Dodaj do ulubionych

Cukier, PRL, marketing...

    • Gość: kasztan Re: Cukier, PRL, marketing... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 13:15
      "Tu działa szara strefa, przyjeżdżają hurtownicy i właściciele sklepów z całej
      Polski, a my jesteśmy nastawieni na sprzedaż domową."

      Ci sami sklepikarze krzyczą głośno o "oszustwach" podatkowych wielkich sklepów i
      o tym, że oni mają towar najwyższej jakości, nie to co supermarkety
    • Gość: joko Re: Cukier, PRL, marketing... IP: *.ols.vectranet.pl 24.09.06, 19:45
      Dominik puknij się w łeb.
    • princealbert jedno slowo: zenada! 25.09.06, 13:02
      ludzie czasami daja swiadectwo swego cwaniactwa i zachlannosci.

    • ppo Dzicz i dziadostwo. 25.09.06, 13:52
      Wystarczy ludziom obnizyć cenę o parę groszy, a juz pokazują swoje najgorsze
      instynkty ("wyrywali sobie towar"). Może to niefortunny zabieg marketingowy,
      ale bardzo udany socjologiczny. Pokazuje, kim naprawdę są Polacy- bandą
      dziadów, dla których "za darmo to i ocet słodki". Zastanawiające jest to, po
      kiego diabła przeciętnemu Kowalskiemu 100 kg cukru jednorazowo? Przychodzi mi
      na myśl tylko jedno skojarzenie: badanie ile procent cukru w cukrze ;)
    • Gość: klient Cukier, PRL, marketing... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 23:21
      Dlaczego nie kupuja w hurtowni np. calego TIR-a cukru.Tam nie ma ograniczen,a
      ja kupie sobie w markecie 1 kg.
      • Gość: magik Re: Cukier, PRL, marketing... IP: *.ols.vectranet.pl 26.09.06, 16:23
        Gość portalu: klient napisał(a):

        > Dlaczego nie kupuja w hurtowni np. calego TIR-a cukru.Tam nie ma ograniczen,a
        > ja kupie sobie w markecie 1 kg.

        Dlatego że nawet w hurcie jest drożej (niż 1,99)Nie dziwie się małym
        sklepikom.Mój kolega prowadził osiedlowy sklep i bardzo często kupował towary w
        promocjach hipermarketów ponieważ cena była niższa niż w jakiejkolwiek hurtowni
        w Olsztynie (zresztą ktoś o tym wspomniał)Wychodzi brutalna prawda o
        prowadzeniu własnego małego biznesu.Pzdr.
    • Gość: gregx Cukier, PRL, marketing... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 01:07
      To był cukier z dodatkiem chloru(podchloryn sodu)z cukrowni w Łapach.Zwykła
      trutka,dlatego taki tani

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka