała nigdy nie za
                    wiele :)
                    Drugi pan niemałych gabarytów powiedział, że jestem chodząca anoreksja ;D, no
                    przy nim to pewnie tak ;)
                    Tylko 5 kilo :)
                    • zbyszek07 Re: Jestem gruba 23.11.04, 07:49
                      strach sie przy Tobie odzywac!
                      ...lepiej odturlac sie w inna strone!
                      :-p
                      :-)
                      • rita100 Re: Jestem gruba 23.11.04, 20:27
                        a ja widzę , że bardzo gruby to robi sie watek ;))))

                        ach jakbym zjadła boczek z musztardą ?
                        kalorie nie ważne - smak to jest to !
                        • Gość: Muraszka Re: Jestem gruba IP: *.olsznet.ec.pl 23.11.04, 20:32
                          Jadlam ,na sniadanie.
                          Gotowany podwedzony z oliwkami.
                          Pysznosci.
                          • zbyszek07 Re: Jestem gruba 24.11.04, 07:26
                            Dzis gloduje!
                            Jabluszko na dzien dobry i chwatit.
                            :-)
                            • lustroo Re: Jestem gruba 24.11.04, 08:35
                              Wczoraj zmarzłam i nie mogłam sie rozgrzać, zjadłam obiad i nic, więc poszłam
                              do domu i zaraz zrobiłam sobie kolację, jajecznica z trzech jajek i bułka z
                              masłem, jak mi dobrze się zrobiło i ciepło. A moze to prawda, że na zime trzeba
                              tłuszcz gromadzić i się nie przejmować tymi 5 kilo ;)
                  • Gość: luna37 Re: schudłam!!!!! :)))) IP: *.ols.vectranet.pl 24.11.04, 20:59
                    Oszalałaś??!!:)))) zanim się odmrozi zamówię pizze albo pojade na kanapke
                    grecka do factory:)))
                    • rita100 Re: schudłam!!!!! :)))) 24.11.04, 21:19
                      o rany, to faktycznie
                      już nie wiem
                      czy lepiej Cię ubierać czy wyżywić ? ;)))))))))))
                      • oso1 Po co!? 24.11.04, 21:55
                        Bułeczki, nasełko, boczuś gotowany - smakołyki.
                      • Gość: luna37 Re: schudłam!!!!! :)))) IP: *.ols.vectranet.pl 24.11.04, 22:19
                        dzisij na obiad zjadlam wspanialy kapusniak ugotowany przez moja mame...popilam
                        to kawa i mlekiem i.....zgadnijcie co się stalo...:))))
                        p.s...z ubiorami problem....w Olsztynie zamknęli większość sklepów o
                        rozmiarówce "nie-anorektyczna słonica w dobrze zaawansowanej ciąży":))) ale
                        sobie radzę....jaskiniowcy też ich nie mieli a żyli...nie??:))))))
                        • rita100 Re: schudłam!!!!! :)))) 24.11.04, 22:46
                          już niedługo święta i czły stół zastawiony - będzie jadło chlopskie
                          a to dopiero kalorie

                          brzuszek też może być miły :)
                          • luna37 Re: schudłam!!!!! :)))) 24.11.04, 23:22

                            ojojojoj......doczekać się nie moge;)))))
                            • lustroo Re: schudłam!!!!! :)))) 25.11.04, 08:24

                              Aaa tam , nie odchudzam się, jaem jak smok, wiosna pomyślę co dalej ;)
                              • rita100 Re: schudłam!!!!! :)))) 25.11.04, 21:01
                                a może Luna za dużo piwa pije ? :))))
                                od tego sie tyje :)
                                • lustroo Re: schudłam!!!!! :)))) 26.11.04, 07:55
                                  Dwa kilo zgubiłam, juhu :)
                                  A może to była tylko woda w organizmie ;)
                                  Dziś sie najem za dwóch i potańczę to bilans wyjdzie na zero :)
                                  • Gość: luna37 Re: schudłam!!!!! :)))) IP: *.ols.vectranet.pl 26.11.04, 11:21
                                    Piwo pijam w niewielkich ilościach i baaardzo rzadko, bo po jednym czuje się
                                    gorzej niz po 1/2 l wódki....a ja lubię się kontrolować...dziś jestem z domu
                                    wię zjadłam moje ukochane bułeczki w ilości sztuk 3! z pysznym masełkiem ,
                                    wędlinką , serem, ogóreczkami, oliwkami...popiłam to kawusią i właśnie kończę
                                    deser......2 paczki, paczkę ciastek w czekoladzie i 2 jogurty...zacznę się
                                    odchudzać od jutra....teraz pomyslę jaką jajeczniczkę sobie usmażyć na drugie
                                    śniadanko...z wędlinka, cebulką i pomidorkami czy tylko z pomidorkami:))))
                                    • lustroo Re: schudłam!!!!! :)))) 26.11.04, 15:27
                                      O matko, luna i na tym temacie smaku narobiłaś, jaka ja głodna jestem... :) A
                                      niedługo bedzie pyszne jedzonko :)
                                      • muraszka1 Re: schudłam!!!!! :)))) 26.11.04, 18:54
                                        Luna37,piszesz tak z premedytacja,
                                        by te chude sz..k trafil?
                                        I slusznie,niech sie mecza.
                                        ;-)
                                        • Gość: rita Re: schudłam!!!!! :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 20:13
                                          czyli wojna !
                                          miedzy szkapami a jak chcecie sie okreslić dziewczynki ? ;)))))))))

                                          szkapy jedzą często ale ociupinkę ;)))))
                                          żeby mieć dobra minkę :)
                                          • Gość: luna37 Re: schudłam!!!!! :)))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.04, 13:34
                                            Wczoraj postanowiłam sie odchudzać...wróciłam do domu , zjadłam sałatkę
                                            warzywna a nastepnie.....zapomniałam że miałam sie odchudzac i....zjadlam 1/2
                                            paczki pyyyyysznych wafelków orzechowych:)))) Uwielbiam swoje uwielbianie
                                            jedzenia...A dzis zrobię cos specjalnego na obiad....cos pysznego....jeszcze
                                            nie wiem co ale zrobie i będe sie cieszyla ze MOGĘ to zrobic:)))
                                            p.s muraszka....wcale nie....no może troszkę...:)))
                                            • Gość: rita Re: schudłam!!!!! :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 21:29
                                              Luna , daj sobie spokój z odchuczaniem, nie warto, niewaro sie katować, to jest
                                              już w genach i nic na to nie zmienisz - spójrz w stecz swojej rodziny, a
                                              znajdziesz swój problem i musisz sie z tym zgodzić, calkowicie się pogodzić :)
                                              • luna37 Re: schudłam!!!!! :)))) 01.12.04, 23:19
                                                Rita...zmiłuj się....chcsz żebym z chandry w depresję popadła???? U mnie w
                                                rodzinie prawie same kościotrupy w stylu "anoreksja z nieiwlką zawartością
                                                tkanki mięsnej"...ino ja sie jakaś tak wyrodziła, jakby to powiedzieć.....mało
                                                anorektyczna...:)))))) I nadal uwielbiam jeść....:))) Ja to KOCHAM!!!!!
    • andulka7 Re: jestem gruba..:))) 29.11.04, 13:22
      A mnie się schudło znowu. Tym razem schudłam bez żadnych zabiegów, normalnie
      jedząc, w tym słodycze. I nie wiem dlaczego. Iz nierwow chyba, czy co...

      Usłyszałam pod moim adresem: "Ania, ty masz więcej lat niż ważysz
      kilogramów..."
      Normalnie to bym się chyba strasznie wk**** po takim dictum, ale tym razem się
      wzruszyłam bo to z troską ogronmą było...Faktycznie zaczynam wyglądać
      szkieletowato i buzia taka zapadnięta.
      • angela-rt Re: jestem gruba..:))) 29.11.04, 15:12
        andulka -do lekarza!!!!!!!!!!!!!!!!
        • andulka7 Re: jestem gruba..:))) 29.11.04, 15:36
          Właśnie robiłam badania okresowe, w pracy kazali. Wszystko jest w porzadku.
          :)
          • rita100 Re: jestem gruba..:))) 29.11.04, 22:43
            może anoreksja ;)))
            Angela zacznie nam tyć i to bedzie dobre :))))i prawidlowe :)
            • angela-rt Re: jestem gruba..:))) 30.11.04, 09:00
              Angela juz zaczęła;-)))))))))))))))))))
              • rita100 Re: jestem gruba..:))) 30.11.04, 20:54
                Angela jaką dietę stosujesz ?
                Czy ogórki kiszone jesz tonami ?
                Pamiętam jak ja wcinałam ogórki kiszone, gdzie tylko je zobaczyłam tam
                kupowalam i na miejscu się do nich dobierałam ;)))))))))
                • angela-rt Re: jestem gruba..:))) 01.12.04, 09:19
                  Raz miałam super połączenie kaszubskie z nuttellą,a tak to raczej na słodkie
                  mnie bierze niz na kwaśne;-)
                  • rita100 Re: jestem gruba..:))) 01.12.04, 22:00
                    najsłodsza jest chyba chałwa :)
                    ale możesz sobie robić galaretki, one chyba tak kalorii nie mają :)
                    chociaz najzdrowsza byłaby pewnie czekolada z magnezem
                    • andulka7 Re: jestem gruba..:))) 02.12.04, 09:32
                      A ja całe życie jadłam przeplatanki, mogę pierniczka a zaraz później rolmopsa
                      (ukłon w stronę beinga), i nic złego się nie dzieje, żadnych specjalnych smaków
                      w ciąży będąc sobie nie przypominam, jadłm jak zawsze, wszystkie smaki w
                      dowolnej kolejności i konfiguracji, rodzina dawno się przyzwyczaiła do moich
                      dziwnych zestawień :)))
                      • andulka7 Re: jestem gruba..:))) 02.12.04, 10:06
                        I jeszcze dodam, że teraz to mi już zupełnie wszystko jedno co jem, bo mi
                        lekarz laryngolog parę lat temu przy prostowaniu przegrody nosa popsuł coś, co
                        jest odpowiedzialne za zmysł smaku, więc teraz praktycznie nie wiem co jem i
                        wszystko mi jedno. A wiecie jak w związku z tym gotuję, chi, chi......
                        • lustroo Re: jestem gruba..:))) 04.03.05, 08:56
                          Jak ktoś chce schudnąć to ...kolacja maciupka i nie później niż o 20.05 :)
                          5 razy dziennie po trochu?
                          jak jesz żadziej to tyjesz mimo, że mało jesz, bo organizm nie spala tylko
                          jak "widzi", że mu nie dajesz papu, to sobie to zatrzymuje, żeby miec na czym
                          działać.
                          Uwielbiam pączki. Dwa dni tem wstała rano z zamiarem zakupu pączusia, po umyciu
                          się stanęłam na wagę i nie kupiłam ;( buuuuuuuu
                          • lustroo Re: jestem gruba..:))) 04.03.05, 08:58
                            ups zrobiłam byka :(
                            • angela-rt Re: jestem gruba..:))) 04.03.05, 09:49
                              Najwazniejsze to jeść o stałych porach dnia i stałą ilość posiłkow,wazne aby
                              sie najadać,ale nie przejadac i nie podjadac miedzy posiłkami,Wieczorem to tak
                              przynajmniej na 2 h przed spaniem ostatni posiłek warto zjeść i najlepiej
                              lekki.Białe pieczywop zamienic na ciemne,zrezygnowac z ziemniakow i przerzucic
                              sie na brokuły,kalafior,szpinak,fasolke szparagową,a biły ryz zastąpic
                              ciemnym,dzikim,a makaron tylko al dente razowy albo z p.durum,najwazniejsze to
                              takze ograniczyc cukier,we wszystkim,nawet sobie nie zdajemy sprawy ze jest w
                              90 produktach jakie jemy,warto czytac etykietki na opakowaniach.Jesć jogurty
                              bezcukrowe,i z mniejszą iliościa tłuszczu,mleko 0 lub 1,5 %tł jest zdrowsze od
                              takiego 3%.Wiem cos na ten temat bo kiedyś udało mi sie schudnąć 20 kg w ciągu
                              3 miesięcy i nie przytyc potem ani grama(pomijając okres ciąży,ale to normalne)
                              • lustroo Re: jestem gruba..:))) 04.03.05, 10:04
                                Zrezygnować z ziemniaków?? Czarny chleb?? Makaron al'dente?? jogurty bez
                                tłuszczu? Fuj, fuj, no tak... to dlatego teraz ja tak ładnie wyglądam :D
                                • angela-rt Re: jestem gruba..:))) 04.03.05, 12:12
                                  nie mow fuj,to samczne jedzenie,kalafiorek czy brokuły,albo taka fasolka
                                  szparagowa,-pyszności,a ziemniaki -to kiedyś świnie jadły,zwykłe zapychacze;-)
                                  • rita100 Re: jestem gruba..:))) 04.03.05, 21:01
                                    widze, że Angela jest na własciwym watku i ma prawo być i jeść - szczegolnie
                                    moje ogórki kiszone, które w ciązy mają najlepszy smak ;))))
                                    • miki-3 Re: jestem gruba..:))) 05.03.05, 14:11
                                      przeczytałem to wszystko.....hmhmh.... i czarno to widzę.myślę ,że bedzie
                                      przybywało , a nie na odwrót.
                                      no cóz ,kazdy ma to co lubi(albo udaje że lubi)
                                      najlepsza dieta,to M Ż. ale to pewnie ktoś Ci juz powiedział.
                                    • angela-rt Re: jestem gruba..:))) 05.03.05, 14:45
                                      Rita ja akurat teraz jestem gruba z wiadomych powodów,ale moj przyrost wagi
                                      jest bardzo unormowny tj.średnio 1 do 1,5 kg na 4 tygodnie,zobaczymy co bedzie
                                      po rozwiązaniu,teraz nie musze przejmowac sie tuszą,ale pamietam aby nie jeść
                                      za dwoje a jeść zdrowo i racjonalnie;-)))
                                      • rita100 Re: jestem gruba..:))) 05.03.05, 19:34
                                        Angella , Ty jako jedna tyjesz, bo powinnaś i wszystko jest planowo.
                                        Wyskoczysz z tego watku po porodzie . Teraz możesz śmialo się cieszyć , ze
                                        przybywa Ci na wadze.

                                        • lustroo Re: jestem gruba..:))) 07.03.05, 12:47
                                          ziemniaki dla świń??? łiiiiii tam ;) Uwielbiam ziemniaki i świnki tyż mniam.
                                          • rita100 Re: jestem gruba..:))) 07.03.05, 19:52
                                            marzy mi sie smalec ze skwarkami i cebulką :)
                                            na chlebusiu
                                            • angela-rt Re: jestem gruba..:))) 08.03.05, 09:58
                                              To zrob Rita nic prostszego;-)))
                                              • lustroo Re: jestem gruba..:))) 08.03.05, 10:03
                                                Właśnie pożarłam słodką bułkę ze śliwkami i lukrem na drugie śniadanie, mmm,
                                                mniam, jakby to spalić? Do domu pieszo mi się nie chce...
                                    • Gość: luna37 Re: jestem gruba..:))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 11:25
                                      do ogórków kiszonch najlepsze są wtedy pączki i świeżutki , cieplutki pachnący
                                      chlebuś z masełkiem:))))
                                      • lustroo Re: jestem gruba..:))) 15.03.05, 13:56
                                        Luna jesteś bez serca ;) Jaka jestem głodna a tu jeszcze nie pora do domu :(
                                        • muraszka1 Re: jestem gruba..:))) 15.03.05, 14:11
                                          Kilka dni temu zrobilam taki smalec domowy
                                          ze skwareczkami i cebulka.
                                          Pysznosci.
                                          Nie jadlam tego chyba z 30 lat?
                                          • lustroo Re: jestem gruba..:))) 16.03.05, 07:45
                                            Na kuligu też był domowy :) Ale i ten z Biedronki dobry :)
                                            • Gość: luna37 Re: jestem gruba..:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 18:02
                                              a ja jadłam świeżynkę:)))) pychota!!!!
                                              • lustroo Re: jestem gruba..:))) 23.05.05, 07:35
                                                Znowu trochę spadło. Ten rower jednak "wytrąca kilogramy"
                                                Chyba powinnam zacząć się obżerać :)
    • brzoza Re: jestem gruba..:))) 23.05.05, 08:45
      Jak to sie stało, ze do tej pory nie zwróciłam uwagi na ten watek? Czyzby moja podświadomośc unikała nieprzyjemnych tematów...
      :-)
      • angela-rt Re: jestem gruba..:))) 23.05.05, 09:58
        Ja tez teraz jestem ale juz lada dzien i pozbede sie brzucha i to bez roweru
        heheh kto tak potrafi;-)))))
        • lustroo Re: jestem gruba..:))) 24.05.05, 11:33
          Takiej to dobrze... :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka