being28
25.10.05, 20:21
fakty.interia.pl/news?inf=679453
Poseł Dorn zaczal juz byc prawym i sprawiedliwym od spotkan z kochanką:)
"Ludwik Dorn, jeden z liderów Prawa i Sprawiedliwości, oszukuję żonę i spotyka się z inną kobietą - donosi dzisiejszy "Super Express".
O jego problemach małżeńskich aż huczy polityczna Warszawa - twierdzi gazeta. Choć poseł ma już drugą żonę i trójkę dzieci, nie mieszka z rodziną. Jego żona, Joanna, nie zaprzecza, że mąż ma romans - pisze dziennik. I pyta: czy to wypada, by reprezentant partii głoszącej odnowę moralną postępował w taki sposób?
Jak dodaje "Super Express", poseł mnóstwo czasu spędza z ciemnowłosą przyjaciółką i wygląda na zakochanego. Według kolegów z partii, Dorn zachowuje się tak nie po raz pierwszy. Ma bowiem opinię osoby wyjątkowo czułej na wdzięki pięknych dam."
I tak dobrze, przeciez on mogl miec partnera.