saskiaplus1 26.06.06, 08:28 Czy ktoś wie, ile się płaci w Olsztynie za sprzątanie mieszkania? Czy płaci się za godzinę? Czy za metr? Będe wdzięczna za jakieś info. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ania Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 08:56 Witam, w moim przypadku płacą mi za całe mieszkanie. Wcześniej uzgadniamy co mam zrobić i ja proponuję cenę. Czyli płacą za całość. Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 26.06.06, 10:00 Przykładowo zatem: mam mieszkanie o powierzchni 65 m, chciałabym, żeby ktoś je sprzątał (1-2 razy w miesiącu) w zakresie standardowym, czyli ścieranie kurzy, odkurzanie, mycie podłóg, mycie ceramiki i mebli w łazience i kuchni. Całość zajmuje (mi samej) jakieś 3-4 godziny. Ile to kosztuje w Olsztynie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 11:16 ja dostaję 100 zł, ale to naprawdę po znajomości ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
being28 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 26.06.06, 10:21 Nie wiedzialem, ze w Ratuszu aż tak źle płacą i trzeba se dorabiac po robocie. Może lepiej do Anglii pojedź? Odpowiedz Link Zgłoś
ozzy10 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 26.06.06, 10:35 I se umyj nogi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madi Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 11:43 mi zaproponowano 6 zł za godzinę.......pranie,prasowanie,kurze,okna itp-tylko że to domek jednorodzinny więc i powierzchni do szorowania sporo-sprzatanie 1/2 razy w tygodniu...odpowiedzi narazie nie dałam dla porównania-jakiś czas wcześniej miałam propozycję sprzątania mieszkania tj: 2 pokoje, łazienka, kuchnia...od 15-20 to daje 10 zł/godz - ładnie, ale nie skorzystałam gdyż wtedy w pracy siedziałam :( jeśli ktoś potrzebuje uczciwej pedantki w jednym :D do posprzątania to proszę dzwonić :) 668341407 pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 26.06.06, 11:44 Numer zapisałam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madi Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 11:50 :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzyhu W Londynie £5ph IP: 81.170.26.* 08.07.06, 02:35 W anglii sprzatanie za najnizsze, czyli £5.05 - i nie przeliczajcie - to tak jak 5,05 zl w polsce. Do tego dolicz 2 razy 30min - 1godz na dojazd ktory sobie sponsorujesz bedzie jakies £2,5-£4. Teraz kalkulacje obrotnej sprzataczki: Dwa mieszkania do sprzatniecia = 3+4 godziny = £35.35, minus jakies £5 na dojazdy (1. mieszk, 2. mieszk, dom) to ok £30 za dzien, ktory faktycznie trwa 9h bo min 2h spedzasz w autobusie/metrze. £30/9h = £3.33ph. Tygodniowo £150-£180, gdzie na przezycie potrzeba £120. I co? Oplaca sie? Przypomne, ze 24tys Polakow co tydzien tu przyjezdza, wiec kilkadziesiat osob na jedno miejsce... Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 26.06.06, 11:38 Nie wiem, ile płacą w ratuszu. Nie mam czasu sprzątać i chętnie zatrudnię sprzątacza/sprzątaczkę. Może chcesz dorobić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luna37 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 27.06.06, 00:43 Ja mialam panią do sprzątania za 30 zł od dnia tzn..w sumie wychodzilo mi 60 zl za sprzątanie ( mam duże mieszkanie:) )raz na dwa tygodnie. Jesli chcialam żeby okna umyła to dopłacałam jej danego dnia 10 zł. Myślę że można znaleźć osobę która nie wezmie duzo a dobrze posprząta. Misięcznie wychodziło 120 zl, a le mieszkanie było super posprzatane.:) teraz zaczynam znowu szukać:) Zostałyśmy z koleżankami smutne i niepocieszone bo nasza pani Gosia znalazła pracę na etacie po tym jak skonczyła studia:D Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 27.06.06, 07:34 Całkiem niedrogo... Muszę się zacząć rozglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tt Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.olsztyn.mm.pl 27.06.06, 09:37 A moze byc mezczyzna do sprzatania??(notabene dokladnie sprzatam)-chce dorobic do emerytury.Pracy sie nie boje a sily mam. Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 27.06.06, 10:42 Płeć, wiek, kolor skóry, narodowość, wyznanie, poglądy polityczne i orientacja seksualna obojętne - ma umieć sprzątać. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 04.07.06, 23:02 being28 napisał: > Nie wiedzialem, ze w Ratuszu aż tak źle płacą i trzeba se dorabiac po robocie. > Może lepiej do Anglii pojedź? perfidna Twoja wypowiedz. po prostu chamstwo i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 11:19 Ale jesteście beznadziejne. Nie chce sie wam sprzątać, dlatego wykorzystujecie bezrobocie w mieście. Ruszcie tyłki, a nawet lepiej. Ja zapłacę wam 5 zł i same sobie umyjcie okna. Co szkoda Wam tipsów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 12:04 > Ale jesteście beznadziejne. Nie chce sie wam sprzątać, dlatego wykorzystujecie > bezrobocie w mieście. Ruszcie tyłki, a nawet lepiej. Ja zapłacę wam 5 zł i same > > sobie umyjcie okna. Co szkoda Wam tipsów? hehehhe co prawda to prawda...pozdrawiam Cię serdecznie Maju Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 27.06.06, 12:12 Cieszę się, Maju, że chcesz zasponsorować moją sprzątaczkę. Jak ją znajdę, skontaktuję się z Tobą i Ty jej zapłacisz. Zawsze parę złotych mi w kieszeni zostanie. A i bezrobocie w mieście zostanie odpowiednio wykorzystane, więc wszyscy będą zadowoleni. Choć mam jeszcze lepszą propozycję: posprzątaj u mnie i sama sobie zapłać. Oszczędzi mi to wiele czasu i kłopotu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luna37 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 27.06.06, 15:53 ja się dołączam. potem możesz posprzątać u mnie Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 27.06.06, 19:00 Albo mam jeszcze lepszy pomysł - niech nam posprząta i jeszcze zapłaci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 19:17 Poczytajcie sobie Panią Domu - chyba już nowy numer jest w kioskach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luna37 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 27.06.06, 19:20 takie gazety zostawiam tobie...ja wolę focus albo nationale geographic:)czasem czytam olsztyńską. Odpowiedz Link Zgłoś
being28 A podatki płaci? 27.06.06, 20:41 Zdjecie se chyba panie sprawe, że popełniacie czyn karalny karany karą pozbawienia wolności do lat 5 "kto nie płaci podatków ten winien" ? Dodatkowo na publiczny forum nawołujecie do wyzysku i stręczycielstwa co jest karane dodatkowo dodatkową karą. A przecie 2 przestepstwa to juz recydywa - kryminał, ciężkie więzienie na wiele, wiele lat... Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: A podatki płaci? 27.06.06, 22:02 Jak sobie sama zapłaci za sprzątanie u mnie, to chyba nie musi płacić podatku? Tak mi wychodzi z ustawy. Odpowiedz Link Zgłoś
taras70 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 27.06.06, 22:14 Pani Maju, a Pani jest z tych ,co to, pracują po 12 godzin a potem i drew narąbią i strawę uwarzą i jeszcze cos zdążą skrobnąc na forum, ale akurat nie zdążą posprzątać i chcą, żeby zrobił to ktoś inny ? czy może Pani wogóle nie pracuje albo pracuje 2 godziny dziennie ? proszę napisać coś o sobie, żebym mógł zrozumieć, skąd jest to Pani rozżalenie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 02:08 Drogi taras70 - nie chodzi mi tu o czyny, tylko formę i ilość zapłaty. Jestem tłumaczką, aktywną zawodowo. Sprzątam po sobie dość aktywnie i często i na pewno nie potrzebę sprzątaczki. Nie krytykuje ludzi, którzy biorą pomoc domową do domu, ale nie podoba mi się forma zapłaty. Ktoś napisał b ardzo mężnie, że pomaga likwidować bezrobocie w regionie zatrudniając sprzątaczke za 30 zł i jeszcze jest na tyle dobroduszny, że dorzuci 10 zł i będzie miał umyte okna. Ludzie - samymy wam nie chce się posprzątac, a oczekujecie tego od innych za 30 zł. Szkoda ze nie 15 zł i jeszcze pocałowanie pana w reke. Jak sami nie chcecie sobie rączek brudzić, to chociaz godziwie zapłaćcie. Zeby starczyło na drobne zakupy dla rodziny. I nie róbcie z siebie Panów. Odpowiedz Link Zgłoś
taras70 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 28.06.06, 17:29 teraz rozumiem, ale szczerze przyznam, ze nie wiem jak regulowane sa stawki za tlumaczenia !? czy ustala je normalnie rynek ? tlumaczy jest chyba niewielu, wiec stawki sa pewnie dosyc wysokie ! ludzi, ktorzy chca sprzatac jest dla odmiany wielu i niestety to ich gotowosc do pracy za jakas niska stawke ,jest od razu wyznacznikiem sredniej ceny , ktora chce sie zaplacic za taka usluge . jezeli ktos postrzega to jako problem - to od razu mowie, ze w warunkach polskich i nie tylko - jest nierozwiazywalny ! w bogatych Stanach za cwierc amerykanskiej stawki sprzataja Meksykanie ! u nas rowniez moga to robic obcokrajowcy. a wtedy Polacy nie zarobia nawet tych niskich stawek !!! Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 28.06.06, 18:23 Właśnie - jak Maja się nie zdecyduje na sprzątanie u mnie, to może wynajmę jakąś Ukrainkę na przykład? Bo tak to już jest - cenę pracy wyznacza rynek. Jak Maju chcesz zapłacić komuś więcej i stać Cię na to, to płać - ale to się nazywa dobroczynność. I dla niektórych bywa wręcz obraźliwa. A w gospodarce rynkowej płaci się dokładnie tyle, za ile ktoś zgodzi się pracować. Ale o tym w Twoim wieku człowiek powinien już wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luna37 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 29.06.06, 21:38 ja wiem...Maja ma na pewno informacje o wysokich stawakach dla sprzątających z....Niemiec albo Norwegii:)) aha..jeszcze jedno...jak znajdziesz mi pomoc za 15 zł za godzine to podeslij mi ja..tylko jeszcze zeby NA PRAWDĘ umiała pracować, a nie tylko brać pieniądze... p.s ja tez pracuję jako tłumacz więc wiem ile można na tym zarobić. proponuję żebys polowę oddała dla bezrobotnych zamias kupować sobie nowa sukienke...skoros taka dobra..:)) p.s 2 jak zatrudniasz osobe ktora wystawia ci rachunek to podatki płaci ona:P) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiek Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 12:13 ja wiem...Maja ma na pewno informacje o wysokich stawakach dla sprzątających z....Niemiec albo Norwegii:)) aha..jeszcze jedno...jak znajdziesz mi pomoc za 15 zł za godzine to podeslij mi ja..tylko jeszcze zeby NA PRAWDĘ umiała pracować, a nie tylko brać pieniądze... p.s ja tez pracuję jako tłumacz więc wiem ile można na tym zarobić. proponuję żebys polowę oddała dla bezrobotnych zamias kupować sobie nowa sukienke...skoros taka dobra..:)) p.s 2 jak zatrudniasz osobe ktora wystawia ci rachunek to podatki płaci ona:P) ja się piszę na sprzątanie u pani:)szukam pracy dodatkowej, stałą już posiadam, zbieram na stancję i na studia :) jestem uczciwa i pracowita jeśli jest pani zainteresowana to poproszę o wiadomość na maila kasia057@wp.pl pozdrawiam :D Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 30.06.06, 13:33 To była informacja dla luny? Bo ja nie mogę zapłacić 15 zł za godzinę, niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luna37 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 30.06.06, 15:12 Maja zapłaci...ona doskonale wie że należy bezrobociu pomagać. i zna się na sprawach typu: popyt-podaż:) ja adres wzięłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mireki Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 19:04 idiotko !!! jak nie mozesz zaplacic 15 zl za godzinna ciężką pracę, to po co się pytasz? Myślisz, że znajdziesz kogoś za 2 zł? Sama weż się do sprzątania... Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 30.06.06, 19:39 Ja nie mogę, o Najmądrzejszy, ale Maja może. I jeszcze sama posprząta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luna37 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 30.06.06, 22:04 a mierki jej pomoże...ciekawe czy w rękach jest tak samo mocny jak w gębie...ale wedle powiedzenia "krowa która duzo ryczy...." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mireki Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 22:45 A wy idzcie zrobić tipsy i na zakupy kupić coś różowego z cekinami i brokatem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.olsztyn.mm.pl 30.06.06, 23:25 Hahaha-na nic madrzejszego ciebie nie stac!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luna37 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 01.07.06, 15:41 różowe zostawiam tobie.... ja wolę czerwień płomienną....tipsy też tobie odstapię....sztuczne przedłużenie pewnie ci się przyda...szkoda że inteligencji nie można w ten sposób nabyć....ja wole naturalne... mam swoje i nie narzekam...:D Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 01.07.06, 23:59 Różowe podobno jest modne, ale mnie nie do twarzy... Z żalem nie skorzystam z Twoich światłych rad, o Najmądrzejszy. Ale może Ty byś u mnie posprzątał, skoro nie masz tipsów? Tylko żeby Ci się ten Twój brokat na moje podłogi nie osypywał, bo ciężko Ci będzie poodkurzać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 01:05 ruszcie du.ę i same posprzatajcie - od tego przecież jestescie. Nie od myslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luna37 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 02.07.06, 14:24 ten nik "?" to jest związany z twoim ego czy inteligencją....a może jedno i drugie stoi u ciebie pod znakiem zapytania....jak cała reszta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iga Doradźcie coś na stopy dla Saskii IP: *.olsztyn.mm.pl 02.07.06, 14:53 Nie widzicie, że nie o sprzątanie tu chodzi? Saskia ma inny problem - cierpi bo nie świecą się jej stopy. Kto z was doradzi jej jakis błyszczyk, albo maść fluorescencyjną na te nogi? Jeszcze kobieta rozchoruje sie nam z rozpaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luna37 do zawistnych forumowiczów IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 02.07.06, 16:58 zawsze przeraża mnie ludzka zawiść..objawia się ona w różny sposób, ale na internecie jest najbardziej widoczna...co to do cholery kogo obchodzi czy kogoś stać na wynajęcie prywatnej sprzątaczki czy nie?? jak was zawiśc zżera to idżcie do pracy ,a nie siedźcie w domu przed telewizorami,albo na plotkach.A jak macie pracę słabo płatna to ją zmieńcie a nie siedzicie na dupach i wymyslacie jakieś dziwne teksty. Nie wasza sprawa kogo stać a kogo nie, kto chce wynając a kto nie. Do roboty a nie obijac się to i was będzie stać!!!! Bo mnie stać na to! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?dsvzdfsnsgzn Re: do zawistnych forumowiczów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 17:07 tak, Ciebie STAĆ NA TO za mniej niż 15 zł za godzinę. WIELKA DAMA się znalazła. JAk Cię stać to płac godziwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luna37 Re: do zawistnych forumowiczów IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 02.07.06, 17:14 znasz z ekonomi popyt i podaż??? skoro mogę wybierać to wybieram! dziwne że jak ci wielce obrażalscy wyjeżdżają za granicę do pracy to jak 10 euro dostana to się cieszą ( a przecież utrzymują się i zywią też w euro)i wtedy jakos duma im pozwala pracować za stawkę niższą niż Nikaraguańczycy mają! - dlatego wole zatrudniać na sprzątanie Ukrainki i innych obcokrajowców - przynajmiej nie narzekają że im mało i umieją pracować! a Polki niech na bezrobociu siedzą i dalej w jęczą że pracy nie ma! Płacić bede tyle ile będę chciała, a jak komus się nie podoba to nie musi u mnie pracowac. Nich szuka lepszej pracy. Ja nikogo do niczego nie zmuszam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iga I co z tymi stopami? IP: *.olsztyn.mm.pl 02.07.06, 17:58 No a co z twoimi stopami, luna? Tobie to pewnie świecą?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luna37 Re: I co z tymi stopami? IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 02.07.06, 18:40 a ty zazdrościsz? to zamiast dogryzać weź się do roboty a nie obijaj się. może jak popracujesz trochę to i tobie zaczną... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: I co z tymi stopami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 18:47 luna - nasz przodownik pracy. Tylko dlaczego cały dzień siedzi przed komputerem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luna37 Re: I co z tymi stopami? IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 02.07.06, 19:34 bo lubię:) a na to żebym ja mogła robić to co lubię pracują inni:) pasuje taka odpowiedź?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: I co z tymi stopami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 19:37 pracuje maż, albo rodzice Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luna37 Re: I co z tymi stopami? IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 02.07.06, 20:27 nie mam męża a rodzice nie muszą mnie utrzymywać:)nie jestem tobą:) boli?:) Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Doradźcie coś na stopy dla Saskii 04.07.06, 23:09 Gość portalu: Iga napisał(a): > Nie widzicie, że nie o sprzątanie tu chodzi? Saskia ma inny problem - cierpi bo > > nie świecą się jej stopy. Kto z was doradzi jej jakis błyszczyk, albo maść > fluorescencyjną na te nogi? Jeszcze kobieta rozchoruje sie nam z rozpaczy. nie ma to jak konwersacja z osobnikiem posiadajacym ubytki w korze mozgowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruda Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 23:44 ja na przykład pracując w banku zarabiam 1600zł brutto - to daje 10zł za każdą godzinę pracy, od tego pracodawca potrąca mi jeszcze ZUS i podatek. Trochę trudniej było mi zdobyć kwalifikacje do pracy zawodowej, niż do sprzątania. O jakim więc wyzysku mówimy??!! Jak już wywalczycie wyższe stawki dla sprzataczek, to ja walę swój bank, lata studiów, kursów, szkoleń i zacznę sprzątać. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 04.07.06, 23:06 Gość portalu: Maja napisał(a): > Poczytajcie sobie Panią Domu - chyba już nowy numer jest w kioskach pozycz mi swoj egzemplarz, szkoda mi kasy wydawac:) Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 04.07.06, 23:05 Gość portalu: luna37 napisał(a): > ja się dołączam. potem możesz posprzątać u mnie u mnie tez:) mieszkanie nie jest duze, ale pracy w nim sporo:) Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 04.07.06, 23:04 Gość portalu: Maja napisał(a): > Ale jesteście beznadziejne. Nie chce sie wam sprzątać, dlatego wykorzystujecie > bezrobocie w mieście. Ruszcie tyłki, a nawet lepiej. Ja zapłacę wam 5 zł i same > > sobie umyjcie okna. Co szkoda Wam tipsów? ot mozg wielkosci orzeszka ziemnego. Ty masz tipsy na 156494163469%, dresy z trzema paskami, faceta z lysa glaca w 20 letnim bmw, nad glowa, przy dachu ma zamontowany kij bejsbolowy - dla lepszej argumentacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 20:53 nie martwcie się, i tak nikt jej nie zechce, dlatego sama na siebie bedzie musiała do końca zycia pracowac ... Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 02.07.06, 22:37 To jak z tym sprzątaniem, znajdą się chętni? Niby bezrobocie mamy, a jak kogoś do pracy trzeba, to nie ma łatwo... Odpowiedz Link Zgłoś
taras70 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 02.07.06, 22:57 ja bym wszystkim wam wysprzatal , ale niestety nie mam czasu , bo jutro lece do Afryki, pojutrze krece film dla National Geographic , a we srode Romek Polanski do mnie przyjezdza i jedziemy na ryby !!! ludzie wyluzujcie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iga Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.olsztyn.mm.pl 02.07.06, 23:26 Taras, a świecą ci się stopy? Odpowiedz Link Zgłoś
taras70 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 02.07.06, 23:39 swieci mi sie palec prawej reki ! taras, phone home ! kopernik wyswietlal to w latach 80-tych !! jarzysz ? swiecisz ? blyszczysz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awe Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? IP: *.piorunek.pl 02.07.06, 23:40 Taras-zabierz mnie z sobą (mogę nosić za tobą cały sprzęt?)kocham przyrodę i wszystko co z nią związane.Oprócz takpustych istot i kometarzy jakie miały tu miejsce-istna dziecinada.Ktoś daje komuś szanse na zarobek i musi się tłumaczyć ,to tylko możliwe jest u nas.To dotyczy osób zainteresowanych a nie upierdliwych-sorrki,zadufanych gamoni.see you Odpowiedz Link Zgłoś
taras70 Re: Sprzątanie - ile? za godzinę? za metr? 02.07.06, 23:58 awe , jezeli kochasz przyrode , to kiedys pewnie miniemy sie w LESIE ! pomysl, ze kazda osoba , ktora mijasz , moze byc przyjacielem ! a juz kazde drzewo na pewno ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luna37 praca IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 03.07.06, 11:50 zniestety w Polsce tak jest awe... Swego czasu szukałam dziewczyny do prowadzenia biura przez 5 godzin dziennie . Praca była strasznie ciężka bo głównym zadaniem jest odbieranie telefonów, umawianie spotkan i pilnowanie żeby w dokumentach był porządek. dałam ogłoszenie do prasy...Nie powiem...zgłosiło się sporo osób..żadnej nie przyjęłam...większośc osób przychodziła już z nastwieniem że właściwie to one łaskę mi robią że się pojawiają...często dostawałam maile o pracę typu " ja w sprawie pracy. można się ze mną skontaktowac pod numerem..." albo " jak Pani chce żebym pracowała prosze do mnie zadzwonić"...osoby które przychodziły na rozmowe najczęściej po dzień dobry ( jeśli pamietały o takim zwrocie i użyły go zamiast " to tutaj?") pytały " to ile ja zarobię?". Nie interesowało je CO mają robić i CO będzie wchodziło w zakres obowiązków. Nie dziwię się że w Polsce mamy bezrobocie...przy takim nastwieniu do pracy...nadal pokutuje stare polskie " czy się siedzi czy sie leży 1000 zl się należy..." choc to już nie te czasy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1jagienka do saskiaplus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 23:48 Witaj, ja z innej beczki:) Czy przypadkiem jakiś czas temu nie szukałaś opiekunki do dziecka? Jeśli tak, to napisz z jakim skutkiem? Od września będę potrzebowała opiekunki do mojej Córeczki i jak na razie bez sukcesów:( pzdr Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cba Re: do saskiaplus IP: *.olsztyn.mm.pl 04.07.06, 02:51 Gość portalu: luna37 napisał(a): > Nie dziwię się że w Polsce mamy bezrobocie...przy takim nastwieniu do pracy...nadal pokutuje stare polskie " czy się siedzi czy sie leży 1000 zl się należy..." choc to już nie te czasy.. Racja, nie te czasy. Pewnie należy się więcej. Prawa popytu i podaży sa ważne w obie strony. Co w tym wątku udowadniacie, narzekajac na brak pracownikow. Takie czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: do saskiaplus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 22:40 Jestem studentką prawa UMK i chętnie posprzątam Państwa mieszkanie. Niestety muszę zapłacić za czesne w październiku i przyda mi się każda praca. Mam duże doświadczenie w sprzątaniu mieszkań, przez rok pracowałam w spółdzielni studenckiej. Pozdrawiam aniulan1@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: do saskiaplus 06.07.06, 08:14 Agnieszko, szukałam i znalazłam, ale zupełnym przypadkiem. Byłam już w desperacji, bo znaleźć nianię to teraz prawdziwa sztuka. Termin powrotu do pracy się zbliżał, a ja ciągle nikogo nie miałam. Dwa tygodnie przed datą zero znajoma z podolsztyńskiej wsi spytała mnie, czy nadal szukam kogoś do dziecka, bo ona właśnie nie ma pracy i chętnie się nim zajmie, skoro i tak nic nie robi, a dobrze byłoby coś zarobić. Ucieszyłam się bardzo, bo oddać dziecko znajomej osobie to naprawdę dużo mniejszy stres. Tak więc syn szybko polubił nianię, ja spokojnie wychodziłam do pracy wiedząc, że jest pod dobrą opieką i na razie wszyscy jesteśmy zadowoleni. Ale zdaję sobie sprawę, że miałam po prostu szczęście... Czego i Tobie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
1jagienka Re: do saskiaplus 06.07.06, 11:11 Pamiętam, jak poszukiwałaś gdzie i jak się da:) Teraz ja mam to samo. Poprzednią nianię miałam z Agencji Pośrednictwa "As". Jeśli do połowy sierpnia nic nie zdziałam, to pójdę tam drugi raz, ale to spory koszt. No trudno się mówi. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: do saskiaplus 06.07.06, 12:46 Życzę powodzenia i co najmniej tyle szczęścia, co miałam ja... Przydałoby się u nas takie rozwiązanie, jakie kiedyś było w Szwecji, czyli rodzinne żłobki (jedna pani, kilkoro dzieci). Może kiedyś? Odpowiedz Link Zgłoś