Dodaj do ulubionych

Głodni boisk

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 23:04
Władze robią co chcą.Zamykają i likwidują jedyny plac sportowy na
Brzezinach.Wybudowano go społecznie a teraz na tym miejscu ma powstać kolejny
dom.Dzici grają w piłkę na ulicy ale co to obchodzi nasze władze tym bardziej
,że kadencja się kończy a potem nie ponosi się odpowiedzialności za takie
decyzje Udawana troska o rozwój młodzieży Pora się ukorzyć p.prezydencie.
Obserwuj wątek
    • Gość: DD Re: Głodni boisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 08:33
      Sami też uderzmy się w piersi !
      Ilu z nas - dorosłych podpisywało się pod protestami przed zagospodarowaniem
      podwórka na kawałek placu sportowego (postawienie choćby jednego kosza). Ilu
      podpisało się pod petycjami o likwidacje bosika szkolnego (na przykład
      mieszkańcy osiedla mazurskiego proszą o likwidację boiska SP nr 6)? Przeszkadza
      nam młodzież, lepiej niech siedzi w krzakach niż pod naszymi oknami.
      Tak faktycznie działamy.
      • Gość: Tylko pytam Nakiel-a teren przy Mroza+kasa z Czarn,Mierz,Jegl? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 09:49
        Nie pytam, żeby dowalić p. Nakielskiemu, tylko chciałbym wiedzieć, co stało się
        z 2 koncepcjami:
        1/ budowy boisk na terenie poligonu
        2/ budowy boisk na Mroza/Janowicza, gdzie miasto chciało oddać grunty na ten cel

        Wiem, że szkolenie w Naki kosztuje i szkółka ma swoje potrzeby, ale chyba z
        transferów Arka Czarneckiego, Łukasza Mierzejewskiego i Łukasza Jeglińskiego
        zostało jeszcze dość pieniędzy, żeby nie prosić się, tylko samodzielnie coś
        zbudować bez łaski? Przecież to wszystko poszło do 1 ligi. I być może Lech
        jeszcze nie zapłacił, co by mnie nie zdziwiło, ale Płock na pewno. Więc może
        zacząć lamenty od siebie, bo p. Andrzeju, naprawdę tak dobremu trenerowi i
        menedżerowi w takich okolicznościach po prostu nie wypada iść na układ z
        leśnymi dziadkami i wspólnie z nimi załatwiać boiska. Oni chcą tylko Pańskiej
        gęby, a potem na Pana naplują. Obawiam się, żeby wkrótce nie był Pan jak te
        wszystkie Budziłki i inne Warmiaki.
        I jeszcze jedno - wiem, jak szybko zwróci się budowa sztucznego boiska, bo
        gram, płacę i widzę, jak ono działa od rana do nocy. Żeby zarobić, trzeba
        zainwestować. A każdy kredytodawca na dobry biznesplan da pieniądze. Tu nie ma
        możliwości, żeby się nie udało. Więc zamiast prosić, trzeba działać. A miejsce -
        jak nie przy stadionie to gdzie indziej. Ja jeżdżę z drugiego końca miasta na
        Bydgoską, żeby pograć tam na sztucznej trawie. I takich jak ja jest i będzie
        wielu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka