Gość: xyz
IP: *.ols.vectranet.pl
11.09.07, 23:39
Mieszkam w Jarockim bloku od 1991 r, przez kilkanascie lat nie
zostały wykonane prawie żadne remonty( wykonano tylko malowanie
klatki i wstawienie drzwi wejściowych do klatki).Budynek nie jest
ocieplony chociaż na fundusz remontowy płacimy około 150 zł. ponadto
fundusz eksploatacyjny wynosi miesięcznie tylko od mojego mieszkania
około 170 zł. Czynsz za moje mieszkanie (72 m2, mieszkaja 4 osoby)
wynosi 690 zł. To bajońska suma. Za te pieniądze nie mamy nic.
Ciekawe kiedy będa ocieplać nasz blok. W naszym bloku nie mieszka
nikt z Rady nadzorczej, ani nikt ważny z pracowników spółdzielni. W
naszej spółdzielni trzeba byc blisko żłoba, żeby korzystać z
pierwszeństwa w remontach. Byłam kiedys na zebraniu sprawozdawczo-
wyborczym - istny cyrk. Wszystko ustawine, a przedstawicielami na
walne zostali mieszkańcy i pracownicy spółdzielni w jednej osobie.
Zycze naszej spółdzielni żeby szbko się rozpadła. Myślę,że czynsze
mogłyby być wtedy o wiele niższe, bo nie trzebaby było utrzymywać
tylu darmozjadów.