Dodaj do ulubionych

Co boli kobiety, czyli poselskich komplementów cd.

IP: *.olsztyn.mm.pl 16.09.11, 19:50
A jaka jest opinia Kacprzyckiego? Wszędzie się wpisuje, a tu nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: mmm Co boli kobiety, czyli poselskich komplementów cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.11, 20:10
      Tłuste kurduple tak niestety mają - leczą swoje kompleksy.
    • Gość: wer Co boli kobiety, czyli poselskich komplementów cd. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.09.11, 23:09
      W województwie o największym bezrobociu, największej biedzie, o wykluczeniu społecznym tysięcy ludzi to są najważniejsze sprawy dla kandydatów do sejmu gratuluję priorytetów.
      Dlaczego gazeta ciągnie ten temat?
      • Gość: olsztyniak Re: Co boli kobiety, czyli poselskich komplementó IP: *.146.186.102.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.09.11, 06:56
        tak, dobrze piszesz, naj naj naj .... i największe wykluczenie kobiet, co przekłada się na te naj które wymieniłeś :-( i jeżeli klasa polityczna tego nie widzi, a wręcz sama dyskryminuje, to rzeczywiście region mamy "NAJ". I by było jasne nie jestem zwolennikiem Bublewicz, ale zachowanie pana posła (i jemu podobnych), który podkreśla że jest profesorem, światowcem jest karygodne.
    • p0kraka Co boli kobiety, czyli poselskich komplementów cd. 17.09.11, 02:26
      podejrzewam ze tadek chcial byc szarmancki, ale trafil na jakas feministke. a sama poslanka - przecietnej urody...a czy inteligenta, mnie to co ona mowi nie przekonuje

      www.youtube.com/user/BeataBublewicz
      • Gość: gofer Re: Co boli kobiety, czyli poselskich komplementó IP: *.play-internet.pl 17.09.11, 08:29
        uroda - przeciętna, rzeczywiście nie ma o czym mówić
        spocik pretensjonalny i wysilony w formie a w treści banały i puste obietnice
        jak zwykle
        • kacprzycki no proszę :] 17.09.11, 12:17
          Nie wiedziałem, że aż tak jestem potrzebny:p, ale teraz na poważnie.

          Dostrzegam w tej sprawie kilka aspektów
          1. Będzie to już 3 artykuł o komplementach. Rozumiem, sprawa najłatwiejsza do dyskusji, może się o niej wypowiadać każdy. Pozostaje się tylko zastanowić - raz czy mężczyźni/kobiety potrafią mówić komplementy? Cy kobiety/mężczyźni potrafią przyjmować komplementy?. Po chwili zastanowienia się można śmiało powiedzieć, że nie tylko na Wiejskiej jest z tym problem.

          Czy prawienie komplementów podczas rozmowy o sprawach ważnych, powinno mieć miejsce - to wszystko zależy od rozmówców. Jeśli ktoś woli rozmowę przepełnioną jadem, zgryźliwością - to proszę komplementów nie prawić, można się posługiwać retoryką PiS - też ma swoich odbiorców.

          Na tym sprawy obyczajowe można zakończyć, więcej opiszę
          wieczorem na blogu
          .


          2. Ta sprawa jest zasłoną dla ważniejszych, trudniejszych spraw. Oto kilka z nich - zapewne mało wygodnych dla Kandydatek i Kandydatów z list PO. Cały ciężar niestety w dużej mierze spada na jedynki na listach, z tego tytułu dostaje się Pani Bublewicz - za całokształt listy i zaniedbania kolegów z Rządu. Nie chcąc/nie potrafiąc dyskutować o sprawach, o których zaraz napiszę Pani Poseł skierowała dyskusję na temat który jest każdemu bliski, temat o którym się każdy może wypowiedzieć.

          Sprawy jakie uważam za kluczowe - i jednocześnie bardzo niewygodne dla rządzących to:
          - obwodnica Olsztyna - minister Grabarczyk przybywał, obiecywał, deklarował przed kampanią, że budowa się rozpocznie - a my co mamy?. Nie ma na to pieniędzy, nie ma chęci rozwiązania problemu w Dywitach. Co z tego, że na ukończeniu jest projekt południowej części obwodnicy, skoro nie ma na to pieniędzy. Zawsze stawiam to pytanie - gdzie byli parlamentarzyści - kiedy chciano Zacisze odciąć od Olsztyna obwodnicą? Sprawa Obwodnicy i 16 jest niewygodna również dla Senatora Góreckiego - jest szefem stowarzyszenia 16 - przy takich osiągnięciach stowarzyszenia Zacisze - mnie wywieziono by na taczkach.

          O tych sprawach wiem, że ciężko dyskutować - trzeba poznać całą procedurę wytyczania przebiegu, pozyskiwania gruntów, łagodzenia konfliktów. Godzenia interesów mieszkańców, samorządów, przedsiębiorców itp. Trzeba jeszcze stworzyć mechanizm finansowania tej inwestycji - i patrząc na to co się dzieje z drogami na Euro - wyłonić wykonawcę, później go jeszcze przypilnować.

          O komplementach może mówić każdy - bo mam nadzieję, że je otrzymuje i innym też mówi. Zna się na rzeczy.

          Tu warto wspomnieć również o hali widowiskowo-sportowej która przyjechała na ustach kolejnego ministra z PO - Drzewieckiego - do dziś nie mamy na ten cel ani środków, ani nawet wskazanego terenu. Przy okazji pozostaje pytanie Olsztyn żyje bardziej piłką nożną - czy siatkówką i piłką ręczną?


          Teraz już ostatni wątek - sprawa przedszkoli - przegłosowano ustawę, która zrobiła straszny bigos. Nikt nie wyobrażał sobie, że obowiązkowa edukacja będzie płatna /obowiązek przedszkolny pięciolatków/, że będziemy mieli tak ogromne zarzewie konfliktu w Biskupcu.

          Biskupiec jest tylko przykładem, ale jest to przykład który pokazuje również udział koalicjanta w tym całym bałaganie. PO oficjalnie przestrzega wysokich standardów politycznych - ale dla PSL'u pozwala na wszystko. Wiceminister Włodkowski - spokojnie pozwala swoim partyjnym koleżankom i kolegom "dusić" protestujących. Wojewoda - mimo próśb o włączenia w rozwiązanie sporu komisji dialogu społecznego - nabrał wody w usta. I tak pod bokiem ministra i wojewody - przedstawiciela rządu w województwie dożyna się edukację przedszkolną.

          Ważniejszym wydaje się pytanie nie o komplementy ale chociażby o to jak się do posłanki w Biskupcu odnoszono, jak się tam traktuje demokrację?. To uważam za ważniejszy temat do dyskusji - a czy ktoś potrafi prawić/przyjmować komplementy jest sprawą dużo mniejszej rangi.



          • Gość: mmm Czy to "prawienie komplementów" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.11, 17:50
            Czy to "prawienie komplementów" - przeciwstawione pisowskiej zgryźliwości - ma dotyczyć obu stron ? Czy Bublewicz powinna prawić je np. Iwińskiemu. Czy wypowiedzi typu: "Jakie masz dzisiaj śliczne rumieńczyki, Tadziu" lub " Jaką ty masz Tadziu zgrabną figurkę , a oczka jakie mądre! " naprawdę czemukolwiek służą?
          • Gość: Monika Falej Re: no proszę :] IP: *.146.17.3.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.09.11, 18:16
            Krzysztof,
            obiecałam sobie, że nie będę pisać w GW komentarzy, by znowu nie oberwać za szczerość, i niepoprawność wobec autorek/autorów teksów GW, postów czytelniczek/ków, ale nie dam rady dotrzymać danego sobie słowa, trudno. Czasami się nie da.
            Zgadzam się z wątkami Twojej wypowiedzi, ale oczom nie wierze, jak czytam co piszesz o "prawieniu komplementów", próbując bagatelizować zachowania dyskryminacyjne. Rozumiem, że są wybory i kandydatki i kandydaci "łapią się" wszelkich metod by zaistnieć i je wygrać. Nie ma tu znaczenia, czy osoby pochodzą z PO, SLD, PSL, PiS, czy z innej partii. Dyskryminacja słowna jest wszechobecna, i nie dotyczy ona tylko kobiet, ale też innych, w tym narodowości, osób w różnym wieku, niepełnosprawnych, różnych wyznań, orientacji seksualnych. Sami/same pomyślcie jak się wyrażacie o takich osobach, czy Wam się coś nie "wymsknie", zróbcie sobie rachunek w głowie :-) już nie piszę o wulgaryzmach w rozmowach ludzi często wykształconych, po studiach, itp. :-(
            Wystarczy też poczytać posty pod tym artykułem, by zobaczyć co ludzie piszą, nie oceniając pracy posłanki a jej urodę, wygląd. "Idealny przykład" :-(
            Na chwilę próbuje się złapać nurt poprawności, ale w mentalności pozostaje nadal agresywny i dyskryminacyjny sposób mówienia o innych. Nikt nie podjął się w wypowiedziach, tematu co można zrobić by tego unikać, co, by świadomość i wrażliwość na język była większa.
            Warto również zwrócić uwagę na to, że jeżeli ktoś mówi że dana wypowiedź go/ją uraziła to należy wyjaśnić swoje intencje i po prostu po ludzku przeprosić, a nie odwracać uwagę od głównego tematu, zarzucając jej niską wagę znaczenia. Wszystko jest ważne, praca, drogi, przedszkola, godność ludzka!!!
            pozdrawiam serdecznie
            Monika Falej
          • Gość: gargamela Re: no proszę :] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.11, 22:07
            Nie wolę "rozmowy przepełnionej jadem, zgryźliwością "- więc powiem Panu, panie Krzysztofie,że śliczny Pan jest po prostu - te piękne włosy i ten uroczy uśmiech i ta buzia taka, że oczu nie można oderwać. Wobec takiej urody i wdzięku nie warto tracić czasu na słuchanie Pana ( czy ma to jakieś znaczenie co Pan powie?) - trzeba po prostu patrzeć i wielbić.
          • Gość: Jan Re: no proszę :] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 17:28
            Do roboty zapoznajcie sie z istotą sprawy w Biskupcu a potem dyskutujcie - nauczyciele w Polsce to grupa najmniej pracujaca zawodowo na całym świecie , nie w europie ale na całym świecie , kiedy ja pracuje 12 godzin w dniu oni średnio 2,48 godz, a gdzie tu logika , strajk był niepotrzebny gmina na wniosek rodziców obniżyłaby o złotówkę bez tych fanaberii , strajk na potrzeby kampanii zorganizowali ZNP i SLD i PISa nie chce sie gadać wszyscy wiedzą o co chodzi no znależli sie obroncy
        • Gość: Jan Re: Co boli kobiety, czyli poselskich komplementó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.11, 09:20
          o gustach sie nie dyskutuje mnie podobają się niskie przysadziste brunetki bratu szczupłe długonogie blondynki - kto ma rację -liczę sie co ma w głowie i w sercu
    • Gość: kot z wm.pl Co boli kobiety, czyli poselskich komplementów cd. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.09.11, 12:06
      Już myślałem , że Gazeta miała "dziurę" na stronie i z braku laku władowali ten tekst Bublewiczowej ale widzę, że nie!!!
      Urażona duma Beatki to bardzo ważna sprawa w kontekście zbliżających się wyborów, kluczowy problem Warmii i Mazur!!!!!!
      Żenujące jest to w jaki sposób regionalna prasa, zajmuje się propagandą wyborczą Pani Poseł.
      Kobieta nie ma nic do powiedzenia w żadnej kluczowej sprawie.Wypada marniutko na tle innych p osłów z regionu, chociaż i oni to "pływacy denni" raczej są:-)))))
      Wszyscy oni siedząna tej Wiejskiej i pierdzą w stołki! Posłowie partii rządzacych z naszego regionu są tak nie liczącą się grupą polityków w swoich partiach, że chyba nawet kierowca Tuska ma więcej do powiedzenia niż oni wszyscy razem wzięci!!!!! :-))))
      Stąd autostrady buduje się gdzie indziej, obwodnice również a kapitał zachęca się do inwestowania w innych regionach!
      Ja olewam wszystkich dotychczasowych naszych "reprezentantów", bo jestem z tych Polaków, którzy są mądrzy przed szkodą .
      Głosuje na listę Palikota i wszystkich zachęcam do tego.

      Ludu Polan powstań z kolan!!!
      Wolna Republika Warmii i Mazur!!!
      • Gość: do kota z wm.pl Re: Co boli kobiety, czyli poselskich komplementó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.11, 21:50
        No cóż, śliczniusi nasz kotek na pewno - uszka jakie ładniutkie i pupka zgrabniusia - ale głupiutki, oj głupiutki !
        • kacprzycki Re: Co boli kobiety, czyli poselskich komplementó 18.09.11, 00:21
          Cóż jest różnica pomiędzy komplementem a zgryźliwością to niestety trzeba już w konkretnym kontekście umiejscowić by ocenić. Odbiór zależy też od osoby, uwarunkowań itd.

          Czy chcielibyśmy świat bez komplementów - ja NIE. Jeśli mam wybierać między gniewem,wrogością - to wolę zgryźliwość.

          Moniko co do Twoich słów - świat jest tak zbudowany, że niestety czasem trzeba być mistrzem ciętej riposty. Niezależnie od płci, stanu zdrowia itd.

          Każdy lubi w stosunku do siebie usłyszeć szczere ciepłe słowa. Czasem wymaga to zgrania się na tych samych falach. Jest to trudne - ale bycie człowiekiem - to szanować różnorodność. Szczęśliwie jesteśmy różni - bo inaczej byłoby strasznie nudno.
          • Gość: gargamela Re: Co boli kobiety, czyli poselskich komplementó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.11, 11:32
            Nie spodziewałam się po Panu takich dyrdymał !
        • mariusz2010 Re: Co boli kobiety, czyli poselskich komplementó 18.09.11, 10:58
          Gość portalu: do kota z wm.pl napisał(a):

          > No cóż, śliczniusi nasz kotek na pewno
          Nie martw się kotek. Większość mieszkańców odczuwa tak jak Ty, czyli coś jest na rzeczy.
          Tylko nie wrzucaj wszystkich do jednego wora. Niewielu, bo niewielu, ale parę osób jednak walczyło i się starało. Pakowanie ich do jednego wora z nieudacznikami nie jest fer
    • Gość: stasiek t. Co boli kobiety, czyli poselskich komplementów cd. IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.11, 10:40
      Panią Bublewicz natura raczej nie obsypała szczodrze urodą i intelektem, ot taka przeciętna. Nie mogę zrozumieć dlaczego ludzie na nią głosują, przypuszczam - że to wizerunek ojca wciąż ma decydujące znaczenie. Przykro mi, że wiele rzutkich, mądrych kobiet, które startują z list wyborczych nie maiło tak znanego ojca i nie mają szans na sejmową kadencję....
      • Gość: gargamela Re: Co boli kobiety, czyli poselskich komplementó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.11, 11:28
        Artykuł, Staśku, nie był na temat takich czy innych walorów p. Bublewicz lecz o niechcianych, czasami prostackich komplementach prawionych przez głupkowatych i zakompleksiałych mężczyzn z wadami urody i rozumu, którzy nie są w stanie podjąć merytorycznej dyskusji o prawdziwych problemach. Twój komentarz świadczy o tym, że również w takiej męskiej grupie się znajdujesz, masz najwyraźniej problemy ze sobą, a twoje malutkie ego rośnie gwałtownie, kiedy sobie poględzisz.
    • Gość: skrupulatny Co boli kobiety, czyli poselskich komplementów cd. IP: 213.134.163.* 18.09.11, 13:55
      "Co jest dla mnie najważniejsze: [ ... ]; zdrowie kobiet, bo to my jesteśmy szansą naszego społeczeństwa."

      Beata Bublewicz - spot wyborczy 2011
      www.youtube.com/user/BeataBublewicz#p/u/6/0sHL6X5mIY4
      Czy osoba, dla której tylko zdrowie kobiet jest najważniejsze, a nie zdrowie kobiet i mężczyzn, czy też zdrowie polskiego społeczeństwa ma moralne prawo wypowiadać się na temat zachowań dyskryminacyjnych podejmowanych w debacie wyborczej?

      Pani Bublewicz dopuszcza się zachowań dyskryminujących w spocie wyborczym, który w założeniu ma prezentować kandydata z jak najlepszej strony (niekoniecznie oddając rzeczywistość). Jeżeli Pani Bublewicz dopuszcza się, a w zasadzie nie potrafi ukryć, zachowań dyskryminujących w spocie wyborczym, nie powinna zajmować stanowiska w przedmiocie dopuszczania się tego rodzaju zachowań przez pozostałych kandydatów, które to zachowań dopuszczają się także w ramach kampanii wyborczej.
      • Gość: skrupulatny Re: Co boli kobiety, czyli poselskich komplementó IP: 213.134.163.* 18.09.11, 13:57
        W poprzednim poście nie odniosłem się w sposób oczywisty do drugiej kwestii, a to jakoby tylko kobiety były szansą naszego społeczeństwa.

        Takie rozróżnienie w sposób jednoznaczny i oczywisty stanowi przejaw dyskryminacji mężczyzn w społeczeństwie przez Panią Bublewicz.
    • Gość: Nie wierze Co boli kobiety, czyli poselskich komplementów cd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.11, 13:21
      Zgadzam się z Panią Profesor że SLD to partia ignorantów, traktujących kobiety przedmiotowo - przoduje w tym wiejski Berlusconi, czyli pan Iwiński, który obmacując tłumaczkę tłumaczył się "południowym sposobem bycia". Teraz przerzucił swoje zainteresowanie na poseł Bublewicz nazywając ją "uroczą" i jeszcze jest wielce zdziwiony że ta nie padła mu w ramiona. Panie Pośle! Słowo "urocza" w odniesieniu do kobiety inteligentnej i merytorycznej, w dodatku posłanki RP jest lekceważące i świadczy o Pańskim braku klasy!!!! Czy byłby Pan zadowolony gdyby Pani Poseł wypowiedziała się w podobnym tonie "Pan Iwiński jest taki malutki i uroczy więc......." Myślenie nie boli!!!

      A po Panu Panie Krzysztofie, nie spodziewałam się takich komentarzy. Jako młody polityk powinien Pan raczej negować takie zachowania albo po prostu siedzieć cicho, jak sie nie ma nic mądrego do powiedzenia to lepiej milczeć.
    • antonina007 Re: Co boli kobiety, czyli poselskich komplementó 26.09.11, 19:41
      "Nie wierze"- brawo! Klasa wypowiedź!
      A "skrupulatny" i paru innych... No cóż, ile trzeba mieć fakultetuff aby pojąć czym jest dyskryminacja... ;)
      • Gość: gość Re: Co boli kobiety, czyli poselskich komplementó IP: *.olsztyn.mm.pl 27.09.11, 22:38
        Jak będziesz niezdrów kolego "skrupulatny" i cie zaboli z typowo męską przypadłością albo już nie powstanie to zrozumiesz jak kandydat na ... powie że ważne są sprawy męskiego zdrowia. A jak kobieta pisze, że bliskie są jej sprawy zdrowia kobiet to cię boli. Zazdrościsz, że nie musisz chodzić na mammografię. Nie zazdrość. Pomyśl o swojej prostacie :)
        • Gość: gość Re: Co boli kobiety, czyli poselskich komplementó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 16:27
          Jak przykuć uwagę mediów i zapewnić sobie bezpłatną reklamę i zainteresowanie mediów? Mistrzostwo Pani Beato. Poza Tybetem może zajmie się Pani też Madagaskarem.Jak nie Pani to kto? Jest tyle problemów na Madagaskarze .
    • maliniakman Co boli kobiety, czyli poselskich komplementów cd. 29.09.11, 16:15
      Pan "gość" nie zauważył, że Pani Beata wielokrotnie przykuwała uwagę mediów- np. programem "sport przeciw agresji" czy akcjami związanymi z bezpieczeństwem na drogach. O Tybecie było chyba najmniej. Ale każdy widzi to co chce...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka