IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 11:55
Czy jest ktoś z absolwentów LO 1? Może rocznik 1977?
Obserwuj wątek
    • Gość: Administrator Re: LO 1 IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 19.02.06, 16:52
      Takie stare juz nie żyjom.
    • Gość: antko Re: LO 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 17:38
      Rok ukończenia 1968
    • Gość: Agnieszka Re: LO 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 20:08
      Ja skończyłam LO I, ale w 1977 to się urodziłam:)
    • Gość: Gra Re: LO 1 IP: *.barczewo.macrosat.pl 19.02.06, 20:39
      Świetna szkoła z tradycjami.
    • Gość: antko Re: LO 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 21:17
      Czy jeszcze pracuje Pani prof. Wachonin?
      To moja wychowawczyni, a my byliśmy Jej pierwszą klasą maturalną.
      • Gość: 1972 Re: LO 1 IP: *.olsztyn.mm.pl 19.02.06, 23:19
        prof. Wachonin pracowała do 2002 roku
        • Gość: as Re: LO 1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 10:00
          Obecnie uczy się w nim moja córka, jak to pieszczotliwie ona a w zasadzie oni nazywają dzisiaj te liceum z tradycjami, chyba "chlewik z czerwonej cegły". Chyba z dawnych dobrych tradycji została tylko czerwona cegła. Chciałbym się mylić. Mam żonę, która ukończyła w LO 1 1973r, żyję i jest bardzo atrakcyjną kobietą, wiadomo stara, dobra szkoła.
      • Gość: agoolka Re: LO 1 IP: *.136.174.246.netlan.bptnet.pl 26.02.06, 22:04
        juz nie pracuje;) i cale szczescie, mialam z nia w pierwszej klasie, masakra.
        ja skonczylam w 2004:)
    • mmm56 Re: LO 1 20.02.06, 11:14
      Kończyłem LO1 w 1969 roku.
      Antko - a ty z której klasy - czy Jaworskiej?
      • mmm56 Re: LO 1 20.02.06, 11:18
        Wróć!
        Nie doczytałem dalej że Wachonin. Ja byłem z twojego rocznika w klasie Wróblewskiego, a po podziale klasy trafilem do Jaworskiej.
        • mobydickzolsztyna Re: LO 1 21.02.06, 20:50
          mmm56 napisał:
          > Ja byłem z twojego rocznika w klasie Wróblews
          > kiego, a po podziale klasy trafilem do Jaworskiej.

          Ja z lat 60-tych. Ciekawe, czy chodzi o Wróblewskiego-rusycystę. To był
          przypadek zdumiewający. Języka Rosyjskiego, przymusowego, nie cierpieliśmy - ale
          osobiście Wróblewskiego bardzo, ale to bardzo - lubiliśmy. To był jeden z kilku
          tylko Ludzi w całej menażerii dydaktycznej.

          Jaworska zaś bidula. Kilku wręcz łobuzów z mego rocznika - wykończyło ją
          psychicznie w czasie pierwszego roku Jj pracy. Podobno stała się potem jakimś
          "wampirem" dla innych roczników - wina zaś Nasza.
          Temat do przemyślenia dla Was: - czy wolno stać "z boku", gdy kogoś gnoją ? (a
          nie chodziło tu o jakiś napad bandytów, kiedy nawet i Policja zaleca bierność -
          tylko o koleżeńską "lojalność")
        • Gość: antko Re: LO 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 22:07
          To byłeś z tej klasy angielsko-niemieckiej?
          Ale piszesz, że zakończyłeś edukację w 1969.
          Czy byłeś w klasie C z Ryśkiem K i Stanisławem M.
          • mmm56 Re: LO 1 22.02.06, 15:12
            No tak, wszedłem w 1965-tym do drugiej klasy, prowadzonej przez Wróblewskiego-rusycystę (super facet). Polonista (Siecian) też był świetny. Klasa była niemiecka, a uczył dyro Wiśniewski. Potem była jakaś zmiana i wychowawczynią została Jaworska, przemiła zresztą matematyczka. A w 1968, w klasie maturalnej spaliłem (z kolegą) gazetę ze słynnym marcowym przemówieniem Gomółki i ukarano nas niedopuszczeniem do matury. Trafiłem na powtórkę roku do klasy prowadzonej przez chemiczkę Gąsiejewską i dlatego skończyłem w 1969. No właściwie to ja kombatant jestem.
            Byłem początkowo w klasie z Jarkiem S., Andrzejem L., Andrzejem B., Iwoną S. - nie pamiętam literki klasy, niestety nie pamiętam też nazwisk większości kolegów.
            • mobydickzolsztyna Re: LO 1 22.02.06, 16:42
              mmm56 napisał:

              > nie pamiętam literki klasy, niestety nie pamiętam też nazwisk większości kolegó

              Nos go góry, ja tu dopiero dałem dowód sklerozy! Pomyliłem nazwiska Jaworskiej i
              Jędrusikowej (Jędrusik Zofia - 1959 - 1991 - fizyka).
              Tak bym Ją chciał przeprosić - choć nie za siebie.
              Chociaż?
              Czuję się chyba, jak bierny uczeń-obserwator, który TYLKO PATRZYŁ w Toruniu na
              nakładanie kosza.
            • Gość: antko Re: LO 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 23:02
              To chyba tak. Rozumiem, że Andrzej L. to A. Leur.
              MInęło już 42 lata od zaczęcia Szkoły, a 38 od zakończenia.
              Ja za 2 lata mam 40-lecie matury. Czy może ktoś już o tym mysli?
              Czy w Szkole jest jeszcze jakiś nauczyciel z tamtego okresu?
              • mmm56 Re: LO 1 26.02.06, 18:15
                Luer
    • Gość: lolo Re: LO 1 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.02.06, 21:10
      a ja kończyłem w 98
      pozdrawiam wszystkich absolwentów
    • saskiaplus1 Re: LO 1 22.02.06, 15:18
      A ja zdałam tam maturę w 1997. Za rok jubileusz:)
      • ol4 Re: LO 1 26.02.06, 19:07
        No to saskiaplus1 moze sie widywalismy na korytarzach ?:) a moze bylismy w
        jednej klasie...
        • ol4 Re: LO 1 26.02.06, 19:11
          Niejaki jabbur - mam nadzieje ze sie nie obrazi za dekonspiracje takze byl z
          tego rocznika.
          • saskiaplus1 Re: LO 1 26.02.06, 21:31
            Hmm, to niewątpliwie się widywaliśmy... :) Ale mam nadzieję, że niewiele osób
            pamięta, bo urodziwa to ja nie byłam... Rodzony mąż - też z tego rocznika - mnie
            sobie nie przypomina ;)))
            • mobydickzolsztyna Re: LO 1 26.02.06, 22:33
              A wiesz Rembrantówo, że i Nam, Żoneczce i mnie, się to dawno przytrafiło?

              Żyjemy długo i w miłości, nawet i Wnusia już mamy.
              A jednak Początek był podobny do tego, o którym piszesz.

              Ona w VIII, a ja w XI klasie (to były na ów czas SKRAJNIE oddalone roczniki)
              MOGLIŚMY się i spotkać na korytarzu u Łysego. Żartuję z Żoneczki, że jest
              możliwe, że robiłem Jej na szkolnym korytarzu "kośnie, nie urośnie" *)

              ---------------------------------------------
              *) "kośnie, nie urośnie" - to był gest pewnego lekceważenia Wyrośniętego wobec
              Malucha. Polegał na "machnięciu" nogą tego Dużego ponad GŁOWĄ tego Małego - co
              podkreślało właśnie dysproporcję wzrostu ich obojga. W trakcie "egzekucji" ten
              Duży wypowiadał właśnie te magiczne słowa: "kośnie, nie urośnie".

              Żoneczka niby się śmieje, ale trochę się boję, że mi kiedyś przywali!
              • saskiaplus1 Re: LO 1 27.02.06, 12:01
                No, proszę, jak to historia lubi się powtarzać... Oby i w dalszej części nam się
                powtórzyła, bo my dopiero zaczynamy. Macie już wnuka, a nasz syn dopiero się
                siedzieć uczy :))
                • mobydickzolsztyna Re: LO 1 27.02.06, 16:58
                  saskiaplus1 napisała:

                  > Macie już wnuka ...
                  I to JAKIEGO. Pękam z dumy. 22 miesiące, jeszcze nie mówi, zna tylko pojedyńcze
                  słowa - a już opowiedział własny ABSTRAKCYJNY dowcip. Mamy psicę Figę i nieco kotów.
                  Wnusio pokazał nam w książeczce rysunek psa, iskierki mu oczach zabłysły i rzekł:
                  - Fika miauuuuu!
                  i zaśmiewał się do łez.

                  > No, proszę, jak to historia lubi się powtarzać... Oby i w dalszej części nam
                  się powtórzyła.
                  Szczęść Wam Boże. Wybaczajcie sobie cierpliwie - i będzie dobrze.
    • marduck Re: LO 1 27.02.06, 20:38
      no trochę mnie nie było na FO, ale pod tematem LO1 chętnie się dopiszę, ja
      opuściłem mury tej szkoły w 1993
      • labeotropheus Re: LO 1 28.02.06, 18:35
        marduck napisał:

        >ja opuściłem mury tej szkoły w 1993

        (LB), a ja w 1994. i też pozdrawiam

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka