Gość: nigdy więcej PO
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.03.13, 19:44
"Odmienne zdanie niż wspomniane stowarzyszenia mają też społecznicy z Lidzbarka. - Nie uważam, by robienie ogrodów miało sens, bo według dokumentów w tym miejscu stały kiedyś stajnie. Poza tym nie należy utrudniać życia innym. Skoro już stoi tu hotel, to trzeba wspierać tę inicjatywę, a nie wszelkimi siłami utrudniać życie inwestorowi - mówi Jolanta Adamczyk, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Lidzbarskiej, która jest jednocześnie dyrektorem domu kultury w Lidzbarku Warmińskim."
Ta Pani to nie żaden społecznik, tylko pełni funkcję dyrektora LDK, tak z ciekawości - pod kogo podlega LDK?
"I dodaje: - Mam wrażenie, że konflikt stwarzają ludzie z zewnątrz."
I bardzo dobrze, niech ludzie z zewnątrz nie pozwolą zepsuć wszystkiego, na co pozwalają będący w sztamie z Dowgiałłą tubylcy.