Gość: witto IP: *.olsztyn.mm.pl 02.06.06, 01:13 mimo wszystko, nazwisko autora przy cytacie się należy, a skoro koncepcaj była... promotora, nich ten wcześniej sam ją opublikuje, to student się na nią jedynie powoła - i po problemie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: maszkowski Re: Jak zrobić ze studenta Magistra Anonima IP: *.olsztyn.mm.pl 02.06.06, 06:06 Ależ zeszlismy na psy! Oczywiste rzeczy, przez wieki uświęcone, teraz potrzebuja jakichs oświadczen. Przyzwoitości, nawet w nauce (przede wszyastkim w nauce) nie zadekretujesz! A dziekan powinien się wstydzic takiej wypowiedzi (jeżeli oczywiście pismak dokładnie ją zacytopwał)i jeszcze przed wyjazdemzrezygnowac z urzedu. No, ale tam przyzwoitosc niem jest codziennoscia. A poza tym jakież to wielkie dziela naukower powstaja w oparciu o prace dyplomowe. To juz moziwe jest chyba tylko w Olsztynie. Czyz uniwersytet schodzi na psy, że musim dekretowac przyzwoitośc? I druga rzecz: skoro taki wielki wkład w prace promotora, to za co student otrzymuje tyutuł magistra? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sonar Re: Jak zrobić ze studenta Magistra Anonima IP: *.olsztyn.mm.pl 02.06.06, 07:30 Ten pomysł świadczy o potencjale intelektualnym tak zwanych "naukawców" olsztyńskiego uniwerka,a przynajmniej niektórych jego wydziałów. Zenada i prostactwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Megi Re: Jak zrobić ze studenta Magistra Anonima IP: *.160.234.79.olsznet.ec.pl 02.06.06, 07:43 Oświadczenia dotyczące prac magisterskich są normą na każdej uczelni, więc nie narzekajcie. Zupełnie inną rzeczą jest treść oświadczeń - cytowane z Wydziału Nauki o Żywności jest poniżej wszelkiej krytyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maniek Re: Jak zrobić ze studenta Magistra Anonima IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 02.06.06, 09:26 Feudalizm na uczelniach nie powinien dziwić magistrantów. Im wyżej , tym wiekszy. Doktorant pisze artykuły, a jego promotor na pierwszym miejscu wpisuje swoje nazwisko..no i ma dorobek nie robiąc nic, bo nie musi, jest samodzielnym pracownikiem nauki, nikt nie może mu nic zrobić, zajmuje stanowisko, mimo że się juz dawno skończył, a dorobek ma z czystego pasożytnictwa. Władysław Bartoszewski nie ma doktoratu, a mógł byc profesorem na uczelniach za granicą, bo ma dorobek-własne publikacje, jest autorytetem, w naszym kraju nie może byc profesorem, bo nie przeszedł feudalnej struktury. A tak na marginesie - jakie odkrywcze technologie zastosowane w przemyśle z efektem ekonomicznym nasi naukowcy wymyślili...w Polsce oczywiście, nie za granicą, gdzie inaczej praca naukowa wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktorant Re: Jak zrobić ze studenta Magistra Anonima IP: *.160.229.157.olsznet.ec.pl 02.06.06, 14:43 Zgadzam się z przedmówcą. Sam byłem doktorantem. Drzewko życia wygląda czasami tak: -magistrant(mnóstwo pracy fizycznej i umysłowej)- -doktorant (dużo pracy umysłowej- prowadzenie badań- sprawdzanie pracy magisterskiej)- profesor (głowny autor publikacji- do 5 godzin na pracę wobec setek włożonych przez poprzedników- gratyfikacje finansowe za prowadzenie swoich podopiecznych) Bo jak doktorant czy magistrant może być głownym autorem publikacji. Kto to jest ..... No i w jakiś sposób trzeba budować swój prestiż- zdolnego, pracowitego profesora Pełen feudalizm. (na pewno nie wszędzie) Słyszałem, że na Wydziale Nauk Społecznych i Sztuki ludzie (prof.) są uczciwi i jeśli nie piszą publikacji to nie są jej autorami ani współautorami- chociaż byli by nawet promotorami opisywanych badań. Z drugiej strony niemożliwe jest wykonanie analiz przez jedną osobę. Magistranci pełnią rolę- pracowników technichnych- taki mamy biedny kraj, który stawia na naukę a brakuje kasy na każdą butelkę odczynnika i każdą roboczo- godzinę) Życie za murami wygląda inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hen Re: Jak zrobić ze studenta Magistra Anonima IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 09:59 Jednak ART miała kiedyś inne podejście, po połączeniu z drugą szkołą (kto zgadnie jaką) schodzi na psy. Powiedziałbym "wstydzić się kadro naukowa", ale oni juz nie wiedzą, co znaczy "wstydzić" i "kadra". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ermland Re: Jak zrobić ze studenta Magistra Anonima IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 02.06.06, 12:00 Co ty stary pitolisz? Chciałem zauważyć, że opisywane przypadki dotyczą wydziałów raczej "mało WSP- owskich"; Nauki o Żywności; Ochrona Środowiska itp... Poza tym chciałem zauważyć iż część kadry w Kortowie ma o sobie niezwykle wysokie mniemanie - tylko jak człowiek wyjedzie poza Olsztyn to wie, co myślą o "szkole dla rolników- klasyczcznę "łąkarstwi i myszoznawstwo". Jedyny wydział, ktory w całym Kortowie gdzieś coś znaczy do Geodezja, a widzać to m.in. po ilości grantów na badania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hen Re: Jak zrobić ze studenta Magistra Anonima IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 17:51 25 lat temu... Odpowiedz Link Zgłoś
ozzy10 Re: Jak zrobić ze studenta Magistra Anonima 02.06.06, 11:07 DEGENERACI co za syf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biologamant a co na to Pan Czachorowski ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 11:07 Czy to etyczne w/g Pana ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Schlegel-Zawadz Re: a co na to Pan Czachorowski ? IP: *.bojko.krakow.pl 03.06.06, 23:37 Mysle, ze odpowie. A studenci - no coz, tylko od nich zalezy, czy bedzie im zalezalo na tym, ze w perspektywie maja prawie 80 lat zycia jeszcze, brak "znajomych królika" i po ilus latach ktos im moze przypomniec, ze swoje stanowisko zawdzieczaja nieuczciwosci. A tak a propo, to mlodziez jest wspaniala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S.Czachorowski Re: a co na to Pan Czachorowski ? IP: *.uwm.edu.pl 06.06.06, 17:03 Treść oswiadczenia na Wydziale NŻ śmieszny i skandaliczny (wierzę że Gazeta cytuje coś autentycznego?). Na moim Wydziale dyskutowane było również oświadczenie, jakie miałby podpisywać student. Żadnych takich kwiatków nie było. Ostateczna decyzja Rady Wydziału - do uzgodnione z promoptorem i studentem (na zasadzie negocjacji) dowolne oświadczenie. Uzgodnione, bo nie da się dla wszystkich jednakowo sformułować - w wielu przypadkach oświadczenie jest zbędne. Oświadczenie zawiera m.in. oswiadczenie studenta, że nie narusza niczyich praw autorskich oraz że składana elektroniczna kopia pracy jest identyczna z wydrukiem. Dalej może zawierać inforamcje, że koncepcja pracy pochodzi od promotora (a więc jest współautorem). Ma to być zabespieczenie dla niektórych katedr, w którym studenci realizuja część projektu badawczego, uzyskanego przez promotora. Ja osobiście żadnych oświadczeń nie wymagam i jestem im przeciwny. Wszytskie ważne informacje znajdują się w rozdziale "materiał i metody" oraz innych fragmentach (np. "Podziękowania"). Każde oświadczenie będzie uboższe, a więc zbedne. Student może w swoich badaniach wykorzystywać pomysły, materiały i dane innych osób, także promotora. wszytskie te informacje muszą się znaleźc w pracy magisterskiej. I u moich studentów się znajdują. Przy jasnej sytuacji nie ma najmniejszego problemu z ustaleniem praw autroskich poszczególnych fragmentów. Jestem dumny, z prac publikowanych przez studentów (publikacji po magisterce). Sam, gdy publikuję i wykorzystuję jakikolwiek wkład studenta - to jest to w pracy zawarte, albo jako współautorstwo, albo jako podziekowanie (zgodnie z wkładem pracy), albo cytowanie pracy magisterskiej. Problemy biorą się chyba u początkujących promotorów. Chcą bardzo pomóc studentowi, dopisują, podpowiadają, oddają swoje przemyślenia i wkład autorski - potem nie widac ich wkładu... dlatego mogą chcieć oświadczeń aby nie byc "okradzionym". a może by tak dyskutowac pod włsnym nazwiskiem, hę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIologamant Re: a co na to Pan Czachorowski ? IP: 80.48.173.* 06.06.06, 18:06 Nie znamy sięn nie przedstawię się.Ale słyszałem,że jest Pan porządnym człowiekiem i chciałem znać Pana zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S.Czachorowski Re: a co na to Pan Czachorowski ? IP: *.uwm.edu.pl 07.06.06, 07:04 Najprościej zapytać wprost. Rzadko odwiedzam fora internetowe. Na ten temat trafiłem przypadkiem - szukając zupełnie czegoś innego. Jeśli Pan-Pani interesuje moje zdanie, proponuję zadzwonić lub napisać maila. Jestem przejrzysty, łatwo mnie w Internecie znaleźć (moją stronę) i adres do mnie. Obszerniejsze zdanie na tenam oświadczęń umieszczę jeszcze dzisiaj na swojej stronie www.uwm.edu.pl/czachor w dziale "nowinki", a tekst wyślę do druku w prasie akademickiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIologamant Re: a co na to Pan Czachorowski ? IP: 80.48.173.* 07.06.06, 13:31 Dzwonić nie będę.Wystarczyło mi Pańska odpowiedź zamieszczona na forum. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olsztyniak Re: Jak zrobić ze studenta Magistra Anonima IP: *.nat.student.pw.edu.pl 02.06.06, 15:31 Ale kwas ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malinka Re: Jak zrobić ze studenta Magistra Anonima IP: 164.38.109.* 02.06.06, 15:45 Moj szlachetny promotor od 2 lat proponuje taki sam temat pracy mgr wszystkim swoim magistrantom, a tajemnica poliszynela jest to, ze sam dostal zamowienie z PWN-u na ksiazke na dokladnie ten sam temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elear@poczta.fm Re: Jak zrobić ze studenta Magistra Anonima IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 12:38 To żadna nowość na Uniwersytecie Gdańskim po tym jak Dziekana Wydziału Prawa oskarżono o plagiat też podpisuje się takie oświadczenia..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gogo Re: Jak zrobić ze studenta Magistra Anonima IP: *.uwm.edu.pl / *.uwm.edu.pl 06.06.06, 15:50 dziwne dla mnie to...teraz promotorzy potencjalni nie beda chcieli miec magistrantow a jak juz beda miec to nie beda im pomagac, wiec nie wiem gdzie tu korzysci gdzie rozwoj.......... Odpowiedz Link Zgłoś
jeszp1 Re: Jak zrobić ze studenta Magistra Anonima 07.06.06, 14:38 Realizacja prac magisterskich, aby zachować obowiązujące prawo, będzie odbywać się następująco: - potencjalny magistrant zaproponuje promotorowi temat pracy magisterskiej, jej koncepcję, plan, metodyki badawcze oraz źródło finansowania badań (w przypadku prac eksperymentalnej są to znaczące kwoty), - napisaną pracę, bez wniesienia przez promotora istotnych poprawek merytorycznych (nie wolno promotorowi nawet przecinka postawić w rekopisie pracy, lecz jedynie na marginesie zasugerować zmianę stylu), - praca trafi do recenzenta. Pytanie - ile prac magisterskich zostanie dopuszczonych do obrony? Odpowiedz Link Zgłoś