Dodaj do ulubionych

OLA warta milionów?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 20:28
Panie Tomaszu ...Z tą Dodą to juz niestety przeginacie. Nigdy nie wypowiadałem
się, że chcę sprowadzać Dodę do Olsztyna, aby rozkręciła OLA!!!! Nie o to
chodzi ......
Jej walory raczej nie maja nic wspólnego z muzyką.
Następnym razem będę prosił o sprostowanie.

pozdr
Obserwuj wątek
    • Gość: zizu OLA warta milionów? IP: *.olsztyn.mm.pl 28.08.07, 20:42
      Ale jaja - ten Marcinkiewicz chyba z choinki się urwał -
      "artystyczny salon" - buhahahahahahaha, no ale jaja, rozbawił mnie
      do łez :)))))))))))))
      Chłopie przy twoich dotychczasowych działaniach tutaj jest kibelek.
      • Gość: zizu Re: OLA warta milionów? IP: *.olsztyn.mm.pl 28.08.07, 20:44
        Chodzi mi cały czas o Marcinkiewicza
        • Gość: . Re: OLA warta milionów? IP: *.ols.vectranet.pl 28.08.07, 21:00
          Dyrektorem MOK-u jest p.Marcinkowski.
          • Gość: klasowy Re: OLA warta milionów dla męża Swinki Pigi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 21:09
            I niech przestanie wreście już być ORGANIZATOREM "OLA-2007"
            TOŻ TO SIOK!!!!!
    • Gość: siok Re: OLA warta milionów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 22:37
      Panie radny, nie ma co się wstydzić, że Doda się podoba i ten głos i OCZY :)
    • Gość: JuraS OLA warta milionów? IP: *.ols.vectranet.pl 29.08.07, 08:37
      Salon artystyczny... W porządku.


      Ale najpierw może coś dla WSZYSTKICH mieszkańców miasta, coś dla młodszych, coś
      dla starszych. Dopiero potem rauty dla wielce kulturalnej elYty...
    • Gość: miks OLA warta milionów? IP: 82.160.76.* 29.08.07, 09:17
      Hej Wy ludzie z Gazety Wyborczej....zanim umieścicie tekst w gazecie
      warto by go ktoś zredagował, albo chciaz sprawdził, głupio wyglądaja
      tzw "byki" pan Dyrektor MOK-u w Waszym artykule nazywa się raz
      Marcinkiewicz(porażka-taki byk), a raz Marcinkowski....winszuję
      znajomości..pozdrawiam krytycznie
    • Gość: Ściepa OLA warta milionów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 12:28
      Czemu władzom miasta nie przyjdzie do głowy, że tak od "OLA", jak i
      wogóle od "kultury w mieście" nie powinien być monopolista MOK, bo
      to sposób na kulturę z minionych czasów...
      Przecież w OLA można zaangażować agencje artystyczne istniejące w
      mieście, kluby, puby, firmy turystyczne. Ogłosić konkurs, dać
      organizatorowi grant (częściowe dofinansowanie) na organizację i
      potem go rozliczyć z publicznej dotacji. Będzie taniej, lepiej,
      ciekawiej, bo nic tak nie działa na wyobraźnię jak konkurencja.
      Więcej organizatorów to więcej dobrych pomysłów i więcej sponsorów,
      czyli pieniędzy.
      Czy naprawdę to najważniejsze, żeby przed imprezą usłyszeć po raz
      kolejny, że mecenasem imprezy jest JM Prezydent Miasta Pan Jerzy
      Małkowski. Czy Pan Prezydent daje na te imprezy swoje pieniążki, czy
      może jednak mecenasem, kiedy impreza dotowana jest z budżetu miasta,
      nie jest Pan Prezydent a wszyscy mieszkańcy Olsztyna, a już na pewno
      Ci, którzy płacą podatki?
      • Gość: Kris Re: OLA warta milionów? IP: 213.73.2.* 30.08.07, 23:00
        Drodzy mieszkancy Olsztyna i radni.
        Jak sami widzicie OLA staje sie (nie jak to okreslil p.Marcinkowski)
        salonem lecz.. ciezko sprecyzowac bynajmniej upadla i mocno sie
        potlukla. Czas na reaktywacje, ale ze sporym face liftingiem. Salon
        ze swoimi w kolo mielonymi szantami p. Marcinkowski niech zachowa
        dla siebie. Zrobmy w koncu cos na skale metropolii, o ktorej miano
        tak intensywnie sie staramy. Mega format dla doroslych, imprezy
        stricte familijne, imprezy artystyczne na wysokim poziomie. Ostatnie
        imprezy OLI pokazuja jak jest slabo:
        1. Koncert coverow Jean Michelle Jarra plus pokaz laserow-no sorry,
        ale takie "lasery", a w zasadzie jeden to kazdy maly klub w miescie
        posiada (i czym tu chcieli zablysnac). Prezentacje multimedialne
        zrobione na "kolanie". Tylko muzyka byla ok, lecz z charczacych
        glosnikow!
        2. Nastepnie koncert Myslovitz-gwiazda super, ale znow sprzet do
        d... charczalo, az wstyd!!! Scena ustawiona na szczycie starowki-
        tego sie nie robi, pomijam ilosc miejsc, ale publika miala "pod
        gorke" (doslownie) w efekcie czego widac bylo tylko glowy stojacej
        przed oczami publicznosci, a nie scene. To juz Ostroda robi lepsze
        koncerty na stadionie (plaski teren i widoczna scena z daleka).
        Przyklady mozna by mnozyc, ale po co. Niech miasto w koncu zrobi cos
        profesjonalnie nawet za wieksza kase!!!
        I jeszcze raz apeluje aby p.Marcinkowski intensywnie zastanowil sie
        nad swoja rola w tej "firmie".
    • Gość: swiatowy OLA warta milionów? IP: 91.104.99.* 30.08.07, 23:26
      Niech zaczna od zakupu nowej sceny bo na takiej wiejskiej scence
      nawet najlepszy zespol bedzie wygladal jak odpustowe grajki
    • Gość: Gajos OLA warta milionów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 01:10
      15 lat "siedzę" w branży muzycznej. Jestem z Olsztyna. Olsztyn "w kuluarach" traktowany jest przez większość "znanych" gwiazd jako "zaścianek" "wiocha" - niestety!. Mówi się, że w naszym mieście ludzie nie przychodzą na koncerty...to prawda. Że ludzie są przyzwyczajeni do "darmochy" ( darmowe imprezy). Bo biedni są ludzie to i na bilet nie stać, mowią niektórzy - nieprawda. Wystarczy zajrzeć w weekend do kina Helios. Ile ludzie wydają na bilety + kawa + coca cola i popcorn. W sam raz kwota, która pozwala na wejście na koncert dobrej kultowej kapeli. Kiedyś Olsztyn znany był ( gdzieś 20 lat temu ) z koncertów zespołów heavy metalowych, punkowych - chociażby legendarne, kilkukrotne występy Lady Punk czy Dźemu na które chodziliśmy wszyscy...no może wszyscy. I nikt nie płakał, że bilet drogi. A pamiętacie "koników", którzy stali przed Uranią i sprzedawali bilety o 300% drożej!. Do czego dążę ?. Otóż wszystko zaczyna się i kończy na pieniądzach. Kapela rzędu Perfect to wydatek ok. 60 tys zł. Lady Punk to następne 60 tys. Itd, itd.
      Radni sugerują pomysł przejęcia organizacji imprez w Olsztynie przez prywatne agencje artystyczne czy koncertowe.
      Uważam, że to zły pomysł. Przede wszystkim dlatego, że korupcji nie będzie końca, najlepiej wyjdą na tym właściciele agencji oraz urzędnicy podpisujący ważne papiery, których ci pierwsi będą przekupywać. Dodatkowe stosy papierów i weryfikacja pomysłów znowu przez tychże pracowników wydziału ds kultury i promocji U.M Olsztyn, którzy teraz odpowiadają za całokształt artystyczny w Olsztynie. Jak myslicie - czyje pomysłą przejdą pomyślną weryfikację i uzyskają zgodę na finansowanie czy dofinansowanie projektów?. I w końcu czy agencji będzie zależało na super pomysłach artystycznych czy na szybkim wzbogaceniu się kosztem naszych pieniędzy. Wiem jak funkcjonują mechanizmy organizacji imprez na zlecenie miast czy firm i proszę mi wierzyć, że tu zawsze stawia się na pierwszym miejscu interes agencji a nie klienta.
      Może byłoby prościej i taniej zatrudnić do MOKu ludzi z branży prywatnej a nie dziewczyny po marketingu.
      Sytuacja w jakiej prywatna agencja miałaby zarządzać tak dużym budżetem skazałaby na pewną "śmierć" taką instytucję jaką jest MOK.
      Bo to właśnie taka instytucja jak MOK została powołana po to by organizować i nadzorować ruch artystyczny w każdym z miast wojewódzkich w Polsce.
      Uważam, że powinniście Państwo Radni przede wszystkim zmienić skład personalny w MOKu na czele z Dyrektorem.
      Następnie przeprowadzać miejskie referendum na temat oczekiwań mieszkańców o to kogo chcieliby zobaczyć i posłuchać na imprezach masowych. Pytać się i rozmawiać o wyborze wykonawców nie w gabinetach prezesów a w szkołach czy na łamach prasy czy radia.

      Dyrektor MOKu powiedział:
      "...Staramy się stworzyć na Starym Mieście artystyczny salon, i nie pasują tu wielkie popowe imprezy - tłumaczył Marcinkowski." Po takich słowach będąc Prezydentem Olsztyna poprosiłbym p. M. o złożenie rezygnacji z funkcji Dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury. Znam wiele kapel, solistów, ludzi kultury, którzy są o "niebo" lepszymi wykonawcami od tych, których Pan, panie M. zaprasza w rok w rok na OLA. I co ważne mogliby pokazać się zupełnie za darmo a i pożytek z nich większy bo rozbawią publiczność, gdyż wiedzą jak to robić.

      Pozdrawiam - choć chętnie temat bym kontynuował.
      ckip@op.pl
      • Gość: swiatowy Re: OLA warta milionów? IP: 91.104.87.* 31.08.07, 18:23
        Gajos tacy jak Ty powinni wspolpracowac z MOK-iem i brac za to
        nalezne pieniadze a tacy jak ten caly Marcinkowski siedziec w domu
        przed telewizorem.Nie ma co dziwic sie Malkowskiemu ze go o to nie
        poprosil bo jeden wart drugiego .Niestety tacy amatorzy kreuja
        wizerunek naszego miasta
        • Gość: Gajos Re: OLA warta milionów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.07, 00:16
          Dziekuję :swiatowy". Niestety takich jak ja i wielu innych branżowców się nie słucha. Przerobiłem to organizując kilka razy Wielką Galę Mikołajkową w Olsztynie - kilka lat temu w Zalbkach w Power horse center ( gdy jeszcze istniało ). Starałem się o pomoc, dotację i inne - komisja ds kultury zawsze rozpatrywała mój wniosek negatywnie. A ja i tak imprezę zorganizowałem i to 3 krotnie wraz ze sponsorami udało się stworzyć fajną i wartościową imprezę dla dzieciaków i rodziców.
          Pozdrawiam...
    • Gość: Bio Panie Waldku. Niech Pan nie udziela wypowiedzi do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.07, 08:29
      Gazety Wyborczej. To naprawdę nie ma sensu. Szkoda Pana reputacji.
      Dziennikarze nawet nie znają nazwiska dyrektora MOK :). Komedia
      • Gość: olsztyniak Re: Panie Waldku. Niech Pan nie udziela wypowiedz IP: *.olsztyn.mm.pl 31.08.07, 10:10
        >Gość portalu: Bio napisał(a):
        >Szkoda Pana reputacji
        to nie komedia to tragedia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka