Gość: pasi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 21:55 Gdzie w Olsztynie lub okolicy polecacie wybrać się na ryby? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: były wędkarz Re: gdzie na ryby? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 08:23 Do sklepu rybnego :((( serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,3347578.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasi Re: gdzie na ryby? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 13:55 Ale lipa. Pozostaje kłusowanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były wędkarz Re: gdzie na ryby? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 14:06 Powodzenia! Kto nie chce łamać prawa ani paść warszawskich urzędasów może wybrać się do Czarciego Jaru czarcijar.w.interia.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pstrag z Dunajca Re: gdzie na ryby? IP: *.olsztyn.mm.pl 01.07.06, 18:49 Obecnie powraca stare hasło: „Emeryci i renciści popierajcie partię czynem – umierajcie przed terminem”. Ja proponuję nowe: Wędkarze i zjadacze ryb, popierajcie kaczki – umierajcie od rybiej sraczki”. W czym rzecz? W sklepach pojawiła się nowa ryba (made in Wietnam, China i te inne skośne). Nazywa się Panga. Nazwa łacińska „Pangasius hypophthalmus nie pochodzi z systematyki ichtiologicznej. Jest nazwą handlową. Z greki i łaciny tłumacząc znaczy pomniejszonego mieszkańca laguny istniejącej w Dalekiej Azji. W rzeczywistości jest to Megalaspis Cordula czyli sum rekini – kuzyn makreli. Tak ale po wielu przejściach. Sum rekini po osiągnięciu dojrzałości płciowej (około 130 cm) składa ikrę w lagunach i słodkich wodach. Małe udają się w górę rzeki pustosząc wszystko – stają się drapieżnikami. W którymś momencie wracają do morza, ale wtedy poławiają je skośnoocy do swoich hodowli. Rzecz w tym, że w tych ciepłych bajorkach aż się roi od chorób i pasożytów. Ryby te padają w olbrzymich ilościach. Żeby temu zapobiec stosuje się w wielkich ilościach antybiotyki i substancje zabronione już na całym świecie - zieleń malachitowa i nitrofuran. Substancje rakotwórcze. Nie tylko ryba maślana powoduje biegunki. I co? Wybuchł skandal w Niemczech. Inspektor sanitarny w Szczecinie zatrzymał cały transport, ale puścił. Kto z biznesmenów dba o nasze zdrowie? W Polsce jest wolny rynek i Ty sam wybierasz, czy zadławisz się ością kiełbia, czy umrzesz od Pangi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meduza Re: gdzie na ryby? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 10:11 No właśnie, gdzie? Może jakieś łowiska komercyjne, prywatne stawy i jeziora? Jeżdżę nad wodę łowić ryby a nie złowić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: gdzie na ryby? IP: *.olsztyn.mm.pl 02.07.06, 10:13 Polecam klusownictwo -bo wszedzie zakazy a kart nie ma w sprzedazy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karaś Re: gdzie na ryby? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 12:13 Kiedyś jeździłem do wsi Nowe Włóki za Spręcowem Odpowiedz Link Zgłoś