Dodaj do ulubionych

Lustracja "wykształciuchów": to upokorzenie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 20:27
Boże strzeż od takich profesorów!
Obserwuj wątek
    • Gość: ucony to obowiazek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 20:28
      Boże strzeż od takich profesorów!
      • Gość: Wolny Polak Re: to obowiazek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 22:50
        Boże strzeż od takiej władzy!!!


        Jestem z Panem Pnie Profesorze.
      • Gość: MB Re: to obowiazek IP: *.cust1.vr2.mel1.au.uu.net 09.05.07, 04:15
        Pana prof. Zygmunta Saloniego mialam zaszczyt poznac wiele lat temu. Jest
        wybitnym naukowcem, czlowiekiem prawym i skromnym. Niezwykle sobie cenie udzial
        w Jego seminarium magisterskim. Plakac sie chce, czytajac niektore komentarze.
        Panie Profeserze, jestem z Panem! Serdecznie pozdrawiam, byla studentka.

        "Ludzie myla ustawodawstwa z prawodawstwem." (S.J. Lec)
    • Gość: romek Lustracja "wykształciuchów": to upokorzenie IP: *.olsztyn.mm.pl 06.05.07, 20:51
      Chylę głowę przed Panem, Panie Profesorze. Mnie lustracja nie grozi, jestem
      emerytem.
      • Gość: Bela Donna Re: Lustracja "wykształciuchów": to upokorzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 21:23
        Istny bełkot prawdziwego wykształciucha. Po pierwsze znajomość z kimś
        wyznającym prawdziwe wartości nie wyklucza że się było kapusiem i to płatnym.
        Po wtóre: jest prawo i nalezy je przestrzegać a nie oceniać. Po trzecie: fakt
        że się niosło flage Solidarności niczego nie oznacza. Wśród działaczy tego
        związku co 10 byl nasłanym kapuchą i to częstokroc na jajwyższym w regionie
        stanowisku.
        Wypełnić kwit wykształciuchu powinieneś i to bez żadnego ale. Jeśli nie
        wypelniłeś to będziesz zajmowal się selekcją odpadów komunalnych (co
        oznacza ,że zajmiesz się odzyskiem puszek po piwie.
        Nie ględź zatem o jakimś upokorzeniu. Ludzie którzy z oczywistych powodów nie
        mogą byc posądzeni o współpracę oświadczenia podpisali i nie czuli się
        upokorzeni. Sam to uczyniłem i odniosłem z tego tytułu satysfakcję, bowiem
        mogłem to oświdczenia publicznie pokazać i nie czułem obawy "że coś znajdą".
        Zatem wykształciuchu drogi do butelek i puszek się przygotuj (zbierania) Wiem
        że parę groszy uciułałeś i że od tychże pewnie się wywiniesz, ale wnuczkom
        kiedyż będzie żal, bo jesli byłeś kapuchą to w teczkach ofiar istniejesz, a
        ktoś z nich wpadnie na pomysł odtajnienia pseudonimów TW. I to będzie dla
        ciebie wykształciuchu prawdziwe UPOKORZENIE
        • Gość: denerw do Bella Donny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 00:20
          do profesora w wieku emerytalnym etykieta wymaga innego typu zwrotów niż "per
          ty" czy "ty wykształciuchu" (podobnie jak do dozorcy w takim samym wieku, do
          motorniczego, piekarza, drwala...). Także w internecie. To po pierwsze. Po
          drugie: nie dostrzegłem żadnych przechwałek profesora co do stażu dysydenckiego,
          co najwyżej zredagowanie "podziemnego" tomiku w Londynie, oraz do pewnych
          wątpliwości moralnych związanych z wymogami przeróżnych władz. Po trzecie: to że
          pani (?) odczuła satysfakcję z czynu pożądanego przez władzę nie oznacza, że
          jest to odczucie bezwarunkowe i immanentnie związane z wypełnieniem
          oświadczenia. To, jak pisał Herbert, kwestia smaku.
          Widok grona profesorskiego stojącego w kolejce do rektora, by złożyć
          oświadczenie, był doprawdy żenujący. Władza, gdyby to widziała, pewnie miałaby
          inne odczucia. Kwestia smaku...
          • Gość: Ed Re: do Bella Donny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 22:25
            Ten drobny niuans, o którym byłeś uprzejmy zasygnalizować w powyższym poście, są
            w stanie dostrzec Ci traktujący dyplom jako pewien cenzus uzyskanej własnej
            wiedzy na tej czy innej uczelni, a nie ci, dla których ten dyplom stanowi niby
            jakiś dowód umiejętności zrozumienia treści zawartych w Hamlecie William
            Szekspir'a.
        • anula221 do Bella Donny 07.05.07, 06:34
          Jeżeli jako facet (wynika z tekstu)przyjmujesz nick Piękna Pani to ubliżasz
          kobietom chyba,że jesteś innej orientacji seksualnej.
          Bella donna (Atropa belladonna) jest byliną z rodziny psiankowatych.Polska
          nazwa pokrzyk wilcza jagoda.Rodzi silnie trujące owoce wielkości wiśni.
          Forma,styl i stosowane wyrażenia wskazują,że te owoce już zatruły twój organizm
          i zaczynasz pisac bzdury.Użyty przez ciebie styl i wyrażenia wskazują twoje
          skłonności ku opcji PiS,co nie uprawnia ciebie do wulgarnego nakazywania innym
          jak mają postępować(to było w okresie stalinizmu).Znasz metody odzyskiwania
          aluminium (z puszek) to może poznałeś to z autopsji ale to już twoja sprawa.Nie
          powołuj się na obowiązek przestrzegania prawa ,ponieważ twoja partia przewodnia
          tego prawa nie przestrzega i aby "być w porządku" stara się nawet wprowadzać
          zmiany w Ustawie Zasadniczej.Działania tego typu można okreslić jako działania
          przeciwko narodowi.Jeżeli większość tego nie akceptuje to zmieńmy prawo.Fałsz i
          zakłamanie.Świadczy to jednoznacznie,że nie masz jakiegokolwiek prawa stosować
          wobec innych formy NAKAZU.Przemuyśl to jeżeli potrafisz.
          • Gość: rita Re: do Bella Donny IP: 82.160.228.* 08.05.07, 05:36
            sama jestem 'wykształciuchem' i ani mnie ani większości moich znajomych
            złożenie oświadczenia nie ubliżyło. Dziwi mnie to, co piszę Sz. P. Profesor.
            Istotnie pięknie i uczenie pisze, ze swadą ale.... jest to bełkot.
            • Gość: Ed Profesorskie gęganie kaczuchów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 22:47
              Szanowny Panie Profesorze
              jestem jakimś takim wykształcichem, który uzyskał wykształcenie u profesorów,
              którzy w prezentacji własnego ego wcale nie musieli się powoływać na przyjaciół.
              Być może to były inne czasy także być może "wartości" w między czasie zmieniły
              swoją wagę, nadal jednak odnoszę wrażenie, że tytułowi profesora bardziej
              przystaje dystans i rozwaga, niż zaowulowana dyfrakcja.

              Panie Profesorze, pan wie, o czym mówię?
    • rcichon2 Lustracja "wykształciuchów": to upokorzenie 06.05.07, 22:24
      Jestem z Panem p.Profesorze, jak nas zwolnią to zapraszam do "Różanej" na kawę.
    • Gość: zlustrowana Upokorzenie dla UBeków IP: *.ols.vectranet.pl 06.05.07, 23:13
      proszę Państwa,
      co za bzdury!Mam czyste sumienie, mnie oświadczenie nie upokorzyło. Ochoczo
      złożyłam je. Przecież wiadomo, że tylko winni krytykują ustawę. Po co to ta
      czcza gadanina?
      • mike.recz Przecież wiadomo, że tylko winni krytykują ustawę. 06.05.07, 23:17
        A zlustrowana,to z ustawą się zapoznała?
        • Gość: * Re: Przecież wiadomo, że tylko winni krytykują us IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 08:35
          Powinni przejść do KUL-u. Tam dla wszelkiego rodzaju TW otwierają wrota
          szeroko :)
    • Gość: glasnost profesor WUML-u! Znamy takich towarzyszy docentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 23:41
      oj znamy i to dobrze:)))
      • Gość: S.Czachorowski Re: profesor WUML-u! Znamy takich towarzyszy doce IP: *.uwm.edu.pl 07.05.07, 07:11
        Skoro Pan Profesor miał odwagę pisać publicznie, nie wypada mi pisać pod
        pseudonimem...

        1.Podpisałem i złożyłem oświadczenie lustracyjne.

        2. Nie współpracowałem, byłem jedynie szykanowany (choć zasługi moje
        niewielkie).

        3. Procedurą lustracyjną jestem zniesmaczony (udowadnianie niewinności az nadto
        przypomina tamte, komunistyczne czasy). Nie mam nic na "sumieniu" a mimo to
        lustracja w takiej formie nie podoba mi się i jest rzeczywiście urągająca.
        Podpisałem i czuje się zniesmaczony. Może teraz troche żałuję - kiedyś trzeba
        powiedzieć dość. Nie jestem przeciwnikiem lustracji i poznawania przeszłości -
        nie odpowiada mi zła forma i upokarzająca procedura.

        4. Z chęcia poznałbym prawdę z tamtych czasów. Czekam na sensowne opracowanie
        historyczmne. Obecna lustracja w niczym mojej ciekawosci mnie zaspokaja.

        5. Cenię tych to mieli odwagę sprzeciwić się i mieć odwagę i w tej z pozoru
        drobnej sprawie "powalczyć".

        6. Odnoszę wrazenie (subiektywne i indywidualne), że obecna lustracja
        najbardziej rajcuje tych, co dawniej nie tylko nie roznosili bibuły, ale nawet
        nie czytali (bo sie bali).
      • new_machine Re: profesor WUML-u! Znamy takich towarzyszy doce 07.05.07, 08:26
        Raczej nie znasz pacanie
        pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_Saloni
    • Gość: sam_sob Re: Lustracja "wykształciuchów": to upokorzenie IP: *.gorowo.macrosat.pl 07.05.07, 07:10
      Gość portalu: ucony napisał(a):

      > Boże strzeż od takich profesorów!

      Z powodu głoszenia jaskrawego nonsensu: "Obowiązek ten dotyczy przecież
      wszystkich, jego wypełnienie niczym nie grozi (nawet byłym agentom), a służy
      wyłącznie obywatelom, którzy mają prawo wiedzieć, kogo wybierają - pisze
      publicysta". Chyba, że studenci to jeszcze nie obywatele i nic im do tego kto
      ich naucza?:))
    • new_machine Re: Lustracja "wykształciuchów": to upokorzenie 07.05.07, 08:12
      Gość portalu: ucony napisał(a):

      > Boże strzeż od takich profesorów!
      Znam prof. Saloniego osobiscie i powiem Ci, ze jest niewielu ludzi w Polsce
      posiadajacych taka wiedze i taka madrosc zyciowa. Wstydzil bys sie czlowieku
      wypisywac takie glupoty. Obecne prawo dostosowuje sie poziomem do ludzi Twojego
      pokroju...
      • Gość: * Re: Lustracja "wykształciuchów": to upokorzenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 08:41
        Kundlizm, to jest chyba jedyne trafne określenie dla teorii zwolenników IV RP :(
        Na dzień dzisiejszy teudno to potraktować inaczej.
        • Gość: ala Re: Lustracja "wykształciuchów": to upokorzenie IP: *.olsztyn.mm.pl 07.05.07, 11:52
          Do zwolenników lustracji - poczekajcie jak IPN już zweryfikuje wasze
          oświadczenie. Oj chyba nie jeden się wtedy ździwi, gdyż okaże się, że był
          kapusiem (chociaż sam o tym nie wiedział). Wtedy podyskutujemy. Mnie osobiście
          to wisi, gdyż nie podlegam lustracji!!!
          • mike.recz Re: Lustracja "wykształciuchów": to upokorzenie 07.05.07, 13:09
            A niech jakiś esbek coś zanotował bez waszej wiedzy i umieścił w aktach.I już
            jest OZI.Wyrok sądu nie skreśla wedle tej ustawy z listy agentów.
    • weganin11 Lustracja "wykształciuchów": to upokorzenie 07.05.07, 12:33
      Jeśli się ktoś czuje uczciwy
      Nie groźny mu tekst złośliwy
      A jak ktoś czuje jakieś lęki
      Widocznie ma powód do udręki
      Wykształcenie nie świadczy o człowieku
      Tylko to co zdziałał przez pół wieku
      Jakie miał idee i życiowe wzorce
      Jakie powiewały w jego duszy proporce
      • Gość: zniesmaczona Re: Lustracja "wykształciuchów": to upokorzenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 16:10
        Przez ćwierć wieku spałam z SB-kiem. Podlegam lustracji ? Teraz rozumiesz, że
        ustawa jest do d.... ???
    • Gość: falk_65@tlen.pl Lustracja "wykształciuchów": to upokorzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 16:17
      Wykształciuchem jest dla mnie ktoś, kto jest zwolennikiem społeczeństwa
      zamkniętego (przeciwny możliwościom demokratycznego awansu między "kastami"),
      zwolennik nowej nomenklatury w życiu intelektualnym, członek nieformalnego
      SALONU. Również człowiek,który odwołuje się do instytucji ponadpaństwowych w
      obronie praw własnej korporacji. Czyż nie jest to występowaniem przeciw państwu
      narodowemu ,w którym się żyje?
    • mike.recz Re: Lustracja "wykształciuchów": to upokorzenie 07.05.07, 18:59
      IPN DOSTAŁ OŚWIADCZENIA TYLKO 8% ZOBLIGOWANYCH DO LUSTRACJI POLAKÓW
      Tylko 23 tysiące oświadczeń lustracyjnych wpłynęło do tej pory do Instytutu
      Pamiąci Narodowej. Tymczasem według szacunków, lustracji powinno poddać się
      około 300 tysięcy osób. Na wysyłanie swoich oświadczeń mają czas tylko do 15
      maja.
      Janusz Kochanowski ma zastrzeżenia do przepisów o dziennikarzach i naukowcach,
      którzy mają podlegać karze w przypadku, gdy nie złożą oświadczenia, lub też
      uznania ich za kłamców lustracyjnych. Uważa też, że IPN ma zbyt duże
      kompetencje w sprawie wpisywania ludzi na tzw. "listy agentów".

      www.tvn24.pl/0,1505516,0,1,wiadomosc.html
      Na tych bandyckich zasadach też nie chciałbym się lustrować.
      • Gość: sam_sob Re: Lustracja "wykształciuchów": to upokorzenie IP: *.gorowo.macrosat.pl 08.05.07, 09:24
        "Na tych bandyckich zasadach też nie chciałbym się lustrować".

        Zatemjesteś gorszy od pewnego redaktora z Olsztyna:
        "Zastępca redaktora naczelnego "Gazety Olsztyńskiej" Igor Hrywna przyznał się
        do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa PRL. Na łamach gazety tłumaczy, iż był
        przekonany, że nie szkodząc nikomu, można z SB prowadzić grę. Dodaje, że w
        grudniu 1982 roku podpisał zobowiązanie do współpracy z SB. Kierownictwo gazety
        nie zamierza zrywać z nim współpracy. Będzie nadal pracował na tym samym
        stanowisku".
        I co w tym wszystkim widzisz strasznego jeśli rozum masz w porządku?
        • mike.recz Zatemjesteś gorszy od pewnego redaktora z Olsztyna 08.05.07, 09:32
          Czytając twoje wpisy jestem przekonany,że to ja myślę prawidłowo.


          Gość portalu: sam_sob napisał(a):I co w tym wszystkim widzisz strasznego jeśli
          rozum masz w porządku?
          • Gość: sam_sob Re: Zatemjesteś gorszy od pewnego redaktora z Ols IP: *.gorowo.macrosat.pl 08.05.07, 09:54
            mike.recz napisał:

            > Czytając twoje wpisy jestem przekonany,że to ja myślę prawidłowo.

            Nasze myśli o sobie to z zsady i na podstawie kodeksu karnego psu na budę się
            zdają.:))
    • Gość: absolwentka Lustracja "wykształciuchów": to upokorzenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.07, 09:25
      Mądrze i odważnie. A ty, ucony, chyba po prostu nie ogarniasz sprawy.
      • Gość: zenek [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.07, 13:28
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: M. Re: Lustracja "wykształciuchów": to upokorzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 14:46
          Co ty człowieczku wiesz o osiągnięciach profesora, skoro zapewne nawet nie
          rozumiesz pojęcia "klasyfikacja leksemów polskich".
          Prof. Saloni promotorem przewodów doktorskich:
          - 1980: Wspomagana maszynowo analiza pewnego typu homonimii w języku polskim,
          Trybulec Zinaida;
          - 1982: Algorytmy redakcji polskiego tekstu brajlowskiego, Sawa Ryszard;
          - 1982: Fonologiczne i fonetyczne opisy współczesnej polszczyzny, Prajzner Marcin;
          - 1982: Gramatyczne i leksykalne sposoby wyrażania znaczenia "możliwość" w
          języku polskim, Maldjieva Viara;
          - 1983: Własności syntaktyczne spójników jednosegmentowych w języku polskim,
          Ostoja-Łojasiewicz Anna;
          - 1985: Formy czasownikowe w wypowiedziach pisemnych uczniów klas V-VIII,
          Wróblewska Teresa;
          - 1986: Wtórne czasowniki niewłaściwe (predykatywy) we współczesnym języku
          polskim, Laskowska Teresa;
          - 1987: Fleksja rzeczowników we współczesnym języku polskim. Opis i próba jego
          zastosowania w słowniku, Gruszczyński Włodzimierz;
          - 1988: Problem podhaseł we współczesnych słownikach polskich, Rogowska Marianna;
          - 1989: Metody analizy form fleksyjnych w słowniku leksemowym (na materiale
          czasowników polskich), Bańko Mirosław;
          - 1991: Czasowniki refleksiva tantum w "Słowniku języka polskiego" pod red. W.
          Doroszewskiego, Lipińska Halina;
          - 1994: Automatyczna analiza fleksyjna tekstu polskiego (na podstawie
          "Schematycznego indeksu a tergo" Jana Tokarskiego), Szafran Krzysztof;
          - 1996: Polskie zaimki rzeczowne w ujęciu gramatycznym i leksykograficznym,
          Andrejewicz Urszula;
          - 1996: Strukturalny opis składniowy zdań współczesnej polszczyzny pisanej
          zawierających podmiotową frazę mianownikową, Kopcińska Dorota;
          - 1999: Systemowość polskiej homonimii międzyparadygmatycznej, Awramiuk Elżbieta;
          - 2000: Efektywna metoda analizy i syntezy morfologicznej w języku polskim,
          Wołosz Robert;
          - 2000: Próba systematyzacji opisu par aspektowych we współczesnym języku
          polskim (dla potrzeb leksykograficznych), Piwowar Jolanta;
          - 2002: Składnia zdania w wypowiedziach pisemnych uczniów dyslektycznych,
          Makarewicz Renata;
          - 2003: Współczesna norma ortograficzna a sposób jej realizacji w zreformowanej
          szkole (na przykładzie gimnazjum), Piper Danuta;
          - 2004: Funkcje składniowe przerywników w języku polskim, Śledź Anna;
          - 2006: Opis lingwistyczny wyrażeń niestandardowych składniowo typu na lewo, do
          dziś, po trochu, na zawsze we współczesnym języku polskim, Czerepowicka Monika;



          (...)
          Zapewne nie rozumiesz nawet tytułów tych prac ignorancie.
        • bambarylla Re: Lustracja "wykształciuchów": to upokorzenie 08.05.07, 14:54
          Znasz tego człowieka osobiście? Podasz fakty potwierdzające Twoja wątpliwą
          rewelację? Przeczytałeś to:
          bazy.opi.org.pl/raporty/opisy/osoby/35000/o35399.htm ? A może jesteś
          niedoszłym magistrem, któremu Pan Saloni powiedział na egzaminie coś przykrego?
          Jeśli ktoś urodził się przed 1972 rokiem i nie kocha PiS, to zaraz musi być
          agentem? Retoryka współczesna, ale stylistyka zgoła PRLowska. Charakterystyczne
          dla IV RP (twór wyimaginowany) upraszczanie rzeczywistości. Warto pamiętać -
          zawsze możesz iść na studia zaoczne.
          • Gość: sam_sob Re: Lustracja "wykształciuchów": to upokorzenie .. IP: *.gorowo.macrosat.pl 09.05.07, 07:36
            .. lub umotywowana obrona konieczna, jako że ich udział w kablowaniu był
            znaczny;
            "Z czego pana zdaniem wynika sprzeciw części środowiska dziennikarskiego i
            naukowego wobec lustracji? Czy zgodnie z pana wiedzą historyczną były to
            środowiska w czasach PRL szczególnie inwigilowane i siłą rzeczy działało w nich
            wielu agentów i czy dlatego dziś są przeciwne lustracji?

            Środowiska te były bardzo intensywnie inwigilowane.

            Czy można to porównać do inwigilacji Kościoła?

            To była ta skala. A stopień sukcesów bezpieki był bez porównania wyższy niż w
            przypadku Kościoła.

            Liczbę agentów w Kościele szacuje się na kilkanaście procent wszystkich
            duchownych...

            Zaryzykowałbym tezę, że procentowy stopień udziału współpracowników w
            środowiskach dziennikarskich i naukowych był wyższy. Z badania struktury
            agentury z lat 70. i 80. wynika, że ponad 40 procent współpracowników SB to
            byli ludzie z wyższym wykształceniem. Te środowiska były bardzo intensywnie i
            skutecznie inwigilowane. I to może być jeden z motywów obecnych zachowań.
            Chociaż wydaje mi się też, że na takie, a nie inne reakcje części tych
            środowisk wpływają również aktualne nastroje i sytuacja polityczna".

            Zatem "po trupach do celu" to ich znaczna umiejętność!
    • Gość: student Re: Lustracja "wykształciuchów": to upokorzenie IP: *.ols.vectranet.pl 11.05.07, 20:18
      Panie Profesorze, studenci Filologii polskiej UWM są całym sercem za Panem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka