Gość: Peter IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.08.03, 07:04 No i niestety zapowiada sie, ze "centrum" podzieli los aquaparku... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Hakenbu A nie mówiłem! IP: 212.244.77.* 05.08.03, 09:25 W Olsztynie nic sie nie udaje! W samym centrum jak było zaśmiecone pustkowie tak będzie. Wygląda na to, ze wygrali nie Ci archtekci co powinni i miasto ukręci łeb całe inwestycji. Olsztynianie jak długo pozwolimy, żeby ta farsa trwała dalej? Jak tak dalej pójdzie za 20 lat trzeba będzie stolicę województwa przenieść do Ostródy, bo tu pozostaną już tylko dzikie pola ze stareczącymi kikutami betonowych jedenastopiętrowców. Odpowiedz Link Zgłoś
iznota33 Re: A nie mówiłem! 05.08.03, 09:41 skrajny pesymizm.wszystkie burze i deklaracje władz miasta, postanowienia i decyzje przetrwa budynek Star-Touristu.JEST NIESMIERTELNY! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hakenbu Re: A nie mówiłem! IP: 212.244.77.* 05.08.03, 10:03 No i mamy wreszcie coś optymistycznego, ponadczasowego, bzdurę budowlaną dziesięciolecia - piękny, stylowy budyneczek Star-Turistu. Ale są i inne cuda: "grobowiec", "inka", odrobinę surowy w formie budynek obok kina Polonia, podobnie jak konstrukcja "Samych-Swoich" obok Dworca, czy wreszcie osiedle mieszkaniowe "Na Skraju Miasta", między Łyną, a ul. Kościuszki, które jest idealnie piękne - każdy może je sobie wyobrazić na swój sposób. Czy to ja jestem pesymistą, czy faktycznie Olsztyn to jeden wielki plac budowy, a ja patrzę w nie tę stronę co trzeba? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pejta Re: A nie mówiłem! IP: 195.245.217.* 05.08.03, 10:00 Lepsze dzikie pola, niz takie kuriozum w centrum miasta. Moze za pare lat komus przyjdzie do glowy, ze w tym miejscu powinno zbudowac sie kawalek miasta wlasnie, a nie cos, czego miejsce jest na peryferiach. Ta ulica zasluguje chyba na lepsze traktowanie - kamienice pod sznurek, drzewa, kafejki...Zeby bylo tak normalnie, tak po ludzku, po europejsku. Dlaczego Olsztyn zamienia sie w prowincjonalny, plastikowy smietnik? Dlugo jeszcze tak bedzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hakenbu A mogłoby być tak pięknie. IP: 212.244.77.* 05.08.03, 10:18 Masz całkowitą słuszność. Ja też oczyma wyobraźni widziałem ulicę Piłsudskiego jako wielkomiejską arterię z wielkimi, moze nawet sześciokondygnacyjnymi kamienicami w ciężkim, ale i dostojnym stylu komponujacych sie harmonijnie z budynkiem PKP. Na górze mieszkania, na dole luksusowe sklepy, kawiarnie i restauracje. W tych wizjach nie było Dukata ani tego czegoś ze strzelniczymi otworami obok. Nie było paskudnego budynku mieszczącego "Empik", ani nawet "Okrąglaka" Z tego co mamy teraz widziałem właściwie tylko dostojnie unoszącą się ponad ulicą wieżę ratuszową. W swych śmiałych wyobrażeniach rozwaliłem nawet mury więzienia, a samo wiezienie zmieniło swoje przeznaczenie, otwarte na ulicę i ludzi. Podążajac dalej widzę ciągnące sie dalej strzeliste kamienice zapełniające puste place obok planetarium, budynku Uniwersytetu przy Głowackiego i Uranii. Budynek Urzędów marszałkowskiego i wojewódzkiego został poddany gruntownej rewitalizacji. Otrzymał spadzisty dach, nowe okna, słowem nowe oblicze komponujące się z innymi kamienicami. Ta wspaniała ulica z moich marzeń kończy się dopiero przy rondzie Inwalidów wojennych. Codziennie przechadza się tamtedy tysiace turystów i Olsztynian podziwiając piękno i harmonię swojej ulubionej ulicy. Piękna wizja, czyż nie? Jeszcze mozna by było tramwaj dodać mknący środkiem ulicy i przejscia podziemne. Aż mnie wzruszenie ogarnęło jak tak sobie pomyślałem pięknie...hlip! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pejta Re: A mogłoby być tak pięknie. IP: 195.245.217.* 05.08.03, 10:56 Powiem nieskromnie - wydaje mi sie, ze rzeczywiscie slusznosc mam, tylko ze nadzieje stracilem juz dawno temu. A wizje przepiekne, rozmarzylem sie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ex-olsztyniak Re: A mogłoby być tak pięknie. IP: *.idk.net 05.08.03, 11:03 Ścisłe centrum Waszego miasta, to calkiem udany kawałek nowoczesnego sródmieścia. Empik - modernistyczny budynek o b. udanych proporcjach, dawny Wars&sawa z konsekwentnym rytmem biurowych okien i wysmakowanym wejsciem z czerwonego klinkieru (oszpecony teraz tanim tynkiem w kolorze zygowinowym i maznieciami graficiazy)czy nisprawiedliwie opluwany quasi- industrialny (styl modny też dzis, po 35 latach) Dukat z fikusnymi "okretowymi" nadbudowkami (rowniez beznadziejnie otynkowanymi na bialo, widac je z zamordowanej przez Waszych urzędasów ulicy Dąbrowszczaków) Całość udatnie domyka świetnie trzymająca skalę całego założenia rotunda "okrąglaka" a dumne prusackie budynki ratusza i sądów stoją na straży olsztynskiej przeszlosci.(no, przesadzilem, sądy zniknęły pod plaską fasadą. Każdy ma SWOJĄ wrażliwość, ja uwielbialem tą jedyną nowoczesną częśc miasta, zyczę Olsztyniakom DOBRYCH budynków w 21 wieku. I reanimowania Dąbrowszczaków. I ucieczki sinic z jezior. I eksmisji starturysty. Acha, b. smakowite jest tez planetarium, kolejny z moich gomulkowsko-gierkowskich faworytów(a we wnętrzu ta wspaniała plastikowa ściana z kształtnymi guzami planet i lśniący sputnik!). Odpowiedz Link Zgłoś