Gość: alf_07
IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl
05.02.03, 23:22
Ratusz będzie miał klimatyzację
Grzegorz Szydłowski
W czasie sesji radni nie będą już wachlować się gazetami i narzekać na złe
powietrze. Jeszcze w tym roku w sali sesyjnej zostanie zainstalowana
klimatyzacja
Inwestycję zapisano w tegorocznym budżecie przyjętym przez radnych. W
przetargu wybrano dwie firmy. Pierwsza założy klimatyzację w sali sesyjnej i
konferencyjnej, druga - w archiwum Urzędu Stanu Cywilnego.
- W sumie na ten cel wydamy 135 tys. zł - mówi wiceprezydent Piotr
Grzymowicz. Dodaje, że całość prac ma się zakończyć najpóźniej po wakacjach.
Czy klimatyzacja w sali sesyjnej jest niezbędna? Przecież posiedzenia rady
miejskiej odbywają się raz w miesiącu, a latem sporadycznie. - W czasie sesji
jest duszno niezależnie od miesiąca - uważa Grzymowicz i wspomina: - Kilka
lat temu, kiedy byłem radnym, poczułem się słabo na jednym z posiedzeń i
zemdlałem. Wezwano do mnie wtedy pogotowie.
Aneta Szpaderska, rzecznik prasowy Urzędu Miasta, podkreśla, że klimatyzacja
służyć będzie nie tylko radnym: - W sali sesyjnej odbywają się również inne
spotkania [m.in. posiedzenia miejskich komisji - red.]. Bywają też takie, w
których udział bierze nawet 150 osób.
Natomiast klimatyzacja w sali konferencyjnej na pierwszym piętrze ratusza
będzie służyć wyłącznie urzędnikom i samorządowcom. Odbywają się tam
posiedzenia kolegium prezydenckiego, cotygodniowe odprawy dyrektorów, a także
zbierają się komisje przetargowe.
Co o pomyśle zainstalowania klimatyzacji w sali sesyjnej sądzą radni? -
Generalnie rzecz biorąc jestem za poprawą warunków klimatycznych na sali
sesyjnej, bo w miesiącach letnich jest tam nie do wytrzymania - mówi Wiesław
Nałęcz, radny Unii Pracy. - Zainstalowanie klimatyzacji jest najprostszym
rozwiązaniem.
Po chwili dodaje: - Prawdopodobnie przed wojną w sali sesyjnej funkcjonowała
naturalna klimatyzacja. Ale po licznych przeróbkach konstrukcyjnych zostały
pozatykane specjalne otwory wentylacyjne.
Joanna Misiewicz, radna Platformy Obywatelskiej: - Klimatyzacja to nie
komfort ani zbytek, to konieczność. Już w poprzedniej kadencji radni
podnosili ten problem.
Przypomina, jak podczas sesji letnich w sali zasłaniano wszystkie okna i
ustawiono wentylatory. - A radni i tak musieli wachlować się dokumentami lub
gazetami, tak było gorąco - dodaje.
JEDNYM SLOWEM - Ś..... URZĄDZAJĄ SOBIE KORYTO