mreck
08.02.08, 20:45
Zapyziały świat Leona:
Ciągle ten sam samochód,
Ciągle ta sama żona.
Za oknem ciągle te same śmieci,
Na schodach – drą się sąsiadów dzieci.
A w pracy? Zawistnicy i łajdacy
A przyjaciele?
Przyjdą czasami w niedzielę...
I mówią jak się bogacą;
A za piwo i tak nie zapłacą...
Lecz przed ekranem komputera
Świat się przed Leonem otwiera!
I przy pomocy drąga
Mści się na forum Elbląga
A w nocy Leon śni:
Mamy największe na świecie ... wszy
Ech zapyziały ten świat Leona
Ciągle ten sam berecik
Ciągle ta sama żona.