Dodaj do ulubionych

dwa lata sukcesów

IP: *.olsztyn.mm.pl 09.10.07, 23:58
Takie posumowanie PiSu krąży po necie:

Samochwała w kącie stała
I tak rok podsumowała
Zdolny jestem niesłychanie,
Mam na świecie poważanie,
W kraju - Same osiągnięcia:
Dłuższe życie (od poczęcia).
Koalicja - wzór współpracy,
Z Sejmu - dumni są Rodacy,
Rząd najlepszy od półwiecza,
Skupił się na wielkich rzeczach.
Kompetentni ministrowie,
Każdy poseł - ideowiec,
Z zasadami jak husaria;
Bóg, Ojczyzna, Honor(aria).
Dla Narodu - becikowe,
Nowy peron we Włoszczowej,
Lepiej żyje się rodzinom
(jednej matce i dwóm synom)
Okno na świat - otworzone,
Turystyka - w jedną stronę,
Lepsza praca, wyższa płaca
(zwłaszcza, jeśli ktoś nie wraca).
Gospodarka rozpędzona,
Są mieszkania (trzy z miliona),
Jest kilometr autostrady,
Ład moralny i zasady.
Politycznej wzrost kultury,
(Nurt plebejski, przykład z góry),
Nie ma WSI (choć jeszcze trochę,
A zrobimy wszędzie wiochę).
Cały naród żyje w zgodzie,
IPN - i po narodzie.
CBA - udane akcje,
Super MEN - co rusz atrakcje.
W szkołach nie ma już Darwina,
Będzie dryl i dyscyplina,
Nie podskoczy żaden gieroj!
Tolerancji nie ma! Zero!
Żadnych gejów, Ferdydurek,
Jest amnestia i mundurek!
Wolność słowa i pluralizm
(bo rządzących można chwalić)
Jest religia na maturze,
Wierny lud na Jasnej Górze.
Nie rozumie tylko Unia:
Rząd z Warszawy czy z Torunia?
Krótko mówiąc rok udany!
Tylko naród... do wymiany.
Obserwuj wątek
    • Gość: mark Re: dwa lata sukcesów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 00:06
      I dość!!!
      • Gość: plo Re: dwa lata sukcesów IP: *.um.olsztyn.pl 02.11.07, 13:12
        No to chłopaki mają sukces :))) zapracowali na niego :)
        • Gość: mark Komsomołka wśród Kaczorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 23:01
          Urodziła się w Czelabińsku. Dzieciństwo spędziła we Frunze w Kirgizji. Mówi, że
          rodzice, Niemcy, znaleźli się tam z powodu prześladowań politycznych. Była
          komsomołką. Nosiła mundurek i chustę, miała notatnik, w którym zapisywała, co
          mówią koledzy i koleżanki, by potem donieść właściwym ludziom. Wysyłano ją do
          kościoła, żeby sprawdziła, które dzieci chodzą na mszę. Jako jedyna mogła
          włączać patefon, który odtwarzał głos Lenina. Była opiekunką jego pomnika.
          Pewnego dnia podobno przejrzała na oczy. Nie zesłano jej jednak na białe
          niedźwiedzie i wyjechała z rodzicami... do RFN.

          W 1986 r. przyjechała do Polski na stypendium badać tajniki socjalistycznej
          nowomowy. Od razu trafiła do Krakowa i od razu... na zebranie działaczy
          podziemia. Tam poznała Rokitę. Mówi, że w Polsce nie znała nikogo. Nikt nigdy
          nie pytał, jak trafiła na zebranie. Rokita był już wówczas czynnym działaczem
          opozycji. Mówi, że w jego domu w piecu był podsłuch...
          www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kraj&name=2961

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka