Dodaj do ulubionych

Być Ukraińcem, to nie wstyd

03.05.07, 17:11
A prezydent Kaczyński ciągle powtarza jacy to jesteśmy tolerancyjni, okazuje
się że jak zawsze nie wie co mowi. W jakims sensie w moich stronach jest
podobnie, ale znacznie lepiej niz np. 30 lat temu gdy "ukrainiec" to było
prawie jak epitet a co mnie dziwiło, bo nie jestem z terenów gdzie mieszkali
Ukraińcy. Znam wielu i są to sami przyzwoici ludzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: spieprzaj_dziadu1 Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: 88.156.63.* 03.05.07, 17:22
      Prezydent wiedział co mówi. On miał na myśli naszą w tym i swoją własną
      tolerancję wobec mniejszosci seksualnych. A swoją drogą, czy Zenon P. (albo
      może TW "Janusz") też jest Ukraińcem ? Jezeli tak, to w różnych wyborach w
      jakich uczestniczył nigdy się do tego nie przyznawał.
    • Gość: jojo Być Ukraińcem, to nie wstyd, a wlasnie ze WSTYD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 07:55
      a wiecie jak sie ich rozpoznaje? kazde ich nazwisko konczy sie na "...NIUK"
      • Gość: Mieszkaniec Ziemi Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd, a wlasnie ze WST IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 08:20
        Ja znam takich, co nazwiska koncza sie tak jak polskie - na cki, ski.
      • Gość: wstydliwy Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd, a wlasnie ze WST IP: *.olsztyn.mm.pl 04.05.07, 12:20
        Nie,rozpoznaje się ich po czarnym podniebieniu i krwistych oczach.A moje
        nazwisko kończy sie na "KO" i jestem Łemkiem.
      • Gość: ziggy Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd, a wlasnie ze WST IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.05.07, 05:22
        haha nie wiem kim jestes zreszta niewazne ale widac ze jestes glupim
        czlowieczkiem ktory nie potrafi cenic ludzi takich jakimi sa i co wazne
        jakiej narodowosci .Patrz wyrazniej na ten swiat a moze zmienisz zdanie
        a moze powinienes {s} tylko dorosnac haha pozdrowienia od polaka papa
    • Gość: 123 Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.tktelekom.pl 04.05.07, 08:18
      Być Cyganem,Zydem,Rumunem,gejem,politykiem - też nie wstyd
    • Gość: przycinek Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 08:23
      Nie prowokuj tego katolickiego narodu!
      • Gość: 123 Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.tktelekom.pl 04.05.07, 08:31
        ten rzekomo katolicki naród sam wydaje o sobie swiadectwo - wszystko co nie jest
        katolickie jest złe .


        • Gość: antymenel Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 18:10
          Sądząc po tym co piszesz jesteś kwintesencją polskiego katolicyzmu.Biedny JP II.
          • Gość: 123 Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.tktelekom.pl 04.05.07, 18:41
            akurat ta opcja jest mi całkowicie obca.Nie mam zamiaru zostać katolikiem,bo
            bardziej zakłamanego wyznania wśród religii chrześcijańskich chyba już nie ma.

            Pozory mylą ,po prostu obserwuję tą"jedynie słuszną" .
        • Gość: * Re: Ukraińskie UPA - bestie i mordercy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 09:55
          www.youtube.com/watch?v=NB3lhDhaBB8&NR=1
      • theedge Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd 04.05.07, 08:39
        Przez 5 lat hitlerowskiej okupacji zginął kwiat polskiej inteligencji. Później
        po 40 latach sowieckiej okupacji polskiej kasy średniej nie zostało już prawie
        wogóle.
        Wyrosło, za to pokolenie, których jeszcze babcie i dziadkowie oddawali pokłony
        słońcu itd.
        Okupanci z Moskwy wydali rozkaz przeprowadzenia akcji Wisła.
        A teraz za to wszystko odpowiedzialni są oczywiście Polacy. Nawet jeżeli jest tu
        jakaś nietolerancja należy sobie zadać pytanie - dlaczego. Warto też zastanowić
        się czy przypadkiem nie występuje ona też w innych krajach. "Rzetelna" jak
        zwykle GW z upodobaniem wmawia Polakom masę złych cech jak antysemityzm,
        prymitywizm itd.
        Moim zdaniem jak na to co spotkało naród polski, a szczególnie wojna i lata
        komunizmu to uważam że Polacy jako naród są w wyjątkowo dobrej kondycji.
        • Gość: antymenel Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: 213.25.179.* 04.05.07, 13:13
          Być Ukraińcem to nie wstyd ale być Ukraińcem,który nie chce ponosić moralnej
          odpowiedzialności za działalność UPA,rzezie na Wołyniu i domagającego się
          odszkodowań za przesiedlenie to i wstyd i bezczelność.
          • Gość: Ukrainka Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.05.07, 14:58
            A ty polaczku, nie wiesz ilu bylo pomordowanych niewinnych Ukraincow? Radze
            wszystkim w tym forum nawiazywac nic porozumienia a nie besztac innych ludzi.
            • Gość: 123 Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.tktelekom.pl 04.05.07, 15:10
              jedzcie na swoją Ukrainę, jak wam na polskiej ziemi zle.Nikt was tu nie trzyma
              na siłę.

              Ukraińców zginęło tysiąckroć mniej niż Polaków droga Ukrainko.
            • Gość: antymenel Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: 213.25.179.* 04.05.07, 15:26
              Nie wiem ilu było pomordowanych niewinnych Ukraińców.
              Jeżeli mamy dyskutować to proszę bardzo.
              Ilu?
              Kiedy?
              Gdzie?
              Przez kogo?
              I nie ma się co denerwować.Osobiście staram sie odróżniac Ukraińców od
              nacjonalistów ukraińskich ale dobra wola musi być z obydwu stron.
              I jak zachęcasz innych do nawiązywania nici porozumienia to nie używaj słowa
              polaczku.To fatalny początek.
            • Gość: szach Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.ztpnet.pl 04.05.07, 22:40
              Wiemy, wiemy. UPA rżnęła nie tylko Polaków iŻydów ale i swoich czyli Ukraińców.
              Takich przypadów było bardzo wiele. Najbardzej drastyczne z nich to morderstwa
              na współmałżonkach Polaków za to,że nie chceli zabić męża lub żony.
              Przerażające!
            • Gość: * Być Ukraińcem z taką przeszłością, to nie wstyd??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.07, 14:29
              Gość portalu: Ukrainka napisał(a):

              > A ty polaczku, nie wiesz ilu bylo pomordowanych niewinnych Ukraincow? Radze
              > wszystkim w tym forum nawiazywac nic porozumienia a nie besztac innych ludzi.

              Czy potrzeba lepszych dowodów na ukraińskie zdziczenie wszyskiego, co ludzkie?
              www.naszawitryna.pl/ksiazki_80.html
              1. Wbijanie dużego i grubego gwoździa do czaszki głowy.
              2. Zdzieranie z głowy włosów ze skórą (skalpowanie).
              3. Zadawanie ciosu obuchem siekiery w czaszkę głowy.
              4. Zadawanie ciosu obuchem siekiery w czoło.
              5. Wyrzynanie na czole "orła".
              6. Wbijanie bagnetu w skroń głowy.
              7. Wyłupywanie jednego oka.
              8. Wybieranie obu oczu.
              9. Obcinanie nosa.
              10. Obcinanie jednego ucha
              11. Obrzynanie obydwu uszu.
              12. Przebijanie zaostrzonym grubym drutem ucha na wylot drugiego ucha.
              13. Obrzynanie warg.
              14. Obcinanie języka.
              15. Pieczenie żywcem w piecu chlebowym.
              16. Podrzynanie gardła i wyciąganie przez otwór języka na zewnątrz.
              17. Podrzynanie gardła i wkładanie do otworu szmaty.
              18. Wybijanie zębów.
              19. Łamanie szczęki.
              20. Rozrywanie ust od ucha do ucha.
              21. Kneblowanie ust pakułami przy transporcie jeszcze żywych ofiar.
              22. Podcinanie szyi nożem lub sierpem.
              23. Zadawanie ciosu siekierą w szyję.
              24. Pionowe rozrąbywanie siekierą głowy.
              25. Skręcanie głowy do tyłu.
              26. Robienie miazgi z głowy przez wkładanie głowy w ściski zaciskane śrubą.
              27. Obcinanie głowy sierpem.
              28. Obcinanie głowy kosą
              (...)
              65. Łamanie kości rąk w kilku miejscach tępym narzędziem.
              66. Łamanie kości nóg w kilku miejscach tępym narzędziem .
              67. Przecinanie tułowia na wpół piłą ciesielską, obłożonego z dwóch stron
              deskami.
              68. Przecinanie tułowia na wpół specjalną piłą drewnianą.
              69. Obcinanie piłą obu nóg.
              70. Posypywanie związanych nóg rozżarzonym węglem.
              71. Przebijanie gwoździami rąk do stołu, a stóp do podłogi.
              72. Przybijanie w kościele na krzyżu rąk i nóg gwoździami.
              73. Zadawanie ciosów siekierą w tył głowy, ofiarom ułożonym uprzednio twarzą do
              podłogi.
              74. Zadawanie ciosów siekierą na całym tułowiu.
              75. Rąbanie siekierą tułowia na części.
              76. Łamanie na żywo kości nóg i rąk w tzw. kieracie.
              77. Przybijanie nożem do stołu języczka małego dziecka, które później wisiało
              na nim.
              78. Krajanie dziecka nożem na kawałki i rozrzucanie ich wokół.
              79. Rozpruwanie brzuszka dzieciom.
              80. Przybijanie bagnetem małego dziecka do stołu.
              81. Wieszanie dziecka płci męskiej za genitalia na klamce drzwi.
              82. Łamanie stawów nóg dziecka-
              83. Łamanie stawów rąk dziecka.
              84. Zaduszenie dziecka przez narzucenie na nie różnych szmat.
              85. Wrzucanie do głębinowych studni małych dzieci żywcem.
              86. Wrzucanie dziecka w płomienie ognia palącego się budynku.
              87. Rozbijanie główki niemowlęcia przez wzięcie go za nóżki i uderzenie o
              ścianę lub piec.
              88. Powieszenie za nogi zakonnika pod amboną w kościele.
              89. Wbijanie dziecka na pal.
              90. Powieszenie na drzewie kobiety do góry nogami i znęcanie się nad nią
              poprzez odcięcie piersi i języka, rozcięcie brzucha i wybieranie oczu oraz
              odcinanie nożami kawałków ciała.
              91. Przybijanie gwoździami małego dziecka do drzwi.
              92. Wieszanie na drzewie głową do góry.
              93. Wieszanie na drzewie nogami do góry.
              94. Wieszanie na drzewie nogami do góry i osmalanie głowy od dołu ogniem
              zapalonego pod głową ogniska.
              95. Zrzucanie w dół ze skały.
              96. Topienie w rzece.
              97. Topienie poprzez wrzucenie do głębinowej studni.
              98. Topienie w studni i narzucanie na ofiarę kamieni.
              99. Zadźganie widłami, a potem pieczenie kawałków ciała na ognisku.
              100. Wrzucenie dorosłego w płomienie ogniska na polanie leśnej, wokół którego
              ukraińskie dziewczęta śpiewały i tańczyły przy dźwiękach harmonii.
              (...)
              341. Wrzucanie do klozetowego szamba żywych ofiar oraz bicie żelaznym
              narzędziem po głowie i ciskanie ich w głąb tego szamba.
              342. Podwieszanie pod pachy na drzewie w lesie i palenie pod ofiarą gałęzi i
              chrustu.
              343. Wiązanie rąk drutem i zadawanie na całym ciele ran kłutych.
              344. Oskalpowanie - ściągnięcie skóry z głowy i twarzy - wraz z wybraniem oczu,
              obcięciem uszu, przecięciem krtani i wyciągnięciem przez nią języka.
              345. Obcięcie genitaliów, wydłubanie oczu i skłucie całego ciała cienkimi
              igłami.
              346. Porąbanie ośmiomiesięcznego dziecka na cztery części.
              347. Rozbieranie do naga, związywanie ofiary drutem kolczastym i wpychanie do
              przerębli pod lód rzeki.
              348. Przybicie bagnetem do stołu kilkumiesięcznego dziecka i włożenie mu do ust
              kawałka niedojedzonego kiszonego ogórka.
              349. Duszenie sznurem zakładanym na szyję i zabijanie ciosem noża w serce.
              350. Wyrywanie księżom wyznania rzymsko - katolickiego pulsujących serc z
              piersi, a niekiedy prezentowanie ich widzom i odliczanie na zegarku czasu
              trwanie agonii.
              351. Duszenie drutem kolczastym.
              352. Wypruwanie dzieciom wnętrzności i rozwieszanie jelit na ścianie w jakiś
              nieregularny sposób wraz z kartką wiszącą na gwoździu z napisem w ukraińskim
              języku: "Polska od morzu do morza!".
              353. Przybijanie dzieci do ściany z rozkrzyżowanymi rękami.
              354. Wyłamywanie dzieciom stawów rąk i nóg i przybicie martwego dziecka do
              stołu - na oczach dorosłych osób.
              355. Pozbawienie życia dwudziestoma dwoma i więcej ciosami noża.
              356. Przymocowanie tułowia do oparcia i rzucanie w nie nożami.
              357. Wiązanie - skuwanie rąk drutem kolczastym.
              358. Zadawanie śmiertelnych uderzeń łopatą.
              359. Przybijanie rąk do progu mieszkania.
              360. Przebijanie kołami dzieci na wylot.
              361. Wleczenie ciała po ziemi za nogi związane sznurem.
              362. Przybijanie małych dzieci dookoła grubego, przydrożnego drzewa, tworząc w
              ten sposób tzw. "wianuszki".

              To co można by było ci doradzić z tego typu dylematami moralnymi po prostu nie
              nadaje się jako komentarz do zaprezentowanej postawy.
              • edico Re: Być Ukraińcem z taką przeszłością, to nie wst 02.08.08, 15:11
                Ukraińska Powstańcza Armia w Bieszczadach.

                W Bieszczadach o UPA zaczęło się mówić dopiero w połowie 1944roku. W 1943r. i na
                początku 1944, na terenie Bieszczadów nie działały żadne ugrupowania UPA. Były
                tu tylko grupy Ukraińskiej Samoobrony (SKW). Latem 1944 roku zaczęto formować
                sotnie UPA, fakt ten przyspieszył dezercje ukraińskiej policji pomocniczej,
                która stanowiła trzon sotni. Siły policyjne w sile około 100 ludzi pojawiły się
                w Bieszczadach. Z policjantów oraz z grup SKW utworzono trzy 70 osobowe sotnie:

                * "Burłaki" (Włodzimierza Szczygielskiego)
                * "Bira" (Wasyla Szyszkanynecia)
                * "Puchacza" (NN)

                Dowódcą całości został "Burłaka". W lipcu 1944 roku z Galicji Wschodniej
                przybywa okręgowy prowidnyk OUN "Łuhowyj" (NN) na czele 100 osobowego oddziału
                Służby Bezpieczeństwa. Po przybyciu zaczął reorganizację istniejących sotni,
                tworząc kureń nad którym komendę objął "Ren" (Wasyl Mizerny). W skład jego
                kurenia weszły 100 osobowe sotnie:

                * "Ewhena" - (NN)
                * "Burłaki" - (W. Szczygiekski)
                * "Bulby" - (NN)

                Adiutantem "Rena" został "Bir", natomiast dowódcą Żandarmerii Polowej został
                "Puchacz". Dla kurenia "Rena" funkcjonowała też nazwa "Łemkowszczyzna". "Ren"
                jako energiczny dowódca rozbudował swój kureń, wcielił siłą w swoje szeregi
                oddział UPA OUN Melnykowców niedaleko Wołosatego, kureń rozrósł się do 11 sotni.
                Liczebność kurenia wyniosła ogółem około 2000 osób. Do sotni zorganizowanych
                wcześniej dołączyly:

                * "Wesołego" - (Swistel Danyło)
                * "Iskry" - (NN)
                * "Neczaja" - (NN)
                * "Osipa" - (NN)
                * "Bajdy" - (Petro Mykołenko)
                * "Garbatego" - (NN)
                * "Hromenki" - (Michał Duda)
                * "Czarnego" - (NN)

                Rozkazem UPA-Zachód trzy sotnie przeszły w rejon Ustrzyki Dolne (Lutowiska).
                Skierowano tam sotnie "Bajdy", "Hromenki" oraz "Neczaja". Nowo powstałe sotnie
                spotkały się na zgrupowaniu w rejonie Bukowego Berda gdzie poddano je szkoleniu
                z zakresu terenoznawstwa, znajomości taktyki walki partyzanckiej oraz wychowania
                politycznego.

                We wrześniu w Bieszczadach zaczęły się krwawe walki frontowe, dlatego też
                dowództwo UPA wydało rozkaz sotniom przejść w rejon Stanisławowa (rejon Czarnego
                Lasu).

                Kiedy front II wojny światowej przesunął się poza Bieszczady to w rejonie tym
                były jedynie doskonale zakonspirowane oddziały SKW. Na przełomie grudnia i
                stycznia 1944/1945 wraca z rajdu kureń "Rena" w mocno okrojonym składzie. Z 11
                sotni w Bieszczady wróciło 5. Były to sotnie "Bułaki", "Burego", "Wesołego",
                część sotni "Czarnego" oraz resztki sotni "Bajdy'. Gdy nadeszła wiosna, sotnia
                "Burłaki" została skierowana na pogórze przemyskie.

                W okresie zimy i wiosny OUN_UPA stworzyła znakomity i sprawny system
                administracyjny i samorządowy. W lecie w Bieszczady zawędrował z Huculszczyzny
                kureń "Pruta" (Wacyk Pawło), ale na jesieni przeniósł się na pogórze przemyskie.
                Jesienią 1945 roku UPA przeprowadziła na szeroką skalę mobilizację do sotni.
                Jesień to także okres, kiedy to "Chrin" (Stefan Stebelski) stworzył swoją
                sotnie. Poza sotnią "Chrina" w składzie kurenia "Rena" były także sotnie "Bira"
                i "Didyka".

                Oprócz "Rena" w rejonie Bieszczadów działały samodzielne sotnie "Myrona"
                (Władymyr Hoszko) i "Karmeluka" (NN). W maju 1946 roku odbyła się odprawa
                dowódców sotni z "Renem". Podczas odprawy nastąpiło sporo istotnych zmian. 200
                osobową sotnię Chrina podzielono i wydzieloną częścią dowodził "Stach" (NN).
                Sotnia "Dydika" zmieniła dowódcę - został nim "Brodycz" (Roman Hrobelski).
                Pozostałe sotnie pozostały bez zmian.

                W dniach 7-13 czerwca 1947 roku sotnie, które wtedy działały na terenie
                Bieszczadów zostały skoncentrowane w rejonie Suchych Rzek. Dotarli tam "Bir",
                "Chrin" i "Stach". Sotnie dostały rozkaz przebicia się na teren sowiecki, lub na
                teren Czechosłowacji. Po wielu perturbacjach sotnie dotarły w rejon odcinka
                taktycznego "Makiwka" w mocno przetrzebionym składzie.

                Akcja przesiedleńcza w Bieszczadach w latach 1944-1946

                Akcje przesiedleńcze rozpoczęły się w Bieszczadach w październiku 1944 roku, a
                zakończone zostały w grudniu 1946. Oficjalna liczba ludzi przesiedlonych do ZSRR
                wyniosła według źródeł oficjalnych 488 612 wysiedlonych. Początkowo wysiedlenia
                nie przyniosły pożądanych skutków, ponieważ mieszkańcy aby uniknąć wysiedlenia
                kryli się w lasach przeczekując akcję wojska. Nie było też wystarczających
                środków transportu, co powodowało że akcja przebiegała opornie. Aby to wszystko
                usprawnić powołano Grupę Operacyjną "Rzeszów" pod dowództwem generała Rotkiewicza

                W Bieszczadach w czasie akcji przesiedleńczej wysiedlono w 100% wsie Bystre,
                Łubne, Rabe, Jabłonki, oraz wsie w okolicach Górnego Sanu jak: Beniowa, Dydiowa,
                Sokoliki, Dźwiniacz, Bukowiec. Wszystkich mieszkańców wysiedlonych wsi spędzano
                na punkty zborne skąd później koleja transportowano na teren sowiecki.
                Przesiedleńcy na wyjazd oczekiwali czasem i kilka tygodni.

                opracowanie: Zbigniew Jantoń
                www.twojebieszczady.pl/upa/upa3.php
            • edico Re: Ukraińska niewqinność ukrainki 02.08.08, 21:52
              ość portalu: Ukrainka napisał(a):

              > A ty polaczku, nie wiesz ilu bylo pomordowanych niewinnych
              > Ukraincow?
              Nie wiem ilu, ale UPA mordowało nie tylko Polaków, ale również i Ukraińców nie
              wspierających tej bandy.

              > Radze wszystkim w tym forum nawiazywac nic porozumienia a nie
              > besztac innych ludzi.
              Najpierw trzeba wykazać zdolność do takiego porozumienia, a nie odgrzewać
              poupowskie sentymenty.
              • Gość: * Spadkobiercy UPA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 10:03
                www.youtube.com/watch?v=NmvQenqDMEY&feature=related
            • Gość: * Bezczelna ukrainka z Warszawskiej ulicy Wałowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 01:22
              www.youtube.com/watch?v=pEhJVq5amKs
        • Gość: Dio Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.olsztyn.mm.pl 10.06.07, 22:26
          Napisałeś

          Okupanci z Moskwy wydali rozkaz przeprowadzenia akcji Wisła.

          Ha Ha śmiać mi sie chce sami zrobiliśmy tą akcję na odwecie tych band
          ukrainskich zbrodniarzy i faszystów. Sieroto ile ten naród naszych ludzi
          wymordował, a ty opowiadasz takie bajki, poraozmawiaj z ludzmi z bieszczad.
          • edico Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd 14.08.08, 22:55
            To poczytaj, jak Rosjanie obeszli się z nimi wykazując jednocześnie wobec nich o
            wiele bardziej idący sentyment, niż oni wykazywali w stosunku do innych.
            Obserwując reakcje niektórych z nich na forum, aż dziw bierze, że do dnia
            dzisiejszego nie dali się ucywilizować reprezentując nadal ten sam poziom
            fanatyzmu i nacjonalizmu.
    • Gość: agnostyk Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.olsztyn.mm.pl 04.05.07, 16:49
      Pewnie, ale jak to wnukom powiedzieć?!
      • muraszka1 Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd 04.05.07, 17:04
        wnukom pownienes powiedziec prawde
        • Gość: agnostyk Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.olsztyn.mm.pl 04.05.07, 17:07
          Którą prawdę?
          • Gość: Leon Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 22:42
            Agnostyk wiesz jakie pytanie zadałeś... :) A odnośnie tematu to co to za
            temat? :) Jest jakaś nacja na świecie której przedstawiciele nie nawywijali ?
            Chyba tylko Lapończycy :)
    • Gość: j.r. Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 16:12
      Zdradzę Swój pomysł na zakończenie mojej wojny polsko-ukraińskiej, która tli się
      już tyle lat. Mimo wielikich pretensji do nieokreślonych bliżej Ukraińców myślę,
      że czas porzucić żale. Ale czekam na jakiś gest z ich strony wynikający z tego,
      co zrobili mojej rodzinie. A co zrobili? Dopadli Trzech moich wujów. Chcieli ich
      zabić, ale żal im było naboi. Wobec tego odcięli im głowy szpadlami. Może któryś
      z Ukraińców, notabli olsztyńskich, postawi mi wódkę, lub wykona jakikolwiek inny
      gest, bym mógł porzucić swój żal? Czuję się z nim źle.
    • Gość: jacek Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 12:27
      Dlaczego wstyd?
      Tak było kiedyś, za komuny.
      Jestesmy w Europie.
      Czas skończyć ze steoretypami.
      To są przeciez nasi bracia w Chrystusie.
      • Gość: Natalia Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.ccnw.ne.jp 10.06.07, 04:33
        Byc Ukraincem, TO NIE WSTYD. A BYC UKRAINKOM, TO WIELKI PRZYWILEJ... I CIESZE
        SIE, ZE JESTEM WLASNIE....UKRAINKOM.....
        • Gość: * Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.08, 21:44
          A bądź sobie kim chcesz i jak chcesz pod warunkiem utrzymania norm
          cywilizowanego człowieka i nie gloryfikowania kozackiej dziczy.
          • yadol Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd 30.09.08, 22:05
            człowiek uczciwy to wartość
    • Gość: sam_sob Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.gorowo.macrosat.pl 10.06.07, 07:29
      Pod warunkiem, że jest to Ukrainiec uczciwy i myśli inaczej niż:

      ceptyk31 napisał:

      > A prezydent Kaczyński ciągle powtarza jacy to jesteśmy tolerancyjni, okazuje
      > się że jak zawsze nie wie co mowi.

      Obrażanie kogokolwiek, a prezydenta (reprezentanta narodu) w szczególności, to
      wyraz do wstydu dla przedstawiciel każdego narodu.
      • Gość: Dio Re: Szkoda gadać IP: *.olsztyn.mm.pl 10.06.07, 22:21
        Ukrainiec nigdy nie bendzie dla Polaka bratankiem, my jak te jełopy walczymy o
        tych fałszywych ludzi, historia sie nie zmienia tylko powtaża. Precz z
        pomarańczową falą, zajmijy się swoimy sprawami,oni potrzebują teraz pomocy a
        potem z wielkim ratem nóż nam w plecy. Fałszywy naród układający sie z
        silniejszym.
        • Gość: popieram Re: Szkoda gadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 22:36
          Gość portalu: Dio napisał(a):

          > Ukrainiec nigdy nie bendzie dla Polaka bratankiem, my jak te jełopy walczymy
          o
          > tych fałszywych ludzi, historia sie nie zmienia tylko powtaża. Precz z
          > pomarańczową falą, zajmijy się swoimy sprawami,oni potrzebują teraz pomocy a
          > potem z wielkim ratem nóż nam w plecy. Fałszywy naród układający sie z
          > silniejszym.

          ma rację
        • Gość: sam_sob Re: Szkoda gadać IP: *.gorowo.macrosat.pl 11.06.07, 07:38
          Gość portalu: Dio napisał(a):

          > Ukrainiec nigdy nie bendzie dla Polaka bratankiem,

          To niesprawiedliwy osąd, jako że znam szereg udanych małżeństw mieszanych i
          dobrzw wychowanych dzieci w takim związku.

          > my jak te jełopy walczymy o tych fałszywych ludzi, historia sie nie zmienia
          > tylko powtaża.

          Bywają takie przypadki ale to koszty naturalnej życzliwości Słowian.
          • Gość: do sam_sob napisał Re: Szkoda gadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 22:34
            Gość portalu: sam_sob napisał(a):

            > Gość portalu: Dio napisał(a):
            >
            > > Ukrainiec nigdy nie bendzie dla Polaka bratankiem,
            >
            > To niesprawiedliwy osąd, jako że znam szereg udanych małżeństw mieszanych i
            > dobrzw wychowanych dzieci w takim związku.
            >
            > > my jak te jełopy walczymy o tych fałszywych ludzi, historia sie nie zmien
            > ia
            > > tylko powtaża.
            >
            > Bywają takie przypadki ale to koszty naturalnej życzliwości Słowian.
            zapomniałeś dopisać całą wypowiedź gościa Dio:

            Precz z
            > pomarańczową falą, zajmijy się swoimy sprawami,oni potrzebują teraz pomocy a
            > potem z wielkim ratem nóż nam w plecy. Fałszywy naród układający sie z
            > silniejszym.

            niestety to jest prawda.

      • venus99 Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd 11.06.07, 07:17
        to proste stwierdzenie faktu.takiego prezydenta wybrali sobie Polacy
        (niektórzy).po prostu miernota.
      • nekroskop88 Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd 11.06.07, 14:51
        > a prezydenta (reprezentanta narodu)

        54% poparcie to trochę za mało, żeby uznać kurdupla za reprezentanta narodu
        • Gość: sam_sob Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.gorowo.macrosat.pl 12.06.07, 07:31
          nekroskop88 napisał:
          >
          > 54% poparcie to trochę za mało, żeby uznać kurdupla za reprezentanta narodu

          Pretensje zatem kieruj do Państwowej Komisji Wyborczej, która powiedziała
          zupełnie co innego, niż sądzisz.
          • Gość: Hanna Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.ols.vectranet.pl 19.06.07, 09:04
            Niezależnie od tego kto jest prezydentem,nie powinno się wstydzić swojego
            pochodzenia.To nie zależy od prezydenta ani od nas samych.O co Wam
            chodzi,jedynie słusznie urodzeni w odpowiednim miejscu?WSTYD BYĆ ZLODZIEJEM I
            BANDYTĄ a nie z innych powodów np takich jak w tytule postu.
            • Gość: mx Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd - no nie wiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 20:20
              Przynajmniej po tym, co zaprezentowała sobą nam Natalia, bardzo poważne wątpliwości.
              Mentalność natalistycznych poglądów prezentowane tutaj na forum mogą budzić
              bardzo poważne zastrzeżenia
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=61759324&a=63985733
              Nie ma to bowiem nic wspólnego z dochodzeniem do prawdy i wzajemnego
              porozumienia, ale jest perfidnym podgrzewaniem nastrojów nie spotykanych w
              cywilizowanych społeczeństwach.
              • Gość: mallyna-82 Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.olsztyn.mm.pl 21.06.07, 22:40
                Tak sobie czytam to co napisaliście. Dochodzę do wniosku, że prawie wszyscy
                uważacie, że tylko Polacy zostali pokrzywdzeni.Że UPA mordowało niewinnych, że
                dopadło kogoś 3 wujków - a może Ci wujkowie wcześniej dopadli kogoś innego?ale
                ja w to nie wnikam, nie widziałam. Zaznaczam też, że nie wszyscy Ukraińcy
                należeli do UPA a ponieśli karę. Moich dziadków wywieźli na Mazury do lasu do
                rzeczywiście ruiny bez okien, drzwi, dachu...Praktycznie niczego nie mogli ze
                sobą zabrać. No i nie tylko Polacy mogą walczyć o wynagrodzenie krzywd, bo
                każdy naród cierpiał w tamtych czasach. a i Polacy mordowali swoich. ale to też
                już przeszłość.
                Najważniejszym raczej jest to, że żyjemy obok siebie i dla większości mało
                ważnym jest to kim ktoś jest i co ponad pół wieku temu się działo. A jakieś
                obelgi w stylu "wracajcie na swoją Ukrainę, tu nie ma dla was miejsca" biorą się
                z niewiedzy i głupoty. W sumie to wygląda tak: Polak (czy człowiek innej
                narodowości) wyjeżdża do Kanady (czy do innego państwa). Tam zakłada rodzinę
                (jak Polak to z Polką), rodzą się dzieci, podtrzymują swoją kulturę. I postawcie
                się w roli tych dzieci, które od urodzenia mieszkają w danym państwie: "Ty
                jesteś blee, bo mimo że urodziłeś się tutaj, to jesteś gorszy, bo innej
                narodowości - tu: polskiej. Wyjedź do swoich, bo my Cię tu nie chcemy! Bo
                wszyscy (w tym przypadku) Polacy to złodzieje i pijacy!" No i wyjeżdżacie do
                Polski, gdzie nikogo nie znacie, nie macie rodziny, itp? I tylko dlatego, że
                jesteście Polakami to musicie wyjechać?
                Radzę sprawę przemyśleć a później ją komentować. Nie można ludzi uogólniać. Na
                pewno każdy z nas zna ludzi o innej narodowości, wyznaniu. Zna ich od urodzenia
                i właśnie te osoby łamią stare poglądy na temat danej nacji. Są życzliwi i po
                prostu ludzcy. albo: lubicie kogoś i znienawidzacie po tym jak się okazuje że on
                nie jest Polakiem? Dziwne.
                Pomyślcie, bo Was też ktoś może nie lubić bo jesteście innej narodowości, bo
                nigdy nie wiadomo gdzie rzuci nas los. Każdy ma prawo też walczyć o swoje i o
                szacunek.
                • edico Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd 03.08.08, 00:47
                  No to masz przykład z najnowszej historii.

                  Pouzbrajani w pręty, wykrzykujący antysemickie hasła Ukraińcy wdarli się do
                  pomieszczeń "Szalom Chawerim", niszcząc wszystko, co napotkali na swojej drodze.
                  Rozwścieczeni Ukraińcy zaatakowali dwójkę pracowników ośrodka - tak relacjonuje
                  całe wydarzenie agencja Interfax-Ukraina, która całe wydarzenie określiła mianem
                  "pogromu".

                  www.tvn24.pl/-1,1559459,0,1,atak-na-zydowskie-centrum-we-lwowie,wiadomosc.html|
                  Nie twierdzę, że wszyscy Ukraińcy są tacy sami.
                  Polska popierała Juszczenko w odzyskaniu niepodległości przez Ukrainę, a on w
                  zamian podsyca na Ukrainie nacjonalizm. Dzisiaj wystarczy przejechać się ich
                  drogami i policzyć pomniki Bandery a wszystko stanie się jasne. Choć i u nas też
                  głowa państwa odsłania pomniki bandytów.
    • Gość: iza Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.ols.vectranet.pl 02.08.08, 20:06
      strasznie to dla mnie dziwne?????? ocenianie ludzi po narodowości !!!człowiekiem
      sie jest , albo nie, źli ludzie są w każdej nacji, tak samo jak czarna owca jest
      w każdej rodzinie , niestety! taka jest prawda!
      • yadol Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd 02.08.08, 21:34
        Narody są i będą, nie można ich zniszczyć o czym przekonało się wielu. W
        Polakach nie ma nienawiści do Ukraińców, jest żal o to tylko , że nie potrafią
        godnie,uczciwie, po chrześcijańsku, z podniesionym czołem i ręką na sercu mówić
        o smutnej przeszłości. A wzgardę jedynie czujemy do Polaków , którzy zapomnieli
        o Wołyniu i dla bardzo politycznych interesów dają hasać szemranym typkom ,
        licząc na poparcie w wyborach ze strony mniejszości narodowych. Wszyscy wiecie o
        kim piszę. Ksenofobia to choroba XX wieku, której ostatnie ognisko zostało tylko
        w Toruniu.
        • edico Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd 02.08.08, 21:43
          Kolejny dzień hańby - oprócz prezydenta - zaserwował nam marszałek Sejmu RP
          Bronisław Komorowski (PO), kiedy to w imię poprawności politycznej uniemożliwił
          podjęcie przez Sejm RP uchwały upamiętniającej ofiary zbrodni na Wołyniu.

          Projekt uchwały przygotował klub PSL-u z w-ce marszałkiem Jarosławem Kalinowskim
          na czele, a głosowanie przeciwko przyjęciu uchwały zapowiedziały kluby PO, PiS-u
          i Lewicy.
    • Gość: majster Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 22:18
      pusty link
      co jest ?
    • Gość: warmiakzurodzenia Re: Być Ukraińcem w War-Maz, to nie wstyd? IP: *.olsztyn.mm.pl 15.08.08, 09:48
      Czy aby na pewno? I wcale nie chodzi o przeszłość – twórców historii
      ukraińsko-polskiej przy pomocy wideł i ognia. Chodzi o teraźniejszość i
      przyszłość – twórców historii w ramach ukrainizmu (paralela do syjonizmu). W tym
      szuwarowo-bagiennym województwie szykuje nam się rolę quasi Palestyńczyków – bez
      dostępu do pracy, władzy a nawet zdrowego powietrza.
    • Gość: Wiera Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 12:25
      www.youtube.com/watch?v=HaRFVgMIoro&feature=related&locale=en_US&persist_locale=1
      • Gość: Iwan Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.centertel.pl 08.09.08, 06:41
        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Posel-PO-sam-sobie-przyznal-panstwowa-dotacje,wid,10334706,wiadomosc_prasa.html
    • Gość: sopoćko Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 21:11
      nienawiści polsko-ukraińskie to woda na moskiewski młyn
      • edico Kler podważa istnienie granicy polsko-ukraińskiej 30.09.08, 21:26
        "Najwyższa pora aby księża przestali zajmować się świeceniem kaloryferów i
        polityką" - jak napisał jeden z forumowiczów na forum Lublin. A księża (chociaż
        tym razem nie katoliccy, ale to niewielka różnica) mieszają się w sprawy
        polityki i podżegają naiwnych ludzi.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=83768618
    • Gość: Misy Może nie wstyd, ale .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.08, 16:37
      czynić bohaterem młodzieży i dzieci Banderę to dla nas, Polaków powinno być
      niepokojące.
      www.rp.pl/artykul/2,198252.html
      • Gość: * Re: Może nie wstyd ???!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.08, 20:03
        15 lutego 1943 r. Wasyl Iwachow "Som" (gorący zwolennik szybkiego rozwoju
        partyzantki ukraińskiej) w wiosce Piddupce w pow. Łuckim poprowadził naradę
        wołyńskiej OUN, na której oficjalnie omówiono sprawę możliwości, jakie posiadała
        miejscowa organizacja w wypadku zrywu zbrojnego. Wielce prawdopodobne jest, że
        wstrząsający jest opis dokonanego mordu we wsi Parośle, pierwszej polskiej wsi
        na Wołyniu wybitej przez oddział UPA H. Perehijniaka "Dowbeszki-Korobky" w lutym
        1943 r. Ma swój początek właśnie na tej naradzie. Co więcej, najpewniej akcję te
        należy wiązać bez[pośrednio z chęcią sprawdzenia zdolności bojowych tworzonych
        oddziałów, które omawiano na wspomnianej naradzie.

        Zastosowano wtedy perfidny podstęp - sotnia UPA przedstawiła się jako oddział
        partyzantki sowieckiej, który chce wysadzić pobliską linię kolejową. Mieszkańców
        wsi związano, tłumacząc im, że to ich uchroni przed odwetem niemieckiej policji
        za sprzyjanie partyzantce. Po związaniu mieszkańcy zostali zabici. Dzień
        wcześniej ta sama sotnia zaatakowała niemiecki posterunek policji we
        Włodzimiercu. Tę akcję wspomina się w każdej historii UPA. Rzadziej mówi się, że
        wkrótce później sotnia spacyfikowała Parośle.

        Według doniesień polskiego podziemia jeden z dowódców UPA tak ocenił sytuację:
        "z dniem 1 m1rca 1943 r. Przystępujemy do powstania zbrojnego. [...] Jeśli
        chodzi o sprawę polską to nie jest to zagadnienie wojskowe tylko mniejszościowe.
        Rozwiążemy je tak, jak Hitler sprawę żydowską" (patrz: SPP, kolekcja 13, t. 61,
        Relacja mjr. T. Klimowskiego).

        A w rozwiązywaniu problemu żydowskiego mieli przecież nie lada wprawę sowicie
        wspierając w tym zakresie wszelkie akcje i działania niemieckie, a zatem mający
        "doświadczenie" w prowadzeniu czystki etnicznej. Tym bardziej, że członkami tych
        oddziałów byli ukraińscy policjanci uprzednio zaangażowani w metodyczną
        likwidację ludności żydowskiej.

        I jak tu może nie być wstyd być Ukraińcem nawiązującym do tradycji UPA???!!!

        Gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości, to np. Jurij Stelmaszczuk "Rudy" zeznając
        przed sądem powiedział: "W (...) czerwcu 1943 r. Spotkałem się w lesie
        kołkowskim z Kłymem Sawurem oraz zastępcą przedstawiciela sztabu głównego
        dowództwa, z Adnruszenką. Sawur dał mi rozkaz wymordowania wszystkich Polaków w
        okręgu kowelskim (W. Poliszczuk, Nacjonalizm ukraiński w dokumentach –
        integralny nacjonalizm ukraiński jako odmiana faszyzmu, cz. 2, t. 4, Toronto
        2002, s. 475)
        W efekcie w lipcu 1943 r. Na takich to zasadach doszło do masowej akcji
        przeciwko Polakom w skali do tej pory nie spotykanej. Masakrom ludności cywilnej
        towarzyszyły rozkazy "Kłyma Sawura", nakazujące przeprowadzanie wśród chłopów
        parcelacji zdobytej ziemi oraz powoływanie samorządów w celu ochrony tych
        "trofiejnych fantów".

        Podkreślić należy, że w większości napadów dokonywano w nocy i w pośpiechu, a
        więc i metody były odpowiednio do tego dostosowywane. Chodziło o to, by szybko
        zabić i się wycofać. W zastosowanej metodzie "wszystkie drogi prowadziły do
        Rzymu". 7 marca w Kolonii Taraz porwano kilkoro polskich dzieci z pastwiska i
        zabito. 27 marca grupa b. policjantów napadła na Kolonię Kadobyszcze i zarąbała
        siekierami dziewiętnastu Polaków. W osadzie Klesów upowcy wymordowali tą swoją
        "białą bronią" dziesięcioro dzieci pilnujących bydła.

        Takich udokumentowanych przykładów można przytaczać tysiącami. Nie chodzi tu
        jednak o życie historią, o której zapominać nie należy, ale o przerwanie
        bezczelnego wybielania faktów i nazwania ich po imieniu, tak, jak w
        rzeczywistości się miały!!!
        • yadol Re: Może nie wstyd ???!!! 30.09.08, 21:29
          dlaczego teraz nie odpowie jakaś natalia czy ukrainka?
          • yadol Re: Może nie wstyd ???!!! 30.09.08, 23:55
            Kocham mądrych i uczciwych ludzi i nie jest ważne czy to Ukrainiec czy Polak!
            Pozdrawiam uczciwych i myślących !!!
    • Gość: Kubasa IPN Rozmowy DSZ-UPA 1945 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 16:15
      lokis1271.wrzuta.pl/film/t4u0Ajue1U/ipn_rozmowy_dsz-upa_1945
      • Gość: * Ukraińskie pieprzenie w bambus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 00:38
        Na początku 1943 r. wyraźnie wzrosła liczba zabójstw pojedynczych osób i rodzin.
        Z wielką i uzasadnioną dozą prawdopodobieństwa - co także wynika z postów na tym
        forum - możemy je uznać za przejaw przygotowań do antypolskiej akcji.

        W pow. Łuckim 31 grudnia 1942 r. w Sitnicy zamordowano właściciela młyna
        Sybilskiego wraz z całą rodziną.

        6 stycznia 1943 r. ok godz. 21 we wsi Sadów Ukraińcy zabili leśniczego i dwóch
        gajowych. W pow. Sarny 31 stycznia 1943 r. za wspópłpracę z partyzantką
        "bulbowcy" zabili w Siedliszczach Małych rodziny Łysakowskich i Mioduszewskich.

        W styczniu ok. Janówki gmina Niemowicze zabito dziesięciu Polaków.

        3 lutego UP-owcy napadli w kolonii Janówka na sklep rodziny Teodorowiczów, gdzie
        zabito całą rodzinęe i klientów.

        W pow. kostopolskim 1 i 2 lutego 1943 r. zamordowano trzech Polaków. z 7 na 8
        lutego 1943 r. zamordowano w Butlrjkach pow. Kostopol, rodzinę zarządcy folwarku
        Eugeniusza Sokołowskiego.

        Prawdziwym poligonem antypolskiej akcji stała się wspominana powyżej wieś
        Porośle. Perfidny mord w tej miejscowości przekonał kierownictwo OUN, iż
        podległe oddziały tworzone na podbudowie policji ukraińskiej są zdolne do
        likwidacji większych grup ludności.
        Zabójstwa Polaków początkowo miały miejsce głównie w terenie podległym Iwanowi
        Lytwyńczukowi "Dubowemu".

        Dopiero w marcu 1943 r. fala likwidacji Polaków zajęła znacznie większy obszar.
        A stało się tak przy okazji dezercji policji ukraińskiej. Dezerterujący z
        posterunków policji Ukraińcy nie rzadko przy okazji w ramach wkupnego mordowali
        z nabytą wcześniej wprawą wybranych Polaków z całą rodziną.

        27 marca grups byłyvh policjantów napadła na kolonię Kadobyszcze i zarąbała
        siekiersmi dziewiętnsstu polaków. Pozostali przy zyciu mieszkańcy ucielki.
        Spalono tego dnia także kolonie: Dabrówka, Deryca Mała i Wielka, Dolina Dąbrowa,
        Jamieniec, Marianówka, Perełysianka.

        Wczesnym rankiem 29 marca 1943 r. upowcy zaatakowali wsie Pendyki małe i Duże
        oraz Pieńki. W sumie zginęło 180 Polaków. Wymordowana także w pobliskiej wsi
        Łaźno ok. 30 osób a w Berestowcu Starym ok. dwudziestu. Oddziału ukraińskie
        zaatakowały także Kolonmię Ilniki - zginęło ok. 200 osób.

        W pow. Łuckim 28 marca 1943 ukraińskie bandy spaliły kolonie Dębowy Ostrów i
        Głęboczek, Zalesie, Zagulce, Zaułek.

        29 marca uderzyli na Hajnówkę - zamordowano 40 ludzi. W gajówce Brzezina
        zamordowano cztery polskie rodziny.

        2 kwietnias 1943 r. w kolonii Aleksandrówka napadniętodomy braci
        Zawilskichzabujając sześć osów i raniąc cztery.

        3 kwietnia wymordowano ludzi w Kolonii Banasówka (zginęło 24 Polaków.

        8 kwietnie zamordowano kilkanaście osób jadących do kościoła w Deremce............

        O ile na innych terenach ofiarą OUN padali "wybrani" Polacy i ich rodziny, to na
        obszarze, gdzie dowodził I. Lytwyńczuk w tym czasie do systematycznej i planowej
        likwidacji Polaków. Dowodów na to jest nie mało i można śmiało przytoczyć wcale
        nie małą serię akcji na "czyszczenie" terenu z Polaków już wtedy z
        niewyobrażalnymi w każdym
        cywilizowanym społeczeństwie aktami okrucieństwa i zdziczenia.

        Jako ciekawostkę można podać, że ok. godz. 4 pojawił się nad Janową Doliną
        niemiecki samolot zwiadowczy, co skłoniło UPA do odwrotu z podjętej akcji.

        Nie kto inny, ale właśnie banach podejmował pierwsze próby szukania porozumienia
        z Ukraińcami. 10 lipca 1943 r. miało dość do kolejnych rozmów. Udali się na nie
        pełnomocnik Okręgowej delegatury a za razem przywódca Straży Chłopskiej na
        Wołyniu Zygmunt Romel "Krzysztof Poręba" oraz przedstawiciel Okręgu Wołyńskiego
        AK Krzysztof Markiewicz "Czart". Polscy delegaci zostali zamordowani 10 lipca
        1943 r. we wsi Kustycze pow. Kowel.

        Odbyło się to właśnie na tle, gdy w czerwcu 1943 r. "Kłym Sawur" wydał odezwę do
        ludności ukraińskiej wzywającej do masowej likwidacji Polaków. Rozkaz likwidacji
        Polaków Kliaczywskyj przekazał Stelmaszczukowi a ten przystąpił do jego
        realizacji. Oddziały "Dubowego", i "Eneja" zapisały swoją ukraińską kartę tym
        bardziej, że grało tu doświadczenie nabyte przez dezerterów ukraińskiej policji
        zaprawionej w czystkach żydowskich.

        Tak daruj daruj sobie te ukraińskie bezczelne bzdety o jakim klolwiek wyciąganiu
        dłoni w kierunku porozumienia w tym czasie.

        Owszem były takie po wojnie, gdy Rosjanie potraktowali UPA tak, jak na to w
        pełni zasłużyła i w tym okresie w trosce o własną skórę zaczęli szukać na siłę
        porozumienia z WiN a czasami także z AK.

        Jeżeli mam Cię potraktować poważnie, postaraj się przynajmniej zasłużyć na to.
        Taka realizacja obecnie obowiązującej w tym środowisku uchwały OUN w stylu
        pacyfikacji Wołynia interesuje mnie zgodnie z oceną jej perfidnych i zdziczałych
        kozackich intencji.
        • hontar Re: Ukraińskie pieprzenie w bambus 07.10.08, 11:20
          O jakiej to, obowiązującej obecnie, uchwale OUN mówisz?
    • Gość: Marcin Dzięki Ukraińcom w Elblągu powstanie port IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.08, 10:55
      Dzięki zaangażowaniu warmińsko-mazurskich Ukraińców w Elblągu powstanie port
      morski z prawdziwego zdarzenia i kanał przez Mierzeję Wiślaną:
      www.baltic-ukraine.com/pl/index.php/post/317/
      A skorzysta na tym nie tylko Elbląg i okolice, ale całe województwo plus Podlasie:
      www.baltic-ukraine.com/pl/index.php/post/314/
      To pozytywny przykład, który pokazuje, ile można zyskać dzięki odrzuceniu
      głupich uprzedzeń (polsko-ukraińskich, elbląsko-olsztyńskich) i skoncentrowaniu
      się na współpracy gospodarczej.
      • Gość: * Re: Dzięki Ukraińcom w Elblągu powstanie port IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 13:58
        Jak widzisz, funkcjonuje jeszcze grono żyjące tradycjami hajdamackimi, które
        poza tworzeniem usprawiedliwiających legend niczego dostrzec nie jest w stanie.
        Wystarczy zacytować wypowiedź ks. mitrata Stefana Dziubiny z Przemyśla w
        "homilii" na uroczystościach 11 maja 1997 r w Jaworznie, gdzie m. in.
        przedstawił "Ukraińską Powstańczą Armię jako ukraińską samoobronę przed
        Polakami", którzy "ulegając hitlerowskiej prowokacji mordowali i palili wsie
        ukraińskie na Wołyniu, wobec czego Ukraińcy uzbroili się i zaczęli bić Niemców,
        i Polaków". Takie twierdzenie, które nie mogło być wypowiedziane bez akceptacji
        głowy kościoła greckokatolickiego w Polsce, padło wobec obecnych tam m.in.
        prezydentów Polski i Ukrainy, Tenże mitrat 7 lipca 2000 r. wygłosił
        arcykłamliwe, prowokacyjne i wprost bulwersujące polską opinię publiczną kazanie
        z okazji pochówku członków UPA w Pikulicach na obrzeżach Przemyśla. Za taką
        publiczną perwersję podstawowej i silnie moralnie zabarwionej prawdy
        historycznej powinno się u nas karać, podobnie jak w RFN karze się tzw.
        Auschwitzluge... ".

        Podejmowane próby maskowania rzeczywistości z kim i przeciw komu walczyli
        ukraińscy nacjonaliści w latach II wojny światowej. Komu zależy na fabrykowaniu
        i podgrzewaniu legend dotyczących tego okresu?

        Prawda w końcu musi się przebić, również po stronie ukraińskiej i trzeba mieć
        nadzieję, że dotrze do części tego znacjonalizowanego środowiska świadomość, że
        przyszłość należy do współpracy a nie krętactwa odgrzewania waśni, co czynią
        wojciechowsko-podobni.
        • Gość: Adam Tyle mówi się o winach UPA IP: 77.236.0.* 17.11.08, 07:55
          A dlaczego żaden sąd polski nie zajął się jej działalnością ? Jest też przecież
          IPN ? Może obawiają się wyników śledztwa ?
          • edico Re: Tyle mówi się o winach UPA 23.11.08, 09:38
            IPN jest agendą PiS-u zajętą całkowicie usilnym zwalczaniem jego przeciwników
            politycznych. Na więcej nie starcza im już ani środków, ani też czasu ;(
            • Gość: fanka Re: Tyle mówi się o winach UPA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 09:51
              Upraszczasz tak bardzo, że staje się to bzdurą!
              • edico Re: Tyle mówi się o winach UPA 05.04.09, 22:50
                A czy IPN nie powinien wziąć się za Sycza?
                Przynosi wstyd zarówno regionowi jak i samym Ukraińcom.
                Wątek p.t. "Miron Sycz i inni a S³u¿ba Bezpieczeñstwa PRL"
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=92897950&a=93392096
                jednoznacznie kwalifikuje działania IPN.
      • Gość: lo Re: Dzięki Ukraińcom w Elblągu powstanie port IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 14:26
        Pogadamy, jak nie będzie propagandy a zaistnieją fakty.
      • Gość: Adam Re: Dzięki Ukraińcom w Elblągu powstanie port IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 10:43
        Czyli naiwni są wśród nas! Już nie jest to takie aktualne, poza tym za dużo
        niewiadomych, polityków krętaczy i ukraińskiej mafii! Poczekamy i zobaczymy, bo
        gadać to se można nawet o wodnym parku w Olsztynie!
    • Gość: Igor Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 09:07
      pl.youtube.com/watch?v=pEhJVq5amKs
      • Gość: * Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 09:49
        pl.youtube.com/watch?v=ndisoyw7-Dc
    • Gość: wieśniak Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 12:56

      Miron Sycz-"Tuskiem"Olsztyna?
      Kto "uczynił"posłem pana Sycza na Warmii i Mazurach?
      Czy JOW -obiecanki m.in.PO-dałyby szansę , aby mógł zaistnieć ktoś
      taki , jak poseł Sycz, np?Same pytania./
      Niekoniecznie.
      • Gość: ### Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 15:49
        Niezłe podsumowanie dokonań pana Sycza.
        stop-rakowi.pl/
        • Gość: * Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 18:03
          Po prostu zostało zebrane to, o czym już się od dawna o nim mówiło. W ten sposób
          warto by było prześwietlić jeszcze parę innych brylantów.
          • Gość: smutek Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.08, 20:33
            niezalezna.pl/article/show/id/12164
            • Gość: Kamila Przyjaciel Juszczenko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 20:38
              Ukraińcy wybaczyli na wołyńską rzeź!!! A w Olsztynie zabronili o niej mówić!
              Juszczenko: Ukraińcy wybaczyli Polakom wołyńską rzeź
              www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/juszczenko:-ukraincy-wybaczyli-polakom-wolynska-rzez
              • Gość: antymenel Re: Przyjaciel Juszczenko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 21:23
                To wszystko brzmi jak bełkot wariata.Można Kaczyńskiemu pogratulować
                sojusznika.
              • Gość: * Re: Przyjaciel Juszczenko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 22:53
                Bezczelność!!!
    • Gość: Luba Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 17:57

      Dam głos na Krukowskiego.
      • Gość: tolek Re: Być Ukraińcem, to nie wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 18:24
        Po co? Bo kolega Cichonia i Sycza? Tylko dlatego, że Ukrainiec? Tak właśnie
        działają - wszędzie miernych ale z układu.
    • Gość: ..... Polityka historyczna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 18:39
      Ukraińcy ostrzegają, że zaplanowane na koniec lutego uroczystości poświęcone 65.
      rocznicy zbrodni na polskich mieszkańcach wsi Huta Pieniacka w obwodzie lwowskim
      mogą przerodzić się w kolejną, polsko-ukraińską wojnę o historię.

      - Mogą być problemy, i to duże - powiedział proszący o anonimowość
      przedstawiciel lwowskiej administracji obwodowej (wojewódzkiej).

      Jak napisała w czwartek "Rzeczpospolita", pamięć polskich ofiar mordów zamierza
      uczcić stowarzyszenie Huta Pieniacka.

      - 28 lutego 1944 r. w tej miejscowości oddziały UPA (Ukraińskiej Powstańczej
      Armii) i SS Galizien wymordowały około tysiąca polskich mieszkańców - czytamy w
      "Rzeczpospolitej".

      Według dziennika przedstawiciele polskich organizacji kresowych i mieszkający na
      Ukrainie Polacy oburzeni są sugestiami władz samorządowych we Lwowie, by w
      oficjalnych wystąpieniach w trakcie uroczystości nie mówić o Polakach
      zamordowanych przez UPA, ale o "ofiarach lokalnych konfliktów".
      • Gość: gość Re: Polityka historyczna! Bezmózdzy Tusk i Kaczor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 18:37
        To przedsmak tego co nastąpi, takie testowanie poziomu głupoty Polaków . jeżeli
        będziemy udawali że jest ok. w sprawie ekscesów Ukraińców, to za 3 lata dowiemy
        się o tym że w 1939 napadliśmy na Niemcy ... a wnuki ss manów ze Stuthoffu
        postawią im tablicę ku czci "niemieckich patriotów "i bojowników o wolność
        Niemiec ..
        • Gość: * Re: Polityka historyczna! Bezmózdzy Tusk i Kaczo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 00:04
          Kaczyński naiwnie udaje wyzwoliciela Ukrainy, a oni w twarz plują ;(
    • Gość: ih Ukraińcy są dumni ze swojej narodowości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 12:03
      polonia.wp.pl/kat,105400,title,Ukraincy-sa-dumni-ze-swojej-narodowosci,wid,11004441,wiadomosc.html?ticaid=17cbb
      • ol4 Tytuł artykułu jest sam w sobie dyskryminujacy :) 05.04.09, 13:43
        oj redakcja jak zwykle do dupy
        • Gość: * Re: Nawiązanie do przeszłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 15:49
          Przychylam się do stwierdzenia, że nie ma jeszcze jako takiej narodowości
          ukraińskiej. Narodowość ta dopiero się tworzy ze zlepku uciekinierów innych
          narodów z całej Europy na tzw. Dzikie Pola u kraju
          Rzeplitej w XVII w. - Sarmaci, Hunowie, Chazarowie, Waregowie, Tatarzy, Polanie
          z ich największym grodem - Kijowem, Turcy i Arabowie wszelkiej maści,
          Mongołowie, Kozacy i tak dalej.
          W końcu w XVII w. uciekali tam wszyscy, którzy cokolwiek mieli na sumieniu. A
          więc zarówno buntownicy spod pańszczyzny jak i przestępcy kryminalni, których
          ścigało prawo z Polski, Czech, Słowacji, Węgier, Rumuni i Rosji. Chłopi i
          szlachta. Nie są wiec to potomkowie ludzi dobrych obyczajów, a raczej elementu
          społecznego który w tamtych warunkach bez żadnej kontroli rozpasał się do granic
          ostatecznych. Rzeź Wołyńska
          Dosyć zręcznie i realnie odtwarza to Szlachecka Gra Fabularna "Dzikie Pola:
          Rzeczpospolita w ogniu".
          www.rebel.pl/product.php/1,663/6388/Dzikie-Pola-Rzeczpospolita-w-ogniu.html
          • Gość: Balsi Re: Nawiązanie do przeszłości? IP: *.olsztyn.mm.pl 05.04.09, 16:09

            Ukrainiec, kim dla mnie jest?. Kojarzy mi sie z brutalnoscia i
            podloscia o niewyobrazalnym zepsuciu moralnym, bestjalstwem i
            klamstwem.
            I choc moj stryjeczny dziadek zostal na Wolyniu, bo glupi zakochal
            sie w ukraince -to jego dzieci spotkalo to samo dwa lata temu co
            jego rodzenstwo w 44roku. Zostali zamordowani przez sasiadow dla
            telewizora. Ta nacja sie nigdy nie zmieni.


            Wiec ukrainco- ukrainko nie dziw sie ze dzis jak slysze twoje
            nazwisko w mojej obecnosci-to reki ci nie podam.
            Targa mna lęk i obrzydzenie.
            I nazwijcie to jak chcecie.



            A zainteresowanych publikacjami na temat masakry w latach 1943-44
            odsylam tutaj:
            chomikuj.pl/Chomik.aspx?id=henrypk&fid=43797249
            • Gość: * Re: Nawiązanie do przeszłości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 17:02
              Krytykuję - co się nie da ukryć - pewne udokumentowane zjawiska zdziczenia
              występujące w tym środowisku, co wcale nie oznacza, że mamy spoglądać na
              wszystkich ludzi z kresów w ten sam sposób. Przeciwny jestem faszystowskiemu
              zdziczeniu spadkobierców OUN-UPA, którzy i na tym forum podejmują próby zadania
              kłamu historii i wybielania swojej kozackiej przeszłości.

              W tym środowisku też są ludzie, którzy potrafią spojrzeć prawdzie w twarz bez
              owijania bandyckiego nacjonalizmu w bawełnę. Dyskusja na forum wyraźnie wskazuje
              na to, że w tym środowisku znajduje się wcale nie mało ludzi, którzy zarówno
              wyczyny Sycza i jego towarzystwa, jak i nie dające się ukryć fakty traktują tak,
              jak traktowane być powinny w każdym cywilizowanym społeczeństwie. A że jeszcze
              taka świadomość nie dotarła jeszcze do wszystkich, świadczy o tym sytuacja w
              olsztyńskim PO, czy w obydwu świerszczykach olsztyńskich.
              • privus Re: Ukraińskie nawiązanie do przeszłości? 17.07.17, 00:48
                Niestety ślad rosyjski kładzie się cieniem na Ukrainie i daje o sobie znać od czasów carycy Katarzyny do dnia dzisiejszego, czego Ukraińcy jakoś nie chcą lub nie mogą bądź też nie potrafią dostrzec. Przez setki lat było Ukraińcom po drodze najpierw z Rosją a później ze Związkiem Radzieckim. Ba... Jeszcze dzisiaj niektórzy potrafią oskarżać winą Polskę o "hołodomor" we własnej budowanej z sowietami Ukrainie, tak jakby uprzednio nie walczyli razem z nimi przez długie lata przeciwko Polsce. Mentalność Ukraińców w tym zakresie - jak się wydaje – nie ulega zmianie mimo upływu lat i zmiany zasadniczej sytuacji politycznej. Kibicowałem "pomarańczowej rewolucji" widząc w niej sens i gwarancje na przyszłość odmienną od tej, która obecnie panuje na Ukrainie. Gdy coraz wyraźniej do aktualnej gry politycznej "Samostijnej Ukrainy" włączają się opcje religijne, sytuacja staje się coraz bardziej nieobliczalna i nie pewna.

                Tak więc aktualnie równolegle do walki z Rosją o wolną Ukrainę, trwa wyciszana medialnie (lecz wcale nie mniej istotna nie pewna) walka o wolny ukraiński kościół. Ukraina jest krajem zróżnicowanym nie tylko etnicznie, ale również narodowościowo i religijnie. Obecnie funkcjonują tam trzy kościoły prawosławne:
                - Ukraińska Cerkiew Prawosławna Patriarchatu Moskiewskiego (UCP PM),
                - Ukraińska Cerkiew Prawosławna Patriarchatu Kijowskiego (UCP) i
                - Autokefaliczna Cerkiew Prawosławna,
                a także funkcjonuje kościół grekokatolicki oraz rzymskokatolicki nie wspominając już o islamie.

                Ukraińska Cerkiew Prawosławna Patriarchatu Moskiewskiego posiada szeroką autonomię wewnętrzną także w sprawach finansowych. Formalnie zwierzchnictwo nad Ukraińską Cerkwią Prawosławną (RCP) posiada patriarcha Moskwy i Wszechrusi - Cyryl, chociaż po roki 1991 nie ma już instrumentów nacisku do jej oficjalnego sprawowania np. na wybór zwierzchnika UCP PM itp. Pomimo tego Cerkiew Ukraińska utrzymuje stosunki kanoniczne z Rosyjską Cerkwią Prawosławną, a głowa UCP PM jest jednocześnie członkiem Świętego Synodu Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego. To po pierwsze.

                Po drugie, patriarcha Cyryl nigdy otwarcie nie potępił rosyjskiej agresji na swego sąsiada, ani wprost nie przyznał, że rosyjscy żołnierze znajdują się na ukraińskim terytorium. Nie ustosunkował się również do aneksji Półwyspu Krymskiego. A jest to formalnie jedyny kościół na Ukrainie uznawany za prawomocny (kanoniczny) przez świat prawosławny. Dla ukraińsko-rosyjskiego konfliktu Rosyjski Kościół Prawosławny był i jest głównie "przedłużonym ramieniem” nacisku na władze w Kijowie ze strony Kremla. Wprawdzie sytuacja ta ulega pewnej zmianie i przedstawiciele kościoła UCP PM starają się wykazywać coraz większą niezależność od RCP, chociażby w swoich coraz częstszych wypowiedziach potępiających rosyjską politykę wobec Ukrainy. Ale w praktyce ma to stosunkowo niewielkie znaczenie, ponieważ same wypowiedzi zwierzchnika Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej na temat "euromajdanu” od samego początku potwierdzały znane intencje Moskwy, czyli chęć podziału Ukrainy, nie tylko terytorialnie, ale także religijnie.

                To, co dzieje się obecnie w Ukrainie, stanowi obraz dokonującego się bezsprzecznego podziału społecznego. Cyryl w liście skierowanym do patriarchy Konstantynopola Bartłomieja konflikt we wschodniej Ukrainie przedstawił jako wojnę o wiarę na Ukrainie:
                "Na początku obecnego politycznego kryzysu na Ukrainie, Grekokatolicki Kościół Prawosławny występując na kijowskim Majdanie otwarcie głosił nienawiść w stosunku do Prawosławnej Cerkwi, wzywając do przejmowania prawosławnych świątyń i wykorzenienia prawosławia z tego terytorium".
                W ślad za wypowiedzią głowy rosyjskiego prawosławia została zaprezentowana dodatkowa doktryna przedstawicieli RCP, jakoby na Ukrainie toczyła się "święta wojna" religijna. Jednak tym razem nie z "majdanem", ale z kościołem, który dąży do unicestwienia prawosławia na Ukrainie. Na szalę rzucane są z Moskwy kolejne religijne wici. Przewodniczący Synodalnego Wydziału ds. Stosunków Kościoła ze Społeczeństwem Patriarchatu Moskiewskiego, ks. protojerej Wsiewołod Czaplin, w wywiadzie udzielonym agencji Interfax-Religia, rosyjską wojskową interwencję w Donbasie nazwał pokojową i cywilizacyjną misją Rosji. Służby prasowe RCP idąc w sukurs oświadczyły, iż rosyjski naród to rozdzielona nacja po swoim historycznym terytorium, która ma prawo do zjednoczenia w jednym państwowym ciele. W takim wydaniu koncepcja "ruskiego miru" przeżywa prawdziwy renesans od początków XXI wieku, kiedy to po rozpadzie Związku Radzieckiego rozpoczął się proces ”zbierania” rozproszonej po postsowieckich państwach diaspory, odczuwającej duchową, kulturową, językową oraz religijną więź z narodem rosyjskim. Gorącym orędownikiem tej idei jest patriarcha Cyryl, który wielokrotnie wypowiadał się w duchu cywilizacyjnej jedności historycznej Rusi, obejmującej Rosję, Ukrainę, Białoruś i Mołdawię.

                Aktualnie RCP, a przez jej pryzmat również Ukraińska Cerkiew Patriarchatu Moskiewskiego są postrzegane jako „lobby” interesów Kremla. Drugi co do wielkości kościół na Ukrainie, a zarazem największy konkurent UCP MP – Cerkiew Patriarchatu Kijowskiego wydaje się uzyskiwać na tle konfliktu nowych wyznawców. O sytuacji w tym zakresie świadczyć może dramatyczny list otwarty tarnopolskiego duchownego Olega Szlihty do metropolity Onufrego, w którym pisał:
                "My, duchowni i parafianie UCP PM, zwracamy się do Waszej Świątobliwości nie tylko z gniewem i oburzeniem, ale i z głęboką troską o Naszą Świętą Cerkiew Prawosławną. Nie jesteśmy nacjonalistami i nie dążymy do jedności z Patriarchatem Kijowskim, ale stopniowo tracimy parafie jedna za drugą. Nie mamy już nic do stracenia, dlatego jesteśmy zmuszeni powiedzieć otwarcie: Wasze milczenie i ciche wsparcie politycznego kursu Patriarchy stanowi główną przyczynę rozłamu w Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej".

                Spory religijne na Ukrainie istniały od wielu chyba od zawszei, ale dotyczyły przede wszystkim form sprawowania władzy i nie miały charakteru doktrynalnego. Obecnie religia staje się równorzędnym polem walki na Ukrainie. Tak więc wojna we wschodniej Ukrainie, oprócz militarnego, przybrała więc również charakteru religijnego i eklezjalnego. Jest to już walka nie tylko o wolną Ukrainę, ale także o wolny ukraiński kościół. W czyim interesie dokonywany jest rozłam Ukrainy? Kryzys jeszcze nie osiągnął temperatury wrzenia, ale wkrótce może niebezpiecznie rozlać się, w tym także na zewnątrz. Z pewnością nie jest zbyt wcześnie, aby myśleć, że może wydarzyć się to najgorsze znane z Wołynia.

                Nie wiem też, czy dzieło arcybiskupa metropolity Andrzeja Szeptyckiego może doprowadzić po raz kolejny do nacjonalistyczno-religijnej rzezi na Ukrainie. Ale wykluczyć tego nie nie jestem w stanie.
      • privus Duma a realia 07.06.17, 18:44
        Czy być Ukraińcem to nie wstyd? Zależy przede wszystkim jakim Ukraińcem?

        Powtarzanie czego kolwiek po Kaczyńskim działającym w dwutorowym systemie (propagandowym i podpropagandowym) świadczy raczej o niedojrzałości emocjonalnej.

        Brak odczucia wstydu i bólu z powodu ludobójstwa, jak i również z powodu gloryfikowania bandery i wywieszania flag czerwono czarnych w zachodnich regionach Ukrainy nie najlepiej charakteryzuje takiego Ukraińca. Ukraina to kraj wielowarstwowy, posiadający wiele regionów z różną przeszłością historyczną i takąż mentalnością. Nie wszyscy dzisiejsi tzw. Ukraińcy to fanatyczni nacjonalistyczni zabójcy i dranie. Wielu z nich pomagało Polakom podczas zainicjowanej planowo przez OUN-UPA rzezi Polaków na kresach wschodnich. Ukraina to od wieków terytorium pogranicza i Dzikich Pól, z niedobitkami wałęsających się dzikich band. Właśnie za to historia rozliczała te tereny wiele razy i chyba będzie jeszcze nadal roaliczać.
        Tłumaczenie rzeszi na Wołyniu, Podolu i Galicji uciskaniem ukraińskiego chłopstwa przez Polskę jest infantylnym przedsięwzięciem. Czy Polacy masowo mordowali cywili narodowości ukraińskiej, rumuńskiej, węgierskiej, słowackiej czy czeskiej zamieszkującej także na tych terenach? Czy nie sensowniej przełożyć ten jak dotychczas bezsensownie prowadzony dialog na rzecz Slowacji, Węgier czy Ruminii? Samousprawiedliwienie walką z komunizmem rosyjskim przy jednoczesnym czynieniu czystek etnicznych, nie stanowi podstaw do żadnego merytorycznego dialogu nie tylko na dzień dzisiejszy. Niestety, w na tym forum w wielu postach pobrzmiewała właśnie ta samousprawiedliwiająca się nuta.

        Dialog o wstydzie można prowadzić z kimś, kto czuje się za co kolwiek odpowiedzialny i wykazuje pewną dojrzałość moralną. Po ostatniej wizycie we Lwowie wydaje mi się, że dla samego rozsądku należy raczej unikać Ukrainy ze względu na występujące jakieś mentalne zagubienie, rozdrażnienie i prezentowany pretensjonalizm do "Wielikiej Samostijnej Ukraini". Co byśmy powiedzieli, gdyby Niemcy do dziś zapierali się nogami i rękoma w sprawie 1 września, Oświęcimia, wyniszczenia Warszawy czy generalnie okupacji niemieckiej? To jest właśnie taki sam kontekst i trudno w takiej sytuacji mówić o jakimś sensownym dialogu, skoro normalne stosunki z Ukrainą na dzień dzisiejszy są wielce problematyczne, by nie powiedzieć prowadzone bardzo ułudnie.

        Czy być Ukraińcem jest wstyd? Nie wiem. Zależy jakim. Ukrainiec to taki sam człowiek, jak Syryjczyk, Egopcjanin, Talib... Wszystko zależy od tego, co sobą reprezentuje. Wypada tylko wyrazić smutek, że król Jan sobieski zerwał traktat z Turkami idąc na odsiecz Wiedniowi. W ten sposób przypuszczalnie dzisiejsi tatarsko-siczowi Ukraińcy stracili pare setek lat, by znaleźć się w kręgu państw europejskich. Zrobienie jednolitego państwa z Chazarów i Aszkenazyjczyków było i jest na dzień dzisiejszy wcale nie lada przedsięwzięciem. Chazarowie to azjatycki, półkoczowniczy lud turecki, a Aszkenazi to Europejczycy, nawróceni na judaizm w średniowieczu. Nie twierdzę, że jest to nie możliwe, ale skoro jedynym spójnym elementem ma być ma być rzeź wołyńska w realizowana ramach negacji sowieckiego komunizmuu religijnego z nakładką teorii Uniwersału Połanieckiego, nadal pozostaje jedynie jakaś utopia historyczna..

        Bilans działalności OUN-UPA w latach 1941-1949, to:
        0 - Niemcy zabici przez UPA (liczba znikoma, nieuchwytna statystycznie)
        25.000 - zabitych żołnierzy i funkcjonariuszy sowieckich w l. 1944-49
        35.000 -zabitych sympatyków władzy sowieckiej w l. 1944-49
        50.000 - szacunkowa liczba Ukraińców zabitych przez OUN-UPA w l. 1941-44
        150.000 - szacunkowa liczba zamordowanych Polaków
        800.00 - szacunkowa liczba Żydów zamordowanych przez oddziały einsatzgruppen z udziałem policjantów ukraińskich

        W odpowiedzi Sowieci represjonowali masowo Ukraińców. Ok. 700.000 Ukraińców zostało dotkniętych rozmaitymi formami represji sowieckich: poległo w walce, wzięci do niewoli i zamordowani, spalono im domy i wsie, karnie wysiedlono lub wprost zesłano do łagrów.

        Jak zatem rozumieć tytuł wątku? Gdzie i dla kogo może być nie wstyd?
        Pozostawiam to do własnego rozważenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka