Gość: paul mark
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.03.12, 08:21
W tym przeklętym kraju żywi zazdroszczą umarłym.Bieda nędza brak perspektyw,władza jak najgorsi kaci.Zdesperowani oszalali ludzie odbierają sobie już hurtowo życie by się skutecznie wyeliminować z tego piekła zwanego polską.Rośnie tylko liczba ofiar tego zbrodniczego systemu.
Pełnego obrazu dostarczają fakty.
.Ilość osadzonych to już blisko 100 tyś osób,dalsze ok 40 tyś czekają na swoją kolejkę do polskich kazamatów.Za tzw komuny siedziało tylko 50 tyś.Daje to obraz jakim opresyjnym i totalitarnym reżimem jest Polska obecnie.Ilość mordów politycznych zwanych wypadkami i samobójstwami jest też większa niż w stanie wojennym.
Jacek J student politechniki programista
człowiek władający biegle trzema
językami został aresztowany pod
pretekstem jazdy bez biletu i przebywa w
Olsztyńskim areszcie. Sprawa by wyglądała
humorystycznie lecz tak nie jest. Jacek.J
jest to młody człowiek biorący również
czynny udział w życiu politycznym,a jego
rodzice są zaangażowani również. Wydawać
by się mogło że prozaizm tej sprawy jest
oczywisty . Płaci karę i po sprawie.
Choć przyczyną tego zamieszania była
utrata D.O. a wyrok zapadł zaocznie bez
wiedzy i uczestnictwa zainteresowanego .
Lecz prawda jest inna. To typowa sprawa
polityczna,której celem jest znalezienie
pretekstu na osadzenie dziecka i przez
takie działanie wywarcie presji na
rodzinę zainteresowanego, by ją
skutecznie zastraszyć. Jest sprawą
wielce prawdopodobną że jest szykowane
kolejne morderstwo polityczne. Władza
nie zgadza się na grzywnę w przypadku
bez biletowego przejazdu. Gdy powszechna
praktyka sądowa jest całkowicie odmienna
w takich przypadkach. Nie można też
kontaktować się z osadzonym mimo jego
przewlekłej choroby . Wszystkie
instancje Sądów Okręgowego Rejonowego i
ich prezesi oraz Zarząd Penitencjarny
zostały poinformowane o tym zdarzeniu.
Niestety Jacek J. jest typowym więźniem
politycznym Jakim "państwem
prawa"jesteśmy lepiej nie komentować. Bo
można skończyć jak wielu których
dosięgły "samobójstwa"i inne
"wypadki".Od rezydenta wspomnianego
Aresztu w Olsztynie niejakiego Wojciecha
Pazika przez Falzmann Michał, kontroler
NIK , Pańko Walerian,cała lista ofiar
"wypadku"Smoleńskiego. I to nie koniec
tej listy. Dzisiaj, po
Wróblu,Michniewiczu, Biskupie
Mieczysławie Cieślarze, Zielonce, Knyżu,
operator, Marku Duliniczu, Dariuszu
Ratajczaku, Eugeniuszu Wróblu przyszedł
czas na Leppera. Każde nazwisko na te
liście spowodowałoby przewrót w
państwie. Nie łudźcie się, że nie
przyjdą po Nas.