Gość: gość
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
08.01.08, 21:39
W normalnym kraju ktoś zasiliłby szeregi bezrobotnych , w Olsztynie
mógłby przynajmniej stracić premię ale pewnie dostanie zasłużóną
premię . Ustawienie płotku na jednym pasie Kętrzyńskiego w godzinach
szczytu jest dowodem na tępote drogowców i wypinanie na kierowców
d...! Przejazd ulicą Limanowskiego doprowadzał kierowców do szału ,
natomiast właczenie się do ruchu z ulic podporządkowanych do białej
gorączki . Możliwe że władze Olsztyna nie wiedzą że w cywilizowanym
świecie drobne naprawy ulic prowadzi się nocą lub poza godzinami
szczytu . Ciekawe czy drogowcy nie wiedzą czy może Olsztyn jest w
dżungli ?