Dodaj do ulubionych

PISowe głupoty na dziś

03.11.06, 17:01
- godzina policyjna dla dzieci
- 3 miliony mieszkań potwierdzone n-ty raz przez nowego ministra budownictwa
(dawny działacz Unii Pracy)
- nie wolno robić zdjęć premierowi Kaczyńskiemu z profilu (czyżby nosek się wydłużał?)
Obserwuj wątek
    • being28 Re: PISowe głupoty na dziś 08.11.06, 16:57
      -W Polsce powstanie sieć szybkich kolei między największymi miastami - zapowiedział w środę premier Jarosław Kaczyński
      -Według prezesa PKP Andrzeja Wacha, zatrzymywanie na stacji we Włoszczowie pociągów jadących z Krakowa do Warszawy jest opłacalne dla kolei.
      -Posłowie chcą ograniczyć dostęp do antykoncepcji
      -Walczący z antykoncepcją poseł Piłka podpiera się badaniami, które mają świadczyć o tym, że m.in. prezerwatywy zwiększyły niepłodność u kobiet.
      • edico Re: Karne punkty za stringi w szkole 08.11.06, 17:32
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3720587.html
        I jak tu nie zostać nauczycielem z powołania w takiej sytuacji mimo tych karnych
        punktów :))
    • being28 Re: PISowe głupoty na dziś 08.11.06, 21:57
      Nie koniec na dziś:
      -w otoczeniu J. Kaczyńskiego jest agent obcego wywiadu. Stwierdzono to na podstawie jego (agenta) życiorysu.
      -"Mam świadomość, że część Polaków, którzy przyjechali do Wlk. Brytanii, nadal pobiera zasiłki w Polsce. Jest to coś z czym chcemy walczyć - powiedział Kaczyński przed siedzibą premiera Tony'ego Blaira na Downing Street 10. - Zdaję też sobie sprawę, że dla wielu z natury bezczynnych osób Wielka Brytania jest punktem docelowym w poszukiwaniu lepszego życia."
      -5000 porcji zabójczego leku na rynku - nikt nic o tym nie wie.
      • edico Re: PISowe głupoty na dziś 12.11.06, 06:29
        "Metro": Posłowie pracujący nad "Narodowym Programem Wspierania Rodziny" chcą
        ustawowo ograniczyć używanie środków antykoncepcyjnych. "Prowadzą do
        niepłodności" - twierdzą autorzy projektu.
        "Polska rodzina jest zagrożona, bo mamy mało urodzeń. A prezerwatywy są
        jednym z nich" - twierdzi Anna Sobecka. "Antykoncepcja rozregulowuje organizm
        kobiety i prowadzi do niepłodności" - alarmuje z kolei Marian Piłka z PiS,
        który od dawna był orędownikiem walki ze środkami antykoncepcyjnymi. Według
        niego problem z niepłodnością ma w Polsce blisko milion kobiet.

        Posłowie chcą, by na każdym opakowaniu prezerwatyw i pigułek
        antykoncepcyjnych pojawiły się przestrogi podobne do tych, które umieszczane
        są na papierosach. Innym pomysłem jest zorganizowanie kampanii społecznej z
        budżetu ministerstwa zdrowia, informującej o zagrożeniach związanych z
        używaniem antykoncepcji - podaje dziennik.

        Co ciekawe - podkreśla gazeta - resort zdrowia wcale nie wyklucza, że się w
        tę akcję włączy. "Nie jest wcale tak, że antykoncepcja nie jest szkodliwa" -
        mówi wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas. "Faktycznie, należałoby
        doprowadzić do lepszego informowania o tych zagrożeniach. W dużej kwestii ten
        obowiązek powinien spoczywać na lekarzach ginekologach" - twierdzi.

        Walczący z antykoncepcją poseł Piłka podpiera się badaniami, które mają
        świadczyć o tym, że m.in. prezerwatywy zwiększyły niepłodność u kobiet.
        Zapytani o nie naukowcy i lekarze dziwią się. Twierdzą, że takich badań nigdy
        nie było i nie ma. "Żadna poważna publikacja medyczna nie opublikowała takiej
        tezy" - mówi dr Anna Marzec-Bogusławska z krajowego centrum do spraw AIDS.

        "Metro" przypomina, że rząd zajmie się "Narodowym Programem Wspierania
        Rodziny" w przyszłym roku. Zadecyduje, czy program wejdzie w życie i na
        jakiej zasadzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka