Dodaj do ulubionych

Cos na temat polskiej MITOLOGII

16.05.05, 09:12
Mysle, ze Olsztynianie sie z tym zgodza, prawda?
1.- Podobno Chrzest od Czechow - klamstwo bo do Niemcow
2.- Zwycieska bitwa na Psim Polu - klamstwo takiej nie bylo
3.- Bitwa pod Grunwaldem - klamstwo walczylo tylko 500 Krzyzakow
wlasciwie to Polacy przeciw Polakom walczyli
4.- Krakow polskie miasto - klamstwo w sredniowieczu bylo niemieckie
5.- Kosciuszko polski wodz - klamstwo nie byl Polakiem do tego
pijakiem ktory poprzez pijanstwo przegral pod Raclawicami
6.- Pulaskiego i Kosciuszke zna kazde dziecko w USA - KLAMSTWO, nikt ich nie
zna oprocz Polakow
7.- Kopernik, polski astronom, - klamstwo, nawet polskiego jezyka nie
znal
8.- Matejko posli malarz - klamstwo byl Czechem
9.- Wit Stworz polski rzezbiarz - klamstwo byl Niemcem
10.Mickiewicz polski poeta - klamstwo byl Litwinem z domieszka krwi
tatarskiej.

Oczywiscie o takich zaklamanych zwyciestwach jak pod Lenino, Budziszynem czy
Monte Cassino nie wspomne!
Obserwuj wątek
    • saskiaplus1 Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII 16.05.05, 11:51
      Ha, ha, dobre! Najlepsze to o Kościuszce:
      "5.- Kosciuszko polski wodz - klamstwo nie byl Polakiem do tego pijakiem ktory
      poprzez pijanstwo przegral pod Raclawicami"
      Argument nie do zbicia. Jakże mógł być Polakiem, skoro nie był pijakiem! Po
      prostu bezczelne i w dodatku nieudolne fałszowanie historii!
    • mr_uk88 Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII 17.05.05, 07:25
      :)))))))))
      Interesujace :). Rozwin to moze w cos bardziej obszernego z jakims uzasadnieniem
      :). Moze wtedy nie tylko czytelnicy tego Forum beda miec pare chwil radosci z
      obcowania z kabaretem :)
      W zasadzie to mozesz zrobic tak:
      do kazdegu punktu dopisz po 4-5 zdan uzasadnienia tezy... a jak bedzie gotowe,
      to od Razu wyslij do autorow "Ale Plama". Moze dzieki temu wznowia... :))
      • Gość: sss Re: Cos na temat ballestowej MITOLOGII IP: *.pc.tek.pl 17.05.05, 10:19
        jeśli Olsztynian interesuje kabaretowa twórczość ballesta i jego drużyny
        (nielicznej) , proponuję wycieczkę na F.Gliwice :

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=94
        pozdrowienia i silnych nerwów ! ; )))
    • Gość: swiatowy Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII IP: *.in-addr.btopenworld.com 17.05.05, 11:08
      Nie od dzis wiadomo ze najwieksi nacjonalisci niemieccy to "Niemcy" trzeciej
      kategorji
    • Gość: kaBoo Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII IP: *.olsztyn.mm.pl 17.05.05, 12:00
      I co powiesz jeszcze? Może, że Skłodowska była kobietą?
      • Gość: bravo Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 15:52
        Ej, koledzy, nie podsuwajcie balciowi pomysłów, bo nas nimi zaleje.

        pozdro dla Olsztyna.
        • ballest Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII 17.05.05, 17:36
          Polski kabare0t na Forum Olsztyna, jak zwykle zero na temat, bo Argumentow,
          albo inteligencji brak, za to autor watku bedzie bezczelnie atakowany!
          Moze obalicie punkt po punkcie, albo moze tez twierdzicicie ze Polacy
          zwyciezyli pos Lenino, Budziszynem i zdobyli Monte Cassino?
          • muraszka1 Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII 17.05.05, 18:56
            Ballest,Ballest,
            jestes gosciem na forum i tak sie zachowuj!
            • Gość: stanley Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII IP: *.jcwa.or.jp 20.07.05, 21:20

              Pan Ballest to niezły agent :-)

              Pozdrawiam
    • being28 IGNOR dla debila 17.05.05, 20:30
      Miałem nic nie pisać, ale już sie rozkreciło. Możemy jednak powstrzymać ballesta od dalszego pisania pierdół nie odpisując.

      WIEC PROSZE WSZYSTKICH O NIE PISANIE JUZ W TYM MIEJSCU.
      • ballest Fajnie, jak sie nie pisze na tematy , ktore kluja! 17.05.05, 23:07
        Jesli juz nic nie potraficie, to przynajmniej nie obrazajcie !
        • ballest Re: Fajnie, jak sie nie pisze na tematy , ktore k 17.05.05, 23:16
          BOLESNA PRAWDA JEST LEPSZA OD KLAMSTWA!
          To aforyzm Thomasa Manna, przyda sie zeby poprawic to co zaniedbano, albo
          lepiej to czym sie przez lata chwalono!
          • Gość: m Re: Fajnie, jak sie nie pisze na tematy , ktore k IP: *.chello.pl 17.05.05, 23:42
            z: pl.wikipedia.org/wiki/Trolling

            Obrona przed trollingiem

            Najskuteczniejszą obroną przed trollingiem jest całkowite zignorowanie wszelkich
            zaczepek trolla w momencie gdy się zorientujemy, że mamy z nim do czynienia.
            Zazwyczaj konsekwentne ignorowanie trolla skutkuje jego zniechęceniem i
            przeniesieniem się w inne miejsce.
            • Gość: ballest Domena polskich trolli! IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 18.05.05, 06:38
              Wlasnie, to po co tu piszesz, najlepiej ignorowac trolla, jak widzimy, ze nam
              brak argumentow, inaczej "PODDAC SIE" rece do gory i koniec!

              ;)
              • Gość: Dorota Re: Domena polskich trolli! IP: *.openwave.com / *.openwave.com 16.07.05, 21:31
                Zostaw te dzieciaki bo nie wiedzą co piszą
                Ostatnio mija chyba rocznica Grunwaldu tego polskiego mitu


              • Gość: Dorota Re: Domena polskich trolli! IP: *.pierre-vacances.fr 16.07.05, 21:36
                Zostaw te dzieciaki bo nie wiedza; co pisza;
                Ostatnio mija chyba rocznica Grunwaldu tego polskiego mitu
    • Gość: marek Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 23:48
      Ballest = wszechpolak = etniczne zwierzęta
    • Gość: ? Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 23:39
      1.- Podobno Chrzest od Czechow - klamstwo bo do Niemcow
      podobno

      > 2.- Zwycieska bitwa na Psim Polu - klamstwo takiej nie bylo
      podobno

      > 3.- Bitwa pod Grunwaldem - klamstwo walczylo tylko 500 Krzyzakow
      > wlasciwie to Polacy przeciw Polakom walczyli
      podobno

      > 4.- Krakow polskie miasto - klamstwo w sredniowieczu bylo niemieckie
      przed średniowieczem podobno wogole Krakowa nie bylo

      > 5.- Kosciuszko polski wodz - klamstwo nie byl Polakiem do tego
      > pijakiem ktory poprzez pijanstwo przegral pod Raclawicami
      każdy Polak to pijak ale niemiec pije 4 razy tyle (piwo)a Czech to już wogole

      > 6.- Pulaskiego i Kosciuszke zna kazde dziecko w USA - KLAMSTWO, nikt ich nie
      > zna oprocz Polakow
      podobno

      > 7.- Kopernik, polski astronom, - klamstwo, nawet polskiego jezyka nie
      > znal
      podobno znał Andrzeja (litwin ale po matce z Austri)

      > 8.- Matejko posli malarz - klamstwo byl Czechem
      podobno jestem Anglikiem

      > 9.- Wit Stworz polski rzezbiarz - klamstwo byl Niemcem
      polak nie mógł być Niemcem - podobno

      > 10.Mickiewicz polski poeta - klamstwo byl Litwinem z domieszka krwi
      > tatarskiej.
      za dużo surowego miesa jadl - podobno

      >> 11.Ballest nie jest normalny - kłamstwo jest prawicowym .......(dowolny
      epitet). Nienawidzi wszystkich oprócz siebie i tych co mu klaszczą. Za punkt
      chonoru obrał zwycięstwo w walce której nawet sam nie potrafi uzasadnić-
      (studenci psychiatrii już wszystko wiedzą). Leje wodę i kurzy.
      A to nic dobrego nie wróży.

    • Gość: Ed Re: Kolejne ballesta "der rote tango" :)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 22.07.05, 02:40
      Na razie doliczyłeś się dakalogu :))
      • sss9 Re: Kolejne ballesta "der rote tango" :)) 14.08.05, 18:44
        nie ma to jak dobre dziesięć przykazań... ; )
        • Gość: Braid Re: Kolejne ballesta "der rote tango" :)) IP: *.net-htp.de 14.08.05, 19:05

          hehe a slyszales o poprawce przykazania dziewiatego?
          Pstateczna forma to:


          9. Nie pożądaj żony bliźniego twego nadaremno ;))))))))))
          • sss9 Re: Kolejne ballesta "der rote tango" :)) 14.08.05, 19:31
            Coście najczęściej kupowali na odpustach ?
            Uwielbiałam watę cukrową :)
            • braid Re: Kolejne ballesta "der rote tango" :)) 14.08.05, 19:34
              sss9 -
              • sss9 Re: Kolejne ballesta "der rote tango" :)) 14.08.05, 19:36
                braid----------czyżbyś nie odróżniał nas?mam tu pełno koleżanek i możesz je
                poznać po nickach
                • braid Re: Kolejne ballesta "der rote tango" :)) 14.08.05, 19:39

                  pozdrawiam wszystkie Twoje kolezanki , pozdrawiam caly Olsztyn

                  Sluchajcie, dziś w Radio slyszałam w wiadomościach, że jakąs sieć zamknela
                  Policja w Piekarach - bardzo sie zmartwiłam ta wieścią - ale , zeby Radio
                  Wesoły Hanys nie gralo to jeszcze bardziej sie martwię. Jestem zakoczona
                  sytuacja. Czy mozecie mi to wyjasnić , bądź co bądz jestem słuchaczką tego
                  radia i nie obojętne sa mi jego losy. CO sie dzieje ?
                  sss9 Ty coś wiesz ?
                  • braid Re: Kolejne ballesta "der rote tango" :)) 14.08.05, 19:41
                    Już gra , choć teraz znów milczy. Tak , są klopoty z serwerami jak sami mowią.
                    Oj, nasłuchalam sie dziś muzyczki nawet dwa razy ciernistą róze:)
                    Może wszystko wróci do normy.
                    • sss9 Re: Kolejne ballesta "der rote tango" :)) 14.08.05, 19:48
                      oh braid, tak się martwię.... radio wesouy hanys ma poważne kuopoty ze finnance
                      (czytej pieniadze) !
                      może udało by się zrobić tu na Olsztynie jakąś zbiórkę kosztowności, żeby nasze
                      radyjko mogło nam dalej wesouo hanysić ?
                      • braid Re: Kolejne ballesta "der rote tango" :)) 14.08.05, 19:54

                        radio wesouy hanys nie moze zginac , oglosmy akcje ratowania wesouego hanyska!!

                        Ooo wlasnie nawiazane polaczenie ze Śląskiem i to ulubioną piosenką afrykańką -
                        posluchajcie jaka śmieszna
                        Hula i Balla obalają flaszke ;)
                        To pioseneczka dla Krakowa, a caly Krakow slucha - wiem , ludzie glośno ją
                        śpiewają mowi prezenter :)
                        Doskonałe to bylo :)
                        Największa Biesiada w moim zyciu ;)))))
                        • rita100 Re: Kolejne ballesta "der rote tango" :)) 14.08.05, 19:57
                          hehehe - braid - co jeszcze zrobisz ?
                          gdzie ludzie jakkolwiek śpiewają tam można iść spać spokojnie
                          • braid Re: Kolejne ballesta "der rote tango" :)) 14.08.05, 20:03

                            wiec spiewajmy trlalala

                            Gdzie siedzą utopce (chlip, chlap, chlup) ?
                            czyli zapis sesji zlotu ogólnozwiązkowego

                            okiem.boo.pl/okiem/index2.html?harcerstwo/hum.htm&3
                            Utopce pod wodą siedzą, chlip, chlap, chlup!
                            Utopce pod wodą siedzą, oj, rety, rety!
                            Ludzie o nich nic nie wiedzą, chlip, chlap, chlup!

                            Dobrym ludziom pomagają, chlip, chlap, chlup!
                            Dobrym ludziom pomagają, oj, rety, rety!
                            Biedę z domu wymiatają, chlip, chlap, chlup!

                            Złych ludzi, co robią szkody, chlip, chlap, chlup!
                            Złych ludzi, co robią szkody, oj, rety, rety!
                            Wciągają za nos do wody, chlip, chlap, chlup!c
                        • sss9 Re: Kolejne ballesta "der rote tango" :)) 14.08.05, 19:58
                          ja mosz recht ! myslam ize Uolsztyniacy pomogom to przeca niy te piyeroonske
                          centusie, pra ?!
                          • rita100 Re: Kolejne ballesta "der rote tango" :)) 14.08.05, 20:00
                            W czym mają mi pomóc, kazdy pracuje sam na swój nik - a Wy tylko się
                            ośmieszacie pastwiąc sie tu na mnie, koze pośpiewajcie , to Wam się ulzy :)
                            gdzie ludzie śpiewają tam można iść spać spokojnie
                            • sss9 Re: Kolejne ballesta "der rote tango" :)) 14.08.05, 20:05
                              się
                              ośmieszacie pastwiąc sie tu na mnie, koze pośpiewajcie , to Wam się ulzy :)
                              gdzie ludzie śpiewają tam można iść spać spokojnie

                              ktos tu sia uosmiyeszo...niy powia ci kto ! : )))
                              • rita100 Re: Kolejne ballesta "der rote tango" :)) 14.08.05, 20:18
                                nie mów tylko idź spać spokojnie :)
                                Łostańta sia z Bogam !
                                • sss9 Re: Kolejne ballesta "der rote tango" :)) 14.08.05, 20:19
                                  No, to jestem w szoku, z Rity sie robi richtig SLONZOCZKA, ale jestem trocha
                                  zawiedzionym, bo w Plawniowicach nie boua!, SZKODA!
                                  • ballest bredziki i ich sss -many 14.08.05, 20:45
                                    jak mozna sie tak osmieszac, to jest Kindergarten, nic innego!
                                    Tematem watku sie wcale nie zajmujecie, zobacze co na to oko naszego OSTREGO
                                    moderatora?
                                  • ballest bredziki i ich sss -many 14.08.05, 20:45
                                    jak mozna sie tak osmieszac, to jest Kindergarten, nic innego!
                                    Tematem watku sie wcale nie zajmujecie, zobacze co na to oko naszego OSTREGO
                                    moderatora?
                                    • xtrmntr666 Re: men , jąkała z ciebie ! 15.08.05, 17:55
                                      a tak na temat coś szkrlyfnonć to juzas nie umiesz balesta. nic ino tylko te
                                      osobiste ataki!
    • Gość: Znudzony_ballestem Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII IP: *.olsznet.ec.pl 15.08.05, 19:24
      1. Chrzest od Niemców a nie od Czechów?? A udowodnij to! Wg naszej historii
      chrzest BYŁ od Czechów w 966 r. Przybyły wkróce na nasze ziemie św. Wojciech był
      Czechem.A jeśli prawdą są niedawne przypuszczenia, że "chrzest" odbył się
      wcześniej, to nalezy mówić o wpływach Cyryla i Metodego wiek wcześniej. Ale to
      byli Grecy. O czym ty mówisz, ballest???
      2. Psie Pole - tu masz rację to wymysł Kadłubka. No i co z tego?
      3. Grunwald - Siły krzyżackie tworzyło 51 chorągwi, które składały się głównie z
      ciężkozbrojnego rycerstwa zakonnego i pruskiego oraz „gości" z Europy
      Zachodniej. Ich liczebność, różnie przedstawiana, prawdopodobnie nie
      przekraczała 15 000 ludzi. Elitę tej grupy stanowiło około 250
      braci-rycerzy.Jesli chodzi zatem ściśle o "braci zakonnych", to jesteś bliski
      prawdy. Ale istotą tej walki nie było starcie kilkuset zakonników z polskim
      rycerstwem, tylko dwóch potęg politycznych, jednej "unijnej" dowodzonej przez
      Litwina-Jogajłę i drugiej, dowodzonej przez Niemca zakonnika von Jungingena,
      zrzeszającej rycerstwo zakonne, pruskie i niemieckie oraz "europejskie". I fakty
      są takie, że ten Niemiec i wiele tysięcy innych padli pod polsko-litewskimi
      ciosami.
      4. Kraków - Wykopaliska archeologiczne dowodzą, że wzgórze wawelskie było
      zamieszkane już w epoce kamienia łupanego. Przypuszczalnie z VII wieku pochodą
      kopce Krakusa i Wandy - legendarnych władców osady zamieszkałej w tym czasie
      przez słowiańskie plemiona Wiślan.
      Pierwszą udokumentowaną wzmiankę o Krakowie znaleźć można w relacji
      kordobańskiego kupca Ibrahima-Ibn-Jakuba z 965 r. Wspomina w niej o bogatym
      grodzie leżącym na skrzyżowaniu szlaków handlowych, otoczonym lasami.
      W okresie przedpiastowskim pojawiają się dwie daty związane z historią miasta.
      Między 876 r. a 879 r. książę wielkomorawski Światopełk zajął późniejszą
      Małopolskę, a po roku 955 książę Bolesław Okrutny, brat św. Wacława, wprowadził
      rządy czeskie.
      W X wieku Kraków wcielono do państwa polskiego, chociaż trudno stwierdzić, czy
      stało się to za rządów Mieszka I w r. 990, czy Bolesława Chrobrego w r. 999. O
      tym, że była to cały czas stolica Polski, albo polityczna, albo duchowa, pisał
      nie będę, bo mioże o tym słyszałeś.
      Tobie natomiast chodzi o to, że Kraków został w 1257 roku lokowany na prawie
      magdeburskim. To prawda, było takie prawo, określające m. in. sposób rozwiązań
      urbanistycznych i bardzo wiele miast w Polsce i Europie ówczesnie z niego
      korzystało. Co wcale nie znaczy, że tzw. lokację w wypadku istniejącego od
      stuleci miasta należy utożsamiać z założeniem Krakowa od nowa! To kompletna
      bzdura, ballest.
      4. Kościuszko - Generał Andrzej Tadeusz Bonawentura Kościuszko, herbu Roch III.
      Opis herbu: W polu srebrnym wieża szachowa. W klejnocie nad hełmem w koronie
      pięć piór strusich.Najwcześniejsze wzmianki:Najstarsza zapiska sądowa pochodzi z
      1409 r. Najstarsze zachowane pieczęcie z herbem pochodzą z: 1344 r. (Klemens,
      biskup płocki), 1375, 1392 i 1402 (Iwan z Radomina), 1413 (Henryk z Radomina -
      pieczęć przy akcie unii horodelskiej).W wyniku unii horodelskiej w 1413
      przeniesiony na Litwę. Ród Pierzchałów reprezentowali Piotr z Włoszczowa
      (kasztelan dobrzyński) i Henryk z Radomina. Do rodu został adoptowany bojar
      litewski Dauksza.Herbowni:Bielicki, Bruleński, Chorążyczewski, Cieciszewski,
      Czosnowski (hrabia), Dauksza, Głowiński, Grabie, Hołowczyc, Kamelski,
      Kuńczewicz, Leśniowolski, Lucławski, Łącki, Mroczek, Nadolski, Oborski,
      Pawłowski, Perkowski, Piasecki, Pierzchała, Radomiński, Roch, Serocki,
      Sieniecki, Szczodrowski, Tokarski, Turowski, Umiastowski, Walewski (hrabia),
      Wiszowaty (Wisowaty, Wyszowaty), Wittan, Wróblewski, Żaboklicki,
      Zaniewski.Herbowni odmian herbu:Hurko, Karsza, Klimowicz, Kościuszko, Łukomski
      (kniaź), Przezdziecki (hrabia), Rosudowski, Suzin, Walużyniec, Wyszyński.
      Nie był Polakiem...? Ale że chlał, to fakt. Co nie zmienia faktu, że jest
      polskim bohaterem narodowym. Dla dziesiątków milionów Nimeców bohaterem
      narodowym był abstynent Hitler, drogi balleście...
      6. Pewnie że nie znają Kościuszki i Pułaskiego, bo poziom ogólnego wykształcenia
      podstawowego w USA jest znacznie niższy niż w Polsce. Co tylko źle świadeczy o
      Amerykanach i w niczym nie umniejsza roli obu panów w historii USA.
      7. Kopernik - jasne, cztery lata studiów Krakowie na Uniwersytecie (1491-1495)
      nie dało mu szansy na poznanie języka... A na zamku w Olsztynie i Lidzbarku
      mieszkał nie jako rezydent kapituły warmińskiej, związanej przecież politycznie
      z Królestwem najściślej jak to mozliwe, tylko jako co? wysłannik wielkiego
      mistrza...????
      8. Matejko - urodził się, mieszkał i umarł w Krakowie. I oczywiście związki z
      czeską tradycją, z czeską historią i kulturą aż kapią z jego obrazów. Czech jak
      diabli, nie ma co.
      9. Wit Stwosz (Stosz, Stvos, niem. Veit Stoss), urodzony w Horb w 1447 lub 1448,
      zmarł w Norymberdze w 1533 - rzeźbiarz, grafik i malarz, wybitny przedstawiciel
      późnego gotyku. Ależ nikt przytomny w Polsce nie twierdzi, że Stwosz był Polakiem!
      10. Mickiewicz - no, ręce opadają. Oczywiście, że Litwin, ale piszący, myślący
      i czujący po polsku, bo Polskę czy Litwę miał za jedno (o unii polsko-litewskiej
      słyszałeś?). I gfakt, że pisze "Litwo ojczyzno moja" twoim zdaniem oznacza, że
      że Polakliem nie był, nic go Polska nie obchodział, a cała jego patriotyczna
      twórczość i aktywność polityczna na emigracji słuzyły nie Polsce ale Litwie...?
      Czy tak, ballest??
      • ballest Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII 15.08.05, 22:02
        Na poczatek, zebys sie opamietal cytuje Romanowskiego:
        Publicystyka: Dział: » Polityka • Ekonomia • Historia
        Rzeczpospolita wielu narodów Rozmawiał Paweł Wroński 2004-08-21
        18:41:13Owszem, od czasów Mieszka jesteśmy na Zachodzie. Ale jesteśmy też
        pośrednikiem pomiędzy Zachodem i Wschodem. Z woli Kazimierza Wielkiego, który
        skierował nas na Ruś - mówi prof. Andrzej Romanowski* w rozmowie z Pawłem
        WrońskimPaweł Wroński: W maju na seminarium historyków w Warszawie zastanawiano
        się, czy po rozszerzeniu Unii Europejskiej możliwe będzie pisanie wspólnej
        historii kontynentu, ponad podziałami narodowymi. Andrzej Romanowski: Już jest
        możliwe. Czymże jest "Europa" Normana Daviesa, jeśli nie wspólną historią?
        Również historycy zajmujący się dziejami Rzeczypospolitej przedrozbiorowej i
        tego wszystkiego, co z niej pozostało, są skazani na optykę ponadnarodową.
        Depozytariuszami tradycji tego państwa są bowiem nie tylko Polacy, ale też
        Ukraińcy, Białorusini i Litwini, a także Niemcy, Żydzi, Ormianie, Karaimi,
        Tatarzy... Tadeusz Kościuszko wywodził się z prawosławnej, potem unickiej
        szlachty ruskiej - dziś byśmy powiedzieli: białoruskiej - która zaledwie sto
        lat przed jego urodzinami przeszła na rzymski katolicyzm. Podobne były korzenie
        rodzinne Adama Mickiewicza. Przykłady można mnożyć.Najbardziej twórczą próbą
        nowego spojrzenia na dzieje Rzeczypospolitej wydaje się ich opisanie z punktów
        widzenia narodów, które niegdyś tworzyły to państwo. Takie syntezy - pod piórem
        historyków polskich, ukraińskich, litewskich i białoruskich - powstają dziś w
        kręgu lubelskiego Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej i prof. Jerzego
        Kłoczowskiego.Jest też inny problem. Trudno pisać wspólną historię Europy bez
        dziejów Europy Środkowej, a te wciąż są słabo znane na Zachodzie. Tamtejsze
        środowiska naukowe dopiero od niedawna zaczynają się otwierać na
        dziedzictwo "młodszej" Europy.Uważa Pan, że po wejściu do Unii Europejskiej
        możemy liczyć na szersze otwarcie? - Myślę, że to jest wręcz wymóg nowych
        czasów. Jesteśmy we wspólnej strukturze politycznej, toteż bliska współpraca i
        wymiana doświadczeń będą czymś nieuchronnym. Ot, na przykład po ostatnich
        obchodach rocznicy Powstania Warszawskiego mylenie go z powstaniem w gettcie
        traktowane jest na Zachodzie jako błąd. Do niedawna nikt nawet tego nie
        zauważał.To, co stało się 1 maja, dla nas, obywateli "młodszej" Europy, było
        wręcz cudem. Po raz pierwszy od XVI wieku ta część świata może mówić własnym
        głosem.Dlaczego cezurą miałby być wiek XVI? - Czymże jest Europa Środkowa,
        jeśli nie częścią szeroko pojętego Zachodu, z jego kulturą materialną i
        duchową, z jego łacińskim alfabetem, a także - częścią Wschodu, z jego
        prawosławiem i alfabetem greckim? Ten pierwszy segment ulegał jednak wpływowi
        Europy bizantyńskiej, a nawet muzułmańskiego Orientu, ten drugi - wpływom
        Rzymu.Otóż upadek Europy Środkowej zaczyna się w XIV wieku wraz z ekspansją
        Turków osmańskich - od bitwy na Kosowym Polu, podboju prawosławnej Bułgarii i
        Serbii, zdobycia Konstantynopola w roku 1453... Jeśli wskazuję na wiek XVI, to
        dlatego, że dla Zachodu początkiem upadku Europy Środkowej była bitwa pod
        Mohaczem w roku 1526, w następstwie której nastąpiła zagłada Królestwa Węgier,
        podzielonego odtąd między Turcję i monarchię habsburską. Bo przecież Węgry
        przed Mohaczem to było wielkie państwo - od Tatr po Adriatyk!Powie ktoś:
        monarchia habsburska była właśnie potężnym państwem środkowoeuropejskim.
        Owszem, ale nie zapominajmy, że Węgrzy nieraz buntowali się przeciw Habsburgom
        i czasami szukali sojusznika nawet w Turcji.Bitwa pod Białą Górą w 1620 r.
        oznacza upadek, wręcz wyniszczenie innego narodu środkowoeuropejskiego -
        Czechów. Na koniec, w XVIII wieku państwa zaborcze dzielą Rzeczpospolitą -
        olbrzymie terytorium państwowe pomiędzy Wartą a Dnieprem. Tak oto Europa
        Środkowa przestaje ostatecznie istnieć w roku 1795.Jej krótkotrwałe odrodzenie
        po I wojnie światowej było już przesycone konfliktami narodowościowymi -
        spójrzmy choćby na stosunki polsko-ukraińskie. Dopiero rozpad ZSRR w 1991 r.
        stworzył nową jakość - po raz pierwszy od XVIII, XVI, a nawet XIV
        wieku.Zachodni historycy często uważają, że termin "Europa Środkowa" został
        wykreowany sztucznie w XIX wieku, i to przez Niemców. Czymże w dobie
        globalizacji miałaby się różnić nasza Europa od reszty kontynentu? - W Europie
        Środkowej wszystko jest jakoś inaczej. Te kraje, te narody stawały wobec
        doświadczeń ekstremalnych nieznanych Zachodowi na taką skalę. Właściwie
        wszystkie narody były przez jakiś czas - zwykle dłuższy niż krótszy -
        pozbawione własnej państwowości. Jak przetrwać bez państwa? - pytał Stanisław
        Staszic. I odpowiadał: "Paść może naród wielki, zniszczeć może tylko
        nikczemny". Żaden z tych narodów nie zniszczał, przeciwnie - w wieku XIX
        wyłoniły się z nich nowe narody o rodowodzie chłopskim, które stanęły w obliczu
        nowych, nieprzeczuwanych wcześniej konfliktów.Na to wszystko nałożyło się
        doświadczenie XX-wiecznych totalitaryzmów. Sowiecka pierekowka - do pewnego
        stopnia udana próba ukształtowania nowego człowieka. I monstrualne zbrodnie -
        zagłada milionów Ukraińców w roku 1933, kiedy to władze wywołały Wielki Głód,
        wymordowanie narodu żydowskiego przez hitlerowców...Doświadczenia na tyle
        unikatowe, że gdy szefowa łotewskiego MSZ Sandra Kalniete powiedziała w zeszłym
        roku w Lipsku, że komunizm i faszyzm były reżimami równie zbrodniczymi,
        oskarżono ją w Niemczech o relatywizowanie zbrodni Hitlera... - A przecież to
        naprawdę były totalitarne bliźnięta. Europa Zachodnia nie rozumie, a i my
        jedynie do pewnego stopnia pojmujemy optykę narodów żyjących na wschód od nas.
        Ukraińcy w 1941 r. witali wojska Hitlera jak wyzwolicieli. Prawda, ich
        oczekiwania się nie spełniły, rząd Jarosława Stećki został przez Niemców
        aresztowany - ale w pamięci tego narodu istniał przecież terror stalinowski. A
        dlaczego kolaborowali z Niemcami Białorusini? W Kuropatach pod Mińskiem
        stalinowska bezpieka dokonała egzekucji na skalę przynajmniej kilku, a
        prawdopodobnie kilkunastu naszych Katyniów. A Bałtowie, o których przed
        półwieczem upominał się Czesław Miłosz jako pierwszy z Polaków? A Kozacy
        atamana Piotra Krasnowa, którym swą "Kontrę" poświęcił Józef Mackiewicz? Bardzo
        krytycznie oceniam publicystykę tego pisarza, ale w jego myśleniu jest przecież
        wielka i budząca sumienia racja. Bowiem zarówno Zachód, jak i my - a może, z
        racji sąsiedztwa, przede wszystkim my - musimy poznać ten fragment historii
        naszego kontynentu, który nazywa się "stawką na Hitlera".A potem warto
        przemyśleć naszą "stawkę na Stalina", bo i ona nie brała się wyłącznie z nagiej
        siły... Czy zastanawiamy się, dlaczego założycielem sowieckiego aparatu terroru
        był polski szlachcic Feliks Dzierżyński? Musimy znać nie tylko jasne, ale i
        ciemne strony swych dziejów.Polacy poznali je przy okazji dyskusji o
        Jedwabnem. - To prawda. Nie wyobrażam sobie, by dziesięć, dwadzieścia lat temu
        możliwe było zmierzenie się z hańbą Jedwabnego. A jednak potrafiliśmy.
        Dostrzegliśmy też pogromy Niemców w Nieszawie i Aleksandrowie Kujawskim w 1945
        r. Takie rozrachunki gorzej przychodzą mniejszym narodom. Litwinom wciąż nie
        przejdzie przez gardło refleksja, że uczestniczyli w Holocauście. Ukraińcy nie
        mogą wykrztusić słowa "przepraszam" za czystki etniczne na Wołyniu w 1943 r.Ale
        czy rzeczywiście po stronie polskiej już wszystko jest w porządku? Czy
        umielibyśmy przyznać się do naszych zbrodni podczas wojny z Ukraińcami o
        Galicję wschodnią w 1919 r.? Czy pamiętamy o pacyfikacji wsi ukraińskich w
        latach 30.? O masowym burzeniu cerkwi prawosławnych? Kiedy przed pięciu laty
        Miłosz wydał swą "Wyprawę w dwudziestolecie" pokazującą II Rzeczpospolitą z
        punktu widzenia prowincji wileńsko-białoruskiej, odezwał się chór oburzenia:
        jakim to złym Polakiem jest Miłosz! A przecież Miłosz, ja
        • Gość: znudzony_ballestem Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII IP: *.olsznet.ec.pl 15.08.05, 22:37
          No dobra, ale co z tego? Do czego ty zmierzasz, nie bardzo rozumiem, co chcesz
          osiągnąć? Nie obaliłeś ani jednego z moich argumentów, a jedynie cytujesz
          profesora, który w srodowisku naukowym nie ma najlepszej opinii (sprawdż to
          sam). Kwestia wielokulturowego wpływu na kształtowanie się szeroko rozumianej
          historii jest rzeczą oczywistą. Czego chcesz dowieść - ze żyjemy mitami? A
          który naród nie nma własnych mitów...? Może tylko Niemcy - bo klimaty Walhalli
          zapozyczyli od Skandynawów ;-)
          • ballest Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII 15.08.05, 22:46
            Co chce UDOWODNIC, ze zyjecie MITAMI, ktorych nie nylo i upajacie sie jakimis
            Zwyciestwami nad Niemcami, choc NIGDY ani jednego nie mieliscie, nawet w pilce
            noznej tez zwyciestwa nigdy nie odniesliscie !
            Przestancie w koncu, udowadniac cos czego nigdy nie bylo, PROOOSZE!
            • Gość: znudzony_ballestem Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII IP: 80.51.241.* 16.08.05, 09:22
              A więc udowodnij to! Ale najpierw odnieś się m e r y t o r y c z n i e do
              mojego wczesniejszego postu. A jak nie zrobisz tego naprawde z sensem, uznam sie
              za pierwszego polskiego zwyciezce w walce z niemieckim imperializmem i przyłączę
              się do bojkotu trolli.
            • zwykly_kierowca zajmij sie czyms pozytecznym 16.08.05, 11:44
              a potem wez zimny prysznic.
              • zbanowany_hanys_hans Re: zajmij sie czyms pozytecznym 17.08.05, 11:37
                cos ci sie niy podobo synek? abo?
                • ballest Re: zajmij sie czyms pozytecznym 17.08.05, 14:04
                  Udowodnij mi Ty , ze Polska Chrzest od Czech wziala, albo co najmniej orobuj to
                  zrobic, bo ja Tobie udowodnilem , dlaczego od Czech wziasc nie mogla !
                  • Gość: b28 Re: zajmij sie czyms pozytecznym IP: *.crowley.pl 17.08.05, 14:21
                    Profesor Adam Blumsztejn z uniwersytetu stanowego w West Virginii napisał w
                    swojej książce "Walka z trolami typu ballest" co następuje:

                    "Ballest, Teoś, to taki mały bałwanek. Jak był mały jadł z ołowianych konserw i
                    teraz pisze głupoty. Na takich ludzi nie ma rady. Tzn. rade miał Hitler: takich
                    ludzi mordował w obozach koncentracyjcych."

                    Link do artykułu:

                    www.ballest.to.bałwan.com.pl
                    Widzisz ballest, ludzie w USA piszą, że nie masz racji. I co teraz?
                    • sss9 Re: zajmij sie czyms pozytecznym 17.08.05, 14:25
                      Gość portalu: b28 napisał(a):

                      > Profesor Adam Blumsztejn z uniwersytetu stanowego w West Virginii napisał w
                      > swojej książce "Walka z trolami typu ballest" co następuje:
                      >
                      > "Ballest, Teoś, to taki mały bałwanek. Jak był mały jadł z ołowianych konserw i
                      >
                      > teraz pisze głupoty. Na takich ludzi nie ma rady. Tzn. rade miał Hitler: takich
                      >
                      > ludzi mordował w obozach koncentracyjcych."
                      >
                      > Link do artykułu:
                      >
                      > www.ballest.to.bałwan.com.pl
                      > Widzisz ballest, ludzie w USA piszą, że nie masz racji. I co teraz?

                      HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAA...!!!
                      b28, nadaję ci honorowy tytuł "Wujek ciętej riposty" !
                      • ballest Kolejny dowod 18.08.05, 07:40
                        No i co na temat watku dalej pisac nie potraficie, tylko na temat jego autora.
                        Mam racje, ze duza czesc niby "inteligentnych " Polakow nie dorosla do Europy!
      • erwinek_3 Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII 13.09.05, 02:26
        Gość portalu: Znudzony_ballestem napisał(a):

        > 1. Chrzest od Niemców a nie od Czechów?? A udowodnij to! Wg naszej historii
        > chrzest BYŁ od Czechów w 966 r. Przybyły wkróce na nasze ziemie św. Wojciech by
        > ł
        > Czechem.

        W 966 roku Czechy nie miały nawet własnej diecezji - nalezały do Diecezji w
        Regensburgu. Czechy były częścią cesarstwa. Gdyby Mieszko chciał pominąć Niemców
        przy przyjęciu chrztu to Polska była by dzisiaj prawosławna. Kłótnia czy Mieszko
        przyjął chrzest od Niemców czy Czechów jest bezsensowna bo jedni i drudzy byli
        tylko posrednikami. Mieszko za ich pośrednictwem przyjął chrzest z Rzymu. O
        stopniu jego związku z papiestwem świadczy choćby powołanie w 968 roku
        biskupstwa misyjnego w Poznaniu. Biskupstwo w Pradze powołano dopiero kilka lat
        później. Myślę, że najwyższy czas skończyć z mitem przyjęciacia przez Mieszka
        chrztu od Czechów. Polscy zwolennicy tego mitu nieswiadomie degradują swoje
        pierwszego historycznego władcę.
    • Gość: Che Chyba jednak znaja Kosciuszke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 21:39
      Jakis czas temu w USA od jednej czarnej dziewczyny uslyszalem ,ze Kosciuszko
      ufundowal pierwsza szkola dla czarnych na ziemi amerykanskiej.Wstyd sie
      przyznac ,ale nie wiedzialem o tym.
    • erwinek_3 Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII 13.09.05, 02:13
      ballest napisała:


      > 1.- Podobno Chrzest od Czechow - klamstwo bo do Niemcow

      Chrzest przyjęli z Rzymu (Niemcy i Czesi byli tylko posrednikami)

      > 2.- Zwycieska bitwa na Psim Polu - klamstwo takiej nie bylo

      W tej kwestii zgadzam się.

      > 3.- Bitwa pod Grunwaldem - klamstwo walczylo tylko 500 Krzyzakow
      > wlasciwie to Polacy przeciw Polakom walczyli

      Tak Krzyżaków było mało bo to elitarny zakon. Po obydwu stronach było wiele
      narodowości.

      > 4.- Krakow polskie miasto - klamstwo w sredniowieczu bylo niemieckie

      Niemieckie pod względem kulturowym, polskie pod względem politycznym.

      > 5.- Kosciuszko polski wodz - klamstwo nie byl Polakiem do tego
      > pijakiem ktory poprzez pijanstwo przegral pod Raclawicami

      Był Białorusinem to fakt, ale był też polskim wodzem, to żadne kłamstwo. Był
      pijakiem i nieudolnym wodzem, ale pod Racławicami to raczej nie przegrał.

      > 6.- Pulaskiego i Kosciuszke zna kazde dziecko w USA - KLAMSTWO, nikt ich nie
      > zna oprocz Polakow

      Tego nie wiem bo nie byłem w USA.

      > 7.- Kopernik, polski astronom, - klamstwo, nawet polskiego jezyka nie
      > znal

      Był Niemcem, ale poddanym Króla Polski.

      > 8.- Matejko posli malarz - klamstwo byl Czechem

      W tym przypadku raczej powinno być: Polak czeskiego pochodzenia lub
      spolonizowany Czech. Ale malarzem był naprawdę polskim.

      > 9.- Wit Stworz polski rzezbiarz - klamstwo byl Niemcem

      Tu się zgadzam. O ile Matejko był emocjonalnie związany z kulturą Polską Veit
      Stoss raczej nie.

      > 10.Mickiewicz polski poeta - klamstwo byl Litwinem z domieszka krwi
      > tatarskiej.

      Był Litwinem z różnymi domieszkami. Pisał jednak po polsku więc Polacy mogą
      nazywać go polskim pisarzem.

      >
      > Oczywiscie o takich zaklamanych zwyciestwach jak pod Lenino, Budziszynem czy
      > Monte Cassino nie wspomne!
      >

      O co chodzi z tym Budziszynem? Bo w sprawie dwóch pozostałych faktów zgadzam się
      z tobą.
      >
      >
      • Gość: Micka Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 10:48
        Matejko byl Czechem tylko po ojcu ,rodzina ze strony matki to krakowscy
        Niemcy.Z kolei Mickiewicz nie mogl by Litwinem ,bo w okolicach Nowogrodka skad
        pochodzil raczej nie mieszkali Litwini.
        • erwinek_3 Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII 13.09.05, 20:17
          Gość portalu: Micka napisał(a):

          > Matejko byl Czechem tylko po ojcu ,rodzina ze strony matki to krakowscy
          > Niemcy.

          Zgadza się.

          Z kolei Mickiewicz nie mogl by Litwinem ,bo w okolicach Nowogrodka skad
          > pochodzil raczej nie mieszkali Litwini.

          A kto napisał: Litwo, Ojczyzno moja?
          • Gość: Micka Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 10:59
            Mickiewicz napisal tak ,bo czesc Bialorusi ,z ktorej pochodzil nalezala kiedys
            do Wielkiego Ksiestwa Litewskiego,co nie znaczy ,ze zyli tam Litwini.Nazwisko
            Mickiewicza rowniez jest pochodzenia bialoruskiego,bo pochodzi od imienia
            Dymitr,ktore po zdrobnieniu brzmi wlasnie Micka,czyli Mickiewicz= syn Micki.

            W epilogu "Pana Tadeusza pisal miedzy innymi:
            O Matko Polsko! Ty tak swiezo w grobie
            Zlozona-nie ma sil mowic o Tobie!

            Jedna jest tylko kraina taka,
            W ktorej jest troche szczescia dla Polaka,
            Kraj lat dziecinnych
            • erwinek_3 Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII 14.09.05, 14:49
              Czyli Litwin, Białorusin i Polak w jednej osobie. Mnie to nie przeszkadza. U nas
              na Śląsku mieszkają i tacy co są jednocześnie Polakami, Niemcami i Ślązakami. To
              też mi nie przeszkadza.

              Pozdrawiam!
      • ballest Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII 14.09.05, 16:50
        bitwa pod budziszynem w 1945 roku byla w polskiej mitologii, jako zwyciestwo
        fajrowanou, w rzeczywistosci, byl to jedna z najwiynkszych klynsk, jake polkie
        wojsko kiedykolwiek doznalo.

        mosz recht kosciuszko pod raclawicami nie przgrou!
    • Gość: ballest O pochodzeniu Kosciuszki pisza nawet polscy faszys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 13:26
      Sam naczelnik Tadeusz Kościuszko pochodził po matce z tatarskiego rodu Fursów.
      Powstańcami styczniowymi dowodzili m.in. Romuald Smolski, Bronisław Bielak i
      były kpt. Armii carskiej Tuhan-Baranowski. Michał Sulkiewicz, działacz I i II
      Proletariatu, walczył w legionach i poległ w 1916 r. na froncie wschodnim. W
      1919 r. powstał pułk ułanów złożony z Tatarów. Bardzo duże straty poniosła
      ludność tatarska podczas II wojny światowej.


      www.nop.org.pl/?artykul_id=80

      --
      pyrsk
      Ballest
    • Gość: ballest Eli gorole wiydzom kaj jes dynkmal Kosciuszki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 14:46
      info-poland.buffalo.edu/classroom/kosciuszko/showm5.html

      --
      pyrsk
      Ballest
    • ramen5 Re: Cos na temat niemieckiej pychy 14.09.05, 18:13
      Ostatnie nadzieje Jagiełły rozwiały się jak dym. Spodziewał się poselstwa zgody
      i pokoju, a tymczasem było to poselstwo pychy i wojny.
      Więc wzniósłszy załzawione oczy do góry tak odrzekł:
      - Mieczów ci u nas dostatek, ale i te przyjmuję jako wróżbę zwycięstwa,
      którą mi sam Bóg przez wasze ręce zsyła. A pole bitwy On także wyznaczy. Do
      którego sprawiedliwości ninie się odwołuję, skargę na moją krzywdę i waszą
      nieprawość a pychę zanosząc - amen.
    • ramen5 Re: Cos na temat krzyzacko- niemieckiej pychy 14.09.05, 18:15
      Ostatnie nadzieje Jagiełły rozwiały się jak dym. Spodziewał się poselstwa zgody
      i pokoju, a tymczasem było to poselstwo pychy i wojny.
      Więc wzniósłszy załzawione oczy do góry tak odrzekł:
      - Mieczów ci u nas dostatek, ale i te przyjmuję jako wróżbę zwycięstwa,
      którą mi sam Bóg przez wasze ręce zsyła. A pole bitwy On także wyznaczy. Do
      którego sprawiedliwości ninie się odwołuję, skargę na moją krzywdę i waszą
      nieprawość a pychę zanosząc - amen.
    • sss9 Re: Cos na temat polskiej MITOLOGII 16.09.05, 17:03
      Gość portalu: ballest napisał(a):

      >
      >
      > --
      > pyrsk
      > Ballest

      niby nic, a ileż w tym poście treści. :)
    • ballest do niezalogowanego ballesta 16.09.05, 23:38
      No i prosze, znowu moj "pyrtek" tu sie produkuje ze swoja niewiedza, niewstyd
      Cie samotna szara komoreczko!
      • Gość: black Re: do niezalogowanego ballesta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 23:44
        masz szczęście, że jesteś pod czułą opieką pani ...hmhmhm...
        • Gość: olo Re: do niezalogowanego ballesta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 14:25
          A tu was zaskoczę. Karol Wojtyła papież był ojcem świetym. Obecny, jest o
          stopień niżej czyli tylko papiezem. Matka Boska napewno była Polka o tym wie
          nawet dziecko badz niepismienna baba ze wsi. Komunizm obalił / tu sa dwie
          wersje/ albo ojciec swiety albo Lech Wałęsa. Solidarnośc liczyła 10 mln / mieli
          ta ewidencje jak w biurach paszportowych /itd itd Mozna jeszcze wiele
          ciekawszych przykładów podac.
          • ballest Re: do niezalogowanego ballesta 18.09.05, 10:22

            Najwiekszy wynalazca na Swiecie to Lukasiewicz;)
            On jako pierwszy wpadl na pomysl wlozenia sznurka do nafty i tak oswiecil ten
            ciemny Swiat!
            • Gość: Pit Re: do niezalogowanego ballesta IP: 150.254.85.* 19.09.05, 11:09
              ballest napisała:

              >
              > Najwiekszy wynalazca na Swiecie to Lukasiewicz;)
              > On jako pierwszy wpadl na pomysl wlozenia sznurka do nafty i tak oswiecil ten
              > ciemny Swiat!

              O) widze ze cale drodowisko slaskie do Allenstein sie przenioslo. Ale do
              rzeczy, aby ten sznurek zanurzyc w nafcie to trzeba byla ja zrobic z ropy
              poprzez jej destylacje i to wlasnie Lukasiewicz zrobil.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka