rask
14.11.04, 07:25
Po olimpiadzie w Atenach dyskutowano dużo nad kondycja polskiego sportu, że
mało medali, że dzieci krzywe i nie garna sie do sportu. Ja mam pytanie? A
gdzie dzieci maja uprawiać jakiekolwiek sporty?? Wykluczając picie piwa,
palenie papierosów po klatkach lub granie w gry komputerowe.
Mieszkam na nowym osiedlu przy ulicy Jarockiej. OTBS i jeszcze inne
spółdzielnie zbudowały kilkanaście bloków, mieszka mnóstwo osób, bardzo duzo
dzieci i brak jakiegokolwiek boiska. Przyznaje sa place zabaw , ale dla
dziecka 8-9-10 letniego plac zabaw to chyba "obciach"?? Brak jest boisk do
gry w piłke nozna, kosza lub piłki siatkowej. Sa rodzice, których stac bedzie
na wywozenie dzieci na zajecia sportowe ale tez bardzo dużo dzieci będzie
chciało spędzać czas przy domu. I co im pozostanie?? Klatki schodowe i
mieszkania z komputerem.
Szanowna redakcjo przosze się spytać w spółdzielniach mieszkaniowych dlaczego
nie busuje sie boisk dla dzieci i młodziezy, dlaczego urzedasy w ratuszu z
urzedu kutury fizycznej i sportu nic nie robia w tym kierunku i czy ich to
coś interesuje??
Podsumowaniem tego postu niechaj bedzie zbak na osiedlu na ul. Jarockiej ( po
lewej stronie , kierunek Bartąg ).przekreślona piłka do gry w piłke nożna i
napis
ZAKAZ GRY W PIŁKĘ
Ze sportowym pozdrowiniem.