Gość: ToKu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 14:16 północna Warmia - Żurawie odleciały ok. 2 tyg. temu, czyli tydzień przed rajdem, jak tam na wschodnich mazurach? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: marcellus List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają ra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 14:28 najlepiej w ogole zamknac drogi i na rogatkach postawic wypozyczalnie rowerow, zrobmy z Warmii i Mazur mega skansen europejski i jakies homoekolodzy beda zadowoleni... w czerwcu rajd byl, zle po gody ptakow, wrzesien tez zle bo zurawie lataja... najlepiej narzekac, niewazne ze ogrom ludzi powiecal sie przez miesiace zeby ta impreze zorganizowac, wszedzie w swiecie jakos imprezy takie moga sie normalnie odbywa tylko w PL zawsze sie znajdzie jakis skrzywiony ekolog ktory chcialby wszystko zablokowac... troche rozsadku ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hcwarmia rozsądek, to nie rajd ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.11, 14:33 zawsze byłem przeciwnikiem takich rajdów i nie dotyczy to tylko ekologii, ale i samego "rytuału" rajdowego. nie podoba mi się ten klimat wokół rajdowy i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tillman Re: List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 16:24 Marcellusie! Nie chodzi tutaj o robienie "mega skansenu", ale o przestrzeganie prawa i rozwagę przy projektowaniu tras takich imprez. Wyścig odbywał się niemal na łąkach Bagna Nietlickiego. Na jego terenie i pobliskich okolicach jest wiele stanowisk gatunków chronionych, jest to również miejsce postoju dla wielu gatunków na trasie przelotów jesiennych - nie tylko żurawi. Więc jaki sens ma prowadzenie wyścigu w takim miejscu?! Dziękuję za taki "zrównoważony rozwój" i promocję "cudu natury". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ev Re: List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.11, 09:48 bo nie organizuje się rajdów w rezerwatach. Tylko ciemnota nie rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melon List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają ra... IP: *.ip.netia.com.pl 30.09.11, 15:06 Ludzie zajmijcie sie poważniejszymi tematami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgo73 List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają ra... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.11, 15:27 smród i brud natury , w lasach dzikie wysypiska ,brak segregacji śmieci (ile na mazurach jest zakładów utylizacji odpadów ? ) ścieki wypływające do rzek i jezior , warszafka ze swoimi daczami nad jeziorami , można pisać i pisać , ale lepiej znaleźć sobie winnego - rajd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.11, 09:50 gdzie ty masz ścieki wylewane do rzek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MagdaRock List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają ra... IP: *.cust.iol.ie 30.09.11, 16:11 Nikt nie rozjezdza Mazur!!! Rajd sie skonczyl i co? Rozjezdzone sa? Tak? Przeciez po tych samych drogach codziennie jezdza samochody osobowe, traktory i inne ciezarowki z drzewem czy czyms tam innym. To sa normalnie uzytkowane drogi. I jak raz na rok odbeda sie tam wyscigi samochodow to przeciez nikomu i niczemu nic sie nie stanie. Nie zabierajmy rajdow naszemu regionowi. Jest to jedna z niewielu ciekawych rzeczy jakie sie u nas dzieja. Powinnismy pracowac nad tym aby zawody staly sie naszym symbolem i atrakcja z ktorej bedziemy dumni. Czy rajd Szwecji, Finlandii o ktorych sie mowi na swiecie rozjezdzily Szwecje czy Finlandie? Kraje te sa znane z nacisku jaki klada na ochrone srodowiska naturalnego. I jakos daje sie tam takie zawody zorganizowac, i to co roku, z o wiele wiekszym rozmachem niz u nas. Niestety, u niektorych ludzi w naszym kraju panuje poglad, ze jak ma sie takie prawo to trzeba z tego korzystac i krytykowac, przeciwstawiac sie wszystkiemu, wszedzie, bo powod zawsze sie znajdzie. Jak to sie mowi, latem za cieplo a zima za zimno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keks List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają ra... IP: *.olsztyn.mm.pl 30.09.11, 18:40 Nie obchodzi mnie Natura 2000, ale popieram tę panią. Kult Hołków i Bublewiczów w tej smutnej krainie - w której bardzo szybka jazda bardzo starym samochodem jest jedyną rozrywką - przekroczył granice zdrowego rozsądku. Gazeta powinna raczej wzywać do opamiętania, zamiast publikować idiotyczne sondy w rodzaju "Wybierz najlepszy skok Rajdu Polski". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ggrruuss List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają ra... IP: 81.15.235.* 30.09.11, 22:08 poziom komentarzy zwolenników rajdu pokazuje, że jest to debilna impreza dla debilnej publiki. argument, że jeżdżą tą droga traktory i ciężarówki to jak porównanie wystrzału z wiatrówki do odpalenia kilkudziesięciu katiusz. w normalnych warunkach może przejedzie tędy jakiś traktor raz na parę godzin emitując przy tym jaki poziom hałasu? a coś mi się zdaje, że miejscowi nie tuningują swojego sprzętu rolniczego i nie montują w nich 200- czy więcej konnych silników żeby jeździć po polu 200 km/h... Zgadzam, się z autorką listu, że wciskanie opinii publicznej kitu o 7 cudzie świata i lokalizacja rajdu samochodowego w najcenniejszych krajobrazowo i przyrodniczo zakątkach Mazur to czysta hipokryzja - dla tych co nie rozumieją (= używających debilnych argumentów o eko-terrorze, skansenie itp.) jedna wielka ŚĆIEMA. Niestety jest to kolejny przykład, że jesteśmy społeczeństwem skolonizowanym przez nadzianych najeźdźców z bardziej rozwiniętych regionów kraju i zagranicy, o mentalności wyrobników z Konga. Zapewne tamtejsi kacykowie są szczęśliwi z powodu nieodwracalnych zmian w krajobrazie spowodowanych przez działalność kopalni złota, diametntów, miediz i innych bogactw. Dlatego odwoływanie się do świadomości ludzi od ochrony środowiska , nie wspominając o lokalnych notablach to żart ze świadomości. W większości za garść paciorków są w stanie nagiąc wszelkie normy i przepisy, żeby zaspokoić apetyty branży rozrywkowej nie zważająć na koszty. Oczywiście wszystko dzieje się pod szczytnymi hasłami PROMOCJI , MIESJC PRACY i tym podobnych pierdół. Promocja Mazur w Polsce to tak jak promocja Chopina, Mickiewicza czy piłkarskiej drużyny trenera Górskiego. Każdy średnio rozgarnięty Polak wie co to są Mazury i na czym polega wyjątkowośc tego rgionu w skali kraju. Załóżmy zatem, że PROMOCJA skierowana jest do potencjalnych turystów z zagranicy i że ktoś się na ten CUD NATURY da nabrać. Przyjedzie i co zobaczy? na początek tandetę tutejszych miasteczek , powiedzmy że się nie zrazi bo przecież przyjedzie tu w poszukiwaniu dziewiczej natury. I może mieć z tym spory problem, bo zamiast zlotowiska żurawi zobaczy zlot rajdowców... i naturę dziewic naturalnie kręcących się wokół karawany. Ale może właśnie o to chodzi? Swoją drogą dlaczego nikt w Chorwacji nie wpadnie na pomysł żeby zrobić zawody skuterów wodnych na jeziorach Plitwickich , a na Costa Brava zawodów quadów po plaży? Dla auto-mułów ujeżdżających swoje tuningowane VW Golfy i powielających smutne kawałki o zwolennikach skansenu wyjąśniam : 1. bo tam o cud natury się dba, dlatego ż emiejscowi są świadomi wyjątkowości swojego miejsca - tam się przyjeżdża głównie po to żeby zobaczyć unikalną naturę, a nie wyścigi czegokolwiek 2. bo tam turystyka jest oparta na inwestycjach w infrastrukturę a nie na na prymitywnej eksploatacji naturalnych zasobów... i dlatego, że mało kto z promotorów "cudu natury" to rozumie, Mazury przypominają kraj kolonialny eksploatowany do bólu, aby przy jak najmnijeszym nakładzie , jak najwięcje wycisnąć. Ile kosztuje puszczenie trasy rajdu przez rezerwat? pewnie garść paciorków dla gościa od ochrony środowiska i miejscowego notabla (= kacyka). Ile kosztuje zaplanowanie i realizacja infrastruuktury wkomponowanej w krajobraz? NIeporównanie więcej. NIe mówiąc o tym, że do czegoś takiego potrzeba ludzi z wiedzą i wizją, a nie cwaniaków i naganiczy powtrzających jak mantrę "głosuj na cud natury". Do czegoś takiego wystarczy przedstawiciel handlowy od chipsów czy szamponów, do zaplanowania nowoczesnego kurortu na Mazurach już nie bardzo. No ale przecież nie o wybitne sprawy tu chodzi, tylko o PROMOCJĘ.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciu List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają ra... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.10.11, 10:46 rajd juz zmienil swoj termin z czerwcowego. za kazdym razem komus cos bedzie nie pasowac, a to zuraw a to mrowka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezstronny List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają ra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.11, 20:50 Brak wyobraźni. Nie tylko brak wyobraźni, ale również brak umiejętności obliczenia strat i zysków z takich rajdów. Uważam, że straty dla regionu wielokrotnie przewyższają ewentualne zyski z promocji. Szkoda, że w w tak unikalnym regionie władze są zbyt podatne na wpływy lobby motoryzacyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolejny List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają ra... IP: *.cdma.centertel.pl 03.10.11, 09:49 Prowincja pełna marzeń to tytuł książki napisanej przez tutejszą pisarkę. Bardzo trafny to tytuł skorzystam z inspiracji : marzeń o wielkim świecie i nieuleczalnych kompleksów, które stoją za większością decyzji samorządowych w tym regionie. Niby tu pięknie niby zapraszamy, ale co tak naprawdę jest pięknie i do czego zapraszać nie wiadomo, kalkujemy więc wszystko co się da z upragnionego wielkiego świata. Przykładów inicjatyw promujących lokalne walory nie za wiele, jeżeli są to stoją za nimi stowarzyszenia czy prywatni sponsorzy za to samorządy prześcigają się w pomysłach jakby tu pozbyć się niewygodnego regionu i ekologów co chcą by ludzie tu z głodu poumierali: Ikea by cięła jeszcze skuteczniej lasy niż czynią to lasy państwowe w ich ochronie rznąc przy tym na potęgę na międzynarodowych polowaniach zimą wycieńczona zwierzynę. Międzynarodowe trasy szybkiego ruchu łączące Niemcy z Rosją- kręgosłup gospodarczy Mazur, miasteczka westernowe w środku mazurskiej rolniczej krainy, Po co uczyć młodych regionalnej historii czy tańców lepiej wprowadzać w kulturę amerykańską . Niechaj wieje na dalekim wschodzie zachodem światowo będzie. Póki co wiatr wieje ale po pustym placu prywatyzować trzeba. Rajdy samochodowe na granicach obszarów chronionych Wycinane charakterystycznych dla Mazur alei drzew, że niby niebezpieczne do czego w trosce o kierowców namawia Hołek – ten sam co po szutrach uczy jeździć szybciej. Wyciąć drzewa wyciąć po to by kierowcy mogli jeszcze szybciej 130 na krętych drogach mazurskich nikogo nie dziwi 90 to tu się po szutrach pruje . Nowo modna architektura skutecznie wypierająca stara mazurską. Mikołajki od lat przodują w pomysłach z rajdu są dumni jak nie wiem Ostatnio wycieli stare drzewa na rynku by stworzyć nowoczesną kamienną pustynię na placu pomiędzy kamienicami. Życzymy dużo słońca i zapraszamy na odpoczynek tych co to wymyślili na tą skuteczną patelenkę. Psy na trawnikach po drzewach sikały usunąć trzeba było! O tym co dzieję się na Krutyni nie wspomnę każdy wie. Może stworzyć listę absurdów mazurskich pod hasłem „Mazury cud bzdury”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolejny Re: List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają IP: *.cdma.centertel.pl 03.10.11, 10:35 na Mazurach jeszcze wczoraj tj 3 X widać było grupy odlatujących żurawi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LG List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają ra... IP: *.rev.sprintdatacenter.pl 03.10.11, 13:24 Dórnie, a co ma piernik do wiatraka..!!! Nie chodzi o samochody.... Chodzi o ogólny syf, brak inwestycji i totalny bałagan informacyjny... Rajdy sa i w Finlandi i Norwegii, ale u nas pianę bijemy... PS: Zapraszm do zielonej budki "WC" k. mostu jana, tam dopiero jest cud NATUREY.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IT Re: List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.11, 14:14 a niby na czym polega ten brak informacji? że organizator rajdu nie poinformował żurawi że mają się stamtą zrywać bo będzie maga-łomot? a może zaproponować im ustawkę z samochodami? przy okazji proponuję porównać powierzchnię Szwecji, Finlandii i Norwegii z powierzchnią Mazur - coś mi się zdaje że jest dużo większa, a jeśli tak to raczej łatwiej znaleźć na takim obszarze odpowiednie pustkowie dla zorganizowania takiej imprezy. U nas jest inaczej czyli wsiowo, bo wszystko musi być "na kupie" czyli w Mikołajkach....żeby dresy i złote łańcuchy z Gołębiewskiego nie musiały daleko jeździć zobaczyć ulubioną rozrywkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec Re: List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.10.11, 20:52 > Dórnie Dalej nie trzeba czytać. Wiadomo już z kim ma się do czynienia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky Winky Pozytywny znak IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.10.11, 07:57 Czytam i oczom nie wierzę... Otóż po kilku latach wreszcie media zajęły się wreszcie tym nieszczęsnym rajdem, o którym wielokrotnie pisałem. Problem w tym, że ten cały rajd jest dla pewnej grupy osób źródłem doskonałego zarobku, dlatego nawet nasi "nadaktywni" tzw. "ekolodzy" lub (jak nazywają ich niektóre media, gdy się okazało, że nie mają kierunkowego wykształcenia) - "społecznicy" (co też jest dziwne, bo do dziś nie wiemy, jakiego to niby "interesu społecznego" te osoby "bronią") jakoś nagle stali się mało "waleczni" o likwidację tego nieszczęsnego rajdu. Mam nadzieję, że artykuł nie jest tylko "pro forma" dla zaciemnienia sprawy, żeby nikt nie powiedział że "piszemy także o sprawach kontrowersyjnych dla paru przedsiębiorców z branży turystycznej". Następnym krokiem winno być zainteresowanie się przestrzeganiem obowiązującego prawa w rezerwacie przyrody jezioro nidzkie. Otóż w Rucianem Nidzie w jednym z osrodków położonym nad jeziorem nidzkim już w granicach rezerwatu przyrody i strefie ciszy (teren chyba jest dzierżawiony - od kogo nie wiem, ale dziennikarze to łatwo ustalą) plaża została zamieniona w jeden wielki parking samochodowy i miejsce postotu oraz "sleepowania" jachtów, żeglarze nagminnie pływają sobie tam na silnikach (nie tylko aby zacumować). Proponuję, aby w następnym sezonie podjechać tam z aparatem i porobić trochę fotek, bo latem plaża wyglada niczym parking pod supermarketem - teraz jest trochę lepiej, ale i po sezonie to pewnie dlatego. To co, się tam dzieje to istny skandal! Tym się jakoś nikt nie interesuje, bo turyści - klienci jeśli tylko mogą, to wjadą choćby na środek jeziora, żeby przypadkie nie schudnąć nieco zostawiając samochód 500 m dalej. A pamiętam jeszcze czasy, gdy nie tak dawno temu wjazd był na teren plaży całkowicie zabroniony, nie można było nawet motorowerem wjeżdzać, bo natychmiast była interwencja osoby pilnujacej. Podobnie pod żadnym pozorem nie wolno było używać silnika (używało się pagajów), także ilość sprzętu pływającego była dostosowana do możliwości "absorbcji" tamtego miejsca. Teraz z plaży zrobiono przystań, wszyscy pływają na silniku, a samochód parkować można niemal na brzegu jeziora. Ciekawe dlaczego... przecież teren nie zmienił przeznaczenia, nadal obowiązuje strefa ciszy etc. Temat idealny na artykuł, bo jak się płynie np statkiem (niektóre statki w ograniczonej ilości mają pozwolenia na wpływanie na tamten akwen i raczej chyba tego przestrzegają, bo jest ich naprawdę niewiele - jeden lub dwa kursy dziennie w sezonie), to widok z wody jest przerażający - parking nad jeziorem, głośna muzyka etc. Nie mówię, że wszystko jest złe, bo pensjonat jest naprawdę fajny i pasuje do miejsca, ale robienie z plaży parkingu samochodowego to gruba przesada. I nikt się tym nie interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata D. Re: Pozytywny znak IP: 62.233.161.* 04.10.11, 16:35 Tinky Winky, ten list napisałam ja, a nie media, a redakcja tylko łaskawie go opublikowała. Napisałam go w swoim imieniu (i jeszcze żurawi), jako osoba zupełnie prywatna. Jeżeli widzisz jakieś nieprawidłowości, łamanie prawa, to nie lamentuj, nie czekaj, aż media oraz różne instytucje, krótko mówiąc państwo wszystko załatwi (niestety nie działa to w sposób tak oczywisty), tylko reaguj, pisz, ślij maile, wojuj! Ja też myślałam, że w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska pracują sami święci Franciszkowie, ale jak widać nie, skoro wydaja zgodę na rajd przez rezerwat i na odstrzał ptaków. Może mi pomożesz i wyślesz do nich maila w proteście? Napisz do burmistrza Rucianego, gazeta też podobno czeka na materiały od czytelników! Czekam na Twoją interwencję! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky winky Re: Pozytywny znak IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.10.11, 19:32 Pani Beato, Ależ ja jestem całym sercem z Panią. Od dawna "krzyczę" w sprawie tego nieszczęsnego rajdu. Dobrze, że Pani się udało - trzymam kciuki. Jeszcze raz gratuluję i pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata D. Re: Pozytywny znak IP: 62.233.161.* 04.10.11, 21:03 Sęk w tym, że nie ma czego gratulować! Jeszcze nic mi się nie udało. Dziękuję za poparcie (werbalne), ale prosiłabym o czynne (maile z protestem do RDOS-iu, GDOS-iu i wszystkich świętych! Również pozdrawiam.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrr List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają ra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.11, 13:06 na tak zwanej,, rajdowce,, kolo bagien nietlickich, zabito qudem kobiete, na tych drogach przez ktore jedzie rajd przez caly rok ,,trenuja nielegalnie kierowcy rajdowi i cala masa kibolstwa, i innego talatajstwa ... Odpowiedz Link Zgłoś
privus I batem naszych włodarzy 04.10.11, 21:19 Znam sprawę, gdzie zapaleni sportami motorowymi chcieli zagospodarować nieużytki własnym sumptem na trasy treningowe czy zawodów. W miejsce jakiegoś wsparcia otrzymali gest Kozakiewicza. Czy dziwić się, że w takiej sytuacji nie tylko po cichu rozjeżdżane są lasy i tereny chronione? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kocr Re: szaleńcy samochodowi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.10.11, 22:21 Najlepiej niech jeżdżą tylko po torach, które zostały specjalnie do ścigania się wybudowane w Mikołajkach, tam mogą się ścigać i nikomu nie będą wadzić. Drogi szutrowe należy oznakować jako ciągi pieszo-jezdne i prędkość będzie ograniczona do 25-30 km. na godz. i będzie można po nich spokojnie spacerować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carlo Monte Re: szaleńcy samochodowi IP: *.olsztyn.mm.pl 05.10.11, 08:32 a może by tak puścić rajd ulicami Mikołajek? mielibysmy polskie Monte Carlo: jachty, marina, największe zagęszczenie nowobogackich na m2, rajd (po ulicach miasta - wprawdzie nie F-1, ale troche tuningu i atrapy bolidów jak nowe! Polak potrafi, ole!. To byłaby super promocja miasta i Mazur Cudu Natury. Jestem też za zmianą nazwy z prowincjonalnej (jak leczyć kompleksy zaścianka to na całego) Mikołajki na światową Monte Łajki, żeby miedzynarodowa publika wiedziała jak to czytać, w takim zapisie : Monte Wayki, podkreślając przy tym specjanośc regionu czyli droge (way) do kitu (ki). Oby się tylko nikomu nie skojarzyło z suka Łajka. Jeśli będzie strach o plagiat to może byc tak jak w rasowych podróbkach (np. Sharp - Shrap) czyli Motne Wayki (nawet brzmi jak modne łajki, czyli dobrze oddaje klimat miejsca) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ornitolog List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają ra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.11, 09:51 Żurawie odleciały z terenu mazur dopiero w weekend 1-2 października. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antyrajdowiec Re: List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają IP: 145.253.183.* 05.10.11, 11:28 A po co rajdy i cuda natury. Najlepszym cudem byloby gdyby nawierzchnie szos byly lepsze. Wszedzie dziury, koleiny i wyboje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: outdoor man Widziałem ich pierwszy przystanek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.11, 15:57 okolice Dobrego Miasta ranek 02 10: www.youtube.com/watch?v=6IpvKNDuKo4 nadlatywały wielkimi kluczami cały wieczór 01 10. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: los Re: List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.11, 12:24 cud-ne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrr Re: List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.11, 22:51 rajdy sa sponsorowane przez przemysl paliwowo-samochodowy,ten sam ktory jest przyczyna wojen na swiecie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikolaj List: Chcemy być cudem, a Mazury rozjeżdżają ra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.12, 11:45 Zurawie widzialem na bagnach nietlickich okolo 3 tys w czwartek dzien przed rajdem , do tego co za ograniczony,zrobił odcinek w okolicach kosewa tam sa gatunki chronione dyrektywami , przez takich rajd wyleci z klasyfikacji , komisja sie nie podlozy i po super imprezie na mazurach, Odpowiedz Link Zgłoś