Gość: ToKu
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
22.06.07, 11:31
Mniejsza o to, czy nowy sytem głosowania jest sparwiedliwy, czy nie. Mniejsza
o to, czy Polska jest sama, czy ktoś ją popiera.
Sposób w jaki Kaczor argumentuje dlaczego jego system jest lepszy (bo gdyby
nie II W. Ś. to byłoby nas 66 milionów) spowodował, że zwykli, logicznie
myślący Europejczycy odwracają się do nas plecami. No bo ta argumentacja jest
śmieszna i głupia.
Wiem, bo od wielu lat piszę na paru angielskojęzycznych forach, na wszystkich
reakcaja była taka sama. Jeżeli Polska chce w Unii wygrać zakończoną 60 lat
temu wojnę, to lepiej by było gdyby Polski nie było w UE. Pisali to rozsądni,
normalni ludzie. Część z nich popierała wcześniej niektóre polskie inicjatywy
i postualty. Teraz stwierdzili, że posuwamy się za daleko. Poziom naszej
argumentacji przekroczył znacznie poziom absurdu.
Zobaczycie, co się będzie dziać przy nowym budżecie UE. Mam nadzieję, że się mylę.