Dodaj do ulubionych

Gdzie padną drzewa

08.02.05, 21:28
Piszcie i dzwoncie, teczek w IPNie starczy dla kazdego.
Obserwuj wątek
    • Gość: drwal Re: Gdzie padną drzewa IP: *.bphpbk.pl 09.02.05, 08:39
      Wycinac wszystkie drzewa prz ydrodze bo zagrazają kierowcom
    • Gość: ol Obrońcom drzew trzeba przedstawić rodziny zabitych IP: 194.131.253.* 09.02.05, 08:40
      Obrońcom drzew trzeba przedstawić rodziny zabitych na takich drzewach. Może
      wtedy zrozumieją powagę sytuacji. To nie są drzewa, tylko przydrożni
      mordercy!!!! Dla jasności: kocham las i przyrodę.
      • Gość: ikar Re: Obrońcom drzew trzeba przedstawić rodziny zab IP: 195.* / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 10:53
        kochasz las i przyrodę, a nie widzisz ludzkiej głupoty, niefrasobliwości lub
        przynajmniej braku wyobraźni? wspólczuję Ci!
      • Gość: Audi 2 Re: Obrońcom drzew trzeba przedstawić rodziny zab IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.05, 18:47
        Nie masz Zielonego Pojecia o jakimkolwiek K O C H A N I U.
        Wiec nie uzywaj tego typu zwrotow.
      • Gość: jm Re: Obrońcom drzew trzeba przedstawić rodziny zab IP: *.automaniak.pl 10.02.05, 16:16
        Rodzinom zabitych lepiej by zrobił zakaz używania samochodów - to nie drzewa
        ich przejechały, tylko źle prowadzący ludzie. Człowieku, pohamuj swoją
        bezmyślność
    • Gość: marianekj Re: Gdzie padną drzewa IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 09.02.05, 11:08
      To nie drzewa są niebezpieczne, lecz głupota i brak wyobraćni kierowców. Od
      wielu (ponad 30) lat jeżdżę po naszych drogach i jak do tej pory ani razu
      drzewo nie stworzyło mi zagrożenia, natomiast idioci pozbawieni instnktu
      samozachowawczego nie raz. Przy szosie do Ostródy, przy słynnej 7 nie ma drzew,
      a są to najbardziej niebezpieczne szosy w regionie.
      Uważam, że powinniśmy stanowczo protestować przeciw zagładzie części naszego
      krajobrazu kulturowego.
    • Gość: rozsądek Re: Gdzie padną drzewa IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 09.02.05, 11:33
      Nareszcie ktoś się za to wziął!!Szosy i drogi nie są miejscem na podziwianie
      drzew.One mają być bezpieczne i mają służyć wszystkim przemieszczającym się.
      Drzewa natomiast podziwiajmy w miejscach takich jak lasy,parki itp.
    • Gość: Lucas Re: Gdzie padną drzewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 12:05
      Myśle, że drzewa przy drodze są niebezpieczne, moge podać pare powodów czemu
      trzeba je scinać. Na początku jednak napisze czemu ludzie sadzili je przy
      drogach, był to cień w czasie upalnych dni dla osób podróżujacych w bryczkach do
      różnych miejscowości. Czasy się zmieniły i na tych drogach nie uzyskuje się
      30km\h a 90km\h. Wtrakice jazdy człowiek którego łapie zawał lub traci
      przyczepność samochodu, zazwyczaj wjeżdża na drzewo. Gdyby drzew nie było przy
      drodze, nie byłoby rozbitego samochodu i śmiertelnego wypadku, a człowiek
      znalazłby się na polu i co najwyżej z odpadniętym zderzakiem z szansą na
      przeżycie. Drzewa są nie bezpieczne w trakcie wichur. Spadające drzewo tworzy
      korek na długi czas co dopiero gdy spadłoby na samochód ze skutkiem
      śmiertelnym... Drzewa bezpośrednio przy drodze, a raczej jej korzenie psują
      nawierzchnie, widoczne jest to na wielu trasach np. na drodze do Dywit co pare
      metrów drzewo i podbićie. Przyjemnie po takich drogach się nie podróżuje. Wydaje
      mi się, że konieczne jest wycięcie ich na ważniejszych trasach np.E 16,51. Na
      drogach łączace poszczególne wioski, drzewa odają urok krajobrazu. Pozatym nikt
      nie mówi, że w odległości 50 metrów od drogi nie można sadzić drzew. pozdrawiam
      readakcje
      • borasca0107 Re: Gdzie padną drzewa 09.02.05, 19:20
        > drzewa przy drodze są niebezpieczne,

        nie wierze wlasnym oczom - wydawalo mi sie, ze to zarty z ta wycinka drzew!!!

        Do wszystkich tych glosujacych 'za' - oczywiscie zgadzam sie z Wami - wyciac w
        pien - tylko zaczac najpierw od tych idiotow ktorzy wpadli na tak
        wspanialomyslny pomysl...dla przykladu powiem Wam rowniez po cichu, ze aby
        pedofil nie mogl napadac, proponuje, aby wyciac w pien rowniez male dzieci -
        dlaczego nie... jestescie za ochrona piratow drogowych, mordercow za kolkiem
        wiec dlaczego nie poleciec z ta wycinka i do przedszkola... ilu pedofilow
        zmniejszy wowczas swoje szanse na 'wypadki' i uniknie odpowiedzialnosci karnej -
        czyt. wiezienia....!!

        zachowujecie sie z tymi swoimi apelami jakby te drzewa rosly przynajmniej na
        srodku drogi - z tego co mi sie wydaje to samochod powinien jechac po asfalcie
        a nie obijac sie o drzewa... ale jesli ktos ma ciezka noge na gazie i nie ma
        ochoty zwolnic - to pewnie.... najlepiej pozbyc sie wszystkiego w okolicy, nie
        miec juz wtedy absolutnie zadnych hamulcow i skupic sie na rozjezdzaniu
        przechodniow, pieszych, psow i innych stworzen.. itp...

        Ludzie! Troche zdrowego rozszadku!!
        Argumenty typu zawal za kierownica nie przemawiaja do mojej wyobrazni - bo
        myslac takimi kategoriami trzeba zaznaczyc, ze unikanie wychodzenia z domu na
        zewnatrz nie ustrzeze nas przed wypadkiem bo glupia cegla albo chociazby
        zyrandol w sypialni moze nam we wlasnym domu na glowe spasc... co najwyrazniej
        w wiekszosci przypadkow osob tutaj sie wypowiadajacych juz nastapilo...

        Pozdrawiam serdecznie... ale szczerze musze przyznac, ze jesli przy polskich
        drogach zabraknie tych przepieknych malowniczych starych drzew tak bardzo
        dodajacych uroku polskim krajobrazom... tooo... nie wiem - SLOW MI BRAK!
        • Gość: audi 2 Re: Gdzie padną drzewa IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.05, 19:25
          Borasca 0107 nie wiem czy tlumaczenie ma jakikolwiek sens.
          Od lat staram sie to czynic ,ale jak dotad bez skutku .
          I tak chyba zostanie,glupota to choroba narodowa.
      • Gość: Lech Re: Gdzie padną drzewa IP: *.uwm.edu.pl 11.02.05, 11:20
        To że drzewa sa zagrożeniem dla kierowców, nie ulega najmniejszej wątpliwości,
        jednak znacznie większym zagrożeniem sa inni kierowcy. Zawału natomiast łatwiej
        doświadczyc w samochodzie nagrzanym przez słońce jak puszka w mikrofalówce. Nie
        prawda jest, że drzewa przeszkadzają wszystkim kierowcom, bo ja wolę drogi
        obsadzone drzewami. Nie widzę też powodu, dla którego grupa kierowców miałaby
        być najważniejsza w społeczeństwie. Jako pieszy lub mieszkaniec budynku przy
        skrazju drogi bezpieczniej czuję się, gdy od potencjalnych wypadkowiczów
        oddzielają mnie drzewa. Nie zapominajmy też, że szpalery drzew przy drogach
        pełnią bardzo ważną rolę w przyrodzie - chronią przed wiatrem i wywiewaniem
        gleby z pól, zwiększają wilgotność. Są też miejscem życia wielu gatunków.
        Stoimy więc przed wyborem mniejszego zła. I tu się różnimy. Jedni przedkładają
        własną wygodę i chęć szybkiej jazdy, inni gotowi są do pewnych ograniczeń, dla
        dobra przyrody.
        Jeżeli już jest konieczne wycięcie drzew, to należy to zrobić planowo. Najpierw
        zasadzić drzewka za rowem (często lepiej rosną, gdy w pobliżu są stare drzewa)
        a później stopniowo wycinać te, które rzeczywiście zagrażają. Nagla wycinka
        tysiecy drzew to idiotyzm. Poza tym bardzo czesto wycina sie je bez
        uzasadnienia. Wlasnie bylem w woj. zachodniopmorskim, gdzie na trasie
        Szczecinek-Drawsko Pom. przeznaczono do wycinki ponad 1300 drzew! Bardzo wiele
        nie stanowi zagrozenia, a nawet rosnie za rowem!! Mysle, ze w wiekszosci chodzi
        tu o pieniadze uzyskane za to drewno i brak poszanowania dla przyrody. "Starym"
        decydentom, wychowanym w dawnym systemie wartosci (wlaki z przyroda i
        ujarzmiania jej) nie zalezy by wyciac to co niezbedne. Przy okazji chca
        zalatwic "caly problem". Sa to pozalowania godni troglodyci, ale niestety jeden
        taki czlowiek jest madrzejszy niz cala spolecznosc... Najgorsze, ze nie mozemy
        wybierac ich w wyborach. Wtedy przekonalibysmy sie, czy rzeczywiscie Polacy
        życzą sobie wycięcia wszystkich drzew przy drogach.
    • Gość: działkowiec Re: Gdzie padną drzewa IP: *.ec.pl / *.ec.pl 09.02.05, 12:39
      Najwyższy czas by drzewa zawalidrogi usuwać. Mam nadzieję, że drogowcy którzy
      wycinają te drzewa, doskonale wiedzą, które drzewa należy wyciąć, a które
      pozostawić. Pisałem już o takim drzewie, które stanowi poważne zagrożenie dla
      kierowców, a mianowicie na ul. Jagiellońskiej przy działkach
      pracowniczych "Wadąg" naprzeciw pętli autobusowej, na samym zakręcie drogi.
      Mimo, że jest to bardzo łagodny zakręt lecz nagminnie koszony przez kierowców
      jadących z nadmierną szybkością od strony miasta, a to drzewo nie pozwala
      kierowcom jadącym od strony Wadąga uniknięcia ewewntualnego czołowego zderzenia.
      • Gość: mądrość_narodu Re: Gdzie padną drzewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 12:54
        Działki tez wyciąć!
    • Gość: kierowca Re: Gdzie padną drzewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 17:18
      to drzewa są winne czy szaleńcy za kierownicą, nie będzie drzew to równie
      chętnie skorzystają z czołowego zderzenia z innym użytkownikiem drogi.
      Szaleniec który poczuje się bezpiecznie na drodze bez drzew tym większe
      zagrożenie stworzy dla innych użytkowników drogi. Równie mądrze można zamiast
      kierowców bez wyobraźni winić np. producentów samochodów.
    • Gość: wojtek Re: Gdzie padną drzewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 18:30
      Oczywiście, że wycinać, przy głównych szlakach komunikacyjnych to konieczność.
      Miesiąc temu mój kolega skończył życie na drzewie niedaleko Dobrego Miasta.
      Głowne drogi to nie aleje parkowe. Pozdrawiam
      • Gość: Audi 2 Re: Gdzie padną drzewa IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.05, 19:06
        Jestem za wycinaniem ... ale penisow ,
        pseudo kierowcow ,ktorzy nie potrafia poruszac sie po drogach z powodu
        rosnacych na poboczach drzew,
        pseudo kierowcow posiadajacych prawo do poruszania sie po drogach zakupionych
        za lapowki ,
        pseudo kierowcow jezdzacych jak absolutni idioci bez jakiejkolwiek wyobrazni,
        pseudo kierowcow kierujacych wehikulami zakupionymi z zach.zlomowisk i
        szpanujacych miedzy burakami,
        pseudo kierowcow ,ktorzy do tej pory nie mogli nawet marzyc o 126 p, a w tej
        chwili po paru wodeczkach zagryzionych paroma piwkami pokazuja swoja klase
        I w koncu o tych ,ktorzy biadola nad tymi /z pewnoscia nie w 100%/ ktorzy
        rozbijaja sie na tychze niemych swiadkach niebywalego chamstwa panujacego od
        lat na polskich drogach.
        Jestem przekonany iz w tym wypadku drzewa od dziesiatek lat na poboczach drog
        ratuja innych /calkiem dobrych kierowcow / od band "kierowcow" alkoholizujacych
        i poruszajacych sie w tlumie automobilistow.
        Ale i tak glupota wezmie gore nad rozsadkiem. W polsce w tym kierunku zawsze
        tak bywalo , i poprawy nie widac .
        Lecz walczyc z glupota trzeba , a wrecz to sprawa honoru i poprostu obowiazek.
    • being28 Sól największym wrogiem 09.02.05, 19:01
      Sól największym wrogiem drzew. Nie powinno sie sypac soli w czasie zimy.
      Zderzenie z drzewem przy predkosci 20km/h jest bezpieczne. Kierowcy wiec sobie
      poradza wolno jezdzac, a i drzewa beda bezpieczne:))))
    • Gość: okozaoko Re: Gdzie padną drzewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 20:02
      Wycinanie drzew przy drodze...OK.
      Mam pytania: -Czy "wycinacz" posadzi nowe i gdzie?
      -Kto zarobi na drewnie z wyciętych drzew?
      -Kto konkretnie podjął decyzje o wycince?
      Kazdy ma prawo wiedzieć. Nieprawda?
      • Gość: plusk Re: Gdzie padną drzewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 20:49
        A wiecie, ilu ludzi topi się każdego roku w jeziorach? Jeziora to mordercy.
        Trzeba je osuszyć!
        • Gość: jm Re: Gdzie padną drzewa IP: *.automaniak.pl 10.02.05, 16:34
          Trafiłeś w dziesiątkę
      • olecky Re: Gdzie padną drzewa 10.02.05, 07:42
        > -Kto zarobi na drewnie z wyciętych drzew?

        pracownicy zarzadow drog maja prawo pierwokupu drewna z wycinki po atrakcyjnych
        cenach.

        pozdrawiam, olek
        • Gość: jm Re: Gdzie padną drzewa IP: *.automaniak.pl 10.02.05, 16:27
          To jest jeszcze poważniejszy problem, prawie we wszystkich polskich miastach -
          władze miast za łapówki zawierają umowy z firmami swoich znajomych i dają im
          zarobić. Boli nawet nie to, że płacą za nikomu niepotrzebne "usługi", ale że
          te "usługi" niszczą krajobraz miast i powiatów kształtowany przez dziesiątki i
          setki lat. Moim zdaniem wszyscy mieszkańcy powinni wystąpic do swoich władz z
          prośbą, żeby już lepiej płacili swoim znajomym za niedotykanie drzew. Teraz
          kazdy moze kupić pilarkę spalinową za kilkaset złotych i niszczyć dziedzictwo
          narodowe i jeszcez dostwać za to pieniądze. Własnie Gazeta powinna sie tym
          zająć jako jedną z największych afer, a przy tym chyba najpilniejszą, bo bardzo
          niewiele już zostało zabytkowych drzew i za żadne, żadne pieniądze świata nie
          cofniemy czasu i nie odtworzymy nawet jednego drzewa, które rosło od XIX wieku
          albo dłużej
    • Gość: warmiak Re: Gdzie padną drzewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 11:51
      witam

      jestescie nie odpowiedzialni piszac artykuly stronniczo
      szczegolnie jesli chodzi o wycinke drzew
      zycze wam zebyscie sami przywalili w starego rupiecia przy drodze, wtedy
      pogadamy
      w ramach ochrony środowiska od dzis w moim domu nie pojawi sie juz zadna wasza
      gazeta, zadne cztery kąty i inna wasza prasa
      a tak swoją drogą? ciekawe ile drzew dziennie pada zeby wydrukowac dziennie
      wasze czasopisma??!!

      warmiak
      • Gość: jm Re: Gdzie padną drzewa IP: *.automaniak.pl 10.02.05, 16:28
        Jak nie umiesz jeździć to przywalisz we wszystko - powinni zabronić jeździć
        beznadziejnym kierowcom
    • Gość: jm Re: Gdzie padną drzewa IP: *.automaniak.pl 10.02.05, 16:57
      Jest jeszcze powazniejszy problem. Na interia .pl banda idiotów wymyśliła zeby
      wyciąć wsyztskie drzewa przy drogach. Zróbcie coć żeby powstrzymać ten bezmiar
      zła i głupoty
    • Gość: detritus Re: Gdzie padną drzewa IP: *.ec.pl / *.ec.pl 10.02.05, 23:24
      Dla bezpieczenstwa kierowcow proponuje wyciac takze blondynki, kapelusznikow i
      tirowcow. A najlepiej producentow samochodow :o)
      A na powaznie, z drzewem mialem kolizje raz. I to nie ono bylo winne tylko moja
      glupota :o]
      • Gość: Audi 2 Re: Gdzie padną drzewa IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.05, 14:49
        Gość portalu: detritus napisał(a):

        > Dla bezpieczenstwa kierowcow proponuje wyciac takze blondynki, kapelusznikow
        i
        > tirowcow. A najlepiej producentow samochodow :o)
        > A na powaznie, z drzewem mialem kolizje raz. I to nie ono bylo winne tylko
        moja
        >
        > glupota :o]
        Tak wyglada rzeczywistosc.
        Lecz latwiej jest wyciac drzewa ,anizeli podnosic wlasne doswiadczenie
        w prowadzeniu poj.mech.
        • borasca0107 Re: Gdzie padną drzewa 13.02.05, 00:06
          ???????
          • Gość: pioter Re: Gdzie padną drzewa IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 14.02.05, 10:46
            Moi drodzy ekolodzy! Moi mili obrońcy drzew!
            Sprowadzacie wszystko do nonsensu, brak wam rzeczowych argumentów, wyskakujecie
            z postulatami typu "osuszyć jeziora". Idźmy dalej więc tym tropem!
            Postuluję:
            1. Nie zakladajmy pokryw na włazy studzienek kanalizacyjnych (koniec dymiacych
            kominów hut!) - będziemy eliminować tych, co nie patrzą pod nogi!
            2. Oszczędzajmy piekno krajobrazu eliminujac fabryki izolacji na przewody -
            przeciez każdy gamoń wie, że prąd kopie!
            Mogę tak dalej ....
            Pozwolę sobie przytoczyc pewien fragment
            infobus.com.pl/text.php?id=2676
            Cudem uniknięto tragedii
            Źródło: Dzieszkowski
            Wypadki

            dodane: 2005-01-26 23:52:16
            Brawurowa jazda 64-letniego mężczyzny mogła doprowadzić do nieszczęścia.
            Dramatyczne sceny rozegrały się 19 stycznia na drodze między Rzędowem, a Turawą
            w województwie opolskim. Kilka minut przed godziną 9, kierowca fiata uderzył w
            prawidłowo poruszający się gimbus. Warunki atmosferyczne nie były sprzyjające.
            Padał śnieg, a asfalt pokryty był lodem. Kierowca stracił panowanie nad
            autobusem i uderzył w drzewo. Czternaścioro uczniów zostało przewiezionych do
            Wojewódzkiego Centrum Medycznego. Po zbadaniu okazało się, że większość ma
            potłuczenia i liczne siniaki. Dwóch gimnazjalistów z obrażeniami głowy
            pozostawiono na dalszej hospitalizacji. Ich życiu nie zagraża jednak
            niebezpieczeństwo. Obaj kierowcy byli trzeźwi. Policja ustaliła, że autobus
            poruszał się z przepisową prędkością tj. około 40 km/h.

            Prosze bardzo - winny debil, ucierpiały dzieci. Ale mimo bezpornej winy pewnego
            kretyna skutki wypadku byłyby mniej tragiczne, gdyby nie rosnące na poboczu
            DRZEWO! Wszystkie Audiki, Borasce i podobni - jedźcie tam i powiedzcie rodzicom
            tych dzieci - no, szkoda dzieciaków, ale jakie miały fajne widoczki za oknem!
            Musiały szaleć ze szczęścia, że z tak bliska mogły poznać przedstawiciela
            rodziny dendrologicznej! Proponujemy wam na pamiątkę tego wydarzenia posadzenie
            kilku nowych kloników i topólek tuż obok! Pomyślcie, że to mogło byc wasze
            dziecko i mogło się skończyc bardziej tragicznie.
            A pamiętacie Gdańsk Kokoszki? 1994? Tam autobus PKS uderzył w drzewo, które
            wbiło się na cztery metry w głąb pojazdu - zginęły 32 osoby. Jedźcie i rodzinom
            ofiar powiedzcie - kierowca mógł jechac wolniej, wasi bliscy mogli nie wsiadać
            do autobusu. N, ale cóż - jaki mieli ładny widoczek! A poza tym przecież to była
            naturalna selekcja ...
            Ale was nic nie przekona - i dlatego jest mi was po prostu żal. Szczególnie w
            kontekscie, że ol4 ktos tu zarzucał nieumiejetność kochania. A WY kochac potraficie?
            Jeśli uważacie, że drzewo powinno stać na drodze tych autobusów, to mam dla was
            lepsza propozycję. Kupcie sobie pistolet i jedźcie na drogi strzelac do tych, co
            przekraczaja prędkość, zdarza im sie popełnic błąd za kółkiem. Będziecie
            przecież naturalnymi eliminatorami, strażnikami bezpieczeństwa innych. Dla mnie
            wy na drodze z giwerą i drzewo to to samo.
            • Gość: Audi 2 Re: Gdzie padną drzewa IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.05, 19:17
              Tyyyyyyyyyyy Pioterrrrrr,
              czegos ci brakuje,to pewne jak Amen w kosciele.
              Ale tego z pewnoscia nie wycieli ci ekolodzy !!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka