Dodaj do ulubionych

Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie s...

IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.09.11, 18:02
A jaką wartość mają badania wykonane na tak niewielkim fragmencie obiektu? Może ten element tzn. wieża była tak bardzo zniszczona, że nie ma ani pierwotnych tynków, ani pierwotnej stolarki? I wkz wydał pozwolenie na takie badania? Paranoja. I co ztego, że historykowi Knercerowi podoba się nowa kolorystyka? A jakie on ma o tym pojęcie, prócz własnych upodobań?
Proszę nie wciskać nam kitu.Takie badania jacy specjaliści. Chcemy rzetalnych badań konserwatorskich i wiarygodnych wyników na ich podstawie. Przypuszczalnie będziecie później naciągać wnioski z dalszych badań do tych na wieży, jakże osławionej na całą Polskę.
Obserwuj wątek
    • Gość: b28 Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie s... IP: *.dynamic.mm.pl 30.09.11, 18:38
      Debile. Przecież remont Ratusza to doskonała okazja do przystosowania budynku do okolicy, czyli trzeba polać ściany betonem i okryć styropianem, okna zamienić na szklane tafle, powierzchnie płaskie pokryć kostką brukową. A na wieży dodać ekran LCD.
      • Gość: GiM Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.09.11, 18:43
        Przecież kilka tygodni temu mówiłem..... "ściany obłożyć styropianem a potem na to szary klej,szary klej...."
        Mogę być za jasnowidza
    • Gość: Warmiak Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie s... IP: *.olsztyn.mm.pl 30.09.11, 18:54
      Czemu jeszcze tą sprawą nie zajęło się FRO? Centaurusa i Partyzantów zablokowali.
      • zygzak_fro.net.pl Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie 30.09.11, 19:56
        Gość portalu: Warmiak napisał(a):
        > Czemu jeszcze tą sprawą nie zajęło się FRO? Centaurusa i Partyzantów zablokowali.

        A czemu ma się niby zajmować? Moja wypowiedź z 2009 roku - post #153.
      • zygzak_fro.net.pl Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie 30.09.11, 19:58
        Gość portalu: Warmiak napisał(a):
        > Czemu jeszcze tą sprawą nie zajęło się FRO? Centaurusa i Partyzantów zablokowali.

        Ani Centaurusa ani Partyzantów nikt nie zablokował. No chyba że piszesz Pan o urzędnikach którzy wydali wadliwą WZ-tkę? Co do Centaurusa przypomina mi się własnie nagonka jak to inwestor miał zacząć budowę w kwietniu br., stąd żądał wręcz jak najszybszego wydania pozwoleń. Tymczasem jak widać na miejscu budowy nie ma nawet płotu.
        • Gość: 100%olsztyniak Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie IP: 2.25.198.* 30.09.11, 21:31
          Budowa Centaurusa nie rozpoczela sie bo ci wszyscy "spolecznicy" z duetem hamulcowych z SARP-u na czele zaczeli szantazowac ratusz i miasto. To samo dotyczy Warmii Towers.Grzymowicz natomiast ma za miekki kregoslup zeby cale to wasze towarzystwo pogonic w piz.. .W polskim prawie sa takie luki ze byle kto moze napisac paszkwila i budowa wstrzymana
        • Gość: aut Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.10.11, 09:30
          To trochę tak jak z tymi "inwestorami" od kina "Kopernik". Dajemy się walić.
    • johanek4e Koniec z różową ratuszową wieżą.A latarnie........ 30.09.11, 19:04
      Co się stało z ZABYTKOWYMI latarniami sprzed ratusza?One też były elementem ściśle związanym z wizerunkiem ratusza.Poszły na "złom" ?
    • Gość: Adam Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie s... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 19:34
      Fajnie, w końcu jakaś logika i nie pójście na łatwiznę. Tak trzymać!
      • Gość: Pseudonaukowość Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.09.11, 20:26
        Co jest fajne Adam? Właśnie poszli na łatwiznę. Na wieży już dawno wymieniono okna na nowe, więc skąd ten bordowy kolor? Ta kolorystyka jest oparta podobno o badania. Na temat kolorystyki wypowiada się jakiś historyk. Mętnie, mętnie, a na dodatek jeszcze gada o baroku.
        Skoro ma być odtworzona historyczna kolorystyka, to niech będzie pewne, że tak było. Bo logiki w przeprowadzeniu badań tylko na wieży to ja tu też nie widzę. Chyba, że ty Adamie rozumiesz to na opak. Zdziadziała na dobre ta naukowość, a raczej psedonaukowość. A kto podpisał się pod tymi badaniami prócz urzędnika z urzędu konserwatorskiego?
        • Gość: kolorowe kredki Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.09.11, 22:45
          Widzę że nie rozumiemy czytania ze zrozumieniem. Już wyjaśniam w czasie robót wykryto że wieża ratuszowa nie była różowa. Może wcześniej została tak przemalowana a była wcześniej szara. A wypowiadał się historyk na temat zmian jakie mogą nastąpić po remoncie. Ale u nas to naturalne wiecznie narzekanie i niezadowolenie
          • Gość: kolorowanka Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.10.11, 10:19
            Czy rzeczywiście nie rozumiesz, czy udajesz że nie wiesz o co chodzi? Nową kolorystykę według własnych upodobań może zaprojektować architekt, plastyk i inni, którzy mają o tym pojęcie. Natomiast po to są badania konserwatorskie, za odpowiednią kasę, aby poznać jaka była oryginalna kolorystyka. I na tej podstawie można zrobić aranżację. Jeżeli robi się badania tylko po to aby "odfajkować warunki konserwatorskie" to jest to strata pienędzy podatników i odwalanie pseudonaukowości. I robienie nas w balona. I na dodatek dziennikarka zasięgnęła opiniii u "wybitnego specjalisty w tej dziedzinie". Po prostu żałosne. Równie dobrze mogła spytać o to pana lub panią od parków i cmentarzy zabytkowych, nauczyciela, pana prezydenta, budowlańca, dziecko itd. itp.
        • Gość: aut Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.10.11, 09:34
          Ja już dawno zauważyłem, ze tzw "nauka", "naukowość" itp. to dla jednych (tych co biorą za to kasę) rodzaj, zabawy, żonglerki, dowolności i widzimisizmu, a dla innych (tzw opinia publiczna) rzecz traktowana ze śmiertelną powagą
    • Gość: eee Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie s... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 20:38
      Wiktor Kncercer. - ... - Nasz ratusz jest eklektyczny, znajdziemy tu m.in. elementy neobaroku, a barok lubił mocne kolory...

      ...yyy, że się tak spytam (bo się nie znam) ale gdzie tam jest ten neobarok? Zawsze myślełem ze ratusz jest neorenesansowy z elementami manieryzmu...
      • Gość: robi Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie IP: *.olsztyn.mm.pl 30.09.11, 22:58
        Gość portalu: 100%olsztyniak napisał(a):
        > Budowa Centaurusa nie rozpoczela sie bo ci wszyscy "spolecznicy" z duetem hamulcowych z SARP-u na czele zaczeli szantazowac ratusz i miasto.

        Szantazować to można kogoś, kto ma grzeszki na sumieniu...
        • Gość: newas Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie IP: *.olsztyn.mm.pl 30.09.11, 23:34
          OPB nie ma zdolności kredytowej na tak dużą inwestycję, w latach trudnych i niepewnych... to cała bajka na temat Centaurusa, a co do powrotu do szaro-oliwkowej wieży, toć to ruch właściwy. Jeszcze w latach 40' wieża taka była, ale ten róż pasował, taka też i prawda ludowa ;)
          • Gość: ..i śmisznie i .. Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.10.11, 10:42
            @newas
            Zapewne sam pamiętasz ten kolor z lat 40-tych i z artystycznego malunku. Kiciuś dowodów potrzeba, czyli koloru na tynku i stolarce. Ale o to najtrudniej, szczególnie gdy badania przeprowadza się tylko na najbardziej narażonych na zniszczenia miejscach. A ratusz jest na tyle sporą budowlą, że z pewnośćią w jego zakamarkach zachowała się pierwotna kolorystyka i są oryginalne okna. Pamięć ludzka jest zawodna, a artystyczne pocztówki mogą być tylko i wyłącznie pośrednią pomocą, a nie bezpośrednim dowodem. A w przypadku zabytku nie chodzi tylko o to czy nam się kolor podoba czy nie, bo to są upodobania epoki w której powstał.
            Obrzydliwe jest kłamstwo, że zaproponowana kolorystyka jest historyczna. Nie podoba mi się ten bełkot, który udaje, że ma coś wspólnego z nauką.
    • Gość: x Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie s... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.11, 23:36
      olsztyńskio ratusz powinien być czarny - pasowałby do urzędujących charakterów
      • Gość: moon Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.11, 12:53
        a szczególnie Grzymowicza
    • Gość: Warmiak Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie s... IP: *.dip.t-dialin.net 01.10.11, 00:25
      Co z placem"Solidarnosci" mial byc gotowy do konca miesiaca wrzesnia?
      • Gość: GiM Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie IP: 95.40.237.* 01.10.11, 01:20
        Ale nie podali którego roku.
      • o0gurek Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie 01.10.11, 07:58
        Gość portalu: Warmiak napisał(a):

        > Co z placem"Solidarnosci" mial byc gotowy do konca miesiaca wrzesnia?

        A Dąbrowskiego miała być zamknięta tylko do końca września.
        Nic, pinokio ma tylko coraz dłuższy nos.
    • Gość: michał Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie s... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.10.11, 07:51
      o co tu chodzi? trzy placyki wyremontowane za 10 mln, wieża ratuszowa i inne duperle. a pod wiaduktem przy chłodni przejechać się nie da takie dziury. albo ja zwariowałem albo mamy prezydenta niespełna rozumu.
      • o0gurek Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie 01.10.11, 07:57
        Gość portalu: michał napisał(a):

        > o co tu chodzi? trzy placyki wyremontowane za 10 mln, wieża ratuszowa i inne du
        > perle. a pod wiaduktem przy chłodni przejechać się nie da takie dziury. albo ja
        > zwariowałem albo mamy prezydenta niespełna rozumu.

        Niespełna rozumu? No przestań.
        Przecież jego wysokość arbuz nie jeździ pod wiaduktem. To dlaczegóż miałby się tym przejmować?
    • Gość: od Daltona Szara kopuła? IP: *.204.37.204.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.10.11, 09:36
      Szara kopuła? Patrzę i patrzę i nadal widzę zieloną od patyny miedzianą kopułę. Szaro za to jest pod kopułą, ale widocznie nie u każdego ;)
      • Gość: Rąbajło Re: Szara kopuła? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.10.11, 10:55
        @ od Daltona
        To tylko takie małe kłamstewka, przeinaczenia. Nosy olsztyńskich pinokiów w końcu zaczną im bardzo przeszkadzać w poruszaniu się. To dopiero dla nich będzie kłopot, bo zaryją w coś i nie będą mogli już ruszyć dalej. Chociaż trudno spodziewać się po nich wrażliwości pajacyka, odrąbią i pójdą dalej.
        • Gość: ??? Re: Szara kopuła? IP: *.olsztyn.mm.pl 01.10.11, 12:15
          @ od Daltona i Rąbajło:

          A o co właściwie wam chodzi?
    • Gość: moon Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie s... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.11, 13:01
      Świętolipską perłę także przemalowano na historyczny kolor. I jak to teraz wygląda??? Widok w poprzednim kolorze przepięknie komponował się na tle otaczającego lasu. A teraz??? Ale niby mądre głowy zadecydowały że jeżeli było coś w przeszłości to musi być i teraz. Tylko moim skromnym zdaniem wówczas nie było tak dużego lasu w tle.
      • Gość: Slodko Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.10.11, 13:46
        Moim skromnym zdaniem twoje rozumowanie moon nie jest przesłanką do zachowania żółtej kolorystyki świątyni w Świętej Lipce. Mam nadzieję, że odcień różu jest zgodny z historycznym kolorem (chociaż jestem sceptykiem co do jakości prowadzonych u nas badań). Dopiero stara architektura z własciwym dla niej kolorem oddaje w pełni charakter budowli. Otoczenie nadal jest podobne, tam był zawsze las. Poza tym raczej kierujesz się przyzwyczajeniem i zgodą na to co zastałeś. Dlatego długo była tendencja, aby nic nie zmieniać. Ale czy to było dobre, według mnie nie. A wracając do naszego ratusza, to chodzi raczej czy ta nowa kolorystyka jest rzeczywiście zgodna z historyczną. Bo mamy do czynienia chyba z nadużyciem. Wygląda na to, że w badaniach nic nie wyszło, a to co zrealizowali to czysta fantazja.
        We wnętrzu teatru też nie odkryto w trakcie badań, że są malowidła i dopiero przy remoncie okazało się, że badania po prostu wykonano bylejak. Bo jak to nazwać? I znowu kolejne badania i jakieś dziwne wyniki. Jak ma być historyczna kolorystyka, to taka powinna być. A nie ma co do tego pewności. No ale ważne, że jakiś jegomość to pochwalił i znalazł nawet neobarok. Miodzio!!!
        • Gość: to straszne Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie IP: *.olsztyn.mm.pl 01.10.11, 14:18
          To straszne. Nikt się na niczym nie zna w tym Olsztynie. - To może sprowadzać fachowców z innych miast? - Jeszcze gorzej? - No, mówię pani, to po prostu straszne.
          • Gość: Podkasana Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.10.11, 15:32
            Ojojoj znajdą się tacy co się znają i wiedzieli jak wykorzystać różową wieżę ratuszową. Szara to już nie to samo.
    • Gość: j. Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie s... IP: *.olsztyn.mm.pl 01.10.11, 15:54
      Cieszę się z tej szarości. Może, jako że przykład idzie z góry, zacznią zmieniać się morelowo majtkowe elewacyjne preferencje olsztynian.
      • Gość: Odmieńcy Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.10.11, 17:27
        A na Mickiewicza szarości nie dali, jeno pomarańczyk. W innych miejscach też. Jak to się zmienia, raz na wozie raz pod wozem. A na ratuszu nagle szarość pasuje, ktorej nie znaleźli! Jaja sobie robią. Bo od lat szarość była ZAKAZANA ODGÓRNIE. Szpetna. Tak być nie mogło, do gustów nie pasowało!
    • Gość: zmk Do konserwatorów praktyków IP: *.olsztyn.mm.pl 02.10.11, 00:04
      Jak wiadomo program prac konserwatorskich był załącznikiem do upublicznionych materiałów przetargowych a prezentowany był w ramach projektu budowlanego na remont wieży (Program prac konserwatorskich opracowała pani Justyna Dzieciątkowska w 2010r.)

      Pozwalam sobie zacytować fragment bezpośrednio dotyczący sposobu postępowania z tynkami i w sprawie kolorystyki tynków (za ew. literówki lub drobne błędy przepraszam, to co wyłapałem po OCRze postarałem się poprawić).

      Proszę o rzeczowe uwagi osób, które znają się na rzeczy i wykonują prace konserwatorskie w zabytkach. Czy waszym zdaniem to co dzieje się na wieży jest zgodne z zapisami jakie zawarte są w poniżej prezentowanym fragmencie tej dokumentacji i czy zgodne jest to z sztuka konserwatorską?

      PROPONOWANY PROGRAM PRAC KONSERWATORSKICH ELEWACJI WIEŻY RATUSZA W OLSZTYNIE
      Postawienie rusztowań wokół elewacji wieży wspartych o dach i na gruncie. Zabezpieczenie dachu. Rusztowania umożliwią rzetelne wykonanie prac konserwatorskich.
      Tynki
      1.Oczyszczenie powierzchni tynkowanych elewacji z wtórnych nawarstwień w celu określenia zasięgu występowania wtórnych tynków oraz oryginalnych pozostałości.
      2.Ewentualne mechaniczne usuniecie wadliwych i szkodliwych wtórnych tynków.
      3.Oczyszczenie powierzchni oryginalnych istniejących na elewacji rynków metodą kontrolowanego piaskowania o dopasowanym do podłoża ciśnieniu i specjalnie dobranym kruszywem. Zabieg ten umożliwi usuniecie resztek uzupełnień cementowych z oryginalnych powierzchni i tym samym odsłoni pierwotny walor kolorystyczny i fakturalny tynków. Należy się spodziewać podobnych tynków do tych które pokrywają pozostałe elewacje ratusza.
      4.Pobranie próbek zaprawy cło badań laboratoryjnych w celu identyfikacji składu, m.in. spoiwa czy przypadkiem nic mamy tu zastosowanego szlachetnego tynku romańskiego charakterystycznego dla XIX - pocz. XX wieku. Ponadto badania wykażą skład ilościowy i jakościowy wypełniaczy wraz z proporcjami użytego spoiwa. Ujawnienie w/w informacji będzie podstawą do wykonania masy dla uzupełnienia ubytków tynku.
      5.Naprawa spękań po całkowitym oczyszczeniu, podjecie decyzji związanej z metodą oraz materiałem. Np. firma Remmers posiada cały system naprawy spękań do -wyboru.
      6.Uzupełnienie ubytków tynku na elewacjach wieży zgodnie z charakterem oryginalnej powierzchni. Obserwacje i analizy powierzchni oryginalnych tynków pokrywających elewacje korpusu budynku -wykazały, iż oryginalny tynk z pocz. XX wieku jest zbudowany z zaprawy wapienno-piaskowo-cementowej z dodatkiem grubego kolorowego żwiru, małych odłamków czerwonego granitu, białego -wapienia krystalicznego oraz ceglanego tłucznia. Szorstka fakturalna powierzchnia opracowania uzyskana została poprzez narzut i brak zacierania masy, dzięki żwirowi efekt jest ławy do uzyskania. W przypadku gładzonych powierzchni tynków na wieży, zasłoniętych grubą warstwą silnego i będącego w dobrym stanie zachowania tynku cementowego, należy poddać pod rozwagę konieczność ich usunięcia (bardzo duży koszt usuniecie z całej powierzchni silnego tynku i założenie nowego) być może ze względów ekonomicznych wystarczyłoby miejscowe uzupełnienie, naprawa spękań i pomalowanie na właściwy kolor. Gdyby jednak podjęto decyzję usunięcia w/w tynków i zrekonstruowanie pierwotnego, powinien być zrekonstruowany w oparciu o wyniki badań laboratoryjnych i próby zastosowania ujawnionych w nim wypełniaczy.
      7.Ewentualne miejscowe scalenie kolorystyczne powierzchniowych i uzupełnionych laserunkowymi farbami krzemianowymi np. Keim Restauro Lasur firmy Keim. Oryginalny kolor tynków jest naturalny piaskowcowy i nie można określić go płaskim kolorem wybranym -w oparciu o NCS, ponieważ po oczyszczeniu i uzupełnieniu (ewentualnie miejscowym scaleniu kolorystycznym) zostanie zahydrofobizowany np. preparatem Funcosil SNL firmy Remmers.
      • Gość: bob budowniczy Re: Do konserwatorów praktyków IP: *.olsztyn.vectranet.pl 02.10.11, 17:57
        albo jestes jakims malolatem albo cos slyszales ale nie wiesz co. przeczytaj sobie ustawe o zabytkach i bedziesz wiedzial , ze zawsze jest kierownik i inspektor z odpowiednimi uprawnienami pod nadzorem miejskiego konserwatora zabytkow.
        • Gość: Róbta co chceta Re: Do konserwatorów praktyków IP: *.olsztyn.vectranet.pl 02.10.11, 19:00
          Ten nadzór mkz to chyba nie w tym przypadku. A sam program konserwatorski to nie wiem jak się ma do tego co widzimy na sławnej wieży ratuszowej. Z fachowością to u nas jest tak jak obecnie z polską nauką i specjalistami na urzędach. Zrobią co zechcą, a reszta musi to przyjąć.
          • Gość: specjalista Re: Do konserwatorów praktyków IP: *.xdsl.centertel.pl 02.10.11, 22:11
            jasne - najwięcej wysokiej klasy specjalistów mamy wśród społeczników, jak np. archeologa, który bada i konserwuje zabytki, bo myśli, że jak chce, to potrafi.
            • Gość: Tak jest Re: Do konserwatorów praktyków IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.10.11, 08:44
              Jasne, że badają i konserwują zabytki też rzeźbiarze, malarze, sztukatorzy, archeolodzy, historycy, historycy sztuki, po muzeologii, konserwatorswie, technologii żywności, inżynierowie, architekci, chemicy, po liceach, technikach i szkołach zawodowych i jeszcze długo by wyliczać. A wysokiej klasy specjaliści - to już problem ogólnopolski w zakresie jakości i poziomu prac, etyki zawodowej nie tylko w branży zabytków.
              • Gość: zmk Re: Do konserwatorów praktyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.11, 09:04
                Jak dotychczas nie widzę głosów osób do których kierowałem swe pytania.
                Ustawy, rozporządzenia znam ale mi chodzi o praktykę a nie o teorię a tym bardziej o teoretyzowanie.
                • mariusz2010 Re: Do konserwatorów praktyków 03.10.11, 10:25
                  Zwykłe ściemnianie. Nikt nie pytał konserwatorów o zdanie przy projektowaniu Dezorplacu i Katafalku. A i teraz te "ekspertyzy" maja służyć wyłącznie zwiększeniu ilości szarego koloru w centrum miasta. Paru decydentów po prostu lubi gdy jest szaro i możliwie beznadziejnie. Bo kojarzy im się to z powagą i dostojeństwem ;))))))))))))))))
                  W tym przypadku dyskusja o ekspertach to krążenie po manowcach.
                  • Gość: zmk Re: Do konserwatorów praktyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.11, 10:53
                    ^^ Bez urazy mnie jednak zależy na zdaniu konserwatorów praktyków.
      • Gość: Może Re: Do konserwatorów praktyków IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.10.11, 01:06
        O ile wiem to ta pani konserwatorka prowadziła badania w teatrze Jaracza i chyba w domu przedpogrzebowym Mendelsohna. Badania chyba nie są jej najmocniejszą stroną działalności. A kto teraz prowadzi prace na wieży to nie wiem. Ale może znalazł coś nowego i dlatego są rozbieżności między programem a realizacją prac.
        • Gość: plUm Re: Do konserwatorów praktyków IP: *.wbp.olsztyn.pl 03.10.11, 13:31
          Rozpoznanie i wstępne badania konserwatorskie są niezbędne do nakreślenia sposobu zabezpieczenia i przywrócenia świetności substancji zabytkowej. Dlatego tak ważne jest, by w trakcie realizacji projektów konserwatorskich uszczegóławiać i uzupełniać dokumentację wyjściowa. Jeśli zachodzą jakieś zmiany, pojawiają się nowe okoliczności należy wezwać komisję konserwatorską składającą się ze specjalistów czy rzeczoznawców zaakceptowanych przez MDKiN. Jeżeli prace konserwatorskie prowadzi firma budowlana, a nie specjalistyczna konserwatorska, zdarzają się błędy, wywołane brakiem przygotowania merytorycznego wykonawcy. Zabytki nie pozwalają na dowolność prowadzenia przy nich prac. Jeżeli Wykonawca zastosował się do wytycznych zawartych w programie prac /patrz skróty wyżej/zaakceptowanym przez kons. woj. nie powinno być problemu. Nie rozumiem zatem ataku na P. Dzieciątkowską, chyba że potrzebny jest winny. Kowal zawinił a piekarza powiesili.
          • Gość: drwisz czy o drogę Re: Do konserwatorów praktyków IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.10.11, 14:20
            plUm (urzędniku, z branży) - Brzmi to bardzo mądrze. Ale praktyka jaka jest to widzimy. Oczywiście jak wkz lub mkz zaakceptował to MUSI być dobrze i wara mieć wątpliwości. Przykłady?
            atelier fotograficzne przy u. Skłodowskiej-Curie, baszta przy zamku, plac przed ratuszem ............................................................................................
            Czujesz się winny, atakowany? Twój problem.
            Są tylko wątpliwości, które mamy prawo mieć, bo są podstawy.
            "Jeżeli prace konserwatorskie prowadzi firma budowlana, a nie specjalistyczna konserwatorska, zdarzają się błędy, wywołane brakiem przygotowania merytorycznego wykonawcy." W teatrze Jaracza na szczęście prace zaczęła prowadzić inna firma niż ta twoja specjalistyczna. Przestań zasłaniać się pustosłowiem specjalistycznym.
    • mariusz2010 Moda na szarość. 03.10.11, 03:31
      Czerń i szarzyzna, za sprawą ratuszowych, stała się wyznacznikiem mody w Olsztynie i to jest główny powód przemalowania. Powoływanie się na historię jest zwykłym mydleniem oczu.
      Przy projektowaniu Dezorplacu wszelkie nawiązania do historii przecież nonszalancko odrzucono.
      Poprzedniego wyglądu ratuszowi i tak nikt nie przywróci. Czy ktoś wyobraża sobie np. restaurację skutych po wojnie alegorycznych rzeźb w narożnikach?
      • Gość: loco Re: Moda na szarość. IP: *.olsztyn.mm.pl 03.10.11, 12:34
        mariusz2010 napisał:
        > Czerń i szarzyzna, za sprawą ratuszowych, stała się wyznacznikiem mody w Olsztynie i to jest główny powód przemalowania. Powoływanie się na historię jest zwykłym mydleniem oczu. Przy projektowaniu Dezorplacu wszelkie nawiązania do historii przecież nonszalancko odrzucono.

        Coś (powoli, bo powoli, ale jednak) zaczyna iść w dobrą stronę - i od razu musisz to ludziom obrzydzić?

        > Poprzedniego wyglądu ratuszowi i tak nikt nie przywróci. Czy ktoś wyobraża sobie np. restaurację skutych po wojnie alegorycznych rzeźb w narożnikach?

        A czemu nie? Może nie dziś i nie jutro, ale kiedyś taki pomysł znajdzie poparcie. Jednak dzisiaj pilniejsze by było zmobilizowanie opinii publicznej, by przywrócić oryginalne schody Teatru Jaracza. Ich zniszczenie to było wielkie draństwo. I tak trwają tam prace budowlane, schody są rozgrzebane, można to zrobić "z biegu" mniejszymi kosztami.
        • Gość: j, Re: Moda na szarość. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.11, 14:10
          Oryginalne schody do teatru to ważna sprawa.
          Dobrze, że o tym ktoś napisał. Są świetnie dokumentujące ich przedwojenny wygląd zdjęcia. Budynek jest ciekawy i wartościowy. Schody były integralną jego częścią.
          Szkoda by było gdyby nie udało się naprawić tego przestrzennego nieszczęścia jakim są te obecne.
        • Gość: jas Moda na szarość czy na bezguście? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.11, 16:28
          Od dawna nawołuję do protestu (choćby tu) wskazując na draństwo jakie wyrządzono fasadzie teatru przebudowując schody z frontalnym najściem na obecne. Kompromitujące dla projektantów i decydentów (dyrekcja, służby konserwatorskie) jest to, że w przywracaniu wyglądu z lat 20-tych o tak ważnym elemencie zapomnieli.
          • Gość: Miejmy nadzieję Re: Moda na szarość czy na bezguście? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.10.11, 22:44
            A co ty jas tak się przejmujesz teatralnymi schodami? Jakoś służby konserwatorskie nie mają z tego powodu czkawki. Oczywiście masz rację co do zepsucia koncepcji architekta Feddersena i idei tej koncepcji. A ilu to rozumie i czuje? Może kiedyś trafi się gospodarz z wrażliwością architektoniczno-urbanistyczną.
    • zygzak_fro.net.pl Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie s... 03.10.11, 17:07
      Błędy zdarzają się wszystkim. Natomiast chciałbym zwrócić uwagę na patologie (BO TO JEST PATOLOGIA) związaną z obecnym prawem przetargowym (zwłaszcza tym pod dyrektywami Unijnymi) w pracach prowadzonych na obiektach zabytkowych. Co raz to słyszymy, że czegoś się nie da bo terminy unijne, bo pieniędzy nie można wydać na coś innego itd. Tymczasem prace prowadzone przy zabytkach z natury rzeczy podlegają dość nieprzewidywalnemu biegowi. Ostatnio pewnemu przedsiębiorcy zupełnie niespodziewanie "złośliwie wyrosły" na jego gruncie mury młyna, pochodzące w części zapewne jeszcze z czasów lokacji miasta. Jego zdziwienie i rozpacz (że Unia zabierze dotację) doskonale pokazuje ułomność takich inwestycji. Kolejne badania z ostatnich dni, tj. prace pod Wysoką Bramą znowu pokazują, że są one prowadzone raczej jako sztuka dla sztuki, z obowiązku. Z samych badań nie wynika nic nowego, natomiast okazja do wyjaśnienia kilku istotnych spraw przepadła wraz z osiągnięciem przez archeologów granicy inwestycji unijnej i nie chodzi mi tu bynajmniej o rozgrzebywanie ulicy.
      Takie sztywne trzymanie się biurokracji jest oczywiście zgodne z prawem i nie zamierzam tu zarzucać osobom, które przy tym pracują złej woli. Wszyscy jesteśmy tu trybikami w dość bezwzględnej machinie przerobu kasy. Badania na Ratuszu, choć również prowadzone (zapewne) wg procedur trudno również uznać za sensowne, bo jak można badać obiekt wycinkami i wyciągać z tego ogólne wnioski. Wieża jest badana oddzielnie od reszty gdyż "taki jest zakres prac, koniec kropka". Cóż - ciężko z tym polemizować. Jednak kiedy wyciąga się wnioski o kolorze stolarki z wymienionych okien... Nie wiem, na zdjęciach z budowy widać jasną.
    • Gość: mix A kiedy będzie taniec z różą w zębach? IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.11, 17:27
      W końcu jakiś akcent uznania dla tak znanej wieży przecież się należy! :)
    • Gość: do fanów różu Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie s... IP: *.dynamic.mm.pl 03.10.11, 17:50
      Ten fragment wieży, który został już odsłonięty jest naprawdę ładny!!! Pięknie wyeksponowane są zdobne gzymsy.
      A komu się podobała różowa wieża, niech sobie kupi na osłodę różowe majtki!!
      Pozdrawiam wiecznie narzekających malkontentów z Olsztyna, którzy znają się na historii, modzie, sztuce i całej reszcie!
      • mariusz2010 Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie 03.10.11, 18:29
        Gzymsy mi się podobają. Okna tez mi się podobają. Ale ta szarość? Wystarczy porównać resztę elewacji z tynkiem na wieży...
        Ale skoro ratuszowym taki akurat się podoba...no cóż. Ich wieża.;(((
        Ele i tak będzie mi się kojarzyła z erotyczną przygodą poprzedniego prezydenta.))
        • zygzak_fro.net.pl Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie 03.10.11, 18:46
          mariusz2010 napisał:
          > Gzymsy mi się podobają. Okna tez mi się podobają. Ale ta szarość?

          Mi akurat odwrotnie - szarość jest świetna natomiast gzymsy są za jasne (trochę się zrobił efekt białych skarpetek) a bordo jest mimo wszystko podejrzane, ale to tylko (moje) zygzaka zdanie. Ogólnie kolorystycznie bardziej mi się podoba od poprzedniego koloru gaciowego.
          • Gość: uch, ale symbolika Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.10.11, 21:10
            A ja wolę beżowe kolory!
            Kolor stolarki - chyba komuś odbiło na tej wieży z tradycją urzędniczej rozwiązłości - nawiązał do czerwonej latarenki. Małkowski musi być zadowolony.
            I co to ma wspólnego z pierwszą kolorystyką ratusza? Hi, hi, hi, cha, cha, cha .....
            • Gość: zzzziuuuu Miłośnicy groszku i brzoskwinki, łączcie się! IP: *.olsztyn.mm.pl 04.10.11, 21:52
              Gość portalu: uch, ale symbolika napisał(a):
              > A ja wolę beżowe kolory!

              Groszek, groszek jest najśliczniejszy! W połączeniu z brzoskwinką lub marcheweczką. Może chociaż główne wejście tak obramować?
              • Gość: uch, ale symbolika Re: Miłośnicy groszku i brzoskwinki, łączcie się! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.10.11, 22:35
                Tak, tak zzzziuuuu. Jak sie komu podoba, najlepiej jeszcze "naukowo" to podeprzeć. A główne wejście proponuję na czerwono (ten bordo z okien wieżowych). I do szarości pasuje i do beżu. Będzie piknie i bardzo swojsko. I koniecznie wszystkie okna ratuszowe na czerwono. Wspaniale będą korespondować z czarną kamienicą i niedalekim czarnym nowym Dukatem. Kolorystyka i architektura w tym rejonie nareszcie będzie git.
                • Gość: As Re: Miłośnicy groszku i brzoskwinki, łączcie się! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.10.11, 23:29
                  Wieża jest ok. Naprawdę udało się, ma swój styl i klasę, ale ten plac...po prostu wieś tańczy i śpiewa. Zastanawiam się po co są te" mini skocznie" przy tej niby fontannie. Kto będzie skakał na główkę do wody?
                  • Gość: Zainteresowany Re: Miłośnicy groszku i brzoskwinki, łączcie się! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.10.11, 08:25
                    As, a nie intersuje cię, czy rzeczywiście tak wieża wyglądała kiedy ją wybudowano? Bo podobno takie są wyniki badań. I to jest podstawa tej kolorystyki. Tylko na ile są wiarygodne? Czy inne okna też są czerwone? Wcale to nie wygląda dobrze, bo poza wieżą jest jeszcze ogromna bryła ratusza. Może ktoś ma te wyniki badań to dowiemy się skąd te kolory? Mnie to bardzo interesuje.
                    • Gość: zmk Re: Miłośnicy groszku i brzoskwinki, łączcie się! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.11, 08:48
                      Wystarczy wpaść na stronę BIP UM w Olsztynie i tam jeszcze wiszą materiały w postępowania przetargowego tzw. INFORMACJA O ZAMÓWIENIU PUBLICZNYM, Nazwa zamówienia: Remont budynku ratusza w zakresie górnych poziomów wieży ratuszowej przy Pl. Jana Pawła II 1 w Olsztynie.
                      • Gość: Zainteresowany Re: Miłośnicy groszku i brzoskwinki, łączcie się! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.10.11, 20:35
                        Na stronie BIP UM w materiałach elektronicznych jest tylko Program prac konserwatorskich z dokumentacją fotograficzną pani Dzieciątkowskiej. Nie ma badań konserwatorskich, są jedynie zdjęcia wykonane na użytek programu prac. Brak jest badań stratygraficznych na stolarce w ratuszu (czerwień znaleziono na tynku na wieży, a okna są w całości wymienione na nowe), w ogóle nie ma przekroju próbek z kilku wykonanych odkrywek na tynkach w mało sprecyzowanych miejscach. Własciciele obiektów, które są w rejestrze lub w ewidencji zabytków, a chcieli np. wymienić tylko okna byli i są zobowiązani przez urzad konserwatorski do przeprowadzenia na własny koszt badań stratygraficznych nawarstwień stolarki w całym obiekcie, przy remoncie elewacji również badań składu tynków i nawarstwień na nich. Na tej podstawie i z przeprowadzonych obserwacji (j.w.) wymagane były i są programy prac konserwatorskich.
                        W przypadku wieży ratuszowej nie ma takich badań (nie powołano się na takie w materiałach U.M. Olsztyn) i nie ma podstawy by twierdzić, że widoczna realizacja kolorystyczna jest historyczna. Szczególnie czerwony kolor okien jest nadinterpretacją. Być może na oryginalnej stolarce, która jest w ratuszu, pierwotna warstwa się zachowała co jest bardzo prawdopodobne.
                        Na każdej stronie programu prac jest pieczątka Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Olsztynie. Czyżby nie zauważyli, że brakuje badań, szczególnie w przypadku stolarki? A może teraz, już w trakcie prac remontowych przeprowadzono badania stratygraficzne? Jeżeli tak, to powinna być dokumentacja z tych badań.
                    • Gość: alf Re: Miłośnicy groszku i brzoskwinki, łączcie się! IP: *.olsztyn.mm.pl 06.10.11, 00:15
                      Gość portalu: Zainteresowany napisał(a):

                      > As, a nie intersuje cię, czy rzeczywiście tak wieża wyglądała kiedy ją wybudowa
                      > no?

                      Jasne że na początku była szara! Jak prawie każdy budynek - do chwili pokrycia tynku farbą...
                      A szarą to ją widziałem tylko na czarno-białych zdjęciach. Na wszystkich innych występuje w kolorze, który jest ogólnie znany.

                      • Gość: Zainteresowany Re: Miłośnicy groszku i brzoskwinki, łączcie się! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.10.11, 10:10
                        "A szarą to ją widziałem tylko na czarno-białych zdjęciach. Na wszystkich innych występuje w kolorze, który jest ogólnie znany."
                        Alf, szkoda, że Twoje wnioski nie mają mocniejszej podstawy.
                        • Gość: alf Re: Miłośnicy groszku i brzoskwinki, łączcie się! IP: *.olsztyn.mm.pl 06.10.11, 23:44
                          Nie mają, bo i materiał nie za bogaty. Pisałem tylko, że na moich materiałach nie wygląda szaro.
                          Najlepiej odwołać się do zbiorów Muzeum lub Będkowskiego - wtedy najłatwiej ustalić, czy szary kolor wieży rzeczywiście występował, a jeżeli tak - to czy to było chwilowe, czy też przez dłuższy okres.
                          • mariusz2010 Re: Miłośnicy groszku i brzoskwinki, łączcie się! 07.10.11, 07:17
                            "Wieża miłości" nie powinna być szara. I powinna mieć zegar w kształcie ogromnego serca ;)))
                          • Gość: Zainteresowany Miłośnicy architektury IP: *.olsztyn.vectranet.pl 07.10.11, 08:23
                            Podstawą określenia kolorystyki są prawidłowo przeprowadzone badania stratygraficzne nawarstwień, gdzie zadaniem badacza jest znalezienie oryginalnych fragmentów z pierwotnym wykończeniem powierzchni. We wnioskach należy uwzględnić procesy starzeniowe materiałów i odporność pigmentów na światło. Fotografie są bardzo pomocne, szczególnie jeżeli chodzi o walor koloru, detale, przekształcenia. Natomiast kolor na starych pocztówkach to artystyczne opracowanie - malowanie. To nie jest kolorowa fotografia jaką wykonuje się obecnie i to należy wiedzieć, ostrożnie wyciągać wnioski.
                            Bardzo wielu osobom, w tym niektórym badaczom, wydaje się, że to takie proste ustalić pierwotną kolorystykę. A bardzo rzadko takie badania są proste, jeśli chce się mieć wiarygodną odpowiedź w tym zakresie. Badania sondażowe - to wytypowanie miejsc do wykonania odkrywek. Można nie trafić na oryginalne w miarę dobrze zachowane fragmenty. A potem przy remontach wychodzą niespodzianki, że to inna bajka. Albo nie dowiadujemy się o tym, bo wszystko zostaje skute i naszą wiedzę opieramy na takich badaniach. Taka wiedza, jakie badania. Taka też nauka, bo m.in po to są też badania. Dalsze wnioski pozostawiam innym zainteresowanym architekturą.
    • Gość: ... Re: Koniec z różową ratuszową wieżą. Teraz będzie IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.11, 05:51
      szkoda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka