Gość: LP® IP: *.g.pppool.de 09.07.04, 00:02 Zaczynamy czesc 27. W imieniu Leszka ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jd Re: Szkoła nr 7 cześć 27 IP: 193.0.68.* 09.07.04, 09:13 Ta część ma szczególną wartość, gdyż występuje w niej 7. Wartość nadzwyczajną będą miały części 77, 777, 7777, 77777 itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Szkoła nr 7 cześć 27 IP: *.range217-44.btcentralplus.com 09.07.04, 10:20 Inne slynne 'siodemki': 7 Grzechow Glownych 7 Cudow Swiata 7 Samurai 7 Wspanialych 7 Krasnoludkow i krolewna ... 7-io letnia wojna 7 dni w tygodniu 7 kontynentow 7UP Co jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: Szkoła nr 7 cześć 27 IP: *.neue-westfaelische.de 09.07.04, 11:55 Buty 7-milowe ... za 7-mioma morzami Pro 7 (Kanal TV) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Szkoła nr 7 cześć 27 IP: 193.0.68.* 09.07.04, 13:49 W 77 dni dookoła świata. Siódma pieczęć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Szkoła nr 7 cześć 27 IP: *.range217-44.btcentralplus.com 09.07.04, 16:22 Blake's Seven Seven Brides for Seven Brothers Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: Szkoła nr 7 cześć 27 IP: *.g.pppool.de 09.07.04, 18:49 I oczywiscie slynny 007 ... James Bond Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Szkoła nr 7 cześć 27 IP: *.range217-44.btcentralplus.com 09.07.04, 19:00 A dlaczego znajdujemy sie w ... siodmym niebie???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut Re: Szko?a nr 7 czes´c´ 27 IP: *.sympatico.ca 09.07.04, 19:49 Z nieba troche was spuszcze na ziemie... Nie bylo 77 dni do okola swiata tylko "80 dni do okola swiata" oczywiscie by Juliusza Verna. Co do siodemki to byl tez serial "07 zglos sie" z porucznikiem Slawkiem Borem czy Borskim cos w tym stylu... Oprocz siodmego nieba jest takze siodmy krag piekiel. czuwaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: Szko?a nr 7 czes´c´ 27 IP: *.g.pppool.de 10.07.04, 11:01 Mamut cos ty taki powazny ? 80 dni na okola swiata , to wlasnie swiatowa pomylka ... Przeciez przejechali naprawde to w 79 dni , a wlasciwie mieli szanse nawet w 77 dni przejechac. Wiec Janusz ma racje ... :)) Tylko Jules Verne sie pomylil z tym tytulem .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AD Re: Szko?a nr 7 czes´c´ 27 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.04, 21:46 Mamut, Fredek ma racje, 80 dni to tylko zaokraglenie !!! A wracajac do 7-ki to przypomina mi sie film od Stevena Kinga, ktorego tytul po niemiecku "Sieben", znaczy o dziwo siedem ! Hej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut Re: Szko?a nr 7 czes´c´ 27 IP: *.sympatico.ca 11.07.04, 20:06 Oh, nie mozna juz sie nawet szczegolow czepiac, bo i rusz dostaje po uszach... A pamieta kto ciaganie przez nauczycieli uczniow za uszy... Pamietam mnie pare razy ciagala Dragan i bodajze raz Dabrowska... Serek tez chyba mnie raz czy dwa za ucho wyrwal... Do do tych osiemdziesieciu dni dookola Swiata to wtakim razie proponuje 77 dni i 77 godzin do okola swiata to bylo nie bylo wychodzi praktycnie to samo... ;) Fajnie ze sie pojawiles AD... ostatnio tu sie nie pojawiales... co z mir-murem i dziadem... cos znikli z forum... czuw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Szko?a nr 7 czes´c´ 27 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.04, 20:46 Z satysfakcją odonotowuję rozsądną i inteligentną zmianę stanowiska mamuta w sprawie tytułu dzieła Verne'a. Siedem dziewcząt z Albatrosa. Siedem wzgórz Rzymu. Siedmiu mędrców greckich. Za siedmioma górami, za siedmioma lasami (rzekami, morzami)... Siedmoletnia podstawówka (gdy ja zaczynałem chodzić). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Szko?a nr 7 czes´c´ 27 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.04, 21:11 Sprawa Siódmego nieba: Religijna kosmologia żydowska, a także muzułmańska, wyrózniała siedem nieb. Siódme niebo jest najwyższe i nadoskonalsze. Jest siedzibą Jahwe lub Allaha. Panuje tam wieczna jasność, radość i szczęsliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Re: Szko?a nr 7 czes´c´ 27 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 22:00 Q Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mir-mur Re: Szko?a nr 7 czes´c´ 27 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 22:12 " Siedem cudów świata starożytnego. Siedmiu mędrców starożytności. Siedem kryształowych sfer. Siedem dni w tygodniu. Siedem tonów gamy. Siedem krów tłustych i siedem krów chudych. Siedem sztuk wyzwolonych: artes liberales. Za siedmiu górami, za siedmiu lasami ... Siedem pięknych dziewcząt i siedmiu chłopców ateńskich składanych rok rocznie na pożarcie Minotaurowi, potworowi w postaci byka, pół człowieka, którego król Minos jego ojciec zamknął w labiryncie na wyspie Krecie, żeby nie mógł wydostać się stamtąd. W starej polszczyźnie siódemka otoczona była nimbem tajemniczości. Świadczy o tym chociażby "Kronika polska, litewska, żmudzka i wszystkiej Rusi", w której jest między innymi zapis: " ...Wziął Jagiełło księciu opolskiemu za 7 dni 7 zamków, ale pod zamkiem Bolesławem 7 lat leżeli Polacy, aż im się poddał ..." "Szatan z siódmej klasy" Kornela Makuszyńskiego "Siedem bram Jerozolimy" Krzysztof Penderecki "Siedem gwiazd" wiersz Mikołaja Kopernika staropolska.gimnazjum.com.pl/renesans/minorum_gentium/Kopernik.html "Siedem grzechów głównych początkującego rolnika" hyperreal.info/drugs/go.to/art/3359 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Szko?a nr 7 czes´c´ 27 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.04, 22:23 Siedem-naście mgnień wiosny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Szko?a nr 7 czes´c´ 27 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.04, 22:30 Polska - Haiti 7:0 (1974 Mistrzostwa Świata) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Szko?a nr 7 czes´c´ 27 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.04, 22:40 07 zgłoś się - porucznik Borewicz. Obecnie serial jest kultowy i bije rekordy oglądalności, naokrągło i na zmianę leci na którejś stacji. Genialny motyw muzyczny rewlacyjnie nuci się i śpiewa przy goleniu. W wieku 7 lat ropoczyna się naukę szkolną. Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek07 Re: Szko?a nr 7 czes´c´ 27 12.07.04, 09:15 Wiec wita zbyszek07! :-) Wandale powalili dwie rzezby nad Dlugim- aniola i konia... zostala tylko wielka glowa. Na placyku Przyjaciol/ Rybaki powstaje cos... pewnie parking, tylko po co? W Olsztynskiej Katedrze spotkalo sie przypadkowo szescioro forumowiczow... w tym dwoch z 7-ki. Pozdrowka! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wskh Siedem IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.04, 19:22 A ja mam siodemke najistotniejsza dla calej siodemkowej wyliczanki. Aleja Przyjaciol Aleja Roz Morska Rybaki Bursztynowa Koralowa Baltycka 7777777777777777777777777777777777777777777777777777777777777777777777777777777! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AD Re: Siedem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.04, 20:41 Widze, ze nie jestem jedynym, ktory dokladnie obserwuje, co sie w forum dzieje. mir-mur jest zawsze w pogotowiu i czeka, jak kazdy dobry kot, na okazje. apropos kot, to nie ma on siedmiu zyc? mir-mur w sierpniu bede w Polsce, spodkamy sie przy siodmym filarze bylych delikatesow na piwo. Co ty na to? A moze ktos jeszcze bedzie mial ochote? Hej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut Re: Siedem IP: 67.71.196.* 13.07.04, 22:53 szkoda ze nie moge sie ot tak zjawic... ale radze wam wybrac godzine 7:07 jako czas spotkania ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut Re: Siedem IP: 67.71.196.* 14.07.04, 23:06 Eh, nic nowego... moze wtakim razie wypije piwo o ktorym wspominal AD....ale siedmiu piw to moze raczej pic nie bede... czuwaj Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek07 Re: Siedem 15.07.04, 07:28 Szkola Podstawowa 7 opiekuje sie brzegiem jeziora Dlugiego o czym zawiadamia stosowna tablica nad jeziorem. Szkoda ze komus przeszkadzaly stojace tam drewniane rzezby, pewnie przeszkadzaly tak jak i topole... Mialem cicha nadzieje ze na miejsce wycietych topoli beda zasadzone inne drzewa, moze... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Siedem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.07.04, 18:53 Teraz już nawet tych rzeźb mi żal, tym bardziej, że pod jedną z nich wypiłem niejedno piwo. Czy na te nowe drzewa nie ma żadnych szans. A może redakcja by jakoś pomogła? Nie wiem, czy wiecie (Zbyszek wie) że jesteśmy ostrzeliwalni? Ewentualna obrona polega na produkowaniu setek postów o treści w rodzaju (do wyboru i z możliwością pomysłowości własnej): -bum -bam -pif -paf -puf -łubu dubu -no to pac Jednakże nie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
oso1 Do jd 15.07.04, 20:02 To tylko z zazdrości :) Zaproponowalem na klubie przytulanie, zaś Rita poddala pomysł wspólnego zjazdu- zajazdu w przyszłym roku. Pozostawiam pomysł Rity do rozmysłu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: Do jd IP: *.g.pppool.de 15.07.04, 22:25 Admiral OSO "in persona" z biala flaga ? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=647&w=14101959 Wspolne spotkanie jeszcze przemyslimy .... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re:szkolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 22:41 przepraszam za wtargniecie, to przemyślenie jest bardzo dobre, zawsze jest nadzieja prosimy o pozytywne rozpatrzenie naszej prośby :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut Re: Siedem IP: 67.71.196.* 15.07.04, 23:09 nie zabardzo jarze o co chodzi... czy istnieje tu jakas rywalizacja z Klubem Forumowicza.. nie zabardzo rozumiem o co chodzi. Tak swoja droga proponuje swoje: rata-ta-ta, ra-ta-ta, rata-ta-ta... choc nie wiem o co i dlaczego mam wojowac... czuwaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Siedem IP: *.range217-44.btcentralplus.com 15.07.04, 23:31 Dla dobra sprawy, typowo bezsensowny i konkurencyjnie bezcelowy post ode mnie. Aby do przodu??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wskh Re: Siedem IP: *.se.com.pl 15.07.04, 23:55 Nic do przodu. Tylko posty o siodemce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Siedem IP: *.range217-44.btcentralplus.com 16.07.04, 00:04 Witam glos rozsadku. Watek 7demki jest jednym z bardzo nielicznych, na ktore warto zagladac. Odroznia sie od innych tym, ze tutaj ludzie pisza tylko wtedy ... gdy maja cos do powiedzenia. Miejmy nadzieje, ze ta prosta zasada bedzie sterowala przyszloscia watku.'Duzo i tanio' rzadko ma sens. Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek07 Re: Siedem 16.07.04, 07:07 Wczoraj na szantach znowu spotkalo sie kilku siodemkowiczow... z jednej klasy! juz planuja imprezke 24,07 Iwonko... przespisz? To Twoja klasa! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: Siedem IP: *.neue-westfaelische.de 16.07.04, 20:42 Mamut ... Klub Forumowicza chce nasz watek (ilosciowo) wyprzedzic. Niech sobie wyprzedzaja. Jako "pacyfisci" nie zadajemy sie w zadne bojowki ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut Re: Siedem IP: 67.71.196.* 16.07.04, 23:02 Acha, pewnie rita prubuje pobic rekord swiata ;) Zgadzam sie z Nat i Fredkiem - kompletnie bezcelowe... Proponuje pisac wspomnienia o budzie... NIe wiem czy pamietacie... ale w okresie moich lat w podstawowce byla czesto spiewana i lubiana przez wiare szkolna "piosenka o fabrycznej dziewczynie".. mozliwe ze to twor komunistycznej subkultury tego czasu... moze nie.. piosenka konczy sie drastycznie poniewaz dziewczyna ginie... Nie pamietam czy zabita przez zazdrosnego kochanka czy fabryczna maszyne... ale pamietam ze bylo to dosyc drastyczne zakonczenie...Czy ktos z was pamieta ja lub moze nawet jej tekst. Czy moze cos w pamieci swita... Ciekaw jestem czy pamietacie jakies inne moze nie koniecznie szkolne piosenki okresu dziecinstwa... czuwaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: Siedem IP: *.g.pppool.de 16.07.04, 23:15 Tekst znalazlem chociaz tej piosenki sobie nie przypominam. Fabryczna dziewczyna sł: Jerry, Z. Drabik muz: Z.Drabik Z izdebki na przedmieściu, Aż do fabrycznych wrót. Iść trzeba zaułkami, ciemnymi uliczkami, Po swoją dolę i swój trud. Za oknem wiatr szeleści. Gdy trzeba zerwać się o szarym dniu. Gdy jeszcze myśl zamglona, wczorajszy trud w ramionach A w oczach drzemią resztki snu. Drży fabrycznej pracy rytm. Życie znowu się zaczyna. Znowu idzie w szary świt. Fabryczna dziewczyna. Smutne są uśmiechy dnia Każda chwila i godzina. Smutne oczy zawsze ma, Fabryczna dziewczyna. Wokoło szum, Wierny jej towarzysz, Wokoło obcy tłum, Umęczonych twarzy. Raz na tydzień z chłopcem swym, Spotka się by pójść do kina. I swe szczęście prześni z nim. Fabryczna dziewczyna. Przemija wiele godzin, Przemija wiele chwil. Mijają dni sieroce. Są tylko dobre noce. I marzeń kolorowy film. Bo gdy już noc nadchodzi. Wypłynie z mroku cisza błogich snów. Jak w najpiękniejszej baśni, Na krótko świat rozjaśni. Nim chłodny świt się zbudzi znów. Drży fabrycznej pracy rytm ... i.t.d Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Siedem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.07.04, 23:26 Tekst jest wzniosły i natchniony, ale ja ni w ząb nie pamiętam takiej piosenki, a pamiętam wiele. Ja z najwcześniejszego dzieciństwa pamiętam przebój "Gdy mi ciebie zabraknie". Gdy go dziś czasem słyszę, to... sami wiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Siedem IP: *.range217-44.btcentralplus.com 17.07.04, 01:03 A u mnie w domu chetnie sluchano Kasztany, Przybylskiej. Kiepsko pamietajac slowa, spiewalam to corkom do snu kiedy byly male. Inna polska alternatywa bylo 'spij moj synku, spij maly moj murzynku'. Dziewczyny nie rozumialy ani slowa, zasypialy w mgnieniu oka i ... zaburzen psychicznych nie odniosly. posiadaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Siedem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.07.04, 09:43 Czy te kasztany Przybylskiej to jest "Kochany, kochany popatrz kwitną już dokoła kasztany"? Bardzo ładne. Były też kasztany Violetty Villas - 40 kasztanów. Moja mam podśpiewywała "Jabłuszko, jabłuszko pełne snu" chyba Mieczysława Wojnickiego. Rozkwitał też wtedy Bohdan Łazuka i Piotr Szczepanik. No i "Pamelo żegnaj", na poddaszu AP 29 leciało to bez ustanku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Siedem IP: *.range217-44.btcentralplus.com 17.07.04, 12:07 Kasztanow Violety Villas nie pamietam. Ale byla jeszcze taka ujutna piosenka o rosyjskiej melodii: jestem brzydka, ja wiem nie krasiwaja ludzie mowia tak o mnie, a on a on ............... odprowadza mnie pod sam dom Ucieklo troche z pamieci teraz ale tez sluzylo jako kolysanka dla dzieci zanim nauczylam sie lokalnych przyspiewek. Lubilam rowniez bardzo wszystko Okudzawy -czy ta sie to pisze? A teraz najbardziej pasuje mi Nina Simone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut Re: Siedem IP: *.sympatico.ca 17.07.04, 21:28 Cos brzmi podobnie ten tekst ktory zamiescil Fredek... ale pamietam iz w tekscie bylo sporo tresci o milosci, zazdrosci i smierci zadanej przez zazdrosnika... smutna to byla piosenka.. Tekst ktory podales mowi o szarzyznie zycia i jego znoju...ale nie ma tam zazdrosci czy tez zbrodni z jej powodu popelnionej... Moze to byla przerobka tego tekstu... sam nie wiem.. ale wielkie dzieki za tekst. czuwaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wskh Re: Siedem IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.04, 23:10 Tak, to nie ta piosenka. Fabryczna dzierwczyne, ktosa ginie pamietam, chociaz nie potrafie juz przytoczyc slow. Do watku "siodemek" - ktory placyk na osiedlu proponujecie nazwac placem siedmiu ulic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Siedem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.07.04, 20:41 Nat, tę piosenkę "Jestem brzydka..." śpiewała także Sława Przybylska. Też to pamiętam. Okudżawę napisałaś bardzo dobrze. Okudżawa był podziwiany przez wszystkie późniejsze lata i tak aż do dzisiaj. I bardzo słusznie. Wskh, Plac Siedmu Ulic to może być: - plac przed willą Rasteńskich (i ja chyba do tego bym się przychylał) - okolica ogródka jordanowskiego - placyk przed sklepem przy pierwszym skrzyżowaniu Alei z Rybakami Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek07 Re: Siedem 19.07.04, 07:08 Nie pamietam piosenki konkretnej z tamtego okresu. Kojaza mi sie piosenki z ITR a potem IMA, programow ktore przetworzyly sie w "Powtorke z rozrywki" Czyli piosenki kabaretowe. Na rajdach pieszych niezniszczalny byl Okudzawa, piosenki harcerskie i rajdowe. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Siedem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.07.04, 20:10 Nat, oto "40 kasztanów", po referenie powinnaś sobie przypomnieć: Rosną w lesie olcha, buk i klon sosen parasolki drżą, cień brzozowy jak zielony klosz a tu są kasztany och! 40 kasztanów tu stoi pod rząd bo proszę panów aleje tu są pod każdym ławeczka i nie ma dwóch zdań miło tu siąść proszę pań. A, gdy obudzi wielkie piwonie radosny zgiełk słonecznych trąb każdy zakocha się nieprzytomnie kimkolwiek bądź jak niewiadomo kto. 40 kasztanów przytuli ze sto par zakochanych co wzdychać tu chcą, gdy westchną porządnie posypie się liść oj mamo ja chcę stąd iść. solo (cały refren) 40 kasztanów zbudziło się tu z sercem przebitym strzałami na pniu i jęcząc żałośnie, aż strzępił się liść postanowiły stąd iść. I namówiły wielkie piwonie, ażeby też odeszły stąd w wiadomym celu choć nieprzytomnie jakkolwiek bądź i nie wiadomo gdzie. 40 kasztanów odeszło i co gdzie są aleje, aleje gdzie są ? i choć na ławeczce przysiądzie tu kto oj panie to już nie to, oj panie to już nie to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Siedem IP: *.range217-44.btcentralplus.com 19.07.04, 21:07 Jd, cos mi sie majaczy ale z jakiegos powodu w kontekscie Kabaretu Starszych Panow. Czy jestem na dobrej sciezce czy dementia sie wkrada? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Siedem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.07.04, 22:34 Żaden Kabaret Starszych Panów. Violetta Villas to zupenie inne rejony, właściwie przeciwstawne. No trudno, masz prawo nie pamiętać i to nie jest jeszcze objaw demencji. A Irena Santor? I cały repertuar piosenek o Warszawie? Jest spora szansa, że w przyszłym tygodniu osobiście skontroluję sytuację w wiadomych okolicach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Siedem IP: *.range217-44.btcentralplus.com 19.07.04, 22:49 Teraz to juz jestem calkowicie zagubiona. Violleta V. to byla ta pani z powaznym blond owlosienem i proporcjonalnym biustem??? A Starsi Panowie nie mieli jakiej w tym typie damy? Santor wspominam bez uniesien - takie poprostu 'ladne' piosenki. Rodzice lubili wiec nie wypadalo sie zgadzac w ocenie. Zwozilam natomiast do domu na wakacje studenckie Hendrix'a, Santana, Baez i Franklin czym familie doprowadzalam do szalu.Do dzisiaj chetnie slucham. Ciekawa jestem czy synowie tez chetnie odwiedzaja te okolice? Czy chca jeszcze jezdzic na wakacje z rodzicami gdziekolwiek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut Re: Siedem IP: *.sympatico.ca 20.07.04, 04:31 Zdaje sie ze nikt nie pamieta tej piosenki...trudno sie mowi... Co do Violletty Villas to co ja najbardziej pamietam z jej wygladu po za Bujnymi falujacymi wlosami spadajacymi falujacymi kaskadami, oraz jej sporym biuscie to jej strasznie mocny agresywny makijaz bardziej pasujacy do zasluzonych artystek CCCP... Jej jedna z najbardziej znanych piosenek leciala jakos tak "Oczy Ciornyje...Oczy krasnyje... tfu ...tfu... na psa urok... a jednak to spiewala... i cos o jakichs cyganach chyba tez... A tak z innej beczki... Pamietacie moze jak to w latach osiemdziesiatych modne byly podboje kosmosu... co rusz Dziennik telewizyjny pokazywal jakis tam wiadomosci z Bajkonuru... gdzie prawie co miesiac wzbijala sie w przepastne obszary kosmosu jakas dlugasna rakieta z wymalowana czerwona gwiazda, sierpem i mlotem... Pamietacie jak modne tematycznie w edukacji szkoly podstawowej byly opowiesci o kosmonautach, wiersze (Dragan nawet nam kazala kuc jeden taki...lecial chyba tak - Pilot w kasmicieskoj rakietie na ziemlie gljunal z wysaty... jescio nikto, nikto na swietie ni widiel takoj krasaty....". Zdaje sie nawet iz tak popularne komiksy jak "Tytus, Romek i Atomek", "Relaks", "Alfa i Omega" oraz wiele innych dziel tego typu nie raz dodykaly tematu podboju kosmosu... Tysiace znaczkow pocztowych lat 1970-80 byly zdobione tematyka podboju kosmosu... Co pamietacie na ten temat z tego okresu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Siedem IP: 193.0.68.* 20.07.04, 09:02 Nat, pomyliłaś Violettę z Kaliną Jędrusik. Kształtność biustu obie miały rzeczywiście podobną. Moje chłopaki oczywiście nie chcą jeżdzić z nami, aczkolwiek w przyszłym tygodniu najprawdopodbniej wpadnę na dwa dni z mniejszym dzieckiem do Olsztyna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Siedem IP: *.range217-44.btcentralplus.com 20.07.04, 10:42 Ach, oczywiscie to o Jedrusik myslalam, dzieki jd. To ten biust zamotal w glowie - zawsze obydwu zazdroscilam wypuklosci. Chcialam powiedziec 'usciskaj ode mnie filary' przy wizycie ale ich tez juz nie ma, a wiec zalap troche lokalnych plotek do podzialu. Podoba mi sie opis Viollety przez mamuta. Co do olsztynskich wspomnien z lat 80 to nie moge nic ddorzucic - na tym etapie lizalam juz znaczki z krolewna i upajalam sie Maggie T. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Siedem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.07.04, 21:05 Mamut jest młody, więc poznał Violettę Villas w czasach, gdy już jej ciężko odbiło. Przedtem ktoś trzymał ją w karbach, więc śpiewała nawet z wdziękiem sypmatyczne piosenki, np. te 40 kasztanów, Przyjdzie na to czas, Józek wszystko wie. Filarów trochę się zachowało, więc uściskam, także pozostałości topoli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wskh jezioro IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.04, 23:17 Na Dlugim ludze zaczynaja masowo sie kapac. Nie dziwie sie, bo woda ma juz II klase czystosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mir-mur Re: Siedem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 23:39 Ja pamiętam do dziś jak dostałem pałe za prace domową z geografi . Erlik poleciła wyszukać w gazetach zdjęć związanych z kosmosem i wkleić je do zeszytu. Prawie cała klasa miała ładne kolorowe zdjęcia powycinane z takiej szmatławej gazety „Kraj Rad” piękny kredowy papier i kolor. Ja takowej „szmaty” w domu nie miałem, ale w „Płomyku” znalazłem rysunek przedstawiający strasznie zaskoczonego krasnala, przed którym spadł ogryzek od jabłka i podpis METORYT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Siedem IP: *.range217-44.btcentralplus.com 21.07.04, 00:04 Ja ostatnio opowiadalam znajomym Anglikom, o tym ja w mojej szkole dzieci mialy opieke lekarska i dentystyczna. I to za darmo. Pamietam dokladnie przymusowe przeglay zebow, ktorych balam sie jak ognia. Nikt mi nie wierzy, ze w tym komunistycznym padole byly uslugi, na ktore nie moga sobie pozwolic nawet prwatne szkoly w UK. A pamietacie jak pielegniarka przychodzila przegladac wlosy w poszukiwaniu krwiopijczych zyjatek? Obecnie uwazaloby sie taka akcje za inwazje na prawa czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut Re: Siedem IP: *.sympatico.ca 21.07.04, 01:44 Cos sobie przypominam fakt iz taki magazyn "Kraj Rad" istnial... cos w tym rodzaju widywalem... chociaz nigdy i u mnie w domu to pismo nie goscilo. Kosmos i temu podobne rzeczy byly modne... Nawet zdaje sie tematy do klas plastycznych czesto zachaczal y o podboje przestworzy... czyli cos w stylu "Swiat w roku 2000"... i dzieciaki wyrzywaly sie malujac niebo zaslane rakietami i stacjami kosmicznymi...hmm jak o tym pomyslec to setki satelit kraza dookola naszej planety... choc wiadomo iz wiele dzieciecych pomyslow bylo cholernie abstrakcyjnych ale moze tez i futurologicznych... Co do kosmosu to i wtym okresie popularne byly roznego rodzaju filmy i ksiazki o tej tematyce... Nawet polska kultura wzbogacona zostala wieloma dzielami o tematyce S-F nawiazujacej do podboju Kosmosu... Dla wspomnienia tylko przypomne Stanislawa Lema... czuw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mir-mur Re: Siedem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 06:26 Wielką popularnością cieszył się film w telewizji pt."Kosmos 1999" i "Planeta Małp" a w kinach "Gwiezdne Wojny". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Siedem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.07.04, 10:54 Czy z ostatnich postów ma wynikać, że mir-mur i mamut byli jednymi w klasie, których całe rodziny nie raczyły się wieczorami i rankami "Krajem Rad"? I jedynymi w klasie posiadaczmi "Płomyczka"? I czy na przykład kupowanie (czytanie, posiadanie) "Sztandaru Młodych" to jeszcze jest świadectwo cnotliwości, czy już nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AD Re: Siedem IP: *.k.dial.de.ignite.net 21.07.04, 12:06 Moge potwierdzic, ze tego rodzaju "lektury" nie zaliczaly sie to standartu klasowego. Mir-mur jak tam z tym piwem pod filarkami? Hej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mir-mur Re: Siedem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 16:46 BROWAR!!! tylko podaj czas i miejsce;-) Tylko nie o siódmej i nie za siedmioma górami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mir-mur Re: Siedem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 16:43 Sztandar młodych ? fajna gazetka była,zawsze podawali najnowsze notowania listy przebojów Niedźwiedźckieko i radja Luxemburg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AD Re: Siedem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.07.04, 17:16 Ja bede od 9-go do 25-go w Polsce, wiec mysle, ze uda nam sie jakies suche popoludnie wyszukac! Hej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Siedem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.07.04, 22:36 W takim razie przyznaję się, że czytałem Sztandar Młodych, a w zaistniałej sytuacji żałuję, że w imię twórczej prowokacji nie kupowałem Kraju Rad. Zresztą nikt go nie kupował, to było typowe pismo do bibliotek i czytelni, i tam również nie biło rekordów popularności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mir-mur Re: Siedem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 22:48 Mój sąsiad znalazł idealne zastosowanie dla "Kraju Rad" a mianowicie wyścielał nim klatke kanarka. Nie pamietam co nato kanarek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mir-mur Re: Siedem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 22:56 Pamiętacie "świad Młodych" Gazeta nie do dostania w szkolnej bibliotece,zaraz jakiś cwaniak ją wynosił a w najlepszym razie pozostawiał z powycinanymi dziurami.Ukazywała się trzy razy w tygodni wtorki,środy i czwartki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut Re: Siedem IP: 67.71.196.* 21.07.04, 23:16 jd, Sztandaru Mlodych nie kupowalem... przeczytalem pismo moze raz lub dwa.."Swiat Mlodych" jednak przez dlugie lata byl moim tygodniowym pismidlem. Ojciec prenumerowal go dla mnie w kiosku u siebie w pracy i rzadko kiedy przegapialem jakiekolwiek numery... dzieki temu mialem steki gazetki w domu, i zreszta raz na jakis czas lubilem do niego powracac... Pamieta kto "Kleksa" czy "Kubusia Piekielnego"... mir-mur... Kosmos 1999 to faktycznie byl hit... zreszta jakis rok temu obejrzalem kilka odcinkow puszczanych tu w telewizji... ale sie smiesznie to oglada po latach... teraz wydawal sie taki banalny wrecz dzieciecy...ale wtedy to byl hit. czuwaj Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek07 Re: Siedem 22.07.04, 07:11 Czytalem Swiat Mlodych, troche Panorame Polnocy, Radar. Kleilem Malego Modelarza. Aurore podpalona i strzelajaca zatopilismy z bratem w Dlugim. Moze to mial byc symbol? ale raczej wtedy jeszcze nie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Siedem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.07.04, 09:37 Z "Filmu", "Ekranu", "Na przełaj", "Panoramy", "Radaru" i innych takch wycinało się zdjęcia piosenkarzy, zespołów, aktorów i aktorek, i oblepiało sie tym zeszyty oraz różne miejsca w domu i poza domem. Rozkwitał nawet handel wymienny na te zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Siedem IP: *.range217-44.btcentralplus.com 22.07.04, 12:15 Ach te wycinanki. Mialam pelne 'albumy' zdjec aktorek i aktorow z tamtych czasow. Kazda dziewczyna chciala wygladac jak BB, Sophia Loren czy Ava Gardner co nie bylo specjalnie latwe. W tych zdjeciach byl inny swiat, do ktorego rwalo sie mlodziencze serce. A teraz corki patrza na zapryszczona Britney Spears z podwojnym podbrodkiem i zacieraja rece z uciechy. Do dzis posiadam gdzies na strychu egzemplarz Ekranu z lat 70tych zawierajacy moja fotografie i pare slow o pracy, ktora wtedy wykonywalam; trzymam glownie po to aby dzieciom od czasu do czasu przypomniec, ze matka od kosy sie nie oderwala no i kiedys, w zamierzchlych niezaprzeczalnie czasach, prezentowala sie wzglednie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek07 Re: Siedem 22.07.04, 12:28 Do tej pory w starych notesach z piosenkami mam wyciete z ostatniej strony Radaru teksty tamtych przebojow. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Siedem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.07.04, 14:37 Pewnie wstyd się przyznać, ale ja też mam do dziś ze trzy takie zeszyty. Nat, co to za praca uwieczniona została w "Ekranie"? Z kosą? A może jednak jako bileterka na plaży miejskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Siedem IP: *.range217-44.btcentralplus.com 22.07.04, 17:17 jd moj drogi, dlaczego od razu z kosa. I ta fiksacja z panienka bileterka znowu powraca? Co by z tego psycholog wyczytal? Ekran laskawie zamiescil moja fotke poniewaz bylam tlumaczka sztuki telewizyjnej oraz asystentka rezysera, ktory jezykiem polskim nie wladal. Pamietam tylko, ze w jednej z glownych rol wystepowal Olgier Lukaszewicz a po reszte informacji musialabym sie udac na strych wiec pozwole sobie odpuscic. Moze w nastepnym wcieleniu bede plazowa bileterka, z kosa lub bez, i kolo sie zamknie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Siedem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.07.04, 19:03 To ty napisałaś o kosie, i nie było jasności czy to przenośnia, czy nagi fakt. No to zabrnęłaś na salony kultury i sztuki. Co to była za sztuka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Siedem IP: *.range217-44.btcentralplus.com 22.07.04, 19:59 OK, rok byl 1974; w ramach miniatur dramatycznych teatr telewizji przedstawil 'Mala Uroczystosc'. Oprocz Lukaszewicza, wystapily Alicja Pawlicka i Barbara Burska. Zdziwilabym sie gdyby ktos to pamietal chyba, ze przy okazji sezonu kultury Nowej Zelandii. Dla mnie byla to fajna zabawa i nota bene, do dzisiaj jestem w kontakcie z rezyserem z Wellington. Z ta kosa to miala byc wlasnie przenosnia ale najwyrazniej nie wypalilo. jd, ufam ze przebaczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Siedem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.07.04, 20:44 W rzeczy samej, nie pamiętam. Nie masz za co przepraszać. To ja gruboskórnie nie chwyciłem subtelności środków artystycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: Siedem IP: *.range217-44.btcentralplus.com 22.07.04, 21:03 A ja cienkoskornie wesze sarkazm, ale hej, przjme to jak mezczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut Re: Siedem IP: 67.71.196.* 23.07.04, 22:49 cicho tu cos... dzisiaj.. wpadne pozniej... czuwaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Siedem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.07.04, 13:14 To cisza przed burzą. We wtorek jadę na szybką, choć dokładną kontrolę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: Siedem IP: *.g.pppool.de 24.07.04, 16:22 A ja dopiero za 3 tygodnie. Janusz czekamy juz na sprawozdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Siedem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.07.04, 20:32 Będę się starał, a ty myśl już o swoim sprawozdaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek jd w Olsztynie IP: *.g.pppool.de 27.07.04, 19:35 Janusz kursuje od dzis na Al. Przyjaciol. Heniu i Zbychu oczy otwierac i Janusza na piwko zapraszac ... A jak bedzie w ENCE to koniecznie autograf we wnece slynnej LADY zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP Re: jd w Olsztynie IP: *.de45616.dealer.de / *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.04, 12:06 Czesc ,ja niestety nie wybieram sie do Olsztyna ,nie mam juz ani jednego dnia urlopu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: jd w Olsztynie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.07.04, 11:25 Byłem, widziałem. Jest ciagle pięknie, a właściwie bosko. Byłem trochę w pośpiechu, więc nie było mowy o spotkaniach towarzyskich, choć udało mi się wypić piwo w Ence, ale incognito. Więcej opowiem trochę później. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: jd w Olsztynie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.07.04, 13:04 Więc było tak: Po odwiedzeniu cmentarza na Poprzecznej, po rozlokowaniu się w Wysokiej Bramie, ruszyliśmy nad Jezioro Długie. Szliśmy ulicą Staromiejska, a koło dawnej kawiarni Staromiejskiej (teraz to się nazywa Cafe-restauracja-cukiernia), skręciliśmy w kierunku Zamku. Chwilę pochodziliśmy (odpłatnie) po zamkowym dziedzińcu, no i wdarliśmy się na zamkową wieżę, by pooglądać Olsztyn z perspektywy i by dziecko miało atrakcję. Później przez most, koło świetnego popiersia Kopernika, koło kawiarni nad Łyną (teraz jest to restauracja jugosłowiańska), koło kościoła garnizonowego i koło Dworca Zachodniego dotarliśmy do tunelu pod torami, który jest bramą na Bałtycką. Jak zawsze powrzeszczałem sobie w tym tunelu, ale niezbyt długo, bo przegoniło nas stężenie spalin w granicach dawki śmiertelnej. Tam jest ogromny ruch, więc tunel najczęściej pełen jest tych spalin i trzeba szybko go pokonać, ale gdy się go już pokona to – jak wiadomo – ma się Jezioro Długie jak na dłoni, no i, od czasu wiadomej sprawy z topolami, budynki Alei Przyjaciół też jak na dłoni. Doszliśmy do początku ścieżki spacerowej, która zaczyna się tuż przed Związkiem Wędkarskim i przy trzypiennej wielkiej topoli, która trzyma się świetnie, i może nikomu to nie będzie przeszkadzać. Poziom wody w jeziorze w stanach średnich, a woda rzeczywiście czysta i bez żadnych smrodów. Szliśmy więc dróżką wzdłuż jeziora obok wielkich pni po topolach, próba podniesienia przewróconego anioła była bezwzględnie beznadziejna, i następnie uliczką w gorę wyszliśmy na Aleję Przyjaciół przy bibliotece. Wszystko wyglądało pięknie, zielono, chodnik po stronie nieparzystej jest z nowej nowoczesnej kostki, a po stronie nieparzystej dawny, asfaltowy, który to asfalt w upalne dni ponętnie ugina się pod trampkami. Zajrzeliśmy na podwórka szczególnie mi bliskich domów 34 i 29, potem cierpiąc nad wyglądem sklepu weszliśmy do sklepu, kupiliśmy drożdżówki, coś do picia, by zgodnie z planem odpocząć i nabrać nowych sił na boisku szkolnym. Cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: jd w Olsztynie IP: *.neue-westfaelische.de 29.07.04, 14:07 Czytajac twoje sprawozdanie mialem obrazki przed oczyma ... (Tak jak byl przy ...) Pisz dalej ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: jd w Olsztynie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.07.04, 18:48 No więc siedzimy na ławeczce na boisku, podziwiamy stare boisko asfaltowe, nowe trawiaste (choć już uczciwie wydeptane intensywną grą), zarośnięte boisko do koszykówki i siatkówki, opowiadam dziecku o unikalnej sali gimnastycznej na II piętrze. W szkole panuje absolutny spokój i cisza, żadnych kolonii czy gry w piłkę na boisku. Dopiero teraz spostrzegłem, bo może tak już jest od dawna, że za jedną z bramek nie ma już wysokiego zasiatkowanego parkanu i tego co za nim, czyli słynnego Oświęcimia. Ta siatka była kiedyś wielka pomocą, bo nie trzeba było biegać po piłkę po każdym strzale, choć gdy już piłka wpadła do środka, to kłopot bywał poważny. Weszliśmy na teren szkoły przez wejście bliższe sklepu, a wyszliśmy koło domu nauczycielskiego, doszliśmy do skrzyżowania z Rybakami, przeszliśmy obok domu Dramowiczów i dotarliśmy do przedszkola. Tam obejrzeliśmy podwórko przedszkola z balkonu obok ośrodka zdrowia, a potem ruszyliśmy ścieżką koło przedszkola w dół do jeziora (te ścieżka powinna nosić imię Fredka). Dotarliśmy do mostu, mostem na drugą stronę jeziora. Tutaj najlepiej widać jak czysta jest woda, ale skutkiem tego jest kąpanie się w Długim, czego ja nie pochwalam ani trochę. Wprawdzie teraz było na to za zimno, ale wyraźnie widać powstałe dwa dzikie kąpieliska. Widać to przede wszystkim po potwornym brudzie i ogólnym syfie tam panującym (papiery, reklamówki, butelki). Pierwsze kąpielisko jest od razu za mostem po lewej stronie, a drugie jakieś sto metrów dalej (też w lewo), gdzie w dawnych czasach zbierało się olszówki. Następnie skierowaliśmy się do uliczki, którą wychodzi się na placyk przed sklepem. Przy tej uliczce jest tablica informująca, że jeziorem opiekuje się szkołą 7, o czym niech wszyscy pamiętają i dołożą swoją cegiełkę. Ale zanim wyszliśmy w górę poszliśmy jeszcze kawałek prosto, gdzie są najlepsze miejsca wędkarskie (i tylko tam spotkaliśmy wędkarzy, których ogólnie było dziwnie niewielu) i tam ujrzałem coś od czego cieplej zrobiło mi się na duszy. Tam jest kilka wysokich pni po topolach, trzy, może cztero-metrowych, i otóż na dwóch z tych pni wyrosły całkiem już spore nowe gałęzie i za rok-dwa jak dobrze pójdzie będzie coś, co przypomni dawne topolowe czasy. Pierwsza z tych odżywających topoli jest na wysokości ogródków Alei Przyjaciół 32 i 30, a druga gdzieś na wysokości domu Leszka i Dziankowskich. Pokrzepiony dotarłem następnie z dzieckiem na placyk przed sklepem i na pierwszym rogu Alei i Rybaków. Tak jak pisał niedawno chyba wskh rzeczywiście trochę zmieniono organizację ruchu w tym miejscu. Cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: jd w Olsztynie IP: *.range217-44.btcentralplus.com 29.07.04, 21:14 No i co z tym placykiem jd? Moze swiatla zamontowali? A jakie tam teraz sa sklepy? Tylko spozywcze czy moze cos nowego? A bloki stoja? Czy na ulicach byli ludzie czy raczej martwo? Bardzo milo poczytac twoje relacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: jd w Olsztynie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.07.04, 22:01 Na placyku nie ma świateł ani przejścia podziemnego. Placyk poelgał na tym, że ulica się w tym miejscu bardzo rozszerzała, a teraz zrobiona tak, że położono po stronie parzystej krawężnik równolegle do krawężnika strony nieparzystej, i w ten sposób jezdnia stał się bardzo wąska (tzn. tak jak w części wcześnejszej Alei), a poszerzył sie chodnik, którego ta nowa część (przy budynku AP 38) stała się miejscem do parkowania dla samochodów. Nie wygląda to bardzo źle, choć na razie jet trochę surowe, zaniedbane i niedokończone (chyba). W budynku sklepu jest apteka, duży sklep spożywczy, a także przedstawicielstwo jakiejś organizacji wpsółpracy z okręgiem kalinigradzkim. Wszystkie (wszystkie dwa) duże bloki na przeciw szkoły stoją jak stały. Na ulicach bardzo mało ludzi, także nad jeziorem pustawo. Z placyku ruszlismy uliczką w kierunku ogródka jordanowskiego, z tym że przy początku tej uliczki, obok skrzynki pocztowej, jest cos w rodzaju małej tablicy ogłoszeń i wisiał tam nekrolog właśnie zmarłej w wieku 90 lat pani Marii Gajko. To chyba ktoś z rodziny p. Anny Gajko, nauczycielki. Cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: jd w Olsztynie IP: *.g.pppool.de 30.07.04, 00:15 Czytajac twoje opowiadanie myslalem juz prawie ze rondo na skrzyzowaniu Al. Przyjaciol z Rybakami wybudowali. Niedlugo sam sie przekonam jak to wyglada. No i dziekuje za pamiec na druzce kolo przedszkola. Ogladajac te podwojne drzewo w srodku druzki , sam nie rozumie jak tam mozna kiedys sankami po prawej czy lewej przejechac. A Nat oczekiwala w sprawozdaniu ze jakies tubylce Al. Przyjaciol w papuciach wypchanych sloma po ulicach smigaja ... Zartuje ... Co znaczy Nat ? od Nat-alki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Re: jd w Olsztynie IP: *.range217-44.btcentralplus.com 30.07.04, 00:38 Tak Fredek, zgadles poprawnie. No wlasnie, zawiedziona jestem tym brakiem slomy, staruszkow siedzacych pod plotami, furmanek na Morskiej ....ale jd jeszcze nie skonczyl opowiesci wiec pozostaje przy nadziei. Panienskie nazwisko pani Gajko bylo Kargol wiec klepsydra dotyczy pewnie jej tesciowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: jd w Olsztynie IP: 193.0.68.* 30.07.04, 10:10 Niestety nat, żadnych papci, żadnych wozów, koni, choć w ogródkach atmosfera i sprzęt wypoczynkowy, i to bardzo nowoczesny: huśtawki, baseniki i inne takie. No więc wędrujemy do ogródka jordanowskiego. Ogródek jakoś się trzyma, bywają nawet mamy i babcie z dzieciaczkami, jest też odbudowany zadaszony pawilon, ale w tym pawilonie nie ma tego najważniejszego miejsca - pomieszczenia z nieskończoną ilością zabawek (szczególnie czerwona straż pożarna i bilard z grzybkiem). Przemaszerowalismy przez ogródek, który jak zawsze ma dwa wyjścia i skręcilismy w lewo w Morską. Ten kawałek Morskiej jest najpiękniejszy w 40- stopniowe upały, a było pochmurne 18 stopni, ale i tak byłem zachwycony. Doszliśmy do willi Rasteńskich, w której najwyraźniej nie ma już śladu po Rasteńskich, no i w prawo na Jeziorną i plażę miejską. Na rogu Jeziornej i Bałtyckiej stoi w miejscu dawnego pawilonu nowy wielki sklep, czyściutki i świetnie zaopatrzony (jest piwo w kilkunastu gatunkach, papier toaletowy w kilku gatunkach, Przekrój, zatrzęsienia mięsa i wędlin, ale nie ma klasycznej oranżady w proszku), ale wygląd ma niezbyt gustowny - pospieszne nowobogactwo. Jak zawsze miałem szczęście przy przejeździe kolejowym, gdyż zamknął się szlaban i popatrzylismy sobie z bliska na pociąg. Plaża miejska chyba odżyła, choć daleko jej do dawnej świetności. Zbudowano nowe wielkie molo, ale trochę inaczje niż dawnej, bo od razu naprzeciw wejścia (dawne duże molo było jakieś sto metrów po lewej strnie). To molo wychodzi z 70 metrów w jezioro i na końcu jest rozszrzone, jest nawet jakaś estradka i pewnie bywają tam występy. Pogoda była taka sobie, czasu nie mielśmy wiele, więc darowalismy sobie ewentualną jazdę rowerem wodnym do przesmyku na Krzywym. Jest też pozostałość statku Cyranka w posatci stojącego na brzegu kadłuba, ale w miejsce starej Cyranki pływa malutka, chyba na dziesięć osób, mała Cyranka. Obiad, połaczony z kolacją, bo była już szósta, zjedlismy oczywiście w ekskluzywnej Przystani w miejscu danej ekskluzywnej plaży Budowlanki. Zjedliśmy tatar z łososia i dania grillowe - było bardzo smacznie, gustownie, świetna obsługa, świetna atmosfera w środku i na zewnątrz i tylko nie mielśmy już siły (pewnie za sprawą beczkowego Heinekena) na polecaną przez ritę herbatę. Siedzieliśmy tam z półtorej godziny, zamierzaliśmy wracać autobusem, ale oczywiście ruszyliśmy Bałtycką na piechotę i tu miałem problem. Gdy przechodziliśmy koło budynków, w których mieszkał Fredek i mamut i inni, to stwierdziłem, że one mają numery nieparzyste 17, 19 i 21, tymczasem Fredek zawsze chyba pisał, że mieszkał na Bałtyckiej 18. Czy ja coś pokręciłem, czy Fredek? Cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: jd w Olsztynie IP: *.neue-westfaelische.de 30.07.04, 11:40 19-ka ... sie zgadza. Mamut i ja kiedys tam mieszkalismy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: jd w Olsztynie IP: 193.0.68.* 30.07.04, 14:31 To więc mamy wyjaśnione. Ja zaś wędruję dalej Bałtycką w stonę Grunwaldzkiej, przez tunel, koło rynku- targowiska, obok uroczej ulicy Kromera, koło ZURT-u, obok którego nie ma już kolektury totolota, która stała tam całe lata, no i tak do mostu, na moście w lewo i do Wysokiej Bramy. W hotelu dziecko postanowiło powysyłać dziesiątki codziennych esemesów, a ja wykorzystałem ten czas na wypad do Enki. Myślałem, że do niej schodzi się schodami w dół, a okazało się, że wchodzi się schodami w górę. Najpierw jest bilard, potem sala główna, a potem bar z salką najgłówniejszą. Przy barze zadomowieni bywalcy popijali piwo, ja także zamówiłem piwo, usiadłem w sali głównej i oddałem się obserwacjom, które doprowadziły mnie do słynnej cegły. Obejrzałem ją dokładnie, przy cegle leżał czarny flamaster, a z tyłu cegły na ścianie były liczne autografy i postanowiłem do tych autografów dołączyć swój, jednak flamaster był wypisany, więc autograf wyszedł tak sobie, ale jest. Następnie zamówiłem drugie piwo, gdyż pierwsze okazało się bardzo udane, i dalej oddawałem sie leniwym, ale uważnym obserwacjom. Zadomowionych bywalców odwiedziła jakaś pani o dość znajomej twarzy, ale nie miałem pewności kto to był. Robiło się ciemno, więc wróciłem do hotelu, i ruszyliśmy z dzieckiem na rynek na nocne szaleństwa. Cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: jd w Olsztynie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.07.04, 21:58 Cdn. nastąpi za dwa tygodnie, gdy wrócę z urlopu. I o ile pamięć pozwoli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: jd w Olsztynie IP: *.g.pppool.de 31.07.04, 01:19 Dziekujemy za super sprawozdanie. Czuje sie jak bym byl sam przy tym. Milego urlopu i szkoda ze na reszte sprawozdania tak dlugo poczekamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut Re: jd w Olsztynie IP: *.sympatico.ca 31.07.04, 20:40 Zgadza sie opis byl niezly.. wszystkie miejsca opisane znam jak wlasna kieszen i tak samo jak Fredek kazdy zakatek mialem jak przed oczami... brawo i faktycznie szkoda ze az dwa tygodnie przyjdzie nam czekac na te ciag dalszy.. ale coz milego urlopu... czuwaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: jd w Olsztynie IP: *.b.pppool.de 01.08.04, 18:18 Czesc, Janusz jak zwykle pieknie opisal dzielnice. Ja dzisial zlozylem moj PC i o dziwo dziala!!! po tylu miesiacach. Mieszkam teraz na cichej dzielnicy ktora troche przypomina AP. tylko za ogrodem brak jeziora.Fredek kiedy jedziesz do Olsztyna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredek Re: jd w Olsztynie IP: *.g.pppool.de 01.08.04, 19:05 Leszek ... Za dwa tygodnie o tej porze bede juz w Olsztynie. Przejde szlak Janusza i zdokumentuje to fotograficznie. Pozdrowienia i zaczynaj czesc 28. Odpowiedz Link Zgłoś