Gość: olsztyniak
IP: *.nat.student.pw.edu.pl
19.05.06, 23:57
Nie rozumiem dlaczego nie można sprzedawać alkoholu na statku, również tym co
pływa. Po Bałtyku pływają promy, na których alkohol normalnie się pije i nikt
nie robi problemu. Nic się wielkiego stanie jak ktoś wypije kieliszek czy dwa
jakiegoś alkoholu podczas rejsu.
Taki rejs kosztuje, więc nie ma obawy, że będą się tam pchać pijaczkowie.