Dodaj do ulubionych

Tragiczny wypadek w centrum Olsztyna

IP: *.kulki.olnet.pl 03.03.03, 08:19
to prawda, przejeżdżałam przez to skrzyżowanie kilka minut
wcześniej i rzeczywiście nie było sygnalizacji
Obserwuj wątek
    • Gość: Kaśka Re: Tragiczny wypadek w centrum Olsztyna IP: *.warszawa.tktelekom.pl 03.03.03, 09:49
      Ponownie zdarzyło się nieszczęście.Dlaczego u nas tak
      jest.Jeżeli to była przyczyna świateł to kto odpowie za tą
      tragedie.Niedawno sama jechałam tą ulicą i już wtedy wydawało mi
      się ,że coś jest nie tak.Wjeżdżałam od ronda Bema na
      skrzyzowanie z ulicą Kościuszki na zielonym świetle ale już
      mignęło mi w ostatniej chwili żółte światło.Było za późno żeby w
      ostatniej chwili ostro hamować.Dzięki Bogu kierowca jadący
      ul.Kościuszki w kierunku Dworca zdąrzył wyhamować lub nie
      rozpędził się zbyt szybko.Żałuję bardzo,ze wcześniej nie
      poprosiłam o sprawdzenie sygnalizacji świetlnej działającej na
      tym skrzyżowaniu.Być moze nie doszłoby do tragedi, która
      zdarzyła się wczoraj.Czas najwyższy coś z tym zrobić.
    • Gość: thor Re: Tragiczny wypadek w centrum Olsztyna IP: 80.51.57.* 03.03.03, 10:42
      Skrzyżowanie należy do najniebezpieczniejszych w Olsztynie.Często zdarza mi się
      zobaczyć,jak kierowcy próbują w tym miejscu wymusić pierszeństwo i to przy
      włączonej sygnalizacji.Oczywiście główną winę za wypadek ponoszą ludzie,ale
      pewnie obyło by się bez ofiar gdyby sygnalizacja była włączona.
      P.S.Czy osoby odpowiedzialne za sygnalizację świetlną uważają niedzielę za
      dzień aż tak bezpieczny,że nie warto włączać świateł???Czy oszczędność energi
      jest warta ludzkiego życia???Dla mnie najważniejsi są ludzie i ich przede
      wszystkim trzeba mieć na uwadze.
    • Gość: wuyo Re: Huk było słychać na Kołobrzeskiej IP: *.lidzbark.sdi.tpnet.pl 03.03.03, 12:10
      Nie rozumiem dlaczego na tak ruchliwym skrzyżowaniu nie działała
      sygnalizacja świetlna?? Na Drodze Kętrzyńskiego od lat kierowcy
      jeździli z dużą prędkością i to było do przewidzenia, że skutki
      ewentualnego zderzenia z pojazdami jadącymi ulicą Kościuszki
      mogą być tragiczne. Przecież nie często zdażają się wypadki
      samochodowe W CENTRUM MIASTA ZE SKUTKIEM ŚMIERTELNYM PASAŻERÓW.
      Po za granicami na drogach szybkiego ruchu to normalka, ALE W
      CENTRUM MIASTA??? Ludzie zastanówcie się!!!!!!!!
      Udeżenie było ogromne, huk uderzenia było słychać na
      Kołobrzeskiej przy MPK!!!!
    • Gość: Arek Re: Tragiczny wypadek w centrum Olsztyna IP: 62.233.238.* 03.03.03, 13:28
      Praktyka wylaczania swiatel na weekend jest praktykowana nie od
      dzis i nie tylko w Olsztynie - poza tym ile jest skrzyzowan bez
      swiatel. W momencie kiedy nie dzialaja swiatla zaczynaja
      obowiazywac znaki drogowe!!! Obejrzalem sobie wczoraj to
      skrzyzowanie. Znaki sa. Tak wiec zanim wjade na skrzyzowanie
      patrze czy nic nie jedzie. Kierowca Tico prawdopodobnie tej
      elementarnej ostroznosci nie zachowal... niestety. A z drugiej
      strony - jak wielkiej trzeba bezmyslnosci, zeby w srodku miasta
      przez skrzyzowanie (niewazne, ze ma sie pierwszenstwo) jechac z
      taka predkoscia - widzieliscie ile zostalo z Tico. Przeciez w
      miescie jest 50. Wszyscy jezdzimy wiecej ale nie przez takie
      skrzyzowania szczegolnie kiedy nie ma swiatel!!! To jest po
      prostu glupota. No i facet ma na sumieniu zycie czlowieka...
      Smutne.
      A.
      • ol4 Re: Tragiczny wypadek w centrum Olsztyna 03.03.03, 13:41
        Hmm niezaleznie od tego czy bylo swiatla czy nie to nasuwa sie wniosek ze Tico
        to faktycznie g%&(/§% i nie powinno sie go kupowac.
    • Gość: MK Re: Tragiczny wypadek w centrum Olsztyna IP: *.lo2.olsztyn.pl 03.03.03, 14:22
      Nie zgadzam się z przedmówcami, że zawsze powinna działać
      sygnalizacja świetlna. Przeciez był poruszany temat że światła
      się świecą wtedy gdy nikt nie jeździ i trzeba czakać na pustym
      skrzyżowaniu. Co bardziej niecierpliwi wtedy jadąna czerwonym a
      po kilku razach wchodzi to w nawyk (niestety).

      Znaki są i należy ich przestrzegać. Moze tylko należy zwrócić
      uwagę na ich większe wyeksponowanie. Przez to skrzyżowanie jadę
      codziennie ale w kierunku Bema-Kościuszki(centrum). Rzadko
      jeżdzę tamtędy od dworca, ale stwierdzam, ze można się jednak
      tam zagapic. Myślę, ze wrazenie to powodują to parkujące tam pod
      drzewami po prawej stronie samochody.

      Apropos tej krzyżówki. Denerwuje mnie gdy jadę od Bema i
      skręcam w prawo w Kościuszki i moment gdy zapala się zielone
      światło. Ruszam i mam obowiązek przepuścić pieszych. Przystaję
      przed przejściem i konsternacja:piesi mają czerwone i to dłuższą
      chwilę. Człowiek,który nie zna skrzyżowania pomyśli, ze jest tu
      jakaś inna organizacja ruchu i rusza. I raptem dla pieszych
      zapala się zielone. I nieszczęście gotowe. To czerwone dla
      piszych zapala sięciut za poźno. Mogło by gasnąć wcześniej ale
      nie zapalać później. Niedawno podobna sytuacja była komentowana
      w prasie na krzyżówce koło Tesco tyle ze tam chodziło o
      lewoskręt do Tesco i znienacka ruszajace samochody z
      naprzeciwka.

      Odnoszę wrażenie, że magistrowie (doktorzy) z POlitechniki
      Gdańskiej, którzy nam ustawiająruch (tak pisze prasa) albo
      specjalnie fuszerują sprawę w Olsztynie, albo w Gdańsku światła
      ustawia ktoś inny (bo może stwierdzili że PG sie nie nadaje) bo
      tam jeździ się dobrze.
      • Gość: being28 Re: Tragiczny wypadek w centrum Olsztyna IP: *.icpnet.pl 03.03.03, 14:45
        Kiedys juz pisano o swiatlach w niedziele i w nocy. Taksowkarze skarzyli sie
        na bezsensowne czekanie. Inni zreszta tez.

        Na Ketrzynskiego kierowcy rozpedzaja sie widzac zielone swiatlo, ktore swieci
        sie bardzo krotko i chca zdazyc. Pozniej trzeba czekac az przejada wszystkie
        inne kierunki.
        Rozwiazaniem moze byc blaszana puszka z okienkiem, znak "Radarowy pomiar
        predkosci", znak ograniczajacy do 50.
        • koobra Re: Tragiczny wypadek w centrum Olsztyna 03.03.03, 19:39
          podobnie jak niektórzy z Was uwążam,że kierując autem należy przede wszystkim
          zachować ostrożnośc i mieć zaufanie tylko i wyłącznie do siebie ,ktoś wpadający
          z taką predkością jest dla mnie co najmniej mało odpowiedzialną osobą ,bez
          wyobrażni ,w tym aucie podrózowało chyba także dziecko ,ja osobiście
          wjężdżając ,wchodząc na zielonym zawsze patrzę dokładnie co się dzieje na
          drodze i wszystkim podobnie radzę -ufaj tylko sobie na drodze
          • mika_1 Re: Tragiczny wypadek w centrum Olsztyna 03.03.03, 22:46
            Ufać tylko sobie to jedno, ale zazwyczaj trzeba jeszcze myśleć za innych i starać się przewidzieć ruch takiego buraka, który nie wie, jak jeździć:(
    • Gość: pioter Re: Tragiczny wypadek w centrum Olsztyna IP: *.osd.vectranet.pl / 10.8.1.* 04.03.03, 21:16
      Ta tragedia stała się w skutek WYMUSZENIA PIERSZEŃSTWA PRZEJAZDU, gdyż podczas
      niedziałającej sygnalizacji jadący kościuszki muszą ustąpić pierszeństwa
      przejazdu dla jadących Kętrzyńskiego. Niestety, sprawca wymierzył sobie
      najtragiczniejszy rodzaj kary.
      Druga sprawa, to faktycznie fatalna organizacja wyświetlania sygnałów na
      sygnalizatorach. O skrecie w prawo z Kętrzyńskiego w Kościuszki i paranoi z
      czerwono-zielonym dla pieszych już tu napisano. Druga sprawa - skręcić w lewo z
      Kościuszki w Kętrzyńskiego w kierunku ronda Bema - przecież ruch od strony
      dworca jest taki, że podczas zielonego dla jadących Kościuszki na skrzyżowanie
      wjeżdża od strony Piłsudskiego około 3 samochodów skręcających w lewo i mogą
      zjechać dopiero wtedy, kiedy jest już dla nich czerwone - a wtedy ruszają
      samochody z Kętrzyńskiego od strony Dworcowej, co prowadzi zawsze do licznych
      trąbień i ostrych hamowań. W sumie, zgodnie z kodeksem Drogowym, to nie wolno
      wjechać na skrzyżowanie, jeśli na nim lub poza nim nie ma warunków do
      kontynuowania ruchu. Jeśli więc trafiłby się podczas tego manewru super
      przepisowy kierowca, to sparaliżowałby ruch na tym skrzyżowaniu przez kilka
      godzin, a korek kończyłby się na Warszawskiej przy Park Hotelu. Może warto coś
      zmienić, bo skręcających w lewo do ronda nie jest wcale tak mało.
      • being28 Re: Tragiczny wypadek w centrum Olsztyna 04.03.03, 23:51
        Z tego co pamietam z wykladow to sterownie sygnalizacja to kilka linijek
        programu. Regulowac mozna zmieniajac tylko kilka cyferek w programie. Jezeli
        to jest za duzo dla pracownikow MZDMiZ to chyba cos jest nie tak. Wystarczy
        ksiazka, troche szukania w internecie. Ale za kilka tysiecy zlotych
        miesiecznie mozna robic co sie chce, przeciez kolega i tak pomoze:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka